kilar pisze:Poznan jest dla nich - jako solidny 1 ligowy klub - bardzo dobrym miejscem do rozwoju.
i to wlasnie jest jeden z naszych wazniejszysz problemów
kilar pisze:Poznan jest dla nich - jako solidny 1 ligowy klub - bardzo dobrym miejscem do rozwoju.
Gelo pisze:Czyli Skornicki i Trojanowski sa mlodzi - tak?
Gelo pisze: Rymel z Pragi do Miszkolca ma akurat 60 km blizej niz do nas(sprawdzalem). Przy takiej odleglosci to chyba nie ma wiekszego znaczenia tym bardziej ze jezdzil w Grudziadzu.
harry pisze:Gelo pisze: Rymel z Pragi do Miszkolca ma akurat 60 km blizej niz do nas(sprawdzalem). Przy takiej odleglosci to chyba nie ma wiekszego znaczenia tym bardziej ze jezdzil w Grudziadzu.
Odleglosc nie ma wyplacalnosc ma. Rymel zostaje w Miszkolcu.
Gawrzyk pisze:Czarek pisze:Z tego co pamiętam to na początku lat 90-tych ubiegłego wieku Lublin leżał w tym samym miejscu co teraz, w Wielkopolsce funkcjonowało kilka klubów, a mimo tego Nielsen i Adams choć tam mieli bliżej przyjeżdżali do Lublina. Ale ja stary jestem i może coś mi się powaliło.
realia sie zmienily przez te prawie 20 lat.
wtedy lublin placil najlepiej. pomysl byl innowatorski.
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Kod: Zaznacz cały
Jak się zamiast 50 imprez odjeżdża 80 w ciągu sezonuGelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Smirnek_ pisze:I dlatego wiekszosc najlepszych zawodnikow zrezygnowala/rezygnuje juz z slabej ligi angielskiej.
Lublin to dla ciebie jedyna alternatywa?
Nie. Mam jeszcze mozliwosc podpisania umowy w Poznaniu i teraz musze to wszystko dokladnie rozpatrzyc, co bedzie dla mnie lepsze. Osobiscie bardziej pasowalby mi Poznan, bo to lepsze rozwiazanie od strony logistycznej. Jezdzac w Anglii w Berwick mam loty do Wroclawia w kazda niedziele rano i nie ma problemu, zebym zdazyl na mecz w lidze polskiej. A z Lublinem byloby troszczeke gorzej bo zlikwidowali samolot z Edynburga do Wa-wy i trudniej dojechac i zdazyc.
Czyli paradoksalnie z Tarnowa blizej do...Poznania.
Tak to wyglada, taki jest uklad lotow. Mialbym wylot z Glasgow o 6:30 rano i za 4 godziny ladawanie we Wroclawiu, skad do Poznania juz blisko. Ale to oczywiscie niczego jeszcze nie przesadza. Mysle, ze przy zblizonych warunkach z Lublina i Poznania, zdecyduje sie jednak na PSZ Poznan. W momencie kiedy to TZ Lublin zaoferuje warunki ktore beda mi sprzyjaly wybiore oferte z tego klubu. Wiadomo, ze z tego sie utrzymuje i kazdy rozsadny czlowiek by tak postapil. Na razie wyglada, ze wystartuje w jednym z tych klubow.
