Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2877 Postautor: go! » 27 lutego 2008, o 09:39

bkapusta pisze:Powinna miec - absolutnie i bez zadnych wyjatkow.
Licencjonowac powinni wylacznie kluby, ktore maja stabilna sytuacje finansowa gwaratujaca odpowiedni poziom rozgrywek, ukonczenie sezonu, bezpieczenstwo itp. itd.


Wychodzi z ciebie niestety lewacka natura..
Zakazy, nakazy, licencje, koncesje, obostrzenia.. wskazywanie palcem kto jest dobry a kto zly. A na zapleczu? .. przemilcze
Jedyna rzecz ktora "oni" powinni licencjonowac jest bezpieczenstwo toru. Reszta to biznes.. i wlasne ryzyko klubu. A jak jakis pracownik/zawodnik czuje sie niepewnie i nie dowierza, to niech nie podpisuje kontraktu. Jesli natomiast uwaza ze klub jest mu winny pieniadze - to do sadu, a nie do taty GKSZ - jedynego sprawiedliwego, "ktory za dobre wynagradza a za zle karze".

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2879 Postautor: bkapusta » 27 lutego 2008, o 13:33

go! pisze:
bkapusta pisze:Powinna miec - absolutnie i bez zadnych wyjatkow.
Licencjonowac powinni wylacznie kluby, ktore maja stabilna sytuacje finansowa gwaratujaca odpowiedni poziom rozgrywek, ukonczenie sezonu, bezpieczenstwo itp. itd.


Wychodzi z ciebie niestety lewacka natura..
Zakazy, nakazy, licencje, koncesje, obostrzenia.. wskazywanie palcem kto jest dobry a kto zly. A na zapleczu? .. przemilcze
Jedyna rzecz ktora "oni" powinni licencjonowac jest bezpieczenstwo toru. Reszta to biznes.. i wlasne ryzyko klubu. A jak jakis pracownik/zawodnik czuje sie niepewnie i nie dowierza, to niech nie podpisuje kontraktu. Jesli natomiast uwaza ze klub jest mu winny pieniadze - to do sadu, a nie do taty GKSZ - jedynego sprawiedliwego, "ktory za dobre wynagradza a za zle karze".


Poszukiwanie lewackiej natury u innych niestety na mozg Ci sie rzuca. Wiecej realizmu w mysleniu polecam.

Pomijajac to jak funkcjonuje obecnie GKSZ uwazam, i jestem swiecie przekonany, ze to logiczne i rozsadne wyjscie, ze kluby powinno sie licencjonowac.

I nie chodzi o lewacka nature, zakazy, nakazy czy obostrzenia. Pokazywanie kto jest dobry czy kto jest zly.

Nie chodzi o zawodnikow i ich wyplaty.

Chodzi o kluby i ich interes.

Faktycznie moj biznes, moj klub - moje ryzyko. I ta zasada sie doskonale sprawdza - poki bawisz sie sam. Ale dlaczego w 10 zespolowej lidze inne kluby maja ponosic straty zwiazane z nieudolnym dzialaniem innego klubu, ktory bedzie musil skonczyc zabawe np. po 3 meczach?

Obrazowo mowiac: jak siedze przy stoliku i gram w pokera z 3 kolegami a jakis kolejny facet chce sie dolaczyc - chcialbym zeby pokazal nam czy ma kase na gre. Nie obchodzi mnie skad i jak ja zdobyl - podebral zonie, pozyczyl, sprzedal nerke - chce poprostu zaczynajac gre wiedziec, ze wszystkich na nia stac.

Dlatego uwazam, ze powinna funkcjonowac profesjonalna liga, jako spolka nalezaca do klubow, i spolka ta powinna pilnowac zeby kazdy zglaszajacy sie do rozgrywek mial na ta rozgrywke kase. Zeby inni, ktorzy pakuja ciezka kase w impreze pt. 'liga' nie ucierpieli przez jakiegos nieudacznika finansowego. Bo majac slaba pozycje finansowa ryzykuje on nie tylko swoj 'interes' ale interes innych klubow.

Tak funkcjonuje wiele lig na swiecie. I nie jest to zadne lewactwo ale zabezpieczenie interesow innych klubow.

Oczywiscie mozna zrezygnowac z wszystkich wymagan dot. organizacji i finansow - zostawic dziki zachod. I skonczy sie to tak, ze liga sie skonczy - nikt nie ebdzie chcial uczestniczyc w niepewnej imprezie. Gdzie moze stracic kupe kasy, mimo tego, ze sam ma bogaty, doskonale zarzadzany i profesjonalny klub - bo jakic buc wycofa sie po 2 meczach i odpadnie klilka imprez, na ktorych mozna bylo zarobic.

Z pionierskim pozdrowieniem
;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2880 Postautor: go! » 27 lutego 2008, o 14:22

bkapusta pisze:[
Dlatego uwazam, ze powinna funkcjonowac profesjonalna liga, jako spolka nalezaca do klubow, i spolka ta powinna pilnowac zeby kazdy zglaszajacy sie do rozgrywek mial na ta rozgrywke kase. Zeby inni, ktorzy pakuja ciezka kase w impreze pt. 'liga' nie ucierpieli przez jakiegos nieudacznika finansowego.

- Ciekawe podejscie.. nie powiem. Czyli wedlug Ciebie powinna w Urzedzie Skarbowym istniec jakas komisja przyznajaca licencje na rozpoczecie dzialalnosci gospodarczej i ludziom ktorzy nie maja powiedzmy miliona zlotych takiej licencji dawac nie beda. Bo przeciez ja moge podpisac z takim szalencem kontrakt i on sie nie wywiaze a ja strace.. !! .. przeciez nikt nie zalicza bankructwa dla wlasnej przyjemnosci (no - powiedzmy). A nie jest powiedziane ze nie urosnie w sile w ciagu roku.
- Poza tym przyklad z pokerem wydaje mi sie jednak nieco hybiony. Przeciez w zuzlu druzyny od siebie nawzajem nie wygrywaja pieniedzy, a walkower jest wystarczajaco dotkliwa kara dla druzyny ktora sie nie zjawi na meczu.
- Trzecia kwestia jest taka, ze zdaje sie dochodowosc zuzla w Polsce jest wielka rzadkoscia.. A wrecz przeciwnie. Doklada sie ponoc do tego interesu. Co jesli jest prawda oznacza - ze im mniej startow druzyny w sezonie - tym wieksze oszczednosci. Wiec nie mowmy o stratach poniesionych z powodu nieudolnego zarzadzania innym klubem

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2881 Postautor: bkapusta » 27 lutego 2008, o 15:44

go! pisze:
bkapusta pisze:[
Dlatego uwazam, ze powinna funkcjonowac profesjonalna liga, jako spolka nalezaca do klubow, i spolka ta powinna pilnowac zeby kazdy zglaszajacy sie do rozgrywek mial na ta rozgrywke kase. Zeby inni, ktorzy pakuja ciezka kase w impreze pt. 'liga' nie ucierpieli przez jakiegos nieudacznika finansowego.

- Ciekawe podejscie.. nie powiem. Czyli wedlug Ciebie powinna w Urzedzie Skarbowym istniec jakas komisja przyznajaca licencje na rozpoczecie dzialalnosci gospodarczej i ludziom ktorzy nie maja powiedzmy miliona zlotych takiej licencji dawac nie beda. Bo przeciez ja moge podpisac z takim szalencem kontrakt i on sie nie wywiaze a ja strace.. !! .. przeciez nikt nie zalicza bankructwa dla wlasnej przyjemnosci (no - powiedzmy). A nie jest powiedziane ze nie urosnie w sile w ciagu roku.
- Poza tym przyklad z pokerem wydaje mi sie jednak nieco hybiony. Przeciez w zuzlu druzyny od siebie nawzajem nie wygrywaja pieniedzy, a walkower jest wystarczajaco dotkliwa kara dla druzyny ktora sie nie zjawi na meczu.
- Trzecia kwestia jest taka, ze zdaje sie dochodowosc zuzla w Polsce jest wielka rzadkoscia.. A wrecz przeciwnie. Doklada sie ponoc do tego interesu. Co jesli jest prawda oznacza - ze im mniej startow druzyny w sezonie - tym wieksze oszczednosci. Wiec nie mowmy o stratach poniesionych z powodu nieudolnego zarzadzania innym klubem

Pozdrawiam


Nic o Urzedach Skarbowych i normalnej dzialanosci gospodarczej nie pisalem - z laski swojej nie dokonuj nadinterpretacji tego co napisalem. Wyraznie pisalem tylko i wylacznie o ldize i klubach. Nie czas i miejsce na dyskusje o moich pogladach na US i swobode dzialanosci gospodarczej. To raz ;)

Przyklad z pokerem jak najbardziej trafiony - kluby wygrywaja od siebie pieniadze. Nie bezposrednio na zasadzie zakladu jak w pokerze. Ale posrednio tak. Klub slaby ekonomicznie, z dlugami, nie majacy np. w polowie sezonu funduszy na oplacenie najlepszych zawodnikow wysyla na wyjazdy 5-6 juniorow [skad my to znamy?] - w efekcie silny klub goszczacy takiego 'slabiaka' traci wplywy z biletow, wyklada wieksza kase na wyplaty dla swoich zawodnikow, spada zainteresowanie mediow, reklamodawcow - czysta starata, jak nic. To dwa :)

To, ze klub zuzlowy w Polsce to deficytowy biznes - to miedzy innymi wina tego jak sie tym biznesem zarzadza obecnie. Popatrz na najlepiej zarzadzane [najbardziej dochodowe i widowiskowe] imprezy sportowe/ligi swiata: NBA, Liga Mistrzow itp. itd. Bez licencji, odpowiedniego poziomu finansowego, sportowego i organizacyjnego to mozesz zapomniec o uczestnictwie. To trzy ;)

Musisz odroznic dwie podstawowe rzeczy - swobode dzialanosci gospodarczej, liberalne poglady na gospodarke [ktorymi sie - w duzym stopniu slusznie - kierujesz] od zamknietej 'imprezy' jaka jest liga. Roznica miedzy zasadami panujacymi w normalnym zyciu gospodraczym a zasadami uczestnictwa w lidze sa mniejwiecej takie jak roznice miedzy impreza masowa w parku podczas juwenaliow a zamknieta impreza domowa. Liga to elitarny klub - ma dwa cele - wlascicielom przyniesc zyski, widzom ucieche - nie mowimy tu wiec o ogolnych zasadach zycia gospodarczego. Taki elitarny klub ma taki poziom, takie standardy jak jego czlonkowie. Dlatego nie przyjmuje sie byle kogo. Jak bedziesz przyjmowac kazda lajze z ulicy - klub spadnie na dno. A najlepsi, majacy najwiecej kasy i pomyslow, przeniosa sie do klubu gdzie nie beda musieli zadawac sie z lajzami. Dlatego pwostaja takie ligi jak NBA czy Liga Mistrzow. DObre, sprawne i bogate kluby chca konkurowac z takimi samymi klubami. Nikt nie ma ochoty bujac sie z bucami, ktorzy maja problem z objechaniem sezonu. to cztery :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2882 Postautor: go! » 27 lutego 2008, o 16:07

bkapusta pisze:To, ze klub zuzlowy w Polsce to deficytowy biznes - to miedzy innymi wina tego jak sie tym biznesem zarzadza obecnie. Popatrz na najlepiej zarzadzane [najbardziej dochodowe i widowiskowe] imprezy sportowe/ligi swiata: NBA, Liga Mistrzow itp. itd. Bez licencji, odpowiedniego poziomu finansowego, sportowego i organizacyjnego to mozesz zapomniec o uczestnictwie.


Fakt.. Duzo tu racji
Tyle ze kazdy "orze jak moze" i prozno u nas szukac
tych na "odpowiednim poziomie". A budujac dodatkowe bariery pozbawiamy sie nawet tej malej namiastki "najbardziej dochodowych i widowiskowych"
Bo coz jest warta licencja, ktora moze dostac byle szmondak zakladajacy dziewiczy klub, oddzielajacy stare dlugi gruba kreska i pokazujacy wierzycielom oraz GKSZ wyprostowany srodkowy palec? :(

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2883 Postautor: bkapusta » 27 lutego 2008, o 16:15

go! pisze:
bkapusta pisze:To, ze klub zuzlowy w Polsce to deficytowy biznes - to miedzy innymi wina tego jak sie tym biznesem zarzadza obecnie. Popatrz na najlepiej zarzadzane [najbardziej dochodowe i widowiskowe] imprezy sportowe/ligi swiata: NBA, Liga Mistrzow itp. itd. Bez licencji, odpowiedniego poziomu finansowego, sportowego i organizacyjnego to mozesz zapomniec o uczestnictwie.


Fakt.. Duzo tu racji
Tyle ze kazdy "orze jak moze" i prozno u nas szukac
tych na "odpowiednim poziomie". A budujac dodatkowe bariery pozbawiamy sie nawet tej malej namiastki "najbardziej dochodowych i widowiskowych"
Bo coz jest warta licencja, ktora moze dostac byle szmondak zakladajacy dziewiczy klub, oddzielajacy stare dlugi gruba kreska i pokazujacy wierzycielom oraz GKSZ wyprostowany srodkowy palec? :(


A to wiesz znow temat do troche innej dyskusji. Nie na temat tego: czy licencje powinny byc. Tylko: jak wyglada praktyka licencjonowania w Polsce i dlaczego tak zle. ;)

Ja napisalem tylko jak powinno byc. Tak jak sie to sprawdza w ligowych gigantach jak NBA czy LM. Jak jest - no coz - na to nic osobiscie nie poradze. Na forum mozemy sobie spekulowac, filozofowac ale rzeczywistosci nie zmienimy. ;)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2884 Postautor: go! » 27 lutego 2008, o 16:27

bkapusta pisze:[. Na forum mozemy sobie spekulowac, filozofowac ale rzeczywistosci nie zmienimy. ;)


Noo, ale mimo ze nie traktowalem naszej rozmowy jak wypelniacz czasu to juz 15:24 i za godzine wychodze do domu - dzieki
:D
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2885 Postautor: papi » 27 lutego 2008, o 17:29

"Trzecia kwestia jest taka, ze zdaje sie dochodowosc zuzla w Polsce jest wielka rzadkoscia.. A wrecz przeciwnie. Doklada sie ponoc do tego interesu. Co jesli jest prawda oznacza - ze im mniej startow druzyny w sezonie - tym wieksze oszczednosci."

nie wiem kto madry to wymyslil, ale dla mnie to glupota. Skoro kluby przynosza straty to jak moga funkcjonowac, jak dostaja licencje, skoro co roku przynosza coraz wieksze straty? Klub sam na sobie faktycznie nie zarabia, ale sa sponsorzy, ktorzy zapewniaja to ze klub konczy sezon bez dlugow. A ze ktos jest prezesem firmy i klubu zuzlowego i traci na tym polaczonym interesie to juz jego problem - glupota albo nadmiar forsy pozwalajacy na realizowanie marzen

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Działalność �b� kłop�ó�c����

#2886 Postautor: go! » 27 lutego 2008, o 22:08

papi pisze:"
nie wiem kto madry to wymyslil, ale dla mnie to glupota. Skoro kluby przynosza straty to jak moga funkcjonowac, jak dostaja licencje, skoro co roku przynosza coraz wieksze straty? Klub sam na sobie faktycznie nie zarabia, ale sa sponsorzy, ktorzy zapewniaja to ze klub konczy sezon bez dlugow.

No i sam sobie odpowiedziales..
A poza tym nie wszystkie kluby chyba przynosza straty.. Mi sie przynajmniej wydaje ze w ekstralidze ciezko dolozyc do interesu, ale zapewne tam tez sa utalentowani menadzerowie i jakos sobie z tym daja rade :?
PS. Sponsor to jest dobry zeby dzieciom z sierocinca wycieczke fundnac, a w sporcie powinien to byc kontrachent - reklamodawca ;)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2887 Postautor: Koper » 28 lutego 2008, o 12:56

Taka mysl przyszla mi do głowy, skoro tak naprawde glownym problemem jest ugoda z Tomkiem Piszczem, to czy nie dało by sie (jesli to byloby jedynie wyjscie) zobowiazac wobec PZM ze wobec Tomka zostanie splacone zadłuzenie? Tyle tylko ze ugoda pozwala na jakies rozsadne zmniejszenie zadluzenia wobec zawodnika ktory sie na to zgadza, a w takim wypdku bylaby koniecznosc splaty calosci zadluzenia, chyba ze ugody wlasnie ograniczaja sie do rozlozenia zadluzenia na raty. Poza tym nie wiem czy taka mozliwosc w ogole istnieje, czy jest zgodna od strony formalnej z wymogami licencyjnymi ze klub zobowiazuje sie jedynie wobec PZM ze danego zawodnika splaci.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2889 Postautor: go! » 28 lutego 2008, o 14:09

Pokemon pisze:A mi się wydaje, iż o ile jutro przedłużą nam termin na przedłożenie dokumentów to maksymalnie do końca kolejnego terminu Klub będzie musiał przedstawić "ugodę" (lub inne sensowne rozwiązanie) m.in. z Tomkiem Piszczem 8)


No tak, tylko co w sytuacji kiedy zawodnika zadna ugoda nie interesuje?
GKSZ powinien brac i takie sytuacje pod uwage i byc rozjemca miedzy klubem i Tomkiem. Jednych przekonac do splaty, a Tomka do tego zeby jednak przyjal pieniadze w oferowanej czesci i czasie :lol: :lol: :lol:
Smieszne to i straszne

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2891 Postautor: suchy1613 » 28 lutego 2008, o 14:54

Pokemon pisze:Znam przynajmniej jednego człowieka którego trzeba przekonać aby przekonał Tomka :lol:

Jeżeli znasz i masz możliwosci to chyba najprościej byloby go przekonać, bo mi np. wcale nie do śmiechu. :(

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2892 Postautor: Łoptymista » 28 lutego 2008, o 14:57

Po co przekonywac.

Zawsze lepiej popokemonic sobie na forum.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność �ubu - kłop�ów c�...

#2893 Postautor: Koper » 28 lutego 2008, o 18:22

http://przegladzuzlowy.pl/news_lublin.php?id=1089896449

Na stronie przegladuzuzlowego oficjalnie zagoscila ul. Paganiniego a wiec ulica gdzie pod blokiem pierwsze szlify zuzlowe w speedrowerowych rogrywkach zdobywal Tomek Piszcz, moze jutro okaze sie ze Tomek jednak wspomogl wiernych lubelskich kibicow i podpisze/podpisal ugode z TŻ Lublin?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Działalność �ubu - kłop�ów c�...

#2894 Postautor: grzesieck » 28 lutego 2008, o 19:35

ale wymysliles 8)
METHANOL ADVENTURE TEAM

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

Re: Działalność �b� kłop�ó�c����

#2895 Postautor: wojteko » 28 lutego 2008, o 20:11

[quote="Pokemon"]Znam przynajmniej jednego człowieka któ��rzeba przekonać �y�r�onał T�ka �ol�quote]

Jacek wez go przekonaj !!!!! plizzzzzzzzzzz mnie tez zalezy


do dupu z tym php :(

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność �ubu - kłop�ów c�...

#2896 Postautor: Gelo » 28 lutego 2008, o 23:56

Koper pisze:http://przegladzuzlowy.pl/news_lublin.php?id=1089896449

Na stronie przegladuzuzlowego oficjalnie zagoscila ul. Paganiniego a wiec ulica gdzie pod blokiem pierwsze szlify zuzlowe w speedrowerowych rogrywkach zdobywal Tomek Piszcz, moze jutro okaze sie ze Tomek jednak wspomogl wiernych lubelskich kibicow i podpisze/podpisal ugode z TŻ Lublin?

Słaba ta ulica - zawsze bęcki od Lawinowej :) Tomasz Piszcz? Pamietam - rower marki Pelikan - 3,3,3,1,3,1 - mam program :)

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Działalność �ubu - kłop�ów c�...

#2897 Postautor: grzesieck » 29 lutego 2008, o 00:41

a niejakiego Malczewskiego nie masz w tym programie? : P
METHANOL ADVENTURE TEAM

koniuszko
Szkółkowicz
Posty: 206
Rejestracja: 15 kwietnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność ����������������������

#2898 Postautor: koniuszko » 29 lutego 2008, o 01:26

Gelo pisze:Tomasz Piszcz? Pamietam - rower marki Pelikan - 3,3,3,1,3,1 - mam program :)


Byc moze wtedy Tomek tez podpisał ugode o zalegla kase za zdobyte punkty. Trzeba odszukac tych ludzi i dowiedziec sie jak to zrobili :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność �b� kłop�ó�c����

#2899 Postautor: Gelo » 29 lutego 2008, o 09:00

grzesieck pisze:a niejakiego Malczewskiego nie masz w tym programie? : P

Nie mam - ale jest np. ktos taki jak Kacper Kępa.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność ����������������������

#2900 Postautor: Koper » 29 lutego 2008, o 09:33

Gelo pisze:Tomasz Piszcz? Pamietam - rower marki Pelikan - 3,3,3,1,3,1 - mam program :)
Zgadza sie, zielony pelikan z wzmocnioną poprzez przyspawany element, a sam Tomek smigał�ajczesciej baseballowce zalozonej daszkiem do tylu. :)

Gelo pisze:
grzesieck pisze:a niejakiego Malczewskiego nie masz w tym programie? : P

Nie mam - ale jest np. ktos taki jak Kacper Kępa.

Na pozycji juniora zapewne :)