Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1926 Postautor: harry » 10 listopada 2007, o 11:08

Regdal pisze:
Pokemon pisze:Bardzo znamienne są słowa, iż w połowie sezonu zakończył starty, ale wrócił by pomóc. Pamiętam ten moment (po kontuzji bodajże z Knappem).


W nagrodę nie otrzymał stypendium sportowego.


Nie siej fermentu na forum. Kryterium dla żużla było jasne. Kto w poprzednim sezonie był w trzeciej lidze nie dostał stypendium. I dlatego Franek z Trumińskim też nie dostali chociaż wnioski były wystawione na ich trzech takze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1927 Postautor: Koper » 10 listopada 2007, o 13:27

harry pisze:
Regdal pisze:
Pokemon pisze:Bardzo znamienne są słowa, iż w połowie sezonu zakończył starty, ale wrócił by pomóc. Pamiętam ten moment (po kontuzji bodajże z Knappem).


W nagrodę nie otrzymał stypendium sportowego.


Nie siej fermentu na forum. Kryterium dla żużla było jasne. Kto w poprzednim sezonie był w trzeciej lidze nie dostał stypendium. I dlatego Franek z Trumińskim też nie dostali chociaż wnioski były wystawione na ich trzech takze.


Czyli poprawiając zdanie Regdala powinno ono brzmieć:
W nagrodę nie otrzymał stypendium sportowego, chociaż nasz klub zabiegał o stypendium również dla Tomka Piszcza podobnie jak i dla innych zawodnikow takich jak Franków czy Trumiński ktorym miasto nie zdecydowało sie przydzielic stypendiow.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1928 Postautor: Regdal » 10 listopada 2007, o 22:57

harry pisze:
Regdal pisze:
Pokemon pisze:Bardzo znamienne są słowa, iż w połowie sezonu zakończył starty, ale wrócił by pomóc. Pamiętam ten moment (po kontuzji bodajże z Knappem).


W nagrodę nie otrzymał stypendium sportowego.


Nie siej fermentu na forum. Kryterium dla żużla było jasne. Kto w poprzednim sezonie był w trzeciej lidze nie dostał stypendium. I dlatego Franek z Trumińskim też nie dostali chociaż wnioski były wystawione na ich trzech takze.


Co nie zmienia faktu,że takiego stypendium nie otrzymał.I nie nazywaj tego sianiem fermentu,bo skoro nie otrzymał to znaczy,że nie otrzymał.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1930 Postautor: Regdal » 11 listopada 2007, o 13:17

sting126 pisze:Ale nie otrzymal dlatego,ze nie spelnial warunkow do jego przyznania, a nie jak Ty napisales "w nagrode" (za swoja postawe). Czujesz roznice?


Ale po co się mnie o to pytasz ?
Kryteria były jakie były,czy słuszne - można dyskutować.Fakt jest jednak faktem,że zawodnik ma prawo czuć spory dyskomfort,ponieważ wykazał swoją postawą w minionym sezonie,że na stypendium załuguje.Czy ty to kwestionujesz ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1933 Postautor: Koper » 11 listopada 2007, o 14:44

W przyszłym roku nagradzanie stypendiami najlepszych sportowców będzie odbywać się według bardziej precyzyjnego klucza: będą wypracowane systemowe rozwiązania - stwierdził Włodzimierz Wysocki.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1935 Postautor: mikas » 11 listopada 2007, o 15:33

Koper pisze:W przyszłym roku nagradzanie stypendiami najlepszych sportowców będzie odbywać się według bardziej precyzyjnego klucza: będą wypracowane systemowe rozwiązania - stwierdził Włodzimierz Wysocki.

Do tego na walnym od panów z miasta usłyszeliśmy, że maja też tym razem przysługiwac zawodnikom jeżdzącym w drugiej lidze.
I jeszcze jedno Regdal z tego co zrozumiałem na walnym, stypendia były przyznawane na podstawie postawy w roku 2006 i może wcześniejszych a nie na podstawie sezonu 2007, który w momencie przyznawania stypendiów jeszcze trwał, więc nie można było jeszcze obiektywnie ocenić postawy zawodników w przeciągu całego sezonu 2007.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1936 Postautor: Regdal » 11 listopada 2007, o 18:46

harry pisze:Kryterium dla żużla było jasne. Kto w poprzednim sezonie był w trzeciej lidze nie dostał stypendium.


Niech może ktoś wyjaśni dlaczego w takim razie piłkarze grający w sezonie 2006
w 3-ciej lidze otrzymali stypendia? (A może ich nie otrzymali).
Co do kryteriów przyznawania stypendiów to pragnę przypomnieć sprawę radnego Piątka.
Ponadto kryteria kryteriami,lecz patrząc realnie na sprawę nieprzyznania stypendium Tomkowi to sytuacja jest dla niego trochę przykra.Wiemy,że w tym roku nie było innej możliwości wsparcia finansowego z miasta dla zawodników TŻ -tu jak poprzez stypendia.W chwili obecnej część zawodników po zakończonym sezonie otrzymuje pieniądze z miasta,a część nie.Natomiast taki Piszcz,który ma nadal reprezentować lubelski speedway i miasto Lublin, nie otrzymuje nic,a czy ktoś jego zapyta czy on obecnie posiada jakieś środki do życia czy też na przygotowanie do kolejnego sezonu ? Przecież on wyłożył z własnej kieszeni sporo pieniędzy ,aby pomóc klubowi w osiąganiu wyników w sezonie 2007.Czy ktoś wie,że zawodnik bez środków finansowych może pomyśleć nawet o zakończeniu kariery ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1937 Postautor: sadychor » 11 listopada 2007, o 20:29

Pretensje kieruj do UM, klub złożył niezbędne papiery. I nie siej fermentu. :) :wink:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1939 Postautor: harry » 12 listopada 2007, o 15:55

Sieje ferment na forum. Bo próbuje wykazać, ze Tomek jeździł bardzo dobrze w tym roku a nie dostał stypendium. I tak naprawde to nie wiem do kogo ma pretensję???
Klub zrobił w tej materii wszystko co mozna było. Miasto miało swoje kryteria dla żużla. Piłkarze mieli inne kryteria. I tu mozna mieć pretensje do miasta.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1940 Postautor: Regdal » 12 listopada 2007, o 17:57

harry pisze:Sieje ferment na forum. Bo próbuje wykazać, ze Tomek jeździł bardzo dobrze w tym roku a nie dostał stypendium. I tak naprawde to nie wiem do kogo ma pretensję???
Klub zrobił w tej materii wszystko co mozna było. Miasto miało swoje kryteria dla żużla. Piłkarze mieli inne kryteria. I tu mozna mieć pretensje do miasta.


Nie mam do nikogo pretensji,posłużyłem się w jednym ze swoich postów aluzją,jeśli fakty które przedstawiłem uważasz za (kłamliwe) ferment to twój problem,tylko napisz proszę,które fakty są nieprawdziwe.Tomek jeździł w tym sezonie dobrze - czy to nieprawda ? Nie otrzymał stypendium - czy to nieprawda ? Inwestował swoje prywatne pieniądze po to aby pokazać się z dobrej strony na torach - czy to nieprawda ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1941 Postautor: Gelo » 12 listopada 2007, o 18:32

Nie mam do nikogo pretensji,posłużyłem się w jednym ze swoich postów aluzją,jeśli fakty które przedstawiłem uważasz za (kłamliwe) ferment to twój problem,tylko napisz proszę,które fakty są nieprawdziwe.Tomek jeździł w tym sezonie dobrze - czy to nieprawda ? Nie otrzymał stypendium - czy to nieprawda ? Inwestował swoje prywatne pieniądze po to aby pokazać się z dobrej strony na torach - czy to nieprawda ?

Powiedzmy obiektywnie - średnio - nie dobrze.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1942 Postautor: Koper » 12 listopada 2007, o 18:36

Regdal pisze:Nie mam do nikogo pretensji,posłużyłem się w jednym ze swoich postów aluzją
Juz zaproponowałem rozwiniecie tego zdania z aluzją ktore to rozwiniecie rozwiewa niejasności:
W nagrodę nie otrzymał stypendium sportowego, chociaż nasz klub zabiegał o stypendium również dla Tomka Piszcza podobnie jak i dla innych zawodnikow takich jak Franków czy Trumiński ktorym miasto nie zdecydowało sie przydzielic stypendiow.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1943 Postautor: Regdal » 12 listopada 2007, o 19:52

Gelo pisze:
Nie mam do nikogo pretensji,posłużyłem się w jednym ze swoich postów aluzją,jeśli fakty które przedstawiłem uważasz za (kłamliwe) ferment to twój problem,tylko napisz proszę,które fakty są nieprawdziwe.Tomek jeździł w tym sezonie dobrze - czy to nieprawda ? Nie otrzymał stypendium - czy to nieprawda ? Inwestował swoje prywatne pieniądze po to aby pokazać się z dobrej strony na torach - czy to nieprawda ?

Powiedzmy obiektywnie - średnio - nie dobrze.


Powiedzmy obiektywnie - jeśli inwestował swoje prywatne środki w jazdę to i tak jeździł bardzo dobrze.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1944 Postautor: sadychor » 12 listopada 2007, o 20:09

Mam nadzieję, że Piszcz zostanie w Lublinie (jeśli będzie gdzie) na przyszły rok i jego postawa w tym sezonie zostanie nagrodzona poprzez przydzielenie stypendium.
A jeździł na tyle na ile pozwalał mu sprzęt, woli walki mu nigdy nie brakowało (patrz baraże).
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1945 Postautor: mikas » 12 listopada 2007, o 20:13

Ale reszta zawodników też inwestowała swoje prywatne środki i tak powinno być zawsze i wszędzie. Problem w tym, że polscy zawodnicy zostali tak rozpuszczeni, że uważają że wszystko im sie należy od klubu. A tak po prawdzie to klub powinien im płacić tylko i wyłącznie za punktówkę i dopiero wtedy to byłaby zdrowa sytuacja. Dlaczego ani Tomek ani nikt inny z Polaków nie narzeka że np. w Anglii nie odstają kasy na sprzęt a mają płacone tylko za punkty i dojazdy? Dlaczego nie narzekają zawodnicy zagraniczni w polskiej lidze, że nie dostają od polskich klubów kasy na przygotowanie sprzętowe do sezonu?

I takie jeszcze pytanie z ciekawości. Czy Szwedzi dostają kase przed i w czasie sezonu na przygotowanie sprzętowe od swoich szwedzkich pracodawców, czy Anglicy dostają od klubów angielskich? Od kogo dostają Australijczycy czy Amerykanie?
MOTOR LUBLIN
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1946 Postautor: meesha » 12 listopada 2007, o 20:26

mikas pisze:I takie jeszcze pytanie z ciekawości. Czy Szwedzi dostają kase przed i w czasie sezonu na przygotowanie sprzętowe od swoich szwedzkich pracodawców, czy Anglicy dostają od klubów angielskich? Od kogo dostają Australijczycy czy Amerykanie?
Jak to od kogo? Od głupich Polaków, którzy nie potrafią się pohamować z wydatkami :P
Na dobrą sprawę to Polska utrzymuje cały ten żużel na świecie 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1947 Postautor: Cooper » 12 listopada 2007, o 21:54

mikas pisze: Dlaczego nie narzekają zawodnicy zagraniczni w polskiej lidze, że nie dostają od polskich klubów kasy na przygotowanie sprzętowe do sezonu?


Oj Mikas, nie dostaja na sprzet, tylko za podpis.

http://www.sport.pl/zuzel/1,64951,4666793.html
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1948 Postautor: mikas » 12 listopada 2007, o 23:38

Ale tylko Ci najlepsi, zagraniczni zawodnicy pokroju Tomka nic za podpis nie dostają.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Kalhorn
Junior
Posty: 330
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:27

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1949 Postautor: Kalhorn » 13 listopada 2007, o 01:38

mikas pisze:Ale reszta zawodników też inwestowała swoje prywatne środki i tak powinno być zawsze i wszędzie. Problem w tym, że polscy zawodnicy zostali tak rozpuszczeni, że uważają że wszystko im sie należy od klubu. A tak po prawdzie to klub powinien im płacić tylko i wyłącznie za punktówkę i dopiero wtedy to byłaby zdrowa sytuacja. Dlaczego ani Tomek ani nikt inny z Polaków nie narzeka że np. w Anglii nie odstają kasy na sprzęt a mają płacone tylko za punkty i dojazdy? Dlaczego nie narzekają zawodnicy zagraniczni w polskiej lidze, że nie dostają od polskich klubów kasy na przygotowanie sprzętowe do sezonu?

I takie jeszcze pytanie z ciekawości. Czy Szwedzi dostają kase przed i w czasie sezonu na przygotowanie sprzętowe od swoich szwedzkich pracodawców, czy Anglicy dostają od klubów angielskich? Od kogo dostają Australijczycy czy Amerykanie?


Mikas rozumiem twój tok myślenia odnośnie dostawania pieniędzy za "podpis" lub "przygotowanie do sezonu". Nie jestem w stanie przytoczyć wywiadu ale również zagraniczni (skandynawscy) zawodnicy średniej klasy przed tym sezonem chcieli pieniędzy za podpis pod kontraktem (było to również na SF).
A co do punktówki? Skoro klub ma długi wobec zawodników rzędu 300-350 tys. zł. to rzecz jasna ta punktówka nie była w pełni wypłacana. Również uważam, że zawodnik pieniądze powinien zarabiać na torze (co nawet gwiazdy e-ligi tego właściwie nie robią), jednak w przypadku niewypłacalności klubu te pieniądze są widoczne jedynie na papierku i wcale nie muszą być kiedykolwiek spłacone (rozwiązanie klubu). W ligach zagranicznych punktówka płacona jest niemal od ręki, u nas są z tym problemy (nie tylko w Lublinie).
Nie znam zupełnie szczegułów jednak tak na zdrowy rozum, te "prywatne środki" to nie są pieniądze, które zawodnik z "łaski swojej" musiał wyłożyć aby przygotować się do sezonu, tylko są to środki, które musiał on włożyć, w miejsce tych, które miał dostać w zamian za zdobyte pieniądze na torze. O ile część zawodników miała środki alternatywne (stypendium) o tyle Tomek (czy też Sebastian) musiał zainwestować własne prywatne pieniądze aby móc utrzymać sprzęt na jakimkolwiek poziomie. O to chyba tutaj chodzi odnośnie tych "prywatnych środków" a nie o to, że zawodnik nie chce zainwestować (czy też "skosić kase za free"), by nie musieć dbać o punktówkę, której wcale (w terminie) nie musi otrzymać.

Zawodnik tak jak każdy inny człowiek pracą musi zarobić na to by utrzymać siebie (i rodzinę). Pensja (punktówka) rzecz jasna powinna być wypłacana terminowo. Skoro pracodawca nie wywiązuje się z umowy, to naturalnym jest że zdecydowana większość (albo wszyscy) "upomną" się o pensje, zwolnią z pracy lub/i podadzą do sądu pracodawcę. Tak się zastanawiam, czy ktokolwiek (łącznie ze mną) zdecydowałby się na to by z własnych pieniędzy poczynić taką inwestycje (można zyskać więcej pieniędzy za puktówkę, ale można zupełnie wtopić, gdy klub się rozwiąże... i zostać na minusie).

Ps. Uprzedzając pytanie: Ale ja nie dostaje pieniędzy za "podpis", żeby pracować w swoim zawodzie? Proszę więc przekwalifikować się na zawód, które takie kwalifikacje daje, jak choćby sport zawodowy (hmm.. łatwo?), lub poszukać takiego zawodu, który takie grandy finansowe daje. Żyjemy w erze gospodarki rynkowej i jeśli jest odpowiednio wielki popyt lub jest się na tyle dobrym, to pieniądze za podpis się na pewno znajdą.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Wywiady z ludźmi lubelskiego żużla

#1950 Postautor: Regdal » 13 listopada 2007, o 18:26

Bardzo dobrze Kalhormie opisałeś sytuację z jaką mamy do czynienia w sporcie żużlowym,tylko obawiam się ,że i tak mikas niewiele z tego zrozumie.
Mikas pisze o rozpieszczaniu zawodników, dotyczy napewno zawodników zagranicznych,tych z najwyższej półki czyli z GP,natomiast w Lublinie o takim rozpieszczaniu nie ma mowy,wręcz przeciwnie.
Mikas , jestem ciekaw jakbyś się czuł ,gdybyś się znalazł w sytuacji,kiedy twój pracodawca zalegałby ci z wypłatami niemałe pieniądze,ty domagałbyś się zwrotu kasy,sznse na ten zwrot byłyby żadne,a tymczasem ktoś z zewnątrz powiedziałby tobie ,że i tak jesteś u tego pracodawcy rozpieszczany ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl