Niedziela, godzina 16:00 mecz TŻ Lublin - PSŻ Poznań

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meridol

#276 Postautor: meridol » 16 kwietnia 2007, o 08:33

kdsz pisze: nie miał prawa zakładać się na Adama w tej konkretnej sytuacji.

że jak???

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#277 Postautor: marcin_lub » 16 kwietnia 2007, o 08:35

SpeeDFan pisze:Wielka szkoda... widać to było gołym okiem że sprzet Sebka jest za wolny... temu chłopakowi dać dobry motor to by robił minimalnie 10pkt na mecz... Mam nadzieję że 22 kwietnia dopisze pogoda i bedzię nas jeszcze więcej!


A po co ma być nas jeszcze więcej 22 kwietnia na stadionie :?: Jakiś telebim będzie z relacja live :?: :roll: :roll:

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#278 Postautor: Ge(L)o » 16 kwietnia 2007, o 08:49

W moim odczuciu mecz strasznie nudny, stawka rozciągnięta, start decyduje o wszystkim. Walka może w 3-4 biegach. Najciekawszy moment biegu, czyli start zasłaniał połowie ludzi na przeciwległej prostej jakiś toi toi ustawiony przy maszynie startowej. Nie widzieliśmy zawodników pod taśmą, nie widzieliśmy jak taśma idzie w górę. Proszę osoby odpowiedzialne za to, żeby coś z tym zrobić następnym razem.
Co do naszej drużyny : ciężko będzie uchronić się przed spadkiem z taką jazdą, przykre...

Danio

#279 Postautor: Danio » 16 kwietnia 2007, o 08:50

harry napisał:
Biletów sprzedaliśmy ponad 3400. Na karnety weszło 230 osób, a na zaproszenia 50. Podstawówek i młodszych było ponad 600 tak, że w sumie było około 4300 osób.


BUJAJ bujaj ludzi! To jest normalne, że prawdziwej frekwencji to nigdy nie podajecie- nie wiem dlaczego?? Na syfach piszą ok 6000 tys ludu, więc Twoja suma jest bardzo różniąca się!! Dopisz te 1000 ludzi to uwierze, bo w prasie zawsze mają prawo się mylić. Dlaczego zaniżacie frekwencje? Ukrywacie przed kimś? Skarbówka?, zawodnicy? Napewno było z 5 tys ludzi jak nic!

meridol

#280 Postautor: meridol » 16 kwietnia 2007, o 08:55

Wy ludzie jesteście chorzy!!! Tak ukrywają frekwencję, bo resztę biorą sobie do kieszeni i śmieją z nas wszystkich...

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#281 Postautor: Marcinex » 16 kwietnia 2007, o 09:29

Niekoniecznie. Może klub ma pozwolenie na organizowanie imprez na określoną liczbę kibiców, a nie podaje prawdziwej liczby zeby nie płacic kary :roll:
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#282 Postautor: harry » 16 kwietnia 2007, o 09:53

Danio pisze:harry napisał:
Biletów sprzedaliśmy ponad 3400. Na karnety weszło 230 osób, a na zaproszenia 50. Podstawówek i młodszych było ponad 600 tak, że w sumie było około 4300 osób.


BUJAJ bujaj ludzi! To jest normalne, że prawdziwej frekwencji to nigdy nie podajecie- nie wiem dlaczego?? Na syfach piszą ok 6000 tys ludu, więc Twoja suma jest bardzo różniąca się!! Dopisz te 1000 ludzi to uwierze, bo w prasie zawsze mają prawo się mylić. Dlaczego zaniżacie frekwencje? Ukrywacie przed kimś? Skarbówka?, zawodnicy? Napewno było z 5 tys ludzi jak nic!



A skÄ…d syfy wiedzÄ…??? MajÄ… w oczach liczniki???
Nie kompromituj sie człowieku! Jak nie masz o czymś zielonego pojęcia to się nie odzywaj!
Już byli tacy co mi kłamstwo zarzucali w tym temacie. Porobili sobie zdjęcia, policzyli szpileczkami i poprzegrywali zakłady.
Jeżeli masz trochę honoru, to podejdź do MOSiRu i poproś o nagranie z monitoringu. Policzysz sobie ludzi i nie będziesz wypisywał obelg.
Ja podałem informacje podane mi przez księgową ( bilety) i policzyłem osobiście liczbę karnetów i zaproszeń. I było przy tym trochę postronnych światków więc nie sądzę, zeby ktoś tu kłamał.
Ten stadion może maxymalnie pomieścić 10 tys ludzi ( 3 rzędy stojące) a po przebudowach to tylko z 9 pewnie, a najwięcej miejsca jest na wirażu.
Nie znając liczby biletów powiedziałem, ze jest 4,5 tys ludzi na stadionie i chyba tylko troszeczkę przesadziłem.
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2007, o 10:01 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meridol

#283 Postautor: meridol » 16 kwietnia 2007, o 09:54

o, to jest jakieś wytłumaczenie...

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#284 Postautor: marcin_lub » 16 kwietnia 2007, o 10:01

Harry możesz mi odpowiedzieć na pytanie, bo może w błędzie jestem. Według mnie wczoraj zapełnione było troszkę mniej niż pół stadionu. Jedni mówią 6000 Ty mówisz 4,500(pewnie masz rację). Wiec jak to jest możliwe że na tym samym stadionie za czasów Hansa było 18000 widzów. Przecież jest to według jednych 1/3 stadionu a według Ciebie 1/4 stadionu :roll:
Pytam z czystej ciekawości ponieważ byłem na tamtym meczu ale że to było jak dawno to nie pamiętam jak to wyglądało "wizualnie"

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#285 Postautor: harry » 16 kwietnia 2007, o 10:06

1. Stadion był bardziej pojemniejszy przed licznymi przebudowaniami.
2. Według mojej wiedzy ( wtedy byłem kibicem) biletów sprzedano 12300 i rozdano około 1000 zaproszeń.
No i ja 2 godziny przed meczem załapałem się na trzeci rząd stojących.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Michael

#286 Postautor: Michael » 16 kwietnia 2007, o 10:06

Krzeselka na pewno zrobily swoje... ale to pewnie nie wszystko :wink:

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#287 Postautor: marcin_lub » 16 kwietnia 2007, o 10:26

harry pisze:1. Stadion był bardziej pojemniejszy przed licznymi przebudowaniami.
2. Według mojej wiedzy ( wtedy byłem kibicem) biletów sprzedano 12300 i rozdano około 1000 zaproszeń.
No i ja 2 godziny przed meczem załapałem się na trzeci rząd stojących.


Coś niesamowitego :) Mam nadzieje że sytuacja kiedyś jeszcze sie powtórzy 8)

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#288 Postautor: Czarek » 16 kwietnia 2007, o 10:50

harry pisze:1. Stadion był bardziej pojemniejszy przed licznymi przebudowaniami.
2. Według mojej wiedzy ( wtedy byłem kibicem) biletów sprzedano 12300 i rozdano około 1000 zaproszeń.
No i ja 2 godziny przed meczem załapałem się na trzeci rząd stojących.


A poza tym masę ludzi właziło "na gapę". O uczciwości ówczesnych ochroniarzy i "wpuszczających" krążyły legendy.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#289 Postautor: Gelo » 16 kwietnia 2007, o 10:56

do tego doliczyć trzeba ludzi którzy obserwowali mecz spoza stadionu - tych któzy siedzieli na drzewach i pawilonie startu

lukaszek_1983

#290 Postautor: lukaszek_1983 » 16 kwietnia 2007, o 11:06

Ja przyprowadziłem wczoraj 20 nowych osób które były po raz pierwszy na żużlu i nie są nawet z Lublina no i powiem tak że już będą na każdym spotkaniu :P :P :P :P :P

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#291 Postautor: Cz@rek » 16 kwietnia 2007, o 11:32

Do liczb harrego mozna jeszcze dodac kilkadziesiat osób obsługi zwodów
i drugie tyle wszelkiego rodzaju "znajomych królika" 8)
Takze napewno było ponad 4,5 tys.ludzi i raczej ich liczba nie przekroczyła
5 tys.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#292 Postautor: meesha » 16 kwietnia 2007, o 11:46

kdsz pisze:PS. Kiedy FK zbierał ankiety? Siedziałem cały mecz na tyłku w tym samym miejscu i nikt się nie pojawił...

Tak jak było to zaplanowane czyli przed nominowanymi. Niestety nawaliła nam "trochę" logistyka przez co nie udało się dotrzeć do wszystkich :( Choć biorąc pod uwagę to, że wszystko było organizowane "za pięć dwunasta" i na wariata to wyszło według mnie przyzwoicie. Z rozdanych 1000 szt. ankiet powróciło do nas wypełnionych 341, co jest wystarczająco dużą liczbą, żeby móc z tych ankiet wyciągnąć jakieś wnioski :) Na te jednak trzeba jeszcze trochę poczekać, gdyż dopiero rozpocząłem podliczać to wszystko.

Korzystając z okazji bardzo dziękuję wszystkim, którzy poważnie podeszli do sprawy i wzięli udział w badaniu oraz osobom, które pomogły mi w realizacji projektu. Jednocześnie przepraszam tych, którzy mieli dobre chęci, wypełnili ankietę a nie mieli możliwości jej oddać. Mam nadzieję, że na przyszłość uda nam się poprawić ten element :idea:
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2007, o 11:47 przez meesha, łącznie zmieniany 1 raz.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#294 Postautor: meesha » 16 kwietnia 2007, o 11:53

To ja jeszcze pociÄ…gnÄ™ ten OT frekwencyjny...

Na stadionie jest 10 "dużych" sektorów plus trzy "małe" na prostej startowej.
Na dwóch "dużych" są krzesełka - po 780 sztuk na każdym. Przyjmijmy, że bez krzesełek zmieści się na 1 takim sektorze 1000 osób (siedzących od góry do samego dołu i na schodach). To nam daje 10 tysięcy osób na "dużych" sektorach. Na tych małych na pierwszej prostej wejdzie łącznie może z tysiąc. Plus stojący na koronie następny tysiąc. To jest razem 12000 miejsc. I nie ma fizycznie możliwości, żeby weszło więcej. Dwudziestotysięczna widownia 1 kwietnia 1990 r. jest bajką, na ścisk plus dachy i drzewa nie było więcej niż 15 tysięcy bo nie ma fizycznie takiej możliwości :!: :!: :!:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#295 Postautor: istred » 16 kwietnia 2007, o 11:59

Może to już późno, ale i ja coś skrobnę o meczu :)
Jedynie nie można się przyczepić do Darka - prawdziwy lider, to wszystko mówi. U każdego też można zauważyć coś pozytywnego. Daniel widać, że ma szybki sprzęt, ale dlaczego nie przełożył się pod koniec? Nie powinno być takiej sytuacji, tym bardziej u siebie. Bardzo duży plus za atak na Skórnickim, pierwszy raz widzę Daniela w takim ataku i mam nadzieję, że nie ostatni.
Po zachwytach na forum, spodziewałem się więcej po Dawidzie. Bardzo słabe starty, na dystansie lepiej, ale nie z każdym w ten sposób się wygra. Jazda wyglądała zupełnie inaczej jak się spodziewałem. Myślałem, że będzie atomowy start i trzymanie kredy do końca. Było wręcz przeciwnie. Ogromny plus za waleczność i odwagę. Tak naprawdę, gdyby nie świetne wejście Dawida między Skórę i Kłopota(?) mecz mógłby się inaczej potoczyć...
Piszcz moim zdaniem bardzo dobrze. Widać, że wiele się nauczył - znakomicie rozgrywał pierwszy łuk, często wraz z Danielem. Później mądra jazda... szkoda tylko tego sprzętu. Jak poprawi, to obok Darka będzie liderował.
Seba najsłabiej. Oprócz atomowego startu w pierwszym swoim biegu nic nie pokazał dobrego, wręcz przeciwnie. W jednym z biegów próbował przez wszystkie okrążenia wyprzedzać po kredzie. Nie trzeba się specjalnie znać, żeby zauważyć, że wczoraj to było niemożliwe. Tutaj moim zdaniem głupota Trumny. Rozumiem, że jechał na rezerwowym silniku, mam nadzieję, że niedługo sprzęt będzie dogadany i jazda się poprawi.
Klimek, tak naprawdę oprócz pierwszego startu nic nie pokazał. Wszyscy oczekujemy od niego więcej, traktujemy jak naprawdę duży talent. Ktoś przytoczył Hliba... Rafał powinien albo równać do niego, albo zejść na ziemie i rozwijać się własnym tempem, wtedy oczekiwanie też spadną. Jeździ mało, ale idzie na solidnego ligowca, nic więcej moim zdaniem.
Hansem, uważam że bardzo dobrze. Na pewno może z niego być drugi Tomicek, a może nawet więcej już w tym sezonie. Jest odważny, umie zaatakować. Walczy z seniorami - czego brakuje Rafałowi - a to jego bardzo duży plus, jest dużą nadzieją na przyszłość. Chciał się też zaprezentować dobrze kibicom, podobało mi się jak się cieszył i jak pobiegł po upadku do Stachyry! Widać, że chce identyfikować się z drużyną - duży plus dla niego.

Podsumowując, odnoszę pozytywne wrażenia po wczorajszym meczu. Wiele rzeczy się poprawiło. Całkiem niezły tor, który w końcu był naszym atutem. Zespół walczył, widać, że zależało mu na wyniku i przede wszystkim można go określić jako zespołem! Myślę, że dzięki temu uda nam się obronić pierwszą ligę!

Mimo, to z jazdą taką jak wczoraj ciężko będzie nawiązać walkę z Ostrowem. Mam jednak nadzieję, że zawodnicy poprawią sprzęt, trochę się rozjadą w Gdańsku i powalczymy

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#296 Postautor: Cooper » 16 kwietnia 2007, o 12:05

A ja chcialem tylko powiedziec, ze mnie tez denerwuje, jak wszyscy siedzacy na krzeselkach wstaja podczas biegow, bo ja wetdy tez musze wstawac, a krzeselka sa od tego by na nich siedziec 8) jak sobie chcecie stac i dopingowac, to na korone stadionu :P

Dziekuje 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

#297 Postautor: ermen » 16 kwietnia 2007, o 12:13

Frekwencja 20 -tysięczna z 1990 roku to bujda. Na tym stadionie nie ma mozliwości, aby tyle ludzi weszło. Wydaje mi sie, że kiedys czytałem o tym w jakiejś gazecie, że frekwencja była oceniana "na oko". Jak im wychodziło 20 tysięcy? W informacjach o klubie była podawana zawyzona pojemność stadionu na 18 tys. i w stosunku do tej liczby "szacowano" frekwencję. Jeśli Harry ma rację z ilością sprzedawanych biletów w tymtym okresie (maxymalnie ponad 12 tysięcy) to 1.04 99, gdy frekwencja była największa na stadionie było nie więcej niz 15 tysięcy.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Radzio
Senior
Posty: 937
Rejestracja: 26 grudnia 2002, o 13:09
Lokalizacja: Lublin

#298 Postautor: Radzio » 16 kwietnia 2007, o 12:17

Cooper pisze:A ja chcialem tylko powiedziec, ze mnie tez denerwuje, jak wszyscy siedzacy na krzeselkach wstaja podczas biegow, bo ja wetdy tez musze wstawac, a krzeselka sa od tego by na nich siedziec 8) jak sobie chcecie stac i dopingowac, to na korone stadionu :P

Dziekuje 8)


To nie siadaj tam jak coś Ci nie pasuje :!: tam siedzi Fan klub a jak ty nie chcesz sie bawić i dopingować to idź na pierwszy łuk :!: a jak chcesz siedzieć na krzesełkach to pod krytą :!: 8) 8) 8)

roga82
Posty: 55
Rejestracja: 17 października 2004, o 19:57

#299 Postautor: roga82 » 16 kwietnia 2007, o 12:20

Cooper pisze:A ja chcialem tylko powiedziec, ze mnie tez denerwuje, jak wszyscy siedzacy na krzeselkach wstaja podczas biegow, bo ja wetdy tez musze wstawac, a krzeselka sa od tego by na nich siedziec 8) jak sobie chcecie stac i dopingowac, to na korone stadionu :P

Dziekuje 8)


a mnie właśnie denerwuje jak ktoś się przyczepia do tego, że się wstaje. Trzeba być na prawdę śmierdzącym leniem, żeby nie wstać na te 70 sekund. Skończy się bieg, to możesz sobie siedzieć aż Ci tyłek spuchnie :P
Na te 2 godziny siedzenia, 17 minut stania ( rozprostowania nóg) nikogo nie zbawi. Zresztą na żużel się jeździ żeby się bawić, tym bardziej na żylecie.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#300 Postautor: istred » 16 kwietnia 2007, o 12:22

Głupotą było montowanie krzesełek w pierwszej kolejności na tym sektorze, gdzie tradycyjnie wszyscy stoją :roll:
Nie pierwszy raz popisało się miasto, mosir, wyświadczając kibicom niedźwiedzią przysługę.