Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2151 Postautor: harry » 15 listopada 2007, o 20:18

Pokemon pisze:To tyle mojego wymądrzania się, a żeby nie być goło słownym przypomnę pierwsze zawody Memoriałowe organizowane przez dyrektora Kołodzieja przy udziale Miasta. Zawody miały okazać się klapą finansową. Kibiców było malutko bo i zimno, jednak Harry sam później przyznał, że bodajże były to pierwsze zawody w tamtym sezonie które zakończyły się na finansowym plusie 8)

Sorki ale jesteś w totalnym błędzie. To akurat była największa klapa finansowa. Co prawda podciągnięto pod to pieniądze, które miały pójść na inne cele ( spłatę zawodników za cały sezon) i tylko dlatego uniknięto kompromitacji.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 643
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2152 Postautor: MIERZWIN » 15 listopada 2007, o 20:20

Czy jakieś zorientowane osoby (Harry i spółka) mogłyby uszczknąć rombka tajemnicy i ujawnić czego możemy się spodziewać po jutrzejszym zebraniu?
1.Kolejnego przełożenia o tydzień? :lol:
2.Poddania się i zawieszenia działalności? :(
3.Konstruktywnych i skutecznych działań mających na celu stworzenie drużyny (nowego klubu?) na sezon 2008?
od 1988 tylko SPEEDWAY

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2153 Postautor: istred » 15 listopada 2007, o 21:30

http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,4677599.html


Dziś spotkamy się z władzami TŻ i mam nadzieję, że poznamy istotę problemów klubu. Pomóc można jedynie wtedy, gdy wiadomo, czemu trzeba zaradzić. A o szczegółach klub nas do tej pory nie informował - mówi Włodzimierz Wysocki.
To w czas się zorientował pan Wysocki, że klub jest w tragiczniej sytuacji. I ktoś tu zdecydowanie kłamie - albo Wysocki albo Siwek i kibice, którzy byli u prezydenta. :?

Od przyszłego roku otworzy się nowa możliwość wspomagania klubów sportowych przez miasto. Na mocy nowelizacji ustawy o sporcie kwalifikowanym rada miasta będzie mogła po prostu uchwalić przekazanie pieniędzy na konkretny klub.
To jak to ku*wa robili w Gorzowie czy Bydgoszczy do tej pory?

Po fiasku próby powołania spółki Sportowy Lublin ratusz rozpoczął wypłacanie lubelskim sportowcom stypendiów. Korzysta z nich większość piłkarzy Motoru Lublin (18 zawodników) i szczypiornistek SPR Safo Lublin (13 zawodniczek). Jeszcze do końca roku będą dostawać 2 800 zł brutto miesięcznie. Od stycznia pieniądze z miasta przestaną wpływać na ich konta.
Do kiedy stypendia będą wpływać na konta żużlowców? Do kiedy maja kontrakty? Nie do końca października? I czy stypendia mogłbyby być przyznane zawodnikom zagranicznym np. Hansenowi? Na jakich zasadach?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2154 Postautor: Cooper » 15 listopada 2007, o 23:31

mikas pisze: Może warto właśnie zabiegać najpierw u tych firm, aby to one same później granty w postaci sponsorowania klubu żużlowego miastu proponowały? Z drugiej strony też od razu poprawiłby się ich wizerunek w momencie gdy same coś proponują a nie gdy jest to na nich wymuszane przez miasto.


Hmm, wiesz co mikas, przeczytalem ten Twoj post (serio 8) ) i mimo pierwszego poblazliwego usmiechu co do Twojej slodkiej naiwnosci, w drugim odruchu doszedlem do wniosku, ze to calkiem sensowne jest. Jakby to sprawnie rozegrac, to...hmmm, mozna by wiele ugrac.
Warto pamietac, ze politykom najbardziej zalezy na tym jak sa postrzegani przez ludzi. Wiec moze by zrobic tak (opis w skrocie):
uderzyc do przykladowego Echa, powiedziec o zuzlu, ze trzeba kasy itd., bla bla bla, namowic ich na inicjatywe w tej kwestii, puscic wywiad w prasie z jakims dyrektorem z Echa, ktory napomknie o tym, ze gdyby miasto zgodzilo sie na inwestycje sa w stanie wesprzec niezla kasa caly lubelski sport (zuzel to za malo, ale powiedzmy jeszcze pilke i kosza) itp. itd. ; nastepnie zrobic wywiad z radnym z PiS ktory sie tak opiera tej inwestycji i zadac mu pare pytan w stylu "czy sobie zdaje sprawe z tego, ze blokujac takie inwestycje dopuszcza do upadku sportu? itd. itp." 8)
Oczywiscie, wczesniej kluby musialyby sie postarac o jakies gwarancje z Echa, zeby nie zostac wykorzystanym tylko jako karty przetargowe.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2155 Postautor: Łoptymista » 15 listopada 2007, o 23:33

wszystko TYLKO nie ECHO

przynajmniej teraz

wymyslcie sobie jakis inny przyklad

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2156 Postautor: Cooper » 15 listopada 2007, o 23:45

Leroy Merlin 8) :lol:
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2159 Postautor: harry » 16 listopada 2007, o 23:03

Nie wiem skąd się wzięła informacja na portalech żużlowych, że na spotkaniu z prezydentami byli tylko Wojciechowski i Siwek. Tak byli ale jeszcze oprócz nich byli ksiądz prałat Kiełbasa, Andrzej Kwiek, Piotrk "Kangur" Pastuszak i Bartosz Maź.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2160 Postautor: Cooper » 16 listopada 2007, o 23:11

Nie rozumiem tylko jednego. Po co kolejne walne 14 grudnia, skoro budzet miasta bedzie znany 20 grudnia, a to ile miasto przeznaczy na sport dowiemy sie jeszcze pozniej? Bo domyslam sie ze nadal bardzo istotne dla istnienia zuzla w Lublinie jest to ile miasto dolozy do tego biznesu (?). Choc z drugiej strony jak tu rozumiec wypowiedz Wysockiego (?) ze maisto bedzie dawac tyle ile w 2007?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2161 Postautor: harry » 16 listopada 2007, o 23:22

To ile miasto przeznaczy na klub juz mniej wiecej wiemy. 200 tys +- 20%. Do 14-tego wyjaśni sie kilka istotnych kwestii mam nadzieję ( wybory nowych władz firm państwowych na przykład)...
A, i drugie, i ewentualnie ostatnie wybory nowych władz TŻ .
Ostatnio zmieniony 16 listopada 2007, o 23:23 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2162 Postautor: Łoptymista » 16 listopada 2007, o 23:23

Ale z info na tzlublin.com wynika, ze miasto ma tez starac sie pomoc w inny sposob Cooperku.
Nedzna to nadzieja, ale zawsze jakie novum.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2163 Postautor: Regdal » 16 listopada 2007, o 23:53

harry pisze:To ile miasto przeznaczy na klub juz mniej wiecej wiemy. 200 tys +- 20%.


No to szału nie ma.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 776
Wiek: 35
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2164 Postautor: Boobi » 17 listopada 2007, o 01:08

Regdal pisze:
harry pisze:To ile miasto przeznaczy na klub juz mniej wiecej wiemy. 200 tys +- 20%.


No to szału nie ma.


ja bym powiedział więcej, jest to dośc mało :?
"Życie to jazda"

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2165 Postautor: Koper » 17 listopada 2007, o 02:18

harry pisze:Nie wiem skąd się wzięła informacja na portalech żużlowych, że na spotkaniu z prezydentami byli tylko Wojciechowski i Siwek. Tak byli ale jeszcze oprócz nich byli ksiądz prałat Kiełbasa, Andrzej Kwiek, Piotrk "Kangur" Pastuszak i Bartosz Maź.


Juz uzuplenilem, jak pisalem tego newsa spieszylem sie na impreze, mialem napisac "m.in." Siwek i Wojciechowski, napisalem bez "m.in." co nieznacznie odbiega od prawdy ale ogolna informacja zostala przekazana a i tak wlasnie te dwie osoby byly najwazniejsze na tym spotkaniu ze strony klubu. Portale powolaly sie na tego newsa. Dodam ze na dzisiejszym Walnym byl Dawid Stachyra i Jacek Ziolkowski.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2166 Postautor: mikas » 17 listopada 2007, o 09:32

Boobi pisze:
Regdal pisze:
harry pisze:To ile miasto przeznaczy na klub juz mniej wiecej wiemy. 200 tys +- 20%.


No to szału nie ma.


ja bym powiedział więcej, jest to dośc mało :?


Szczególnie gdy to 20% okaże się minusem.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2167 Postautor: wojteko » 17 listopada 2007, o 10:39

nie rozumiem Was dlaczego sie dziwicie :? taka Lubelska przypadlosc, gdy 50"klockow" nie robi roznicy to 20% od 200=40"klockow" tym bardziej nie powinno :? :( jedynie nad czy mozna sie zastanawiac to netto czy brutto :wink:

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2168 Postautor: Cz@rek » 17 listopada 2007, o 11:37

Trochę szkoda że na walne które było otwarte dla wszytkich którym leży na sercu dobro
żużla w Lublinie,przybyło tak mało kibiców (było ich mniej niź tydzień wcześniej) :(
Ze o chętnych których chcieli by to ciagnąć dalej nawet nie wspomnę... :?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2169 Postautor: Torsen » 17 listopada 2007, o 12:02

Ale czemu tak naprawdę się dziwisz? Dług wynosi ile? 300 tysięcy? A majątek ile? 0? Jakie tu są perspektywy na cokolwiek? Najciekawsze perspektywy mają i tak dotychczasowi członkowie zarządu.
Słusznie ktoś zauważył, że jak były ambitne plany, strategia i w ogóle - kiedy próbowano założyć spółkę akcyjną - nie udało się zgromadzić 500 tysięcy złotych. Był to kapitał, który pozwalał myśleć o szerokiej własnej promocji, o żużlu na wysokim poziomie, może o jakimś przyszłym zysku. Dla dużych graczy, a nawet w tym smutnym mieście takich nie brakuje, to naprawdę nie są pieniądze, zwłaszcza biorąc pod uwagę potencjalne korzyści, ale jakoś nikt nie potrafił ich do tego przekonać. Jakim więc cudem teraz miałoby się znaleźć 300 tysięcy na wywalenie - z punktu widzenia inwestora - w błoto (bo przecież nie na rozwój klubu)?
Niestety chyba trzeba wyłączyć respirator i począć nowe dziecko - jeśli znajdą się kandydaci na mamę (sponsor) i tatę (menedżer).

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2170 Postautor: Regdal » 17 listopada 2007, o 13:59

Torsen pisze:Niestety chyba trzeba wyłączyć respirator i począć nowe dziecko - jeśli znajdą się kandydaci na mamę (sponsor) i tatę (menedżer).


Obawiam się,że po wyłączeniu respiratora nie będzie klubu i nic przez co najmniej rok,a potem...trudno przewidzieć.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2171 Postautor: harry » 17 listopada 2007, o 14:49

Torsen pisze:Niestety chyba trzeba wyłączyć respirator i począć nowe dziecko - jeśli znajdą się kandydaci na mamę (sponsor) i tatę (menedżer).

No właśnie nad tym mitycznym menedżerem się od jakiegoś czasu zastanawiam. Zakładając, że mama się znajdzie to czy najlepszy nawet tato pozostawiony sam sobie wystarczy? Patrząc na inne kluby to w tych najlepjej czy nawet dobrze zorganizowanych przy klubie pracuje ( kręci się) cały sztab ludzi. Kazdy się czymś zajmuje. Czy jeden człowiek jest w stanie wszystko ogarnąć? Z własnego doświadczenia wiem, ze nie. Potrzeba 3-4 takich harrych do pomocy menadżerowi i co najmniej jeden dobry prezes ( jak Półtorak, Komarnicki czy Rusko). Czy mamy takie zasoby ludzkie ewentualnie czy są chętni do pracy jako działacze, zakładając, że dyrektor ( menadżer ) by się znalazł? W takim Motorze jest cała masa ludzi, którzy non stop się kręcą i cos robią. Jeden menedzer nic sam nie zrobi.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2172 Postautor: Koper » 17 listopada 2007, o 15:07

harry pisze:Patrząc na inne kluby to w tych najlepjej czy nawet dobrze zorganizowanych przy klubie pracuje ( kręci się) cały sztab ludzi. Kazdy się czymś zajmuje. Czy jeden człowiek jest w stanie wszystko ogarnąć? Z własnego doświadczenia wiem, ze nie. Potrzeba 3-4 takich harrych do pomocy menadżerowi i co najmniej jeden dobry prezes ( jak Półtorak, Komarnicki czy Rusko). Czy mamy takie zasoby ludzkie ewentualnie czy są chętni do pracy jako działacze, zakładając, że dyrektor ( menadżer ) by się znalazł? W takim Motorze jest cała masa ludzi, którzy non stop się kręcą i cos robią. Jeden menedzer nic sam nie zrobi.


Z tego co sie orientuje to wielu dzialaczy w Gnieznie zapowiadalo odejscie od zuzla, ale tam bo Walnym zarzad chyba sie zmienil w takim sensie ze kierowac klubem beda nowe osoby ale te ktore byly w zarzadzie beda im bezposrednio pomagac.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2173 Postautor: bkapusta » 17 listopada 2007, o 15:45

harry pisze:
Torsen pisze:Niestety chyba trzeba wyłączyć respirator i począć nowe dziecko - jeśli znajdą się kandydaci na mamę (sponsor) i tatę (menedżer).

No właśnie nad tym mitycznym menedżerem się od jakiegoś czasu zastanawiam. Zakładając, że mama się znajdzie to czy najlepszy nawet tato pozostawiony sam sobie wystarczy? Patrząc na inne kluby to w tych najlepjej czy nawet dobrze zorganizowanych przy klubie pracuje ( kręci się) cały sztab ludzi. Kazdy się czymś zajmuje. Czy jeden człowiek jest w stanie wszystko ogarnąć? Z własnego doświadczenia wiem, ze nie. Potrzeba 3-4 takich harrych do pomocy menadżerowi i co najmniej jeden dobry prezes ( jak Półtorak, Komarnicki czy Rusko). Czy mamy takie zasoby ludzkie ewentualnie czy są chętni do pracy jako działacze, zakładając, że dyrektor ( menadżer ) by się znalazł? W takim Motorze jest cała masa ludzi, którzy non stop się kręcą i cos robią. Jeden menedzer nic sam nie zrobi.

Prezes - zawodowiec, od tego jest zawodowym prezesem, zeby widziec, ze do ksiegowosci potrzebny mu jest glowny ksiegowy, do trenowania trener, do PR jakis rzecznik, do spraw prawnych radca prawny a do odbierania telefonow jakas asystentkaitp. itd.

Ale to Prezes decyduje, wybiera i ustala zadania. Prezes, ktory generalnie jest w spolce odpowiedzialny za caloksztalt.

Jesli:
a] Prezes nie potrafi zdecydowac, wybrac i ustalic zadan swoim pracownikom i wspolpracownikom to dupa z niego nie Prezes
b] jesli ktos inny chce Prezesowi ustalac kto i w jakim zakresie bedzie z nim w klubie wspolpracowal to ten ktos niech poprostu spada


Nie ma sie co oszukiwac w profesjonalnych firmach Prezes to firma a firma to Prezes.

Jak nie bedzie wstanie [a nie bedzie] ogarnac wszytskiego sam to sobie zorganizuje pomoc. Ale to tylko i wylacznie jego decyzja.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2174 Postautor: Torsen » 17 listopada 2007, o 17:02

harry pisze:No właśnie nad tym mitycznym menedżerem się od jakiegoś czasu zastanawiam. Zakładając, że mama się znajdzie to czy najlepszy nawet tato pozostawiony sam sobie wystarczy?

Ale ten menedżer, czy jakkolwiek go nazwać, wcale nie musi - a nawet nie może, jak słusznie zauważyłeś - być sam! Ma być kimś, kto znajdzie odpowiednich ludzi na odpowiednie stanowiska za pieniądze możliwe do zaakceptowania przez budżet klubu. Nie musi się znać ani na licencjach, ani na przełożeniach, wystarczy, że będzie się znał na zarządzaniu.
Wiadomo, że aby zbudować klub w ten sposób, konieczne są zagwarantowane pieniądze. Ale innego wyjścia chyba już naprawdę nie ma. Suzuki Vitara albo nic, czy jak tam.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2175 Postautor: bkapusta » 18 listopada 2007, o 07:12

Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.