Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2026 Postautor: Speedway » 18 stycznia 2009, o 20:17

Jankowskim bez "k" :>
Obrazek

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2027 Postautor: Speedway-Mati » 20 stycznia 2009, o 09:51

Co prawda, to już nie zawodnik lubelskiego klubu...no ale... Wywiad z Mariuszem Frankowem nowym zawodnikiem Orła Łódź. :wink:
Obrazek

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2028 Postautor: Speedway-Mati » 21 stycznia 2009, o 12:54

Wywiad z Simonem Lambertem:
http://www.espeedway.pl/news,simon_lamb ... 59,12.html

Nie wiedziałem, że jazda w Lublinie, może być taka fascynująca :)
Obrazek

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2029 Postautor: tezetomaniak » 28 stycznia 2009, o 09:17

Cieszę się, że wracam do Lublina - rozmowa z Lubosem Tomickiem
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... tomickiem/

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2030 Postautor: Lublin_Fan » 28 stycznia 2009, o 10:17

w tym wywiadzie Tomicek sie wypowiada w taki sposob :
W tej chwili nie znam jeszcze dokładnego kalendarza moich startów, ale powiem szczerze, że planuję wystartować w kilku meczach sparingowych przed początkiem nowego sezonu.


Jest zatem szansa, ze wystapi w kilku naszych sparingach. To dobrze.
Moim zdaniem Tomicek odwalil totalna kaszane z przejsciem do Ostrowa po czym niekoniecznie sie pozbieral. Teraz jak odpusci Anglie i wroci do Lublina to bedzie jednym z lepszych w drugiej lidze.

A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie ;)

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2031 Postautor: Hans » 28 stycznia 2009, o 23:20

Wirtualna Polska naskrobała:

Kod: Zaznacz cały

Unibax znalazł rezerwowego

Ales Dryml, Lubos Tomicek, a może Edward Kennett został rezerwowym mistrza Polski? Otóż nie. Unibax na swoim oficjalnym serwisie poinformował, że zdecydował się podpisać umowę z Niemcem Martinem Smolinskim.


Żal trochę muszę powiedzieć z tym Tomickiem ;]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2032 Postautor: harry » 28 stycznia 2009, o 23:34

Lublin_Fan pisze:
A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie ;)

Nie przyjedzie :evil:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2033 Postautor: Cooper » 28 stycznia 2009, o 23:35

harry pisze:
Lublin_Fan pisze:
A skoro tak mu sie podoba w Lublinie to moze i na konferencje przyjedzie ;)

Nie przyjedzie :evil:


Ah ta jego slynna milosc do Lublina:D

Ale obstawiam, ze powinien byc lepszy od Messinga.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2034 Postautor: bartexs1 » 28 stycznia 2009, o 23:38

cooper Tomicek nie przyjedzie do Lbn bo w tym terminie będzie na obozie sportowym. Ale sam jak mowi że przyjedzie w marcu do Lublina trenowac i chce wystąpić w sparingach.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2035 Postautor: harry » 28 stycznia 2009, o 23:39

Cooper pisze:Ah ta jego slynna milosc do Lublina:D

Ale obstawiam, ze powinien byc lepszy od Messinga.

Ale w czym?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2036 Postautor: Cooper » 28 stycznia 2009, o 23:44

No w sredniej. Po prostu wydaje mi sie ze teoretycznie w 2006 roku mieli byc porownywalnymi zawodnikami, a teraz jakos bardziej wierze w lepszy wynik Tomicka.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2037 Postautor: harry » 29 stycznia 2009, o 00:15

Ja nie oddałbym złamanego grosza na to, który z nich będzie lepszy. Messing miał naprawdę kilka dobrych występów pod koniec 2008 roku. Czy to zapowiedź udanego sezonu, czy tylko jednorazowe błyski? Zobaczymy, treningi już niedługo. Obaj chcą mocno trenować...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2038 Postautor: Ge(L)o » 29 stycznia 2009, o 11:23

Oby nie za mocno. Majac w pamieci dzwon Messinga na pierwszym treningu pare lat temu.

bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2039 Postautor: bartexs1 » 11 lutego 2009, o 15:32

http://www.czarnysport.pl/news.php?id=312 - rozmowa z trenerem KMŻ Lublin - Rafałem Wilkiem.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2041 Postautor: K.A.M.I.L. » 23 marca 2009, o 08:12

Lubelscy żużlowcy liczą na większe wsparcie miasta

Rozmowa

Ze Zbigniewem Wojciechowskim, prezesem KMŻ Lublin, rozmawia Krzysztof Nowacki.

Na trzy tygodnie przed rozpoczęciem sezonu klub pozyskał sponsora tytularnego. Skąd pomysł, aby sponsoringiem zainteresować firmę odzieżową?

Prowadziliśmy rozmowy z różnymi instytucjami, a udało się nam namówić firmę, której jedną z marek jest Redstar. Było o tyle łatwiej, że trafiliśmy na kibica, który przekonał właścicieli, że warto nas wesprzeć. Istotne dla nich było to, że jesteśmy nowym stowarzyszeniem i nie mamy żadnych zobowiązań. Zainteresowani są jeszcze większą reklamą i podobnie jak nas, interesuje ich awans. Zrobimy wszystko, aby tak się stało, bo wtedy będzie szansa, że również w przyszłym sezonie będą nas sponsorować. Wtedy już oczywiście mowa będzie o innej sumie środków.

Mówiąc o awansie najczęściej wymieniano kwotę miliona złotych, jako sumę potrzebną do realizacji celu. Mając 100 tysięcy z Urzędu Miasta i teraz pieniądze od Redstara, klubowe finanse zbliżyły się do miliona?

Nie, jeszcze bardzo dużo nam brakuje. Sponsorzy, którzy wcześniej deklarowali inne kwoty, w dobie kryzysu zaczęli ograniczać swoje możliwości. Nie ukrywam, że liczyłem na dużo więcej od miasta, zwłaszcza że nie otrzymujemy stypendiów, a wielokrotnie jest to równorzędna pomoc. Roczne stypendia dla kilkunastu zawodników dają olbrzymią kwotę i to bardzo by nam pomogło. My wnioskowaliśmy o 200 tysięcy, a otrzymaliśmy tylko 100 tysięcy. Dlatego mam nadzieję, że w drugim półroczu pomoc ze strony miasta będzie większa i po pół roku działalności będziemy mogli już wystąpić o wspomniane stypendia. Przypomnę też, że na rzecz klubu amatorów zrezygnowaliśmy ze szkolenia młodzieży, a wówczas otrzymalibyśmy pieniądze także na trenera, co bardzo by nam pomogło, oraz na przygotowanie toru. Powiem szczerze, że nie zostaliśmy potraktowani najlepiej i mam o to żal, bo skoro wszyscy mówią, że ratujemy lubelski żużel, to ratujmy. Sam nie dam rady tego udźwignąć.

Przez ostatnie tygodnie wiele się mówiło o kryzysie, padały propozycje renegocjacji kontraktów z żużlowcami. Pan również rozmawiał z zawodnikami o korekcie sum wypłacanych za punkty?

Taka sytuacja byłaby możliwa tylko przy dobrej woli zawodników, bo umowa jest umową. Kluby mają jednak inne możliwości. W zależności od podpisanych kontraktów mogą powoływać lub nie żużlowców zagranicznych. Jeżeli zawodnik chciałby często jeździć w polskiej lidze, powinien wyjść naprzeciw oczekiwaniom klubów. Kryzys jest ogólnoświatowy i żużlowcy też to powinni zrozumieć. Oczekuję, że będziemy rozmawiać i jeżeli nie zgodzą się na pewne zmiany, to zamiast w pięciu, ośmiu zawodach, dany zawodnik pojedzie w dwóch lub trzech. Wprawdzie czasami w umowie są zabezpieczeni co do ilości startów, ale wtedy z kolei klub postawił wymóg, że tylko zdobycie określonej liczby punktów gwarantuje jazdę w następnym meczu.

Ale mimo tych problemów kibice mogą rezerwować sobie czas na 5 kwietnia, kiedy klub zainauguruje sezon meczem z Orłem Łódź?

Nie poddajemy się i jedziemy. Bardzo ważny będzie pierwszy mecz. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli nam pojechać w tym terminie. Jeżeli uda się załatwić wizę, to w tym tygodniu przyjedzie do nas Kirił Filinow, na którego będzie czekał motor. Zarówno Filinow, jak i Karol Baran otrzymają motory do swojej dyspozycji, ale będą one własnością klubu. Zawodnicy prawdopodobnie jeszcze raz pojadą na Węgry. Trener był zadowolony z ostatniego wyjazdu. Chcemy, aby tym razem pojechali także Hynek Stichauer i Lubos Tomicek. Oczywiście razem z Rafałem Klimkiem i Maćkiem Michalukiem. Mam nadzieję, że nie będzie już żadnych przeszkód i tłumaczeń, że nie ma jeszcze gotowych silników. Zależy mi, żeby obaj juniorzy zaczęli już jeździć. O tym, kto znajdzie się w składzie, będą decydowali trener i lider naszego zespołu Jacek Rempała. Oni się na tym znają, ja się nie wtrącam. Moim zadaniem jest zapewnić stronę organizacyjną.

I klub organizacyjnie jest już gotowy do pierwszego meczu?

Pozostaje jeszcze kwestia toru, który trzeba poszerzyć na łukach. Ale to już zadanie MOSiR i mam nadzieję, że niezbędne przeróbki zostaną wykonane w poniedziałek lub wtorek, bo później nie będzie czasu. My musimy przygotować sam tor, dosypać senitu i glinki, bo w niektórych miejscach wychodzą płyty, które są pod spodem. Czekamy tylko na dogodne warunki. Poprawimy także bandę, bo deski, które są u dołu, pogniły, a chodzi o bezpieczeństwo. Ale ze wszystkimi sprawami damy sobie radę.

Ostatnie tygodnie kosztowały Pana na pewno wiele zdrowia i nerwów. Wciąż ma Pan zapał do żużla?

Rzeczywiście straciłem dużo nerwów, ale skoro podjąłem się tego zadania, to chcę je dokończyć. Nową iskrę i nadzieję dała umowa ze sponsorem. Wierzę, że to zachęci kolejnych, którzy zobaczą, że coś się zaczyna dziać. W tym tygodniu rozpoczniemy sprzedaż karnetów. Generalnie jest dobrze, ale w dalszym ciągu czekamy na małych i dużych sponsorów. Mam nadzieję, że największe zakłady Lubelszczyzny zechcą włączyć się do pomocy. Czekamy na możliwość rozmowy i przekonania ich do żużla.

Krzysztof Nowacki



Zrodlo: Kurier Lubelski
MOTOR LUBLIN

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2042 Postautor: Speedway-Mati » 8 kwietnia 2009, o 06:39

Obrazek

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2043 Postautor: K.A.M.I.L. » 4 maja 2009, o 14:52

MOTOR LUBLIN

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2044 Postautor: Speedway-Mati » 5 maja 2009, o 09:14

Obrazek

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2045 Postautor: Speedway-Mati » 12 maja 2009, o 09:36

Obrazek

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2046 Postautor: go! » 13 maja 2009, o 11:56


Kod: Zaznacz cały

 jednak jak sam mówi najważniejsze są mecze wyjazdowe. A taki czeka lublinian 31 mają w Opolu. -  Ale nie ukrywajmy, że czekam na 31 maja zobaczymy jak pojedziemy na wyjeździe. Dla mnie w tym momencie to jest najważniejsze. Bardzo istotne jest to jak pojedziemy w spotkaniu z Opolem

:lol: Co za belkot :)

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2047 Postautor: Manitou » 13 maja 2009, o 12:52


Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2048 Postautor: Speedway-Mati » 4 czerwca 2009, o 16:41

Wypowiedź Jonasa Messinga:

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... -rozgrywa/

Co prawda nie jest tu poruszona sprawa lubelskiego żużla, jednak nasz zawodnik wypowiada się na temat rozgrywanego w Abensbergu półfinału Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów, w którym doznał wstrząśnięcia mózgu, zaś Sonke Petersen uległ tragicznemu w skutkach wypadkowi.
Obrazek

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#2050 Postautor: Speedway-Mati » 12 czerwca 2009, o 17:13

Wypowiedź Karola Barana na temat jazdy w angielskiej lidze:

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... ego-zuzla/
Obrazek