Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3901 Postautor: Sledzio » 23 marca 2007, o 01:09

A jaka placa ?

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#3902 Postautor: piotr76 » 23 marca 2007, o 07:14

no to Ostrów bez Lorama przynajmniej na początku ... widać kasa nie wystarcza trzeba mieć jeszcze farta ....

Speedway Fan
Senior
Posty: 864
Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
Lokalizacja: Lublin

#3903 Postautor: Speedway Fan » 24 marca 2007, o 13:59


Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3904 Postautor: Koper » 24 marca 2007, o 14:38

Niezly reportaz z tego zrobili.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

#3905 Postautor: Hans » 27 marca 2007, o 21:52

Kod: Zaznacz cały

Motor Lublin 29 kwietnia

Stadion: Położony jest przy Alejach Zygmuntowskich 5. Grają na nim również piłkarze Motoru (lider 3. ligi). Mimo iż obiekt jest w stanie pomieścić ponad 10 tysięcy kibiców, to tylko niespełna 2 tys. z nich znalazłoby miejsca siedzące. Z całą pewnością stadion odbiega od europejskich standardów, a obecnie to nawet chyba od polskich ;)
Pojemność: 11.000 miejsc
Sektor gości: Znajduje się na pierwszym łuku. Widoczność nie należy do najlepszych ze względu na wysoki płot. Sektor jest stojący i mieści ok. 500 osób.
Ceny biletów: Normalny 18 zł, Ulgowy 12 zł.
Bezpieczeństwo: Z kibicami żużlowego Motoru łączą nas neutralne stosunki, jednak należy pamiętać, że w Lublinie niepodzielnie rządzi Motor piłkarski, więc niewskazane jest poruszanie się w barwach po mieście. Ci co byli 3 lata temu to wiedzą ;) Ciężko określić, czy to samo dotyczy poruszania się po stadionie, ale nie warto ryzykować.
Dojazd: Jako, że z chwilą wydania tego numeru do meczu w Lublinie pozostaje ponad miesiąc czasu, nie wiadomo jeszcze czy będzie organizowany wyjazd



Ale nas postrzegają w Ostrowie :) Wyczytane w ZINie :) Takie "wordowe" czasopismo, dla kibiców KMO :)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#3906 Postautor: Torsen » 27 marca 2007, o 22:19

Nie widzę tu nic, co nie byłoby zgodne z prawdą. Stadion jest w stanie tragicznym, tor okala klatka żywcem z wybiegu dla tygrysów, a w mieście pełno bydła, które agresją może zareagować dokładnie na wszystko, nawet na spojrzenie, a już na pewno na barwy obcego klubu sportowego.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3907 Postautor: Sledzio » 28 marca 2007, o 01:01

Hans pisze:Ci co byli 3 lata temu to wiedzÄ… ;)


A co takiego było 3 lata temu ?

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 643
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

#3908 Postautor: MIERZWIN » 28 marca 2007, o 07:42

Nie wiem co dokładnie spotkało ostrowian przed 3-ma laty, ale sam widziałem parę lat temu jak lubelak w szaliku Lotosu Gdańsk o mały włos nie oberwał w ryj, właśnie za to że jest w tym szaliku.
A działo się to zaraz po meczu w istniejącej jeszcze wtedy Glorii - na stoisku alkoholowym, pełnym kibiców i postronnych obserwatorów.
Ale dwóch ''fanów'' kopanej, z twarzami zasłoniętymi szalikami Motoru chciało pokazać swoją wyższość. :!: :!: :!:

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3909 Postautor: Koper » 28 marca 2007, o 21:33


Awatar użytkownika
hanson
Posty: 71
Rejestracja: 13 lutego 2007, o 20:30
Lokalizacja: Niedrzwica Duza

#3910 Postautor: hanson » 29 marca 2007, o 16:02

http://zuzel.perla.pl/index.php?p=aktualnosci&idn=1666
Takie oto info umieścił na swojej żużlowej stronie nasz stary-nowy sponsor :)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3911 Postautor: Koper » 29 marca 2007, o 16:28

hanson pisze:http://zuzel.perla.pl/index.php?p=aktualnosci&idn=1666
Takie oto info umieścił na swojej żużlowej stronie nasz stary-nowy sponsor :)
Sielanka :lol:

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#3912 Postautor: Cz@rek » 30 marca 2007, o 09:51

Ale stronka bardzo przyjemna,napewno nie gorsza od naszej.
I nawet forum jest 8)

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3913 Postautor: Sledzio » 1 kwietnia 2007, o 13:55

Jakby nie patrzeć dzisiaj mija 17 lat jak pierwszy raz Hans Nielsen wystąpił w Motorze Lublin ehhhh...:(
Jak to szybko minęlo
I tez byla piękna pogoda jak dzisiaj.

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#3914 Postautor: Kaka » 2 kwietnia 2007, o 01:34

Sledzio pisze:Jakby nie patrzeć dzisiaj mija 17 lat jak pierwszy raz Hans Nielsen wystąpił w Motorze Lublin ehhhh...:(

I tylez samo lat odkad pierwszy raz bylem na meczu zuzlowym...ehhh...starosc nie radosc :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#3915 Postautor: bkapusta » 2 kwietnia 2007, o 19:00

Sledzio pisze:Jakby nie patrzeć dzisiaj mija 17 lat jak pierwszy raz Hans Nielsen wystąpił w Motorze Lublin ehhhh...:(
Jak to szybko minęlo
I tez byla piękna pogoda jak dzisiaj.

Te Sledzio a tak z ciekawosci to Ty ile masz lat?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3916 Postautor: Sledzio » 3 kwietnia 2007, o 07:34

Jakby nie patrzeć 6 maja kończe 22 i w tym czasie będzie meczyk na naszym torze z Gnieznem :)
Może jakieś nagrody dla solenizantów tego dnia, jak pamiętam pare lat temu było coś takiego :):P
A czego pytasz ? :P

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#3917 Postautor: bkapusta » 3 kwietnia 2007, o 17:33

Sledzio pisze:Jakby nie patrzeć 6 maja kończe 22 i w tym czasie będzie meczyk na naszym torze z Gnieznem :)
Może jakieś nagrody dla solenizantów tego dnia, jak pamiętam pare lat temu było coś takiego :):P
A czego pytasz ? :P

Zawodowa ciekawosc. 8)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#3918 Postautor: kdsz » 4 kwietnia 2007, o 21:46

portal gazeta.pl pisze:Sandra Rakiej jest maturzystką i fanką żużla, która pisze o speedwayu do portali internetowych. - Ten sport jest moją pasją. I tym bardziej boli, że lider Stali Gorzów Paweł Hlib publicznie nazwał mnie k....ą - mówi Sandra

Sandra poznała Pawła Hliba kilka lat temu, kiedy zawodnik rozpoczynał karierę. - Prowadziłam jego stronę internetową, opracowałam portfolio, które przedstawiał sponsorom. Ale Hlib szybko o tym zapomniał. Uznał, że artykuły, które piszę nie oddają prawdy. Zaczął wysyłać do mnie obraźliwe SMS-y, w których roiło się od wyzwisk - opowiada Rakiej, która od kilku lat współpracuje z żużlowymi mediami, portalami internetowymi. Pisze relacje z meczów, publikuje wywiady także z zagranicznymi żużlowcami (zna biegle angielski). Jej artykuły ukazywały się w portalu Sportowe Fakty, w "Tygodniku Żużlowym". Od kilku lat Sandra pisze artykuły na internetowej stronie Stali Gorzów (jest współtwórcą strony). Jest tegoroczną maturzystką II LO w Gorzowie i chce studiować dziennikarstwo.

Bo pisała, że motor się nie sprawdził

Jej konflikt z Hlibem zaognił się w sierpniu 2005 r. po finale Brązowego Kasku w Zielonej Górze - Napisałam, że w jednym z biegów Hliba wyprzedził zielonogórzanin Adam Kulczyński, wyjaśniając, że motor Hliba się nie sprawdził. Ale Hlib z takiej relacji był niezadowolony. Wkrótce przyszedł SMS "ty szmato pisz poprawnie, a nie k... piszesz jakieś kłamstwa z ciebie to ch... nie redaktorka".

Rodzice Sandry poszli poskarżyć się do dyrektora klubu Ireneusza Macieja Zmory. Ale bez efektu. - Zasugerował, żebym przestała pisać o żużlu - opowiada Sandra.

Kilka miesięcy później tabloid "Fakt " opublikował zdjęcia Hliba w wannie obściskującego się z jedną z fanek. Do tego dodano zgryźliwy komentarz, że żużlowiec w taki sposób odpoczywa na dzień przed meczem. - Paweł Hlib uważa, że ja stałam za tą aferą. A przecież wiadomo, że zdjęcia udostępnił jeden z jego byłych sponsorów. Potem podpierał się tą publikacją i tłumaczył, że rozstaje się z zawodnikiem, bo brakuje mu profesjonalizmu. Odebrałam od Hliba kilka telefonów z wyzwiskami. Ale jeden z nich był okropny. Do słuchawki ryczało kilku facetów, wśród nich poznałam głos Hliba. Straszyli "przyjedź tu, zapraszamy cię, będziemy wiedzieć, co z tobą zrobić, chętnie wszyscy cię wyru... " - opowiada Sandra Rakiej.

Po tym telefonie z pogróżkami rodzice zgłosili sprawę policji. - Chcieliśmy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, jakim jest groźba karalna. Ale usłyszeliśmy, że lepiej będzie, jeśli sprawa nie nabierze rozgłosu. Policjanci obiecali, że porozmawiają z Hlibem. Chcieliśmy spokoju i przystaliśmy na propozycję policji. Po interwencji Hlib na rok zamilkł. Ale to chyba tylko dlatego, że wyjechał do Tarnowa - opowiada Bogusław Rakiej, ojciec Sandry.

Sławomir Konieczny, rzecznik gorzowskiej policji uważa, że policjanci nie tuszowali sprawy, ale skutecznie załatwiali interwencję. - Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że zachowanie Pawła Hliba stanowi naruszenie art. 216 kk i jest to przestępstwo prywatno-skargowe. Dlatego policja nie mogła podjąć sprawy do bezpośredniego prowadzenia. Państwo Rakiej zostali poinformowani o tym i nie wnosili uwag. Nie było też przesłanek, by uznać rozmowę za groźbę karalną. Czyn musiałby zawierać realną możliwość spełnienia, a wiadomo było, że Sandra nie przyjechałaby do rozmówców. To było raczej ubliżanie - tłumaczy Konieczny.

Innego zdania jest mecenas Kazimierz Pańtak, który uważa, że policja nie dopełniła swoich obowiązków : - Powinna wszcząć postępowanie w tej sprawie. To wygląda na ochronę zawodnika, którego traktuje się w mieście jak "świętą krowę". Wypowiedź, choć zakamuflowana, miała jasny wydźwięk: "Jak cię dorwę, to cię...". To jest groźba - opowiada mecenas Pańtak - Poza tym takie działanie policji rozzuchwala żużlowca.

Po roku poprawiły się relacje Sandry z klubem. - Dyrektor Zmora chciał, abym pisała do "Tygodnika Żużlowego", mówił, że potrzebuje zaufanej osoby, która byłaby zależna od klubu i pisała artykuły z punktu widzenia Stali. Nie zgodziłam się na taki układ - opowiada Sandra.

Nowy sezon 2007 przynosi zmiany. Po rocznej rozłące do rodzimego klubu wraca Paweł Hlib. Do Sandry docierają słuchy, że zawodnik naciska, aby zabroniono jej wejścia do parkingu dla żużlowców. W lutym Sandra przychodzi na prezentację zawodników gorzowskiej stali. W wejściu do hali mija się z Hlibem. - I w miejscu publicznym rzucił w moim kierunku "To k... też tu wchodzą?" - opowiada dziewczyna i zdradza, że natychmiast opowiedziała o tym dyrektorowi Zmorze - Dyrektor stwierdził, że nie interesują go nasze relacje. Wygonił mnie na trybuny.

Na początku marca Sandra postanowiła sprawę zgłosić prezesowi klubu. Na spotkanie z Władysławem Komarnickim przyszła ze swoim ojcem. - "Zmień sobie pasję i trzymaj się z dala od stadionu" - usłyszałam. - Prezes mówił, że Hlib żąda, aby zabroniono mi wejścia do parkingu. A dyrekcja przystała na jego prośbę, bo inaczej mógłby zabrać motocykle i pojechać do domu w połowie meczu. Pytał, czy tego właśnie chcę? - relacjonuje rozmowę z prezesem Sandra.

Klub nie wystawi dziennikarce akredytacji na ten rok, choć dziewczyna jest współtwórcą strony internetowej Stali.

W parkingu ma być spokój

O komentarz do konfliktu Sandry Rakiej z żużlowcem Stali poprosiliśmy prezesa Władysława Komarnickiego.

- To personalne rozgrywki dwojga ludzi. W parkingu ma być cisza i spokój. Niech ta pani znajdzie sobie inną pasję, w parkingu ma jej nie być. Na razie to ja jestem prezesem i ustalam, kto dostaje akredytacje - tłumaczy Komarnicki.

"Gazeta" od ponad tygodnia próbowała skontaktować się z Pawłem Hlibem, ale jego telefon milczał.

Poprosiliśmy dyrekcję klubu, aby przekazała zawodnikowi wysłane faksem pytania (czy wysyłał obraźliwe SMS-y do Sandry i czy groził gwałtem?). Na początku dyrektor twierdził, że pytania przekazał, ale odpowiedź zajmie trochę czasu. W końcu po kilku dniach Ireneusz Maciej Zmora przesłał oświadczenie, że klub nie jest stroną w sprawie, a pytania dotyczą sfery prywatnej zawodnika. Reporterka "Gazety" spotkała w końcu Pawła Hliba w trakcie turnieju indywidualnego w Zielonej Górze w minioną niedzielę. Żużlowiec mówi, że cała sprawa jest wyssana z palca i nie chciał komentować zarzutów Sandry. - Jest pan wzorem dla młodych kibiców. Nie należą im się wyjaśnienia? -pytamy.

- Moi kibice nigdy w to nie uwierzÄ… - ucina.

Sandra uważa, że sprawa nie może być wyciszona, tylko dlatego że Hlib tak chce. Wysłała już oficjalną skargę do Polskiego Związku Motorowego. Jej sprawa zostanie zbadana na posiedzeniu Głównej Komisji Sportu Żużlowego. - Zawodnicy są osobami publicznymi, na nich wzorują się tysiące młodych ludzi. Żużlowiec powinien mieć nienaganne maniery - tłumaczy Piotr Szymański, przewodniczący GKSŻ. Jest także zaskoczony decyzją klubu - Nie można utrudniać pracy dziennikarzom, odmawiać im wydania akredytacji. A już na pewno klub nie powinien ulegać żądaniom zawodnika. Walczymy o to, by żużel był w Polsce sportem dobrze kojarzonym.

Szymański zapewnia, że porozmawia z zawodnikiem, prezesem klubu, wysłucha także wersji Sandry Rakiej.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#3919 Postautor: harry » 5 kwietnia 2007, o 21:54

Uwaga!!!!

Bardzo pilnie jest poszukiwane urzÄ…dzenie do spawania zwane

MIGOMAT

minimum 175


Z góry DZIEKUJĘ
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

seba_st
Posty: 50
Rejestracja: 16 marca 2007, o 18:56
Lokalizacja: sezamkowa
Kontakt:

#3920 Postautor: seba_st » 7 kwietnia 2007, o 14:33

http://przegladzuzlowy.pl/news_index.php?id=1089890792
Może któryś z naszych asów sobie taki sprawi ??? :D
Staszek Burza Staszek !!!!

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3921 Postautor: bartosch » 8 kwietnia 2007, o 11:35

logujcie sie na: http://www.sportmanager.pl coraz więcej "Koziołków" jest:) czas mija dzisiaj o 14.00. zapraszam rowniez do prywatnej ligi o nazwie... "Koziołki" :) pozdrawiam!
carpe diem!

zenek

#3922 Postautor: zenek » 8 kwietnia 2007, o 12:32

A Dawid na zdjęciu jak nie on :lol:

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3923 Postautor: bartosch » 8 kwietnia 2007, o 12:58

gonimy fanclub "zielonki" juz 46 osob od nas sie zapisalo:)
carpe diem!

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#3924 Postautor: marcin_lub » 8 kwietnia 2007, o 13:10

Jak się liczą punkty np. Darka Śledzia skoro nie występuje we Wrocławiu? Liczą się w ogóle czy nie? Tak samo jest jeszcze z kilkoma innymi zawodnikami. Pytam bo nie wiem czy warto brać do składu.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3925 Postautor: bartosch » 8 kwietnia 2007, o 13:11

nie licza sie. dlatego nie nalezy brac sledzia czy burzy.
carpe diem!