luCas pisze:@Davv
Jak juz w taki zabawny sposob pouczasz, to dodaj jeszcze, ze w prawym dolnym rogu masz przycisk edytuj, zeby nie nabijac postow.
Jak już zwracasz mi uwagę to przynajmniej napisz coś w temacie, a nie nabijasz sobie posty.
sadychor pisze:A zeby nie bylo w calosci OT. Mozna zrobic symulacje nawierzchni, ale ja pamietam ze dawniej cwiczono rowniez takie elementy, jak rozegranie pierwszego luku, jazda para. Co bardziej pomyslowi stawiali styropianowe przeszkody na lukach i kazali zawodnikom cwiczyc technike.
Takie rzeczy to tylko w Erze. Trzeba by zebrać z 10 naszych i wtedy można ćwiczyć, ale zaraz pewnie zaczną się z ich strony komentarze, że to bez sensu, że szkoda silników.
dobek pisze:Gdzie jest napisane,że ma to być nasz tor?! Z tego co się orientuje i to co mówią sami żużlowcy jazda na kopie a na betonie jest to samo jak porównanie optymizmu do pesymizmu szczególnie twojego Davv

Nigdzie, ale uwierz, że gdyby tak się dało to każdy by przerabiał tor. Każdy tor jest inny i jakiekolwiek próby przygotowanie toru na podobieństwo innego to głupota. Nawet gospodarzy może zaskoczyć tor jeśli choćby spadnie deszcz przed meczem. Trzeba trenować swoje i jechać z wiarą w szybkie przełożenie się na zastane warunki.
PS. To już nawet żużlowcy porównują mój pesymizm z warunkami na torze? A tak w ogóle to gdzie widzisz jakieś objawy pesymizmu lub czegoś podobnego?
istred pisze:A naprawdę ktokolwiek zwraca uwagę na liczbę postów?

Kolega Lucas zwraca
istred pisze:Co do toru. Toromistrzem nie jestem ale chyba każdy tor ma swoją specyfikę i nie da się go zrobić na taki sam jak ma rywal. Dlatego moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie obowiązku umożliwiania odbycia treningu na torze rywalowi na dzień przed meczem.
Tak jak piszesz. Tylko ten trening to bzdura. Po treningu brona i polewaczka w nocy na tor i na mecz każdy zaskoczony

Zresztą cały urok stracił by żużel po takim zabiegu.
KosaRKS pisze:On napisał o tym krzyżyku w prawym górnym rogu... Przecież mu chodzi o ten do wyłączenia przeglądarki

