Owszem, niech wspomaga. Ale w inny sposób. Niech wykupi powierzchnię reklamową, obejmie sponsoringiem konkretnego zawodnika itp. Niech poprostu działa na tej płaszczyźnie na równi z firmami prywatnymi.
Jak dla mnie marnotrawienie publicznych pieniędzy.
A co do samych kwot, to ciekaw jestem jak wyglądały te "zasady", według których zostały one ustalone. Według frekwencji na zawodach? Według popularności dyscypliny? Według kosztów klubów?
Pewnie jestem stronniczy, ale większych zastrzeżeń nie mam tylko do kwoty przeznaczonej na żużel (choć oczywiście mogłaby być większa, ale to każdy i do każdego klubu może napisać).
Monteks - widzów garstka, koszty funkcjonowania klubu zapewne też dużo niższe niż pozostałych dyscyplin.
Motor - widzów garstka, do tego cały czas są z nimi problemy przez zadymy. Ich mecze stwarzają więcej problemów niż korzyści - paraliż części miasta, ogromna mobilizacja Policji i związane z tym koszty. A w dodatku umoczenie po uszy w aferze korupcyjnej (wydawanie pieniędzy na łapówki, prawdopodobnie także pieniędzy publicznych).
Cross - ile imprez organizowanych jest w Lublinie w roku przez ten klub? Co mają z tego mieszkańcy? Nic. Poza tym dyscyplina najmniej popularna w Polsce spośród tych czterech i nawet sukcesy nie dają nic miastu...
Na tej samej co pozostałe kluby?a na jakiej podstawie miasto dotuje SPR ?