Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2001 Postautor: Cooper » 9 listopada 2007, o 23:40

bslub pisze:
sadychor pisze:Zgoda, ale zrozum, że klub żużlowy generuje koszty (wyjazdy, opłaty, ochrona, US, ZUS, VAT), zarząd gospodaruje środkami pochodzącymi ze sprzedaży biletów, od sponsorów itp. Jeśli wpływy są mniejsze niż zaciągnięte należności to mamy minus. Proste. Zarząd jest niewiarygodny, gdy brakuje kwitów, członkowie oglądali potencjalnych zawodników na Bali lub Haiti, lub umoczyli płacąc jakiemuś zawodnikowi za coś czego nie zrobił.
Prosiłby kogoś od ekonomii o lepsze wytłumaczenie koledze, jeśli nie zrozumie mojego prostego wyjaśnienia.
Kto był na zebraniu ten wie co jest grane 8) Jeśli czyjś program naprawczy polega tylko i wyłącznie na tym, żeby wykląć od czci i wiary zarząd (niczego innego w postach takiego bsluba się nie doszukałem) to niech sobie kupi gazetę albo obejrzy w TV.

... no właśnie wpływy są mniejsze od kosztów czyli zarząd nie radzi sobie od trzech lat i już sobie nie poradzi z tym problemem,natomiast gdyby brakowało kwitów jak piszesz to byłaby sprawa do prokuratora.
Widze że to Ty nie rozumiesz zasad funkcjonowania rynku nie mozna prowadzić działalności gdy koszty są wieksze od przychodów trzeba albo zwiekszyć przychody albo zlikwidować działalność.


To o czym mowisz, to raczej nieefektywnosc zarzadzania. Nie ma nic wspolnego z nieuczciwoscia, brakiem wiarygodnosci itd.
MPK tez jest nieefektywnie zarzadzane (pozdro meesha 8) ), ale to nie znaczy, ze np. jego budzet to jakies machlojki.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2002 Postautor: Regdal » 10 listopada 2007, o 00:05

Shack pisze:Forumowi napinacze siedzili cicho.


To było do przewidzenia.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2003 Postautor: Koper » 10 listopada 2007, o 02:15

Odjescie z Lublina Darka Śledzia pozwoli naprawic kondycje finansowa klubu ;)
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html? ... caid=14cb3

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2005 Postautor: Shack » 10 listopada 2007, o 08:39

o a Łoptymista nawet nie słyszał jakie jest zadłużenie klubu do urzedu a jakie do zawodników. Bo ja słyszałem jak padały cyfry, ale moze siedziałem blizej.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2006 Postautor: Cz@rek » 10 listopada 2007, o 08:42

Shack pisze:w sumie nie dzialo sie nic, oprocz jednego czarka, ktory dal pomysł przedstawicielom miasta i pokazał jak to sie robi w swiecie cywilizowanym reszta przyszła pokibicować.

Dzięki Shack 8) Choć sam Daniewski skupił się na wspomnianej firmie a nie na mechaniźmie
takiego działania miasta.Ciekawe czy tak samo sądzi Pidek lub jego przełożeni?Bo Ratusz
to takie miejsce gdzie wystepuje wiele skrajnych opini.Osobiście uważam ze należałoby
jednak lobbować za takimi rozwiązaniami.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2007 Postautor: mikas » 10 listopada 2007, o 08:59

Shack pisze:w sumie nie dzialo sie nic, oprocz jednego czarka, ktory dal pomysł przedstawicielom miasta i pokazał jak to sie robi w swiecie cywilizowanym reszta przyszła pokibicować. Forumowi napinacze siedzili cicho.


Pav już wyżej napisał a ja dodam jeszcze od siebie.
Ty Shacku też nie zabrałeś głosu ani razu, więc Twoja wypowiedź jest na zasadzie przyganiał kocioł garnkowi.
Po drugie gdy zechciałem zabrać głos i pozadawać pytania panom z ratusza to już po pierwszym pytaniu, które dla pana Daniewskiego okazało się niewygodne i od którego się wymigał mówiąc że nie ma wiedzy ( w co nie wierzę) głos został mi odebrany, mimo że było ustalone że każdy ma 3 minuty a ja całego swojego czasu nie wykorzystałem. Pan Wojciechowski z panami Daniewskim i Pidkiem to towarzystwo wzajemnej adoracji a lizanie im d*** przez pana honorowego prezesa było żałosne. Ja rozumiem, że trzeba uważać na słowa i żyć w zgodzie z przedstawicielami miasta, żeby ich nie zrazić i żeby nie pozbawili klubu nawet tych ochłapów co dają, ale to już się od kilku lat nie sprawdza,a ludzie z klubu zamiast uderzyć pięścią w stół to nie dość, że tego nie robią i pan honorowy opowiada jak to miasto wiele robi dla żużla i jakie jest im życzliwe :lol: to jak ktoś próbuje pokazać, że wcale tak wesoło nie jest to odbiera głos.
Mam duży niesmak po tym zebraniu, spieszyłem się z Zamościa po całym dniu pracy żeby zdążyć, spóźniłem się niewiele tylko dlatego że spotkanie sie opóźniło i gdy wreszcie chciałem zabrać głos to mi uniemożliwiono wypowiedzi, a kopać się z koniem nie miałem zamiaru, więc odpuściłem. A jeszcze kilka ciekawych pytan do panów z miasta miałem. No ale jak prezes honorowy robi wszystko żeby panowie z ratusza nie usłyszeli pod swoim kierunkiem złego słowa to cóż.

Brawo dla Cz@rka (chociaż nie trafiłeś z przykładem i Daniewski miał pożywkę).
Ja chciałem jeszcze wskazać na to, że lubelskie spólki komunalne jak MPWiK mogą niewielkim kosztem pomagać, ale wcześniejsze potraktowanie mnie przez pana Wojciechowskiego skutecznie do dalszych prób zabierania głosu mnie zniechęciło, może na tych planowanych spotkaniach z prezydentem ktoś podrzuci ten pomysł.

P.S. Regdal do odzyskiwania swoich pieniędzy są jeszcze sądy.
P.S.2 A gdzie był FREDek i DJ Pepe? Mieliscie tyle pomysłów i się nie zjawiliście :(
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2007, o 09:21 przez mikas, łącznie zmieniany 2 razy.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2008 Postautor: Shack » 10 listopada 2007, o 09:20

Ja akurat uwazam ze to całe zebranie, jak mowi bartosz, było żenua. Zdanie moje jest takie zeby to wszystko zakonczyc, wiec po co mam sie odzywac z jakimis pomysłami, skoro ich nie mam ? Akurat Ty wdawałeś sie w pyskowke a nie przedstawiales konkretnych rozwiazan. Jedyne rozwiazanie przedstawil Czarek, jedyny konkret. Nikt wiecej.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2009 Postautor: mikas » 10 listopada 2007, o 09:25

Jaką pyskówkę? Zadałem pytanie co z obiecywaną spółką akcyjną z udziałem miasta która miała pomagać lubelskim klubom sportowym, dlaczego nie powstała i kto jest za to odpowiedzialny?
Po wypowiedzi pana Daniewskiego stwierdziłem jedynie, że jak zwykle winnych nie ma. Jeśli to stwierdzenie uważasz za pyskówkę no to sorry.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2010 Postautor: Shack » 10 listopada 2007, o 09:28

a kogo to obchodzi ? i jakie to ma znaczenie dla nas na chwile obecna ?

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2011 Postautor: Łoptymista » 10 listopada 2007, o 09:37

Shack pisze:o a Łoptymista nawet nie słyszał jakie jest zadłużenie klubu do urzedu a jakie do zawodników. Bo ja słyszałem jak padały cyfry, ale moze siedziałem blizej.



durnys albo gluchy
Ja tez slyszalem prezesa, ktory mowil, ze nie umie (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)dokladnie podac zadluzenia za sezon 2007.
Mowil ze zawodnikom klub wisi ok 350 tys zl
Do tego stary dlug 100 tys zl do urzedu skarbowego
Nie wiadomo ile dokladnie klub jest winien za ten sezon
- ZUS
-MOSiR
- US
- i innym
I jak mozna z taka niewiedza podejmowac decyzje: gasic swiatlo czy szarpac sie dalej. Brak szacunku do innych i wiara, ze cala reszta jest banda niekumatych debili.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2012 Postautor: Shack » 10 listopada 2007, o 09:39

aha, bo jak bedzie 345 tys to mamy rozwiazanie a jak 355 tys to juz lezymy. Faktycznie 10-15% w jedna czy w druga gra tu olbrzymia role. Chyba ze znalazles sposnora na 350 tys i nie wiesz czy styknie.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2013 Postautor: mikas » 10 listopada 2007, o 09:43

Shack pisze:a kogo to obchodzi ? i jakie to ma znaczenie dla nas na chwile obecna ?

Mnie i pewnie jeszcze wiele innych osób, które liczyły że dzięki tej spółce sport w Lublinie i m.in. żużel da sie uratować. A znaczenie ma takie ze można zweryfikować jak obiecanki miasta mają sie do rzeczywistości. Kolejne moje pytania miały pokazać jak inne miasta wspierają sport i mechanizmy które pozwalają miastu finansować kluby sportowe i porównać z tym jak jest u nas i spróbować u panów z Ratusza znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego np. w Grudziądzu czy Gorzowie miasto może dać duże pieniądza a u nas nie. Niestety pociągnięcie tematu uniemożliwił mi pan Wojciechowski.

Shack pisze:aha, bo jak bedzie 345 tys to mamy rozwiazanie a jak 355 tys to juz lezymy. Faktycznie 10-15% w jedna czy w druga gra tu olbrzymia role. Chyba ze znalazles sposnora na 350 tys i nie wiesz czy styknie.

A jak będzie załóżmy 800tys?
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2007, o 11:05 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2014 Postautor: Łoptymista » 10 listopada 2007, o 09:53

Shack pisze:aha, bo jak bedzie 345 tys to mamy rozwiazanie a jak 355 tys to juz lezymy. Faktycznie 10-15% w jedna czy w druga gra tu olbrzymia role. Chyba ze znalazles sposnora na 350 tys i nie wiesz czy styknie.



Jestes zalosny. Uwazasz ze dlugi TZ w stosunku do ZUS,US i innych sa zerowe lub symboliczne?
Otworz oczy.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2015 Postautor: harry » 10 listopada 2007, o 11:35

No przecież sam napisałes, ze dlug do US to 100 tys. Więc po co otwierac oczy jeszcze szerzej? Za ten rok do Us dług wynosi 10 tys ale tylko dlatego ze zawodnicy nie wystawili faktur . Gdyby tylko jeden zawodnik wystawił zaległe faktury to bylibysmy na plusie.
Dobrze pamietam co mówiłem wiec nie wciskaj ciemnoty ze nie wiesz jakie sa długi. Wyraznie powiedziałem, ze trzeba sie liczyć z długami do zawodników w wysokości 300-350 tys, US 100 tys plus długi z lat poprzednich czyli około 150 tys. I oczywiście Shack ma rację. Co za różnica czy do zawodników jest 300 czy 350 tys? To i tak kosmos.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
FREDek
Szkółkowicz
Posty: 250
Rejestracja: 5 lutego 2006, o 15:24
Lokalizacja: Śródmieście

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2016 Postautor: FREDek » 10 listopada 2007, o 11:35

mikas pisze:P.S.2 A gdzie był FREDek i DJ Pepe? Mieliscie tyle pomysłów i się nie zjawiliście :(



Bardzo chciałem być, ale niestety siła wyższa. Córka mi się pochorowała co skutecznie uniemożliwiło mi przybycie na zebranie, jak i wspieranie dopingiem piłkarzy MOTORu na dzisiejszym meczu z liderem tabeli.

DJ PEPE był w pracy. Z czegoś żyć trzeba...
"Chwala… jednych jest, ze pisza… dobrze, a innych, ze sie do tego nie zabieraja…."

Obrazek

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2017 Postautor: $korzen$ » 10 listopada 2007, o 11:42

mikas pisze: A jeszcze kilka ciekawych pytan do panów z miasta miałem. No ale jak prezes honorowy robi wszystko żeby panowie z ratusza nie usłyszeli pod swoim kierunkiem złego słowa to cóż.


Wczesniej padalo pytanie (bodajze Pokemon poruszyl ten temat), czy obecnosc w klubie Pana Wojciechowskiego rzeczywiscie pomaga. Ja powiem krotko, nie. Ale blagam, nie ciagnijcie mnie za jezyk, za duzo kontrowersji zeby pisac o tym na publicznym forum.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2018 Postautor: Gelo » 10 listopada 2007, o 11:47

harry pisze:No przecież sam napisałes, ze dlug do US to 100 tys. Więc po co otwierac oczy jeszcze szerzej? Za ten rok do Us dług wynosi 10 tys ale tylko dlatego ze zawodnicy nie wystawili faktur . Gdyby tylko jeden zawodnik wystawił zaległe faktury to bylibysmy na plusie.
Dobrze pamietam co mówiłem wiec nie wciskaj ciemnoty ze nie wiesz jakie sa długi. Wyraznie powiedziałem, ze trzeba sie liczyć z długami do zawodników w wysokości 300-350 tys, US 100 tys plus długi z lat poprzednich czyli około 150 tys. I oczywiście Shack ma rację. Co za różnica czy do zawodników jest 300 czy 350 tys? To i tak kosmos.

Pan Polak pytał 3 razy jakie jest zadłuzenie klubu - odpowiedzi nie uzyskał (byc moze dlatgo ze w dwóch przypadkach adresat pytania wyszedł z sali na wywiad) . Ja rowniez nie wiem jakie jest to zadłużenie - oczywiscie chodzi o sumę łączną - 400, 600 a moze 800 tysiecy. Faktury fakturami - ale kazdy powazny kontrahent, potencjalny sponsor, biznesmen czy nawet prezydent pierwsze pytanie jakie zada to " na ile klub jest zadłużony?".
I szef klubu powinien znac odpowiedz na to pytanie - nawet zerwany z łóżka w środku nocy. Jak nie macie faktur to przynajmniej szacunkowo. Chyba wiecie kto, co i za ile.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2019 Postautor: harry » 10 listopada 2007, o 11:49

mikas pisze:Mnie i pewnie jeszcze wiele innych osób, które liczyły że dzięki tej spółce sport w Lublinie i m.in. żużel da sie uratować. A znaczenie ma takie ze można zweryfikować jak obiecanki miasta mają sie do rzeczywistości.

Z tego co ja pamiętam to pomysłodawcami tego pomysłu byli panowie Łątka ( sekretarz miasta) i wiceprezydent Wysocki i ich trzeba by pytać o te pomysły. Ci co byli na spotkaniu z miasta naprawdę moga nic nie wiedzieć a już szczegółów to na pewno.
Kolejne moje pytania miały pokazać jak inne miasta wspierają sport i mechanizmy które pozwalają miastu finansować kluby sportowe i porównać z tym jak jest u nas i spróbować u panów z Ratusza znaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego np. w Grudziądzu czy Gorzowie miasto może dać duże pieniądza a u nas nie. Niestety pociągnięcie tematu uniemożliwił mi pan Wojciechowski.

Uniemożliwił bo jeszcze za wcześnie na te pytania. W tej chwili toczą się z miastem negocjacje na ten temat i to bardzo ciekawe negocjacje ale problemem jest brak budżetu na rok 2008. Od roku 2008 zmieniają się zasady przyznawania pieniędzy i nareszcie nasi strachliwi urzednicy będa mogli bez ograniczeń przyznawać pieniądze. Teraz bardzo ważny jest dlatego skuteczny lobbing i to własnie u takich osób jak przewodniczacy Daniewski i Dyrektor Pidek bo oni beda dzielić forsę na sport kwalifikowany. Zapewniam Was, ze dyrektor Pidek ma ochotę zrobić naprawde kawałek dobrej roboty ale duzo tutaj zalezy od właśnie Daniewskiego i komisji sportu. Ale i tak pod wszystkim bedzie musiał się podpisać Wasilewski dlatego on jest najwazniejszy a on lubi zwalić robotę na Wysockiego a ten został ostatnio wygwizdany na żużlu i tu jest mały problem.

[/quote]
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2020 Postautor: mikas » 10 listopada 2007, o 12:01

A to pan Wojciechowski czyta w moich myślach i wiedział jakie kolejne pytania chce zadać :?: :shock:
Nawet nie zacząłem kolejnego pytania, zdążyłem powiedzieć, że mam jeszcze jedno i w tym momencie włączył sie pan Wojciechowski i odebrał mi głos.

I proszę, bez jaj. Jak wygwizdanie przez kibiców Wysockiego ma mieć takie skutki, to ten pan powinien jak najszybciej stracić stanowisko. I za co mieli mu niby klaskać albo go olać? Zwalanie teraz winy na to że kibice gwizdali jest żałosne.
Ładnie powiedział wczoraj pan Polak, że chciałby doczekać dnia kiedy prezydent miasta w Lublinie na stadionie zostanie przywitany brawami jak to ma miejsce w Grudziądzu.
Ja póki co mam mniejsze wymagania, chciałbym doczekać dnia kiedy prezydent Wasilewski w ogóle się na meczu żużlowym zjawi.

P.S.Szkoda FREDku, może Wy jako mający doświadczenie w dostawaniu się do głosu i przebijaniu przez tłum byście coś zdziałali i nie dali odebrać sobie głosu ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2021 Postautor: Koper » 10 listopada 2007, o 13:12

harry pisze:Ale i tak pod wszystkim bedzie musiał się podpisać Wasilewski dlatego on jest najwazniejszy a on lubi zwalić robotę na Wysockiego a ten został ostatnio wygwizdany na żużlu i tu jest mały problem.
Nie no, prosze, nie demonizujmy tak bardzo jakiegos wygwizdania. Nie wiem czy to bylo powodem, ale tak tez sie mowilo ze Darek Sledz nie chcial przyjechac do Lublina na pierwszy Memorial Dadosa i Zwierzchowskiego bo zostal w tym sezonie w ktorym byl on organizowany wygwizdany. Osoby publiczne musza sie liczyc z takimi przypadkami wygwizdania, czasami slusznego, czasami rekacji tlumu na zasadzie "owczego pedu". Pan Wysocki jako wiceprezydent miasta Lublina swoje decyzje powinien podejmowac patrzac na to czym jest klub zuzlowy z 60 letnia historia w krajobrazie naszego miasta, a nie tym ze kiedys tam zostal wygwizdany.

P.S. Swego czasu zrobilo sie glosno po wywiadzie z sekretarzem Łątka ktory dostał pytanie dlaczego podpisal porozumienie ze związkowcami z PKS niewygodne dla miasta (chodzi o sprawe dworca na Podzamczu), na co Pan Łątka odpowiedział mniej wiecej tak: Bo oni na mnie krzyczeli wiec musialem podpisac. Jakos trudno mi sobie wyobrazic podobna sytuacje ze Pan Wysocki w wywiadzie na pytanie dlaczego nie zdecydowal sie podjac decyzji o wspieraniu zuzla w Lublinie odpowiedział: bo kibice mnie wygwizdali.

Oto cytat z tego wywiadu:
A co by pani zrobiła, gdyby na spotkaniu z panią krzyczało na nią iluś tam związkowców? - usprawiedliwia się Łątka.

http://infobus.com.pl/text.php?id=11384

A teraz wyobrazmy sobie wypowiedz Wysockego:
A co by pani zrobiła, gdyby na meczu gwizdało na Panią na nią iluś tam kibiców żużlowych? - usprawiedliwia się Wysocki

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2022 Postautor: sadychor » 10 listopada 2007, o 13:32

Ekhm, Łoptymisto i Gelu, nie wiem co robiliście jak harry tłumaczył, że nie można jeszcze podać dokładnego zadłużenia ale szacunkowe zaprezentował (o czym pisze wcześniej) więc przestańcie uprawiać głupawkę. Siedziałem obok Was i słyszałem, więc takie słowa padły od strony stolika przy banerze reklamowym. Nie wiem Panowie co macie na celu, w tym momencie obrzucanie się błotem nie pomoże, tylko przyzwyczai TŻtowe (lub nawet nienarodzonego, nowego klubu) ciało do ziemi. Prośbę o spokój kieruję też do mikasa, tyle było smęcenia, że kierownictwo nie chce się dogadać z miastem, że to ludzie (zarząd) nie do rozmów, ciężcy w dialogu itp, miasto ma wsio gdzieś. To jest tydzień naprawdę ostatniej szansy, dajcie ludziom, którzy coś mogą popracować w spokoju.
Shacku, nie odzywałem się bo Cz@rek przedstawił wszystko o czym pisałem ja i plagiator Lublin_Fan na forum. Owszem, śmiałem się na zebraniu ale tylko w kilku momentach i nie było to wtedy, gdy opisywana była sytuacja klubu. Jest naprawdę źle, pieniędzy nie ma, nowych ludzi chętnych do pracy brak (wszyscy pytają tylko na forum ile miałby taki prezes zarabiać, bo im się nudzi). Bez wsparcia miasta w Lublinie będzie jedno wielkie nic.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2007, o 14:16 przez sadychor, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

zenek

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2023 Postautor: zenek » 10 listopada 2007, o 14:13

Gdzie post Łoptymisty????????????????????????????????????????????

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2024 Postautor: Łoptymista » 10 listopada 2007, o 14:33

w pamieci
spoko
to zadna cenzura
sam zdjalem. musze dopisac i to i owo
...jak bede mial ochote kopac sie z koniem

na razie pytanie:
CZEMU PAN JANUSZ PALIKOT NIE SPONSOROWAŁ TŻ SIPMA LUBLIN.

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#2025 Postautor: wojteko » 10 listopada 2007, o 14:43

Łoptymista pisze:na razie pytanie:
CZEMU PAN JANUSZ PALIKOT NIE SPONSOROWAŁ TŻ SIPMA LUBLIN.


to Ja moze sprobuje znalezdz odpowiedz na to pytanie: Bo ma w glowie, Teatr ciagle w budowie :D :wink: