Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Co prawda, to już nie zawodnik lubelskiego klubu...no ale... Wywiad z Mariuszem Frankowem nowym zawodnikiem Orła Łódź. 

-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Wywiad z Simonem Lambertem:
http://www.espeedway.pl/news,simon_lamb ... 59,12.html
Nie wiedziałem, że jazda w Lublinie, może być taka fascynująca
http://www.espeedway.pl/news,simon_lamb ... 59,12.html
Nie wiedziałem, że jazda w Lublinie, może być taka fascynująca

- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Cieszę się, że wracam do Lublina - rozmowa z Lubosem Tomickiem
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... tomickiem/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... tomickiem/
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
w tym wywiadzie Tomicek sie wypowiada w taki sposob :
Jest zatem szansa, ze wystapi w kilku naszych sparingach. To dobrze.
Moim zdaniem Tomicek odwalil totalna kaszane z przejsciem do Ostrowa po czym niekoniecznie sie pozbieral. Teraz jak odpusci Anglie i wroci do Lublina to bedzie jednym z lepszych w drugiej lidze.
A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie
W tej chwili nie znam jeszcze dokładnego kalendarza moich startów, ale powiem szczerze, że planuję wystartować w kilku meczach sparingowych przed początkiem nowego sezonu.
Jest zatem szansa, ze wystapi w kilku naszych sparingach. To dobrze.
Moim zdaniem Tomicek odwalil totalna kaszane z przejsciem do Ostrowa po czym niekoniecznie sie pozbieral. Teraz jak odpusci Anglie i wroci do Lublina to bedzie jednym z lepszych w drugiej lidze.
A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Wirtualna Polska naskrobała:
Żal trochę muszę powiedzieć z tym Tomickiem ;]
Kod: Zaznacz cały
Unibax znalazł rezerwowego
Ales Dryml, Lubos Tomicek, a może Edward Kennett został rezerwowym mistrza Polski? Otóż nie. Unibax na swoim oficjalnym serwisie poinformował, że zdecydował się podpisać umowę z Niemcem Martinem Smolinskim.Żal trochę muszę powiedzieć z tym Tomickiem ;]
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Lublin_Fan pisze:
A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie
Nie przyjedzie
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
harry pisze:Lublin_Fan pisze:
A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie
Nie przyjedzie
Ah ta jego slynna milosc do Lublina:D
Ale obstawiam, ze powinien byc lepszy od Messinga.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
cooper Tomicek nie przyjedzie do Lbn bo w tym terminie będzie na obozie sportowym. Ale sam jak mowi że przyjedzie w marcu do Lublina trenowac i chce wystąpić w sparingach.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Cooper pisze:Ah ta jego slynna milosc do Lublina:D
Ale obstawiam, ze powinien byc lepszy od Messinga.
Ale w czym?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
No w sredniej. Po prostu wydaje mi sie ze teoretycznie w 2006 roku mieli byc porownywalnymi zawodnikami, a teraz jakos bardziej wierze w lepszy wynik Tomicka.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Ja nie oddałbym złamanego grosza na to, który z nich będzie lepszy. Messing miał naprawdę kilka dobrych występów pod koniec 2008 roku. Czy to zapowiedź udanego sezonu, czy tylko jednorazowe błyski? Zobaczymy, treningi już niedługo. Obaj chcą mocno trenować...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Oby nie za mocno. Majac w pamieci dzwon Messinga na pierwszym treningu pare lat temu.
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
http://www.czarnysport.pl/news.php?id=312 - rozmowa z trenerem KMŻ Lublin - Rafałem Wilkiem.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Lubelscy żużlowcy liczą na większe wsparcie miasta
Rozmowa
Ze Zbigniewem Wojciechowskim, prezesem KMŻ Lublin, rozmawia Krzysztof Nowacki.
Na trzy tygodnie przed rozpoczęciem sezonu klub pozyskał sponsora tytularnego. Skąd pomysł, aby sponsoringiem zainteresować firmę odzieżową?
Prowadziliśmy rozmowy z różnymi instytucjami, a udało się nam namówić firmę, której jedną z marek jest Redstar. Było o tyle łatwiej, że trafiliśmy na kibica, który przekonał właścicieli, że warto nas wesprzeć. Istotne dla nich było to, że jesteśmy nowym stowarzyszeniem i nie mamy żadnych zobowiązań. Zainteresowani są jeszcze większą reklamą i podobnie jak nas, interesuje ich awans. Zrobimy wszystko, aby tak się stało, bo wtedy będzie szansa, że również w przyszłym sezonie będą nas sponsorować. Wtedy już oczywiście mowa będzie o innej sumie środków.
Mówiąc o awansie najczęściej wymieniano kwotę miliona złotych, jako sumę potrzebną do realizacji celu. Mając 100 tysięcy z Urzędu Miasta i teraz pieniądze od Redstara, klubowe finanse zbliżyły się do miliona?
Nie, jeszcze bardzo dużo nam brakuje. Sponsorzy, którzy wcześniej deklarowali inne kwoty, w dobie kryzysu zaczęli ograniczać swoje możliwości. Nie ukrywam, że liczyłem na dużo więcej od miasta, zwłaszcza że nie otrzymujemy stypendiów, a wielokrotnie jest to równorzędna pomoc. Roczne stypendia dla kilkunastu zawodników dają olbrzymią kwotę i to bardzo by nam pomogło. My wnioskowaliśmy o 200 tysięcy, a otrzymaliśmy tylko 100 tysięcy. Dlatego mam nadzieję, że w drugim półroczu pomoc ze strony miasta będzie większa i po pół roku działalności będziemy mogli już wystąpić o wspomniane stypendia. Przypomnę też, że na rzecz klubu amatorów zrezygnowaliśmy ze szkolenia młodzieży, a wówczas otrzymalibyśmy pieniądze także na trenera, co bardzo by nam pomogło, oraz na przygotowanie toru. Powiem szczerze, że nie zostaliśmy potraktowani najlepiej i mam o to żal, bo skoro wszyscy mówią, że ratujemy lubelski żużel, to ratujmy. Sam nie dam rady tego udźwignąć.
Przez ostatnie tygodnie wiele się mówiło o kryzysie, padały propozycje renegocjacji kontraktów z żużlowcami. Pan również rozmawiał z zawodnikami o korekcie sum wypłacanych za punkty?
Taka sytuacja byłaby możliwa tylko przy dobrej woli zawodników, bo umowa jest umową. Kluby mają jednak inne możliwości. W zależności od podpisanych kontraktów mogą powoływać lub nie żużlowców zagranicznych. Jeżeli zawodnik chciałby często jeździć w polskiej lidze, powinien wyjść naprzeciw oczekiwaniom klubów. Kryzys jest ogólnoświatowy i żużlowcy też to powinni zrozumieć. Oczekuję, że będziemy rozmawiać i jeżeli nie zgodzą się na pewne zmiany, to zamiast w pięciu, ośmiu zawodach, dany zawodnik pojedzie w dwóch lub trzech. Wprawdzie czasami w umowie są zabezpieczeni co do ilości startów, ale wtedy z kolei klub postawił wymóg, że tylko zdobycie określonej liczby punktów gwarantuje jazdę w następnym meczu.
Ale mimo tych problemów kibice mogą rezerwować sobie czas na 5 kwietnia, kiedy klub zainauguruje sezon meczem z Orłem Łódź?
Nie poddajemy się i jedziemy. Bardzo ważny będzie pierwszy mecz. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli nam pojechać w tym terminie. Jeżeli uda się załatwić wizę, to w tym tygodniu przyjedzie do nas Kirił Filinow, na którego będzie czekał motor. Zarówno Filinow, jak i Karol Baran otrzymają motory do swojej dyspozycji, ale będą one własnością klubu. Zawodnicy prawdopodobnie jeszcze raz pojadą na Węgry. Trener był zadowolony z ostatniego wyjazdu. Chcemy, aby tym razem pojechali także Hynek Stichauer i Lubos Tomicek. Oczywiście razem z Rafałem Klimkiem i Maćkiem Michalukiem. Mam nadzieję, że nie będzie już żadnych przeszkód i tłumaczeń, że nie ma jeszcze gotowych silników. Zależy mi, żeby obaj juniorzy zaczęli już jeździć. O tym, kto znajdzie się w składzie, będą decydowali trener i lider naszego zespołu Jacek Rempała. Oni się na tym znają, ja się nie wtrącam. Moim zadaniem jest zapewnić stronę organizacyjną.
I klub organizacyjnie jest już gotowy do pierwszego meczu?
Pozostaje jeszcze kwestia toru, który trzeba poszerzyć na łukach. Ale to już zadanie MOSiR i mam nadzieję, że niezbędne przeróbki zostaną wykonane w poniedziałek lub wtorek, bo później nie będzie czasu. My musimy przygotować sam tor, dosypać senitu i glinki, bo w niektórych miejscach wychodzą płyty, które są pod spodem. Czekamy tylko na dogodne warunki. Poprawimy także bandę, bo deski, które są u dołu, pogniły, a chodzi o bezpieczeństwo. Ale ze wszystkimi sprawami damy sobie radę.
Ostatnie tygodnie kosztowały Pana na pewno wiele zdrowia i nerwów. Wciąż ma Pan zapał do żużla?
Rzeczywiście straciłem dużo nerwów, ale skoro podjąłem się tego zadania, to chcę je dokończyć. Nową iskrę i nadzieję dała umowa ze sponsorem. Wierzę, że to zachęci kolejnych, którzy zobaczą, że coś się zaczyna dziać. W tym tygodniu rozpoczniemy sprzedaż karnetów. Generalnie jest dobrze, ale w dalszym ciągu czekamy na małych i dużych sponsorów. Mam nadzieję, że największe zakłady Lubelszczyzny zechcą włączyć się do pomocy. Czekamy na możliwość rozmowy i przekonania ich do żużla.
Krzysztof Nowacki
Zrodlo: Kurier Lubelski
MOTOR LUBLIN
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Speedway-Mati pisze:Dariusz Sprawka: "Czekam na mecz z Opolem."
Kod: Zaznacz cały
jednak jak sam mówi najważniejsze są mecze wyjazdowe. A taki czeka lublinian 31 mają w Opolu. - Ale nie ukrywajmy, że czekam na 31 maja zobaczymy jak pojedziemy na wyjeździe. Dla mnie w tym momencie to jest najważniejsze. Bardzo istotne jest to jak pojedziemy w spotkaniu z Opolem-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Wypowiedź Jonasa Messinga:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... -rozgrywa/
Co prawda nie jest tu poruszona sprawa lubelskiego żużla, jednak nasz zawodnik wypowiada się na temat rozgrywanego w Abensbergu półfinału Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów, w którym doznał wstrząśnięcia mózgu, zaś Sonke Petersen uległ tragicznemu w skutkach wypadkowi.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... -rozgrywa/
Co prawda nie jest tu poruszona sprawa lubelskiego żużla, jednak nasz zawodnik wypowiada się na temat rozgrywanego w Abensbergu półfinału Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów, w którym doznał wstrząśnięcia mózgu, zaś Sonke Petersen uległ tragicznemu w skutkach wypadkowi.

-
Speedway-Mati
- Zawodowiec
- Posty: 1240
- Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla
Wypowiedź Karola Barana na temat jazdy w angielskiej lidze:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... ego-zuzla/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... ego-zuzla/

