03.05.2009, Rawicz - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#251 Postautor: meesha » 4 maja 2009, o 15:24

Wczoraj przed 14 biegiem "protestowalem" na trybunach przeciw sposobowi w jaki na start do biegu wyjechal Alden ("pod prad") gdy do startu zostalo jakies 20 sekund... Sprawdzilem dla pewnosci w regulaminie i znowu cholera mialem racje :?

Art. 61 pkt. 2:
Zawodnicy wyjeżdżają z parku maszyn i jadą po torze bezposrednio do miejsca startu, przestrzegajac kierunku jazdy, jak w art.66

Art. 66:
Kierunek jazdy w biegu jest przeciwny do ruchu wskazowek zegara.

Przekladajac z polskiego na nasze: Alden po podjechaniu na start "od dupy strony" - objezdzajac slupek maszyny startowej po murawie - powinien zostac wykluczony z biegu. Oj cos pan Smyla wczoraj chyba zmeczony byl dlugim weekendem :roll: A uwazalem go do tej pory za solidnego arbitra...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#252 Postautor: Perez » 4 maja 2009, o 15:27

Cooper pisze:Ja bym sobie z Angolami typu Comlin i Lawson dal spokoj. Nie widze ich wyjazdowych zdobyczy rzedu 8-10 punktow. Moze Hynek, ale jakos po Tomicku mam uraz do Pepikow juz totalny.


Trzeba przetestowac kazdego kogo mamy w swoim składzie, Complin juz jeździł kiedys w Polsce być moze by był najlepszy z angoli... wszystko mozliwe trzeba probowac :?
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Marun
Junior
Posty: 400
Rejestracja: 21 czerwca 2007, o 11:01

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#253 Postautor: Marun » 4 maja 2009, o 15:29

Trzeba napisac pismo do PZM i niech redukuja wynik :D

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#254 Postautor: sadychor » 4 maja 2009, o 16:10

meesha pisze:(...) Oj cos pan Smyla wczoraj chyba zmeczony byl dlugim weekendem :roll: A uwazalem go do tej pory za solidnego arbitra...

Niejasnosci bylo wiecej:
1) Kiedys slyszalem, ze tor powinien byc w miare jednolity na calej szerokosci, wczoraj mielismy jedna sciezke, radosnie pielegnowana przez ciagniki, ktore ani myslaly wyjsc na szeroka. W Lublinie widzialem kilka razy jak sedzia prosil o rownomierna kosmetyke toru.
2) 14 bieg - I-szy luk, Howe lezy. Decyzja nie wbrew regulaminowi, ale po tym co zrobil Franek kilka lat temu...
3) Powtorka 14 biegu - predko wyautowal Howe'a, mimo ze ten sie pozbieral (nawet nie odlecial od motocykla za mocno) i kontynuowal jazde.
Mecz na zasadzie start i meta, w pierwszych biegach nasi wchodzili ciut szerzej i stawali w miejscu (doslownie). Stadion jak marzenie :D
Co do przyszlosci - patrzac przez pryzmat wczorajszego meczu, rozegranego na torze do antyzuzla, na wyjazdach jestesmy leszcze. Brak nam torpedy a'la Gustafsson czy Alden. Tak sie zlozylo, ze wiekszosc druzyn dysponuje "dziwnymi" torami (Opole, Rawicz, Krosno, Pila, ktorej tor nie jest taki jak w Lublinie), bedacymi atutem gospodarzy. Przy takim ukladzie jestesmy skazani na meki.
Ochrona - pogubila sie juz na samym wejsciu, potem bylo juz tylko smieszniej. Dobrze, ze wszyscy na stadionie to spokojne ludzie byly...
PS
Mam bilet ze spotkania Rawicz - Lotos :D
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#255 Postautor: meesha » 4 maja 2009, o 16:16

Tyle, ze wszelkie sytuacje z upadkami zaleza tak naprawde od interpretacji sedziego i zawsze sa subiektywne. Natomiast jak gosciu podjezdza pod tasme od tylu to tu nie ma miejsca na zadne interpretacje tylko dyfultowo sie nalezy wykluczenie :)

Mam bilet ze spotkania Rawicz - Lotos

Nie Ty jeden :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#256 Postautor: sadychor » 4 maja 2009, o 16:23

No ale ja nie mowie, ze nie masz racji :D Zwracam tylko uwage na inne dziwne (wg mnie) decyzje.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#257 Postautor: Manitou » 4 maja 2009, o 16:24

Zeby bylo smieszniej bilet na mecz z 2008 roku :shock:

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#258 Postautor: rieper » 4 maja 2009, o 16:30

meesha pisze:Przekladajac z polskiego na nasze: Alden po podjechaniu na start "od dupy strony" - objezdzajac slupek maszyny startowej po murawie - powinien zostac wykluczony z biegu. Oj cos pan Smyla wczoraj chyba zmeczony byl dlugim weekendem :roll: A uwazalem go do tej pory za solidnego arbitra...

Wiele razy widzialem juz takie sytuacje np. w tamtym roku T.Gollob na meczu ligowym (nie pamietam z kim) wiedzac ze nie zdazy na start jadac dookola pojechal wlasnie jak to ujales "od dupy strony".

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#259 Postautor: sadychor » 4 maja 2009, o 16:41

No i mamy g nie sedziow. meesha nie przytoczyl zapisu regulaminu Ligi Poludniowego Mozambiku pisanego ich narzeczem :roll:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#260 Postautor: meesha » 4 maja 2009, o 16:42

Wiele razy widzialem juz takie sytuacje np. w tamtym roku T.Gollob


I co, nie zostal wykluczony :?: Moze tez Smyla sedziowal :?: :P
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#261 Postautor: grzesieck » 4 maja 2009, o 16:45

Manitou pisze:Zeby bylo smieszniej bilet na mecz z 2008 roku :shock:


smieszniej to by bylo jakby byl to bilet z roku 2009 :]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#262 Postautor: Cooper » 4 maja 2009, o 16:53

Nie mozemy zlozyc protestu oficjalnego jako klub? (Swoja droga gdzie byl ktos od nas z klubu w tym momencie?) Przewinienie bylo ewidentne, stalem obok meeshy, ktory od razu to wychwycil. W mojej opini "normalna" trasa Alden mialby problemy zdazyc...
Czy po rozpatrzeniu protestu jego punkty moglyby zostac odliczone?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#263 Postautor: meesha » 4 maja 2009, o 16:56

W mojej opini "normalna" trasa Alden mialby problemy zdazyc...

Zdazyc moglby w zasadzie, na pelnym gazie w 10 sekund by dojechal i mial nastepne 10 zeby "wyhamowac" i sie ustawic :P Ale skoro sa przepisy to trzeba je egzekwowac. A protest to sobie teraz mozemy slac na Berdyczow...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#264 Postautor: Cooper » 4 maja 2009, o 17:13

Dlaczego?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#265 Postautor: sadychor » 4 maja 2009, o 17:17

Protokoly podpisane, nikt nie zglaszal pretensji, formalnie mecz zamkniety. Zazwyczaj jest tak, ze klub bodajze zglasza zastrzezenia i zapowiada protest itp.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#266 Postautor: Speedway » 4 maja 2009, o 17:39

Widzieliscie kiedys zeby ktos zostal wykluczony za skrócenie sobie drogi? (serio pytam). Ja przyznam że nie, a jakoś z 6 razy się mi zdarzyło widzieć zeby rider zapieprzał na start przez boisko :p
Mysle ze kluczową postacią w tym meczu był dla Rawicza nie Alden lecz Dziatkowski :>
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#267 Postautor: meesha » 4 maja 2009, o 17:46

Ja pewnie widzialem, skads mi sie przeciez musialo wziac to przeswiadczenie graniczace z pewnoscia, ze tak nie wolnooo :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#268 Postautor: go! » 4 maja 2009, o 19:46

bkapusta pisze:Krytykowac trzeba - ale krytykowac, a nie napinac sie, rzucac miesem, obrazac i wysylac na stos. Jest roznica.

Z tym rzucaniem miesem to poprostu tak juz mam. Przeklinam, bo nie czuje roznicy wagi miedzy slowami pieprzyc i solic, kurcze i kurwa. Nie bardzo rozumiem jakim prawem i kto decyduje kiedy przed 22ga mozna w telewizji powiedziec "zajebiscie", bo niedawno jeszcze nie mozna bylo.
Mniejsza z tym
Generalnie chodzi mi o to, ze jak sie nie mierzy najwyzej, jak sie nie probuje naprawiac najmniejszych nawet bledow, to nie ma sie prawa byc najlepszym, a my zdaje sie mierzymy dosyc wysoko. A obietnice w stosunku do kibicow nie wziely sie litylko z tygodnika zuzlowego.
PS. Ty chyba dosyc dobrze wiesz ze "napinka" (nie lubie tego nowoslowa) jest czasem konieczna, niezbedna, aby osiagnac cos wiecej niz sie ma albo od nas lub samego siebie oczekuje.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#269 Postautor: istred » 4 maja 2009, o 20:21

Ten sezon zaczyna mi przypominać sezon 2006. Obcy skład, w którym liderem miał być Jacek Rempała, przegrywamy dwa z trzech meczów i cały czas nic wielkiego się nie dzieje. Tylko, żebysmy nagle nie udawali zdziwienia jak jednak w finale play off nie pojedziemy.

PS. Kto jest naszym kierownikiem drużyny (czy jakoś tak)? Chyba ta osoba jest odpowiedzialna za sprawy techniczno organizacyjne, takie jak na przykład złożenie protestu po zawodach.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#270 Postautor: Shack » 4 maja 2009, o 20:28

w ostatnich programach jako kierownik widniał Szanowny Pan Dyrektor Sprawka :shock:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#271 Postautor: sadychor » 4 maja 2009, o 20:35

Tylko ktory Sprawka, bo weglug ich Stypuly bankowo nie Dariusz :wink: :P
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#272 Postautor: Davv » 4 maja 2009, o 20:41

To jest akurat pierdoła, te pkt. i tak by nic nie dały więc dyskusja nie ma sensu. Nie uważam, żeby to było jakieś wielkie przewinienie, jak nasz by tak pojechał to by nie było dyskusji. Poszukajmy gdzie indziej winnych.

Fajnie jak co niektórzy piszą, że Rempała nie był najgorszym zawodnikiem, że zrobił aż 5 pkt. Tyle to on powinien robić w 2 biegach. Bronienie go jest co najmniej nie na miejscu. To on, a nie Messing czy Tomicek mają zdobywać punkty. Tomicek to oczywiście porażka, ale ja tam do niego nie mam pretensji, choć szkoda mi chłopaka bo jakoś w niego wierzę. Niestety nie ma szczęścia i trzeba było dać mu odpocząć. Messing to koleś, który zabłysnął w Lublinie w 2 meczach i od razu stał się bogiem. Nie zapominajmy, że to nie jest zawodnik na lidera, nie ma takiej roli, a wystawianie go z 5 na wyjazd, wiedząc, że ma aż tylko 1 furę to chyba nie najlepsze rozwiązanie. Stawianie w gronie pewniaków Barana po 1 meczu też jest troszkę na wyrost, nie wiemy jak będzie spisywał się u nas - na treningach jeździł na poziomie Rempałek. Generalnie to jestem zażenowany występem jednego zawodnika. O ile porażki z Gustafssonem jakoś rozumiałem to Dziatkowiaki i inne koromysła to jakaś niedorzeczność.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#273 Postautor: Shack » 4 maja 2009, o 20:47

sadychor pisze:Tylko ktory Sprawka, bo weglug ich Stypuly bankowo nie Dariusz :wink: :P


a to jest ich wiecej ? olaboga

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#274 Postautor: Metalliczny » 4 maja 2009, o 20:57

Według tamtego spikera jest jeszcze niejaki Damian Sprawka

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 03.05.2009, Rawicz - Lublin

#275 Postautor: meesha » 4 maja 2009, o 20:58

To jest akurat pierdoła, te pkt. i tak by nic nie dały

Ja mam zupelnie odmienne zdanie.
jak nasz by tak pojechał to by nie było dyskusji

Wtedy tez zwrocilbym na to uwage. To, ze Ty nie wiesz co to jest "obiektywizm" to nie znaczy, ze inni nie wiedza.
Fajnie jak co niektórzy piszą, że Rempała nie był najgorszym zawodnikiem, że zrobił aż 5 pkt. Tyle to on powinien robić w 2 biegach.

Szalu nie ma, ale jak sie przyjrzec dokladniej tym rezultatom, to dwa razy w waznych momentach dowiozl z bratem 5:1, dupy dal raz w pierwszym starcie (kiedy cala druzyna nie wiedziala w ogole o co chodzi z tym torem). Pozniej przegrana z Aldenem i Nowaczykiem - liderami gospodarzy. Tu powinien byc drugi. Jak dla mnie wystep przecietny indywidualnie, zadowalajacy druzynowo. A zawsze myslalem, ze w lidze sie druzynowo walczy :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...