22.04.2007 Wybrzeże Gdańsk - TŻ Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#126 Postautor: boxing » 22 kwietnia 2007, o 19:37

Moze jataman jest na meczu? Stachyra i Grzecho na razie cieniuja - ale odbanujcie jatamana, bo jakby co, to nawet nie wiem, jak mam sie rozliczyc za przegrany/wygrany zaklad.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#127 Postautor: bkapusta » 22 kwietnia 2007, o 19:41

Ogolnie nie jest zle, zwlaszcza, ze sklad mamy zlozony z wychowankow - niespelnionych gwiazd zuzla. Sami "prawie" mistrzowie [od najmlodszego Klimka po najstarszego Sledzia] a jednak swoje pojechali, trudno od nich wymagac wiecej w meczach wyjazdowych z druzynami typu Gdansk [inny poziom zawodnikow Chrzanek, Pedersen to polka/dwie wyzej a ich druga linia Knapp, Jabol to poziom naszych liderow - inny poziom finansowy i sprzetowy]...

A Jatamana serdecznie pozdrawiam, przesylam uklony i wyrazy ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#128 Postautor: ravajas » 22 kwietnia 2007, o 20:12

jakie wyrazy? :evil: :evil:

hehh
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#129 Postautor: bkapusta » 22 kwietnia 2007, o 20:15

ravajas pisze:jakie wyrazy? :evil: :evil:

hehh


Od Zygmunta III Wazy 8)

[sorry za OT]
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#130 Postautor: kdsz » 22 kwietnia 2007, o 21:56

Wypowiedzi trenerów po dzisiejszym spotkaniu (przegladzuzlowy.pl):

Romuald Łoś (trener Lotosu Gdańsk):
Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na torze. Zespoł z Lublina pokazał się z dobrej strony, podjęli walkę. Przynajmniej trochę oszczędzili w ten sposób naszą księgową, a kibice zobaczyli ciekawe zawody. Rywale imponowali zwłaszcza szybki startami. Zaskoczył mnie dziś Andy Smith, który pokazał klasę.

Janusz Stachyra (trener TÅ» Sipma Lublin):
Przed meczem obawiałem się, że nie uda się nam zdobyć nawet 30 punktów. Zdobyliśmy 37 "oczek" i mogę być zadowolony. Tomasz Piszcz i Sebastian Trumiński znają dobrze tor w Gdańsku i dziś to zaprocentowało. Obaj zaprezentowali się zupełnie przyzwoicie. Żałuję jedynie, że Sebastian nie wykorzystał w pełni "jokera" w 11. wyścigu.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#131 Postautor: Sledzio » 22 kwietnia 2007, o 21:59

Ładny wynik, nie ma kompromitacji jak to bywalo w poprzednich latach, nie wiem co sie dzieje z Dawidem, może trzeba dać szanse jakiemuś obcokrajowcowi na mecz z Ostrowem ? lub niech chłopak weżmie się do walki.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#132 Postautor: kilar » 22 kwietnia 2007, o 22:13

chyba do roboty :twisted:

Na meczu z Ostrowem nie mozna sobie pozwolic, zeby ktos pojechal na mizernym poziomie - tak jak dzisiaj np Dawid, tak jak Trumna z Poznaniem. Iskra jest do pokonania tymbardziej, ze moga Nas postraszyc jedynie 3-ka zawodnikow (Max, Karlsson, Wegrzyk). My wystawiajac sklad seniorski wyrownany i solidnie punktujacy odrazu zyskujemy przewage kilku punktow nad nimi.
Jak na razie Stachyra moze byc pierwszy do odstrzalu, ale wedlug mnie powinno sie zaprosic naszych obcokrajowcow na trening i sprawdzic ich forme. Te pieniadze moga sie zwrocic, bo jestem pewien, ze w przypadku zwyciestwa z Iskra frekwencja na kolejnym meczu wzrosnie. W przypadku porazki moze byc roznie.

Dzisiejszy wynik bralbym w ciemno i jestem pozytywnie zaskoczony podjeciem walki przez naszych zawodnikow. Nie taki Gdansk straszny, to i nie taka Iskra straszna.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#133 Postautor: RadeKas » 22 kwietnia 2007, o 22:17

kilar pisze: ze moga Nas postraszyc jedynie 3-ka zawodnikow (Max, Karlsson, Wegrzyk).


I Loram, i Ferjan. Nie widze sensu sugerowac sie dzisiejszym wynikiem Ostrowa.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#134 Postautor: luCas » 22 kwietnia 2007, o 22:19

I Loram, i Ferjan. Nie widze sensu sugerowac sie dzisiejszym wynikiem Ostrowa.
Ferjan to przypadkiem w Gorzowie nie jezdzi?
Ostatnio zmieniony 22 kwietnia 2007, o 22:21 przez luCas, łącznie zmieniany 1 raz.
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Michael

#135 Postautor: Michael » 22 kwietnia 2007, o 22:21

Yyyy Ferjan ...

Yyyy Loram ...

Chyba Screen :twisted:

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 146
Rejestracja: 8 października 2006, o 09:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#136 Postautor: ziomal » 22 kwietnia 2007, o 22:21

Ferian to przypadkiem nie w Gorzowie jzdzi?

jeździ

a co do meczu to brawo dla chłopaków za podjęcie walki

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#137 Postautor: RadeKas » 22 kwietnia 2007, o 22:22

:lol:

Masz racje. Od uczenia sie do kolosa z logiki leb mam przyciezki, moj blad :lol: .

Co nie zmienia faktu, ze nie ma sensu sugerowac sie dzisiejszym wynikiem Ostrowa :wink: .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#138 Postautor: boxing » 22 kwietnia 2007, o 22:23

RadeKas pisze:
kilar pisze: ze moga Nas postraszyc jedynie 3-ka zawodnikow (Max, Karlsson, Wegrzyk).


I Loram, i Ferjan. Nie widze sensu sugerowac sie dzisiejszym wynikiem Ostrowa.

Ferjan? Brat/syn/ojciec Mateja ze Stali???
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#139 Postautor: maloh » 22 kwietnia 2007, o 22:35

$korzen$ pisze:czy to Gdansk nas "olal" czy to rzeczywiscie nasi pokazali w kilku biegach pazurki


i jedno i drugie
paru naszych rajderów myślało, że pykną gości i łatwo kasa przyjdzie, a paru rajderów z Lublina, pokazało, że kelnerami nie są :)
kluczowym słowem jest tutaj KILKU

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#140 Postautor: marcin_lub » 22 kwietnia 2007, o 22:42

A ja się spodziewałem takiego wyniku (czytaj "typer 2007") :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#141 Postautor: Torsen » 22 kwietnia 2007, o 22:44

maloh pisze:paru naszych rajderów myślało, że pykną gości i łatwo kasa przyjdzie, a paru rajderów z Lublina, pokazało, że kelnerami nie są :)
kluczowym słowem jest tutaj KILKU

Ale takiego słowa tu nie ma :lol:

Michael

#142 Postautor: Michael » 22 kwietnia 2007, o 22:46

Fotki z meczu

http://www.lotosgdansk.pl/foto/thumbs/100

Paskudny ten Jelenia kevlar...jakis zielony
Barwy niebieskie o wiele ladniejsze sa :twisted:

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

#143 Postautor: Apocalips » 22 kwietnia 2007, o 22:54

Jeleń pojechał dzisiaj tak samo jak się prezentuje w nowym kevlarze. Czyli beznadziejnie :)
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#144 Postautor: marcin_lub » 22 kwietnia 2007, o 23:00

Na dwóch fotkach widać prowadzenie naszych zawodników na 5-1. W jednym biegu jest to Trumiński i Stachyba a w drugim Śledź i Piszcz. wiec jeśli chodzi o starty to było całkiem nieźle, ale później chyba fury mieli wolniejsze od gdańskich

Awatar użytkownika
SKALOR
Szkółkowicz
Posty: 158
Rejestracja: 24 listopada 2006, o 15:59
Lokalizacja: Sygnał Lublin
Kontakt:

#145 Postautor: SKALOR » 22 kwietnia 2007, o 23:25

marcin_lub pisze:wiec jeśli chodzi o starty to było całkiem nieźle, ale później chyba fury mieli wolniejsze od gdańskich



A ja na miejscu naszych dzialaczy,nakazałbym sedziemu sprawdzenie parametrow silnika i paliwa w zbiorniku Andy Smitha!!
To jest dla mnie naprawde zdumiewające jak kieszonkowy Andy pojechał!
Nie wygladalo mi to na czystÄ… gre. Tak dobrze to on dawno nie jezdzil.

Ciekawe!

Kiedys bylo tak ze wszyscy zawodnicy w trakie meczu musieli korzystac z jednego zbiornika z paliwem.
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#146 Postautor: istred » 22 kwietnia 2007, o 23:30

Ta kolejka pokazała, że nie ma dużych różnic między zespołami w 1 lidze i chyba będzie ciężko o wyniki, w których jedna drużyna nie zdobywa 30 punktów.
Nie ma co ukrywać, że ewentualna nasza wygrana w Gdańsku byłaby sensacją sezonu. Trudno cieszyć się z przegranej, ale też trudno nie spojrzeć na to optymistycznie.
Mamy przyzwoity skład, który może poza Stachyrą nie zawodzi.
Nawiązaliśmy walkę, nawet nie tyle co z Gdańskiem jako zespołem, ale z zawodnikami takimi jak Chrzanowski czy Pedersen, co musi cieszyć. Widać, że teraz zawodnikom zależy, że istnieje zespół, może bez nazwisk ale z ambicją. Przeciwnie do zeszłego sezonu. Myślę, że to właściwa droga do uratowania 1 ligi.

Martwią mnie natomiast dwa defekty Sebastiana... mam nadzieję, że nic złego się nie stało. Wie ktoś na których pozycjach był wtedy Trumna?

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#148 Postautor: bartosch » 23 kwietnia 2007, o 02:00

no i wrocilismy... wrazenia pozytywne. co prawda nie udalo sie nam wygrac ale pokazalismy, ze w tym sezonie nie bedziemy chlopcami do bicia. Seba obydwa defekty zanotowal na ostatnich pozycjach ale juz wtedy widac bylo, ze cos jest nie tak. najgorsze jest to, ze rozsypaly sie dwa silniki (w tym ten "swiezo" odebrany). nie czekajac wiele Trumna zapakowal sprzet w busa i wyruszyl do... Danii. poza wymienionym na slowa uznania zasluguje "Rybka", Tomek i Lars. reszta ponizej oczekiwan. zauwazyc mozna jednak coraz lepsze starty u Rafala. najgorsze jest to, ze wypracowanych po starcie miejsc zawodnicy nie potrafili dowiezc do wyjscia z luku. inna sprawa to tor... taki beton, ze szkoda gadac. na dodatek gospodarze oszczedzaja wode, a pozniej kurzy sie niemilosiernie. reasumujac... podjelismy walke z jednym z kandytatow do awansu i pokazalismy charakter. nalezy wspomniec rowniez o grupie (4 osoby) kibicow z Lublina, ktorzy dzielnie dopingowali zawodnikom, za co ci ostatni podziekowali im po zawodach. to tak na goraco... pozdrawiam!
carpe diem!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#149 Postautor: harry » 23 kwietnia 2007, o 02:57

No to kolej na mnie. Ponieważ wiekszość została już powiedziana to zajmę się szczegółami.
Dawidowi dzisiaj mecz zupełnie nie wyszedł. W drugim biegu wyszli z Sebą na 5-1 i nawet nie wiem kiedy znalazł sie na końcu stawki. Chyba musi zapłacić frycowe za jeżdżenie w pierwszym składzie.
Seba poczatek rewelacyjny. Zupełnie nie łapany. Ale z biegiem czasu coś się zaczęło dziać. Po 4 biegach silnik stanął. Silnik dopiero co odebranmy. Ręce opadają. Za chwilę drugi silnik też stanął. I Seba pojechał po meczu do Danii...
Tomek też nie ustrzegł się błędów. Pierwszy bieg beznadziejny ale potem już lepiej. Szkoda niesamowitego biegu z Darkiem kiedy wieźli Bjarne na 5-1 i na skutek złego zrozumienia Pedersen minął na kresce Darka. Nie wiem jakim cudem też puścił Pedersena w kolejnym biegu, pod łokciem. Mówił, ze myślał, ze po szerokiej mu przyklei, a tam akurat stanął i Dun minął go bez walki. Szkoda.
Daniel pierwszy bieg nieporozumienie. W drugim przeszkodzili sobie z Tomkiem i już nie było czasu na kolejne sprawdzania. poszły rezerwy taktyczne i Daniel nie pojeździł. Za to w ostatnim biegu pokazał Jeleni ( ?) Pazur. Wygrał starta. Co prawda Pedersen szybko go minął ale Jabol męczył się z nim okrutnie i kiedy go minął na trzecim kółku zwątpiłem, a wtedy Jelonek wykonał jakąś przedziwną akcję i minął fantastycznie Jabola i dowiózł 2 punkciki. Myślę, że może być tylko lepiej.
Darek jak na krajowego lidera zrobił swoje. Gdyby lepiej ( !!!) wychodził ze startu to w ogóle byłoby extra. Na trasie był bardzo szybki ale dzisiaj ten tor nie dawał żadnych możliwości.
Lars w pierwszym biegu ładnym atakiem minął Barańskiego a później jeździł w bezpośrednim kontakcie nieustannie nękając rywali. I na koniec jeszcze przeprosił, ze tak słabo pojechał :shock: :shock: :shock: .
Rafał też daleko nie odstawał a w ostatnim biegu wygrał starta i albo niedoświadczenie, albo złe ustawienie silnika spowodowało, że skończył na końcu.
Ogólnie nie było źle. Myślę, że stać nas było na dowiezienie 42-44 punktów. Liczyłem, ze zostaniemy zlekceważeni i nie pojedzie Bjarne. Niestety, pojechał i na dokładkę wzięli tego kurdupla, który jakimś cudem był najlepszy dzisiaj. Gdyby za nich pojechał Franek i Pietrzyk mielibyśmy szanse nawet na wygraną, ale cóż, pięknie się gdyba.
Myślę, ze jak uporamy się z podstawowymi problemami będzie nas stać na niejedną niespodziankę, czego sobie i wam życzę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#150 Postautor: Czarek » 23 kwietnia 2007, o 07:46

Zatem znowu jazda parÄ… po lubelsku.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.