10.05.2009, Lublin -Piła

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Susic
Junior
Posty: 371
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:12
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#227 Postautor: Susic » 11 maja 2009, o 08:41

Clyde pisze:W biegu 12 kiedy prowadził Klimek, T. Rempała równo jechał ze Świstem, czy przypadkiem po wyjściu z łuku Rempała nie kopnął w Śwista :D


Owszem, nóżka była w użyciu.
Mateusz Borowicz o jeździe na przyczepnej nawierzchni: "Lubię czuć motocykl, to że parzy mnie w tyłek i jedzie do przodu."

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#228 Postautor: bkapusta » 11 maja 2009, o 09:34

Nie konczylem medycyny ale "czepianie" sie Jacka to juz chyba u niketorych przypadek kliniczny [np. janek]. Robi chlop 10 punktow + bonus w 4 startach, a jada po nim jakby im dom spalil i matke zgwalcil.

Dajcie sobie na luz.

Cooper - faktycznie forum zmierza w zlym kierunku, tyle jeczenia, marudzenia i bluzgania nie bylo od dawna - co dziwi tym bardziej, ze wrocil do nas zuzel i idzie nam calkiem niezle.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#229 Postautor: _piotrusss » 11 maja 2009, o 09:54

Wybaczcie... chyba za krótko spałem i pomyliłem podprowadzającego ze sprawozdawcą... :lol:
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#230 Postautor: harry » 11 maja 2009, o 09:57

bkapusta pisze:Nie konczylem medycyny ale "czepianie" sie Jacka to juz chyba u niketorych przypadek kliniczny [np. janek]. Robi chlop 10 punktow + bonus w 4 startach, a jada po nim jakby im dom spalil i matke zgwalcil.

Dajcie sobie na luz.

Cooper - faktycznie forum zmierza w zlym kierunku, tyle jeczenia, marudzenia i bluzgania nie bylo od dawna - co dziwi tym bardziej, ze wrocil do nas zuzel i idzie nam calkiem niezle.

Też to zauważyłem. Mnóstwem czepialskich obrodziło w tym roku.
A tak na marginesie cos dawno nie czytałem i nie widziałem Łoptymisty. Wie ktoś co z nim czy ja już ślepnę?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#231 Postautor: janek » 11 maja 2009, o 09:58

bkapusta kłopotów szukasz? mało ci zmartwień ? . Szkoda zniżać się do twojego poziomu i dyskutować z tobą.
Nie sprowokujesz Mnie i innych tutaj o podobnym zdaniu co do jazdy i postawy Jacka do szarpaniny słownej z Tobą.
(Przecież Nikt z Nas nie życzy mu źle, ale niech przestanie się napinać i weźmie solidnie do roboty jeśli chce zasługiwać na miano krajowego lidera czy kapitana drużyny)
Forum jest dla Wszystkich i nie jest kółkiem wzajemnej adoracji jak się tu się co niektórym wydaje.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#232 Postautor: Gelo » 11 maja 2009, o 10:02

jak Jacek ma robic 10 punktów w czterech startach - to jak dla mnie moze prowadzic motocykl jedną ręką - poproszę żeby zawsze jezdził "tak zle" jak wczoraj. :D :D :D

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#233 Postautor: Mars » 11 maja 2009, o 10:10

do Opola wezme kamere nagram kazdy bieg Jacka i wrzuce na forum niedowiarkom bo juz niemozna was czytac.Piwo wam postawił czy co???
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#234 Postautor: istred » 11 maja 2009, o 10:18

do Opola wezme kamere nagram kazdy bieg Jacka i wrzuce na forum niedowiarkom bo juz niemozna was czytac.
Ale my tu o meczu z Piłą mówimy... po co narzekać na jego złą jazdę w meczu z Opolem, który dopiero będzie? :roll:
A jeśli już, to weź tą kamerę i najlepiej nagraj cały mecz. Wszyscy Ci grzecznie podziękujemy :)

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#235 Postautor: mustafa » 11 maja 2009, o 10:21

Mars pisze:do Opola wezme kamere nagram kazdy bieg Jacka i wrzuce na forum niedowiarkom bo juz niemozna was czytac.Piwo wam postawił czy co???


"Bo już nie można Was czytać" - tylko w drugą stronę. Po pierwsze chłopie rozmawiamy o wczorajszym meczu, gdzie takie Dziabągi jak Ty mają zastrzeżenia do wyniku, tylko i wyłącznie dlatego że nie lubią Jacka, albo mają jakiś nieokreślony wrodzony uraz do niego.

Jeśli chodzi o Opolę... ja również będę wymagał od niego więcej niż 5 punktów i tak samo wymagałem w meczu z Rawiczem. Czy tak się stanie? zobaczymy. Wczoraj pojechał dobrze i głupim gadanie robicie z siebie ludzi upierdliwych na siłę.

Awatar użytkownika
Kacza
Posty: 46
Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 14:41
Lokalizacja: Toruń/Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#236 Postautor: Kacza » 11 maja 2009, o 10:28

Może mi ktoś wytłumaczyć co takiego strasznego zrobił naszym zawodnikom (i jak widać kibicom też) Pan Stypuła? Jak dla mnie to było ciekawie i z życiem.


Pan Stypuła robi dużo śmiesznych pomyłek, ma kiepski akcent i czasami za dużo gada, ale trudno mi sobie wyobrazić innego spikera. Facet moim zdaniem wytwarza fajny, pozytywny klimat. Najbardziej podobają mi się jego pytania o nazwiska zawodników po wygranym biegu (zawsze po dwa razy ;P)

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#237 Postautor: bkapusta » 11 maja 2009, o 10:29

janek pisze:bkapusta kłopotów szukasz? mało ci zmartwień ? . Szkoda zniżać się do twojego poziomu i dyskutować z tobą.
Nie sprowokujesz Mnie i innych tutaj o podobnym zdaniu co do jazdy i postawy Jacka do szarpaniny słownej z Tobą.
(Przecież Nikt z Nas nie życzy mu źle, ale niech przestanie się napinać i weźmie solidnie do roboty jeśli chce zasługiwać na miano krajowego lidera czy kapitana drużyny)
Forum jest dla Wszystkich i nie jest kółkiem wzajemnej adoracji jak się tu się co niektórym wydaje.



Nie chce prowokowac do szarpaniny slownej - chce prowokowac do racjonalnego myslenia.

Nikt nie mowi, ze Jacek spelnia 100% naszych oczekiwan i jezdzi na 100% swoich mozliwosci.

Ale czepianie sie zawodnika z najwyzsza srednia biegowa w druzynie, po tym jak w meczu robi 10 pkt w 4 startach, domaganie sie ODSUNIECIA go od skladu - to jest nawet bardziej straszne niz smieszne. Opanujcie sie.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#238 Postautor: Mars » 11 maja 2009, o 10:30

mustafa pisze:
Mars pisze:do Opola wezme kamere nagram kazdy bieg Jacka i wrzuce na forum niedowiarkom bo juz niemozna was czytac.Piwo wam postawił czy co???


"Bo już nie można Was czytać" - tylko w drugą stronę. Po pierwsze chłopie rozmawiamy o wczorajszym meczu, gdzie takie Dziabągi jak Ty mają zastrzeżenia do wyniku, tylko i wyłącznie dlatego że nie lubią Jacka, albo mają jakiś nieokreślony wrodzony uraz do niego.

Jeśli chodzi o Opolę... ja również będę wymagał od niego więcej niż 5 punktów i tak samo wymagałem w meczu z Rawiczem. Czy tak się stanie? zobaczymy. Wczoraj pojechał dobrze i głupim gadanie robicie z siebie ludzi upierdliwych na siłę.


Słuchaj Dziąbaku jedziesz do Opola czy jestes zwykłym napinaczem przed kompem??? Jesli dlaciebie pojechal dobrze to chyba bylismy na innym meczu.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#239 Postautor: istred » 11 maja 2009, o 10:33

Jesli dlaciebie pojechal dobrze to chyba bylismy na innym meczu.
I w tym chyba tkwi całe nieporozumienie. My byliśmy na meczu z Piłą, a Ty z Opolem :) Ile Jaca zdobył z Opolem, że tak na niego jedziesz?

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#240 Postautor: Davv » 11 maja 2009, o 10:36

Nie no to nawet ja uważam, że pojechał przyzwoicie. Oczywiście jeśli chodzi o pkt. i biotę w ciemno każdy taki występ.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#241 Postautor: mustafa » 11 maja 2009, o 10:36

Mars pisze:Słuchaj Dziąbaku jedziesz do Opola czy jestes zwykłym napinaczem przed kompem??? Jesli dlaciebie pojechal dobrze to chyba bylismy na innym meczu.


Nie jadę do Opola i nie jestem napinaczem ( co ma jedno z drugim wspólnego ? ). Natomiast krytykuję nieracjonalne - skrajne rozumowanie, które wynika z uprzedzenia, a nie z faktów które miały wczoraj miejsce.

Nie wiem czy zamykał gaz , bo zupełnie nie zwróciłem na to uwagi. Oprócz biegu ze Świstem jechał niezagrożony z przodu, więc zupełnie mnie nie obchodziło co robi na motorze bo wiedziałem że i tak te punkty dowiezie.

I jeszcze raz powtarzam, na wyjazdach również wymagam od Jacka dużo więcej.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#242 Postautor: bkapusta » 11 maja 2009, o 10:39

Davv pisze:Nie no to nawet ja uważam, że pojechał przyzwoicie. Oczywiście jeśli chodzi o pkt. i biotę w ciemno każdy taki występ.

Wlasnie o to chodzi - pojechal przyzwoicie - mogl pojechac lepiej - ale coz, jest jak jest. Wynik jest ok, zeby tak w kazdym meczu bylo to bedzie fajnie.

I po takim meczu janek nawoluje trenera do skonczenia z kolesiostwem, odsuniecia Jacy.

Rozliczanie naszych zawodnikow wyglada jak walka na teczki IPN. Nie wazne co, nie wazne kto, nie wazne gdzie, nie wazne jak - wazne, ze tlum domaga sie glow i krwii, nawet po wygranym meczu.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#243 Postautor: Davv » 11 maja 2009, o 11:18

Z kolesiostwem to naprawdę przesada. Oba Rempały Messing starszy i Baran to z seniorów na nasz tor pewniacy i nic tego nie zmieni. Jacek jak się nie sprawdzi w Opolu to może i bym spróbował kogoś innego na następny wyjazd, ale to też nie wiem czy zagwarantuje więcej pkt niż te 5-6, które raczej zrobi Rempała. Ciężko być trenerem i przy takiej jeździe w kratkę ustalać skład. Choć niektóre zagrywki Wilka w czasie meczu bym zmienił.

PS. Jeśli chodzi o trenerkę Piły to w 14 dał bym to samo co w 15. Wtedy mogły być większe szanse na bonus w rewanżu. Ale to ich sprawa.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#244 Postautor: Gelo » 11 maja 2009, o 11:24

Ale co mial jeszcze zrobic wiecej jak zrobil? Mial skakac fikolki do tyłu na prostych? ludzie opanujcie sie - przegral z bardzo szybkim w tym sezonie Świstem - to zaden wstyd. Naprawde - nie jezdzimy w ekstralidze a Jacek to nie Crump czy Pedersen. Robi swoje, druzyna ma 3 miejsce w tabeli z perspektywami na awans. I to jest najwazniejsze.

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#245 Postautor: Jcob » 11 maja 2009, o 11:28

Gelo pisze:Ale co mial jeszcze zrobic wiecej jak zrobil? Mial skakac fikolki do tyłu na prostych? ludzie opanujcie sie - przegral z bardzo szybkim w tym sezonie Świstem - to zaden wstyd. Naprawde - nie jezdzimy w ekstralidze a Jacek to nie Crump czy Pedersen. Robi swoje, druzyna ma 3 miejsce w tabeli z perspektywami na awans. I to jest najwazniejsze.

Amen
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#246 Postautor: ravajas » 11 maja 2009, o 11:56

sting126 pisze:
ravajas pisze:sam sobie odpowiedziałeś. z tym, ze denerwować miało tego, kogo miało ;)

Zwierzchowski podobno potrafił wygrywać mecze... podprowadzającym.


Ja tylko jedno zdanie o podprowadzajacym. To co robil wczoraj przechodzilo ludzkie pojecie. To nie byla zadna proba wygrania meczu podprowadzajacym tylko zwykle pajacowanie, ktore przeszkadzalo i denerwowalo glownie naszych zawodnikow. W jakim celu?


Siedziałem w miejscu, z którego było dokładnie widać, że ani on, ani sędzia prawie nigdy nie kazali się odsunąć od kreski żadnemu z naszych zawodników (raz tylko Baranowi, kiedy łokciami przekraczał tę linię w stronę Bagera). Zawsze odsuwany był zawodnik gości. Bager z tego tytułu ciągle machał reką, aby odsunąć od niego naszego. I zawsze to on był odsuwany.
Chociaż nie upieram się, że miało to na celu wygranie meczu. Ale trochę zamętu wprowadziło.

r
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#247 Postautor: Gelo » 11 maja 2009, o 12:01

ravajas pisze:
sting126 pisze:
ravajas pisze:sam sobie odpowiedziałeś. z tym, ze denerwować miało tego, kogo miało ;)

Zwierzchowski podobno potrafił wygrywać mecze... podprowadzającym.


Ja tylko jedno zdanie o podprowadzajacym. To co robil wczoraj przechodzilo ludzkie pojecie. To nie byla zadna proba wygrania meczu podprowadzajacym tylko zwykle pajacowanie, ktore przeszkadzalo i denerwowalo glownie naszych zawodnikow. W jakim celu?


Siedziałem w miejscu, z którego było dokładnie widać, że ani on, ani sędzia prawie nigdy nie kazali się odsunąć od kreski żadnemu z naszych zawodników (raz tylko Baranowi, kiedy łokciami przekraczał tę linię w stronę Bagera). Zawsze odsuwany był zawodnik gości. Bager z tego tytułu ciągle machał reką, aby odsunąć od niego naszego. I zawsze to on był odsuwany.
Chociaż nie upieram się, że miało to na celu wygranie meczu. Ale trochę zamętu wprowadziło.

r

Cum finis est licitus, etiam media sunt licita

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#248 Postautor: Mars » 11 maja 2009, o 12:40

istred pisze:
Jesli dlaciebie pojechal dobrze to chyba bylismy na innym meczu.
I w tym chyba tkwi całe nieporozumienie. My byliśmy na meczu z Piłą, a Ty z Opolem :) Ile Jaca zdobył z Opolem, że tak na niego jedziesz?


Wiem ile zrobił w Rawiczu, a dlamnie jednak Opole ma nieco lepszy skład wiec nie przywiduje wielkej rewelki. Nie jest wstydem przywiesc 5pkt w meczu po walce, ale jesli ma sie problemy z pokonaniem łuków to troszke wstyd i o czymś to swiadczy. Widze ze niema co podejmowac z toba wielkiej dyskusji bo to jakas twoja rodzina ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#249 Postautor: mustafa » 11 maja 2009, o 12:52

Mars pisze: Nie jest wstydem przywiesc 5pkt w meczu po walce, ale jesli ma sie problemy z pokonaniem łuków to troszke wstyd


Właśnie często z pokonaniem pierwszego łuku miał problemy ulubieniec Kiryl... A czasem ( a nawet często ) ważniejsze niż widowiskowa jazda kończąca się upadkami, jest solidne dowożenie punktów zdobytych dobrym startem.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 10.05.2009, Lublin -Piła

#250 Postautor: bkapusta » 11 maja 2009, o 12:58

Mars pisze:
istred pisze:
Jesli dlaciebie pojechal dobrze to chyba bylismy na innym meczu.
I w tym chyba tkwi całe nieporozumienie. My byliśmy na meczu z Piłą, a Ty z Opolem :) Ile Jaca zdobył z Opolem, że tak na niego jedziesz?


Wiem ile zrobił w Rawiczu, a dlamnie jednak Opole ma nieco lepszy skład wiec nie przywiduje wielkej rewelki. Nie jest wstydem przywiesc 5pkt w meczu po walce, ale jesli ma sie problemy z pokonaniem łuków to troszke wstyd i o czymś to swiadczy. Widze ze niema co podejmowac z toba wielkiej dyskusji bo to jakas twoja rodzina ;)

Tak wszyscy jestesmy rodzina Jacka - bez znaczenia jest fakt, ze Jacek ma - obok Barana - najwiekszy potencjal w tej druzynie. I to, ze ma najwyzsza srednia w tej druzynie :)

Serio Mars - nikt nie kwestionuje faktu, ze Jaco jedzie gorzej niz sie spodziewalismy. Nikt nie kwestionuje, ze zarowno z Lodzia jak i Rawiczem mogl ujechac wiecej. Co do tego nie ma zadnej dyskusji.

Ale - do jasnej cholery - ile mozna jeczec i wieszac na kims psy. To, ze facet jedzie [powiedzmy] na 70 % tego czego sie spodziewalismy to nie powod zeby tak go katowac na tym forum. Pregierz sie jakis zrobil. Jak Jacek pojechal dobrze z Miszkolcem - zle bo Miszkolc slaby. Jak pojechal dobrze z Pila - zle, bo przeciez i tak spieprzy z Opolem.

Kurde wobec siebie tez kazdy z was jest taki wiecznie wymagajacy? Taki maksymalista?

Jaki ten Jacek jest - taki jest. Nikogo lepszego i tak nie mamy zeby go zastapil na meczach w Lublinie. A na wyjazdach to sie okaze - zalezy od postawy najemnikow z wysp.

Jaco tak czy tak to pewniak do skladu na mecze "u siebie". Nie odmowi nam startu z uwagi na lige angielska, nie powie, ze ma 1000 km i ma w nosie przyjazd...

10 pukntow w 4 startach to dobry wynik. Wystarczajacy zeby nie klapac geba jaki ten Jaco zly. Wynik moglby byc lepszy - ale byl absolutnie na akceptowanym poziomie. Krytykowanie Jacka po meczu z Pila, na zasadzie "z Opolem i tak spieprzy" to juz zwykle trollowanie na forum. Podobnie jak mowienie o "kolesiostwie" trenera z Jackiem i domaganie sie odsuniecia Jacka od skladu.

Dajcie wiec na luz. Jacek w Lublinie ma pewne miejsce w skladzie - a co do wyjazdow - okaze sie. Jak na Opole maja wpasc trzej Angole - i moze sie tak zlozyc, ze Jacek wypadnie ze skladu wyjazdowego [i bedzie np. Baran, Tomek, Hall, Howe, Messing, Klimek, Jonas, Filemon]. Ale na mecze u nas - jest raczej niezastapiony.

A do tego, ze nie zrobi sredniej 3.000 :) trzeba sie przyzywczaic.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.