Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4551 Postautor: dannie » 20 września 2007, o 10:58

Jak się okazuję na forum mamy okazję do święta ;)

http://tech.wp.pl/kat,1009791,title,25- ... caid=147f2

No to ;-)
Obrazek

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4552 Postautor: Koper » 22 września 2007, o 00:39

Wyborcza we Wroclawiu pisze dzis:
Żużel. Zatrważająco niska frekwencja na meczach żużlowych we Wrocławiu powoli staje się normą. (...) Na mecze żulowców Atlasu chodzi coraz mniej kibiców. (..)w naszym mieście niektóre sektory Stadionu Olimpijskiego od kilku sezonów świecą pustkami. To nie tylko powód do wstydu, pod znakiem zapytania stawia też sens utrzymywania drużyny zbudowanej za kilka milionów złotych. Jakby tego było mało, wręcz na paradoks zakrawa fakt, że właśnie ta drużyna zdobyła przed rokiem tytuł mistrza Polski, a w tym sezonie ma spore szanse na brązowy medal.

Szefowie Atlasu właściwie nie zaniedbali niczego, no, chyba że za punkt wyjścia przyjąć lansowaną w innych miastach tezę: Atlas nie stawiał na własnych wychowanków i teraz kibice nie mają się z kim identyfikować. Rzeczywiście w Toruniu jeżdżą "swoi" - Miedziński, Ząbik, Jaguś, Kościecha i nawet Sullivan jest niejako wychowankiem Apatora, bo dla polskiej ligi odkrył go trener Jan Ząbik. W Lesznie są Baliński, Kasprzak i Kajoch, w Częstochowie - Ułamek i Drabik, w Tarnowie bracia Rempałowie i Kołodziej. I tak można by wymieniać dalej... Ale czy warto? Przecież wrocławski klub właściwie nigdy nie szkolił. Nieliczne wyjątki to Bogińczuk i Zieja, którzy i tak nie zrobili wielkich karier. Trudno było zatem zakładać, że prezes Andrzej Kuchar i ściśle współpracujący z nim Andrzej Rusko postawią przed dwoma laty na dawnych wychowanków. Skoro nie mieli po kogo sięgnąć. Mogli jeszcze zaryzykować skład z Dariuszem Śledziem, który wciąż ma wielu fanów we Wrocławiu. Ale z nim - przy całym szacunku dla sportowej klasy popularnego "Rybki" - zdecydowaliby się najpewniej na sportowe samobójstwo, bo drużyna rozpaczliwie broniłaby się przed spadkiem.

Kuchar i Rusko sięgnęli więc po gwiazdy - Crumpa, Andersena, Hampela, w tym roku dwaj pierwsi wciąż liderowali drużynie. Mieli być magnesem dla wrocławskiej publiczności, niestety, nie byli. A przynajmniej nie byli w takim stopniu, jak bracia Gollobowie - choć nie mieli żadnych związków z Tarnowem, to jednak ich transfer do Unii sprawił, że stadion na Mościcach każdorazowo wypełniał komplet publiczności (sezony 2004 i 2005).

Wydaje się zatem, że najbardziej prawdopodobna teza jest taka - we Wrocławiu żużel już nie jest tak atrakcyjny dla kibica, jak jeszcze na początku lat 90. A co najgorsze, nie robi się nic, by powróciły lata świetności. O tym, jak nudne są żużlowe mecze we Wrocławiu, krążą legendy. Długi, łatwy tor, na którym liczą się zazwyczaj tylko starty. Nawet jak jest przyczepnie, mijanek praktycznie nie ma. Przyjezdni menedżerowie mówią zwykle: - Wiadomo, że liczył się start i dojazd do łuku. A potem już tylko gęsiego do mety...

Z przyjemnością ogląda się za to mecze w Toruniu, gdzie ostre łuki i tor do walki na całej szerokości sprawia, że bieg jest emocjonujący przez cztery okrążenia. Nawet na typowym "lotnisku" w Rzeszowie więcej się dzieje. A jednym z najlepszych wyścigów w tym sezonie był czternasty ze spotkania Marmy z Unią Leszno w sezonie zasadniczym. Wówczas Watt z Kuciapą kolejno wyprzedzali zdezorientowanych Hampela i Balińskiego przy aplauzie rozentuzjazmowanej publiczności. Jeden z fanów Stali Rzeszów, obserwując później ćwierćfinałowy mecz Atlasu z Marmą we Wrocławiu, przytomnie zauważył: - Podczas tamtego biegu działo się więcej niż tu przez całe zawody.

I to chyba wystarczy za cały komentarz.

Na pewno inne przygotowanie toru albo kosztowna inwestycja zmiany jego geometrii (przede wszystkim można go skrócić kosztem murawy piłkarskiej) poprawiłaby atrakcyjność widowisk żużlowych na Stadionie Olimpijskim. Jest jeszcze jeden aspekt całej sprawy - podejście do własnych kibiców. Nie może być tak, że klub niemal w ostatniej chwili informuje media o tym, że nie ma zamiaru pojechać do Torunia na mecz. W efekcie część fanów jedzie przez całą Polskę, by dowiedzieć się na miejscu, że sędzia przyznał walkower dla Unibaksu.

Frekwencja na stadionach extraligowych w sezonie 2007 (średnia liczba widzów na mecz):
Leszno - ok. 12,5 (tysiąca, najwięcej kibiców zjawiło się na stadionie podczas spotkania z ZKŻ-etem Zielona Góra - ok. 20 tys.)
Zielona Góra - ok. 12 tys.
Rzeszów - ok. 9 tys. (najwięcej kibiców obejrzało mecz z Unią Tarnów - ok. 12 tys.)
Toruń - ok. 9 tys., (najwięcej kibiców na meczu z Polonią - ok. 14 tys.)
Częstochowa - ok. 8 tys.
Bydgoszcz - ok. 8 tys., (najwięcej kibiców na meczach z Unibaksem Toruń i barażach z ZKŻ-etem Zielona Góra - ok. 14 tys.)
Tarnów - ok. 8 tys.
Wrocław - ok. 4,5 tys.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Awatar użytkownika
wojtek_78
Szkółkowicz
Posty: 249
Rejestracja: 2 kwietnia 2003, o 16:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4553 Postautor: wojtek_78 » 22 września 2007, o 01:32

A ja chciałem przypomnieć, że wczoraj minęła 60 rocznica pierwszych zawodów żużlowych rozegranych w Lublinie. Nie była to wielka impreza, ale był to zaczątek tej dyscypliny nad Bystrzycą. Trochę na temat zawodów będzie wkrótce na http://www.sportowefakty.pl

PS. Wiem, że ten tekst zalatuje tanią reklamą portalu, ale cóż robić. Takie życie :lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4554 Postautor: Gelo » 22 września 2007, o 01:35

nie rozumiem sensu przytaczania takich artykułów. Co to ma na celu? wiadomo - we Wrocławiu rzygają mistrzostwami Polski i dla nich jest to coś normalnego. Ale u nas? Mówią, że pieniądze szczęścia nie dają - ale ja chciałbym się o tym przekonać. U nas druzyna w ekstralidze i pięć sezonów 5 tysięcy na trybunach. Tylko jak to zrobić? Moim marzeniem jest model tarnowski lub zielonogórski - czyli żużel i nie ma żadnej konkurencji. A u nas kaskę odsysają '"dwa ognie" kobiet co interesuje 200 ludzi w Lublinie oraz kopacze na poziomie 3 ligi.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4555 Postautor: Koper » 22 września 2007, o 01:43

Gelo pisze:U nas druzyna w ekstralidze i pięć sezonów 5 tysięcy na trybunach.
Mysle ze u nas chodziloby w ektralidze znacznie wiecej niz 5 tysiecy.

Co do modelu tarnowskiego i zielonogorskiego to tam konkurencja jest meska koszykowka.
W Tarnowie szczegolnie to odczuli kiedy wlasnie postawiono tam przede wszystkim na druzyne koszykarska, a druzyna zuzlowa i koszykarska konkurowala o pieniazki tego samego sponsora:
Nikt w Tarnowie nie miął wątpliwości, ze pierwsza liga to duża zasługa Zakładów Azotowych S.A. Pierwszy sezon wśród ligowych tuzów był niezwykle trudny. Dwunaste miejsce zajęte przez Unie dla wielu było zawodem. Na ławce trenerskiej pojawił się po raz pierwszy w Tarnowie zagraniczny trener Miodrag Gajic, który zmienił Mirosława Noculaka. Przygotowania do sezonu 1998/99 rozpoczął z tarnowianami Jacek Gembal. Unia po dobrej grze zajęła szóste miejsce i uzyskała prawo startu w europejskich pucharach. Następny sezon nie należał do udanych, mimo słabszego, startu drużyna zakończyła na 11 miejscu (z nowym szkoleniowcem Wojciechem Krajewskim).

Obecnie w Zielonej Gorze przymierzaja sie do zaatakowania extraligi:
http://www.sport.zgora.pl/kosz/index.ph ... 1&id=11255

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4556 Postautor: Ge(L)o » 22 września 2007, o 10:27

Gelo pisze: A u nas kaskę odsysają '"dwa ognie" kobiet co interesuje 200 ludzi w Lublinie oraz kopacze na poziomie 3 ligi.

Kopacze są na poziomie 2 ligi, a dwa ognie też budzą niekiedy więcej zainteresowania niż mecze żużlowe.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Różności

#4557 Postautor: Hans » 22 września 2007, o 10:32

Gelu jak mecz jest z Piotrkowem to popieram :)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Różności

#4558 Postautor: harry » 22 września 2007, o 12:48

Ge(L)o pisze: a dwa ognie też budzą niekiedy więcej zainteresowania niż mecze żużlowe.

Interesujący temat. Na żużel w tym kiepskim sezonie sprzedano najwięcej biletów na pierwszy mecz - 3485 sztuk i na mecz z najgorszą frekwencją - ostatni mecz - 1411. Do tego trzeba dodać 200 - 300 karnetowców i zaproszeń a takze 200-300 dzieciaków z podstawówek, które włażą za darmo. Czyli na najgorszym meczu było około 2000 ludzi. Na piłkarkach nie byłem już ze 4 lata więc nie wiem jak tam z frekwencją. Ale żeby w Globusie było więcej niż 2 tys ludzi to musi być zapełniony w ponad 2/3. Był? Czekam na w miarę wiarygodne dane.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
suchy1613
Szkółkowicz
Posty: 294
Rejestracja: 15 maja 2007, o 15:07
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4559 Postautor: suchy1613 » 22 września 2007, o 12:50

U nas na ekstraklasę chodziło więcej niż 5 tys, ale były też mecze, na których stadion świecił pustkami. Oczywiscie mam tu na myśli te zawody przed spadkiem Motoru, gdy nasz stadion odwiedzało nie więcej kibiców niż teraz. Co do koszykówki męskiej, której jestem fanką to mecze wcale nie kolidują z żużlowymi. Koper wspomniał, że może w Tarnowie, czy Zielonej Górze stawiają na koszykówkę . Jeżeli chodzi o Zastal Zieloną Górę w ubiegłym roku nie udało im się awansować do ekstraligi w przeciwieństwie do biednego Górnika Wałbrzych, który nawet dobrej hali nie miał. Natomiast Unia Tarnów spadła z DBE i z powodu kłopotów finansowych nie wystartuje nawet w 1 lidze.http://uniatarnow-kosz.blog.onet.pl/ Mają walczyć o awans do 2 ligi. Z tego co wiem nasi koszykarze interesują się żużlem jak np. Maciek Bielak, Piotrek Ostrowski, których można było spotkac na meczach w Lublinie. Po ostatnim ze Startem w parkingu kręcił się też Arek Pelczar, który jako jedyny z wymienionych jest aktualnie w składzie Startu. Dla mnie kończy sie sezon żużlowy, zaczyna koszykarski. Mecze koszykówki poza tym rozgrywane są zazwyczj w soboty, bardzo rzadko w niedziele. Ze sponsorami sportu w Lublinie ogólnie jest cieniutko porównując inne, nawet mniejsze, biedniejsze miasta i kłopoty z ich pozyskaniem mają u nas wszyskie kluby. Jeżeli chodzi o frekwencję to na koszu tak jak na żuzlu po zaciętym, nawet przegranym meczu jak np. z Pruszkowem przychodzi dużo ludzi, a po takim, kiedy zawodnicy są mało ambitni ilość kibiców na następnym meczu automatycznie spada .
Ostatnio zmieniony 22 września 2007, o 13:02 przez suchy1613, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

Re: Różności

#4560 Postautor: Fork » 22 września 2007, o 13:02

Ostatnie mecze Spr-u.. jak kto woli Montex-u, frekwencja:

Inauguracja sezonu 2007/2008
SPR – Politechnika – ok. 800
kolejny mecz na Globusie.. (15 wrzesnia)
SPR – Finepharm – ok. 500

wszystko za sportowefakty.pl

W ubiegłym sezonie bylem na finale i polfinale play-off. Wlasnie na tych meczach (z Gdanskiem i Piotrkowem) było chyba najwiecej ludzi.. Nie wiem dokładnie ile. Nie moge doszukac sie w internecie, ale "na oko" 2/3 .. hali moglo byc zapelnione.
trening czyni mistrza.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Różności

#4561 Postautor: harry » 22 września 2007, o 13:05

Czyli to co u nich jest rewelacją, u nas jest katastrofą...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Różności

#4562 Postautor: kdsz » 22 września 2007, o 13:20

Koper pisze:Mysle ze u nas chodziloby w ektralidze znacznie wiecej niz 5 tysiecy.
A ja myślę, że wcale by tak różowo nie było. Po awansie do I ligi na mecz z ROW-em przyszło mnóstwo ludzi, ale z tygodnia na tydzień frekwencja spadała i nawet w kolejnym sezonie, gdy walczyliśmy o awans, zainteresowanie było mniejsze (dotyczy to również barażu z ZG). Sądzę, że ludzie wcześniej czy później przyzwyczailiby się do e-ligi i nie wierzę we frekwencję średnią na poziomie ok. 8 tysięcy. Tym bardziej, że w Lublinie niewiele się robi, by kibic był zadowolony po wizycie na stadionie. OK, jest muzyka, są lepsze programy, pojawiły się krzesełka, ale i tak z wysokości trybun wygląda to wszystko strasznie ubogo. Całkowity brak rytmu - zawody dłużą się niemiłosiernie a to przez zupełnie zbędne spacery zawodników podczas prezentacji (od czego są lawety?), a to przez zepsutą maszynę startową czy wreszcie z powodu zbyt małej liczby osób funkcyjnych, nie dających sobie rady ze zbieraniem serpentyn. Spiker, który moim zdaniem odwala kawał fajnej roboty, nie ma zdolności do rozbujania tłumu, dlatego wszystko toczy się w dość drętwej atmosferze, co mi osobiście nie przeszkadza, ale wielu może zniechęcić. Ciągnik i polewaczka to w ogóle osobny rozdział. Aż wstyd na to patrzeć. Jedno wielkie dziadostwo. I jeszcze ta ciągła atmosfera zagrożenia - wycofają drużynę czy nie wycofają? Jakim cudem ma się pojawić możny sponsor, skoro czyta co chwilę na forum wypowiedź Prezesa wieszczącą rychłą likwidację klubu? Musiałby być kompletnym baranem inwestując w coś takiego.
Ostatnio zmieniony 22 września 2007, o 13:43 przez kdsz, łącznie zmieniany 2 razy.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Różności

#4563 Postautor: Manitou » 22 września 2007, o 13:39

harry pisze:Czyli to co u nich jest rewelacją, u nas jest katastrofą...

One grają szmacianką za kilkadziesiąt złotych, a nie jeżdżą na gaźnikach za 600-700 ojro :)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4564 Postautor: Koper » 22 września 2007, o 14:01

Manitou pisze:
harry pisze:Czyli to co u nich jest rewelacją, u nas jest katastrofą...

One grają szmacianką za kilkadziesiąt złotych, a nie jeżdżą na gaźnikach za 600-700 ojro :)

"Sprzet" do uprawiania pilki noznej tez jest stosunkowo niedrogi, a jednak zdbudowanie druzyny na ekstraklasowym poziomie kosztuje najwiecej kasy ze wszystkich dyscyplin w Polsce.

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4565 Postautor: Erwin » 22 września 2007, o 14:28

Gelo pisze: kopacze na poziomie 3 ligi.


Błąd !

Tabela II ligi:
1. Znicz Pruszków 11 23 7 2 2 23-10 2 1 2 11-7 5 1 0 12-3
2. Piast Gliwice 11 21 6 3 2 17-11 3 2 0 12-6 3 1 2 5-5
3. Śląsk Wrocław 11 20 5 5 1 12-7 3 2 0 8-2 2 3 1 4-5
4. Wisła Płock 11 20 6 2 3 18-15 3 1 1 8-6 3 1 2 10-9
5. Polonia Warszawa 11 19 5 4 2 19-9 4 1 1 11-4 1 3 1 8-5
6. GKS Jastrzębie (Jastrzębie Zdrój) 11 19 5 4 2 21-18 4 2 0 13-8 1 2 2 8-10
7. Tur Turek 11 18 4 6 1 10-7 3 2 0 5-1 1 4 1 5-6
8. Arka Gdynia 10 17 6 4 0 20-8 3 2 0 13-4 3 2 0 7-4
9. Lechia Gdańsk 10 15 4 3 3 15-13 3 1 1 10-5 1 2 2 5-8
10. Motor Lublin 11 14 4 2 5 14-13 2 1 3 5-5 2 1 2 9-8
11. Odra Opole 11 14 4 2 5 8-12 3 1 2 5-5 1 1 3 3-7
12. GKS Katowice 11 13 3 4 4 12-14 1 2 2 5-6 2 2 2 7-8
13. ŁKS Łomża 11 13 4 1 6 17-16 1 1 3 9-9 3 0 3 8-7
14. Podbeskidzie Bielsko-Biała 11 11 5 2 4 14-8 3 1 2 7-4 2 1 2 7-4
15. Stal Stalowa Wola 11 5 1 2 8 6-24 1 0 4 3-9 0 2 4 3-15
16. Warta Poznań 11 5 0 5 6 9-22 0 4 2 5-10 0 1 4 4-12
17. Kmita Zabierzów 11 4 0 4 7 6-17 0 3 3 4-7 0 1 4 2-10
18. Pelikan Łowicz 11 4 1 1 9 11-28 1 1 4 7-13 0 0 5 4-15

Jak widać lubelscy kopacze prezentują póki co średni poizom drugoligowy, a dzisiaj szansa na kolejne punkty.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Różności

#4566 Postautor: go! » 22 września 2007, o 15:07

Koper pisze:"Sprzet" do uprawiania pilki noznej tez jest stosunkowo niedrogi, a jednak zdbudowanie druzyny na ekstraklasowym poziomie kosztuje najwiecej kasy ze wszystkich dyscyplin w Polsce.

No i co? Bo nie lataja 7 dni w tygodniu po 7 roznych klubach, nie placi im tez nikt za turnieje indywidualne czy nie zostaja indywidualnymi mistrzami swiata.. oj i wogole przeciez nie ma co porownywac..
Sprzet do tenisa ziemnego tez jest tani a taka kase zarabiaja!! Baloniarstwo czy akrobacje samolotowe sa drogie a nagrody chujowe :)

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

Re: Różności

#4567 Postautor: baranek » 2 października 2007, o 16:16


go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Różności

#4568 Postautor: go! » 2 października 2007, o 17:12

Jednak od tego zuzla to zrywa i dzialaczom i kibicom, a co mowic zawodnikom :?
Kolejny.. moze w pore go zatrzymali i zrezygnowal.. :shock:

natka
Posty: 82
Rejestracja: 5 kwietnia 2004, o 09:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4569 Postautor: natka » 2 października 2007, o 17:13


jataman22

Re: Różności

#4570 Postautor: jataman22 » 2 października 2007, o 17:46

Ale po co wklejać tutaj link, jak od paru godzin toczy się na ten temat dyskusja w innym temacie i link był już wałkowany??

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Różności

#4571 Postautor: tezetomaniak » 2 października 2007, o 18:16

:| żeby Bambo nie zrobił czegoś głupszego :(

jataman22

Re: Różności

#4572 Postautor: jataman22 » 3 października 2007, o 10:38


Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Różności

#4573 Postautor: Łoptymista » 3 października 2007, o 10:55

Rzeszów nie tyle sie wzmacnia co testuje juniora na przyszly sezon. Tak czy siak rozsadnie postepuja.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Różności

#4574 Postautor: Sledzio » 4 października 2007, o 11:01


Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Różności

#4575 Postautor: Speedway » 4 października 2007, o 11:06

Wrzuciłem wczesniej topic niżej :)
Obrazek