Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#201 Postautor: Regdal » 1 kwietnia 2007, o 10:35

chodziło o to, że w żużlu jak jest się dobrym to ma sie środki na sprzęt z najwyższej półki. A jak jest sie cienkim - to mozesz jedynie wywalić kieszenie na lewą stronę.


Niekoniecznie jest tak jak napisałeś, "dobry" to pojęcie względne,ponadto można być "dobrym" i nie otrzymywać należnych wypłat na czas,a wtedy skąd kasa na inwestycje w sprzęt.Przykładowo - Pietraszko miał najlepszą średnią w ubiegłym sezonie w Opolu po kilku meczach,inwestował cały czas swoje środki w sprzęt,po czym nie otrzymując należności na czas oraz w obliczu nieodzyskanych długów z innych klubów w których jeździł ,powiedział "dość".Podobnie Sawina,którego koniec kariery ma podłoże finansowe,a czy to zły zawodnik?Ogólnie rzecz biorąc sport żużlowy to dość skompliwoany mechanizm i nie zawsze sprawdzają się w nim wydawałoby się proste i oczywiste schematy.

Zawodnicy powinni jezdzić dla kibiców - przynajmniej taki jest sens sportu


Tak to prawda,tylko należy rozumieć,że aby jeździć na odpowiednim poziomie,i zadowolić kibiców potrzeba spełnienia wielu warunków.Prawdziwi i wyrozumiali kibice napewno o tym wiedzą.

ich oczekiwania mało kogo obchodzą


Mogą ciebie jako kibica nie obchodzić,moim zdaniem powinny,tymbardziej że przychodzisz na żużel już wiele lat.
Tak naprawdę to nie są oczekiwania tylko potrzeby,których realizacja jest niezbędna do ściagania na torach żużlowych.Piłkarzowi wystarczą buty,koszulka i spodenki aby wybiec na boisko,żużel rządzi się innymi prawami i ty o tym dobrze wiesz,tymbardziej, że masz spory staż w charakterze kibica i obserwatora.


Mnie nie obchodzi na czym jezdzi Piszcz


Może cię to nie obchodzić,są tacy których to interesuje bo piszą,że Piszcz jeździ na "motorynkach".
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#202 Postautor: Gelo » 1 kwietnia 2007, o 10:48

Niekoniecznie jest tak jak napisałeś, "dobry" to pojęcie względne

Na szczęście żużel jest wymierny - wiec nie jest trudno określić kto jest dobry. Mówie o dobrych w skali światowej - czy sądzisz że jakby Pietraszko jezdził w Atlasie skonczyłby kariere z powodów finansowych? Niestety - był za słaby zeby jezdzic w ekstralidze.
Tak to prawda,tylko należy rozumieć,że aby jeździć na odpowiednim poziomie,i zadowolić kibiców potrzeba spełnienia wielu warunków.Prawdziwi i wyrozumiali kibice napewno o tym wiedzą.

Ja nie jestem wyrozumiały dla miernot - czy to oznacza, że nie jestem prawdziwy?
Tak naprawdę to nie są oczekiwania tylko potrzeby,których realizacja jest niezbędna do ściagania na torach żużlowych.Piłkarzowi wystarczą buty,koszulka i spodenki aby wybiec na boisko,żużel rządzi się innymi prawami i ty o tym dobrze wiesz,tymbardziej, że masz spory staż w charakterze kibica i obserwatora.

Nigdy tego nie kwestionowalem.
Może cię to nie obchodzić,są tacy których to interesuje bo piszą,że Piszcz jeździ na "motorynkach".

Sadze ze korzenia interesuje sprzet Piszcza w tym samym kontekście co mnie - czyli martwi sie o jego punkty.
Ostatnio zmieniony 1 kwietnia 2007, o 11:06 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#203 Postautor: istred » 1 kwietnia 2007, o 11:00

Dobrze Gelo mówi. Czy obchodzi kogoś skąd weźmie sprzęt Nieminen, czy inny obcokrajowiec? Nie, on przyjeżdża i nikt nie słucha żadnych tłumaczeń - sprzęt to jego problem. To jest zawodowiec, taki sam jak Piszcz, tylko że z innego kraju, ale czy to ma teraz znaczenie, gdy zlikwidowano podziały na "naszych" i "zagranicznych"?

Harry napisał, że trzeba być cierpliwym bo zawodnicy są wyrozumiali dla klubu. Trzeba to chyba potraktować na poważnie. Ale jeśli z takim sprzętem wystartujemy w lidze to rozpoczniemy błędne koło - brak pieniędzy - brak sprzetu - brak wygranych - brak pieniędzy...

Swoją drogą, czytając wywiady to jestem trochę przerażony zapleczem sprzętowym naszych zawodników - już nie pamiętam kiedy było one tak słabe :roll: Rybka i Dawid na sprzęcie z eligi - w tamtym sezonie juz się Świst na takim sprzęcie ścigał i nawet z Krosnem widać było, że nie ma na czym jechać. Śledź w 2004 roku też jeździł z tego co pamiętam na dobrym sprzęcie z poprzedniego sezonu i... wystarczy poczytać forum z tamtego okresu.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#204 Postautor: Regdal » 1 kwietnia 2007, o 11:16

Ja nie jestem wyrozumiały dla miernot - czy to oznacza, że nie jestem prawdziwy?

Może i jesteś,nie wiem co oznacza dla ciebie miernota w tym sporcie.Jakimi kryteriami kierujesz się w tej definicji?

Nigdy tego nie kwestionowalem.

Jak czytam twoje wypowiedzi to mam pewne wątpliwości.
Sadze ze korzenia interesuje sprzet Piszcza w tym samym kontekście co mnie - czyli martwi sie o jego punkty.

Myślę,że sam zainteresowany również,sądzę,że szybko wyciągnie wnioski i już dzisiaj będą tego efekty.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#205 Postautor: Gelo » 1 kwietnia 2007, o 13:16

Ja nie jestem wyrozumiały dla miernot - czy to oznacza, że nie jestem prawdziwy?

Może i jesteś,nie wiem co oznacza dla ciebie miernota w tym sporcie.Jakimi kryteriami kierujesz się w tej definicji?

Jest tylko jedno obiektywne kryterium - wyniki. Są zawodnicy, którzy jeżdżą parę ładnych lat, a na koncie żadnych sukcesów - zarówno w juniorach, jak i seniorach, w drużynówce i indywidualnie - po prostu ligowi wyrobnicy. Do takich właśnie zalicza się Tomek, a na świetnej drodze jest Daniel.
Jak czytam twoje wypowiedzi to mam pewne wątpliwości.

Niesłusznie - po prostu masz ku Tomkowi i Rafałowi osobiste sympatie, wiec tu trudno o obiektywizm. Ja ich obu traktuję jak samo jak Śledzia, Truminskiego czy nawet Nieminiena. Nie interesuję się problemami finansowo-sprzętowymi wybiórczo. Interesuje mnie dobro zespołu.
Ostatnio zmieniony 1 kwietnia 2007, o 18:45 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#206 Postautor: Torsen » 1 kwietnia 2007, o 17:49

Regdal pisze:Harry szkoda słów,taki Torsen i tak tego nie zrozumie.

:lol:
Panie Menedżerze, sam żeś Pan ni chuchu nie zrozumiał.
Słowa Harrego nie były skierowane do mnie, a przynajmniej brak podstaw, bym miał je brać do siebie, bo ja akurat na temat pieniędzy z klubu i sprzętu zawodników nawet się nie zająknąłem. Zapytałem tylko, czy Ty, Panie Menedżerze, przypadkiem nie sugerujesz, że Piszcz jest oszustem, skoro oczekuje pieniędzy na sprzęt, a inwestycji nie planuje.
Przepraszam może to Hrabia Torsen.

No przezabawne, a jakie błyskotliwe!
Z powyższych wypowiedzi - zarówno ich formy, jak i treści - wnioskuję, że albo nie masz dla mnie szacunku jako współdyskutanta i człowieka, albo nie wiesz, co to są zaimki. Tak czy inaczej wrażenie raczej negatywne.
Regdal pisze:Przykro mi ale ja nie jestem upoważniony,aby niezorientowanym i mocno zapatrzonym w swoje często nie mające nic wspólnego z prawdą poglądy,przedstawiać podłoże finansowe i inne kwestie związane z działalnością klubu.

Tak się składa, że niewiele jest tutaj osób bardziej ślepo zapatrzonych w swoje przekonania niż Ty. Ja jestem na drugim biegunie, co sam zauważyłeś, podkreślając, że często zaznaczam, że coś jest jedynie moim przypuszczeniem.
W powyższej kwestii nie chodziło zaś o "podłoże finansowe i inne kwestie związane z działalnością klubu", tylko o park maszyn Tomka Piszcza AD 2007, który osobiście, na podstawie dzisiejszego treningu, oceniam niezbyt wysoko.
A Ty, Panie Menedżerze, zamiast strzelać raz po raz kulą w płot, zajmij się lepiej swoim pupilem, który jeździ znacznie gorzej niż 12 miesięcy temu.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#207 Postautor: $korzen$ » 1 kwietnia 2007, o 20:54

No wiec, mimo iz Tomek wypadl lepiej niz sie osobiscie spodziewalem, to nadal uwazam ze z tym sprzetem wiecej niz 7 pkt w meczu nie ma co od niego oczekiwac. Moment startowy dobry, ale pozniej jest juz tylko blokowanie rywali. A jak juz nie daj Boze Tomek zostanie na starcie, to "powalczone" .. Wiecej chyba juz dodawac nie trzeba. Nadal tez uwazam, ze Piszczyk w Grudziadzu przejdzie niestety bolesna weryfikacje sprzetu i formy.. a szkoda.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

#208 Postautor: Mars » 1 kwietnia 2007, o 20:57

$korzen$ pisze:No wiec, mimo iz Tomek wypadl lepiej niz sie osobiscie spodziewalem, to nadal uwazam ze z tym sprzetem wiecej niz 7 pkt w meczu nie ma co od niego oczekiwac. Moment startowy dobry, ale pozniej jest juz tylko blokowanie rywali. A jak juz nie daj Boze Tomek zostanie na starcie, to "powalczone" .. Wiecej chyba juz dodawac nie trzeba. Nadal tez uwazam, ze Piszczyk w Grudziadzu przejdzie niestety bolesna weryfikacje sprzetu i formy.. a szkoda.


a ja sadze ze ten niedoceniony Piszczyk zdobedzie w tym grudziadzu te 7pkt co bedzie spora zaliczka dla naszej druzyny;)

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#209 Postautor: $korzen$ » 1 kwietnia 2007, o 21:06

No rzeczywiscie powalajaca, zwlaszcza, ze mamy jeszcze Jelenia i Trumne ktorzy dysponuja sprzetem na poziomie podobnym do Tomka.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

#210 Postautor: Mars » 1 kwietnia 2007, o 21:10

$korzen$ pisze:No rzeczywiscie powalajaca, zwlaszcza, ze mamy jeszcze Jelenia i Trumne ktorzy dysponuja sprzetem na poziomie podobnym do Tomka.


Jelen a kiedy on zrobil jakies punkty na wyjezdzie nie pamietam co do Trumny to bym sie zastanawial..

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#211 Postautor: Regdal » 1 kwietnia 2007, o 21:17

Torsen pisze:


A Ty, Panie Menedżerze, zamiast strzelać raz po raz kulą w płot, zajmij się lepiej swoim pupilem, który jeździ znacznie gorzej niż 12 miesięcy temu.


Jeździ tak jak potrafi,a że Panu Torsenowi wydaje się że robi to gorzej niż 12-miesięcy temu,to trudno jakoś to przeżyjemy.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#212 Postautor: meesha » 1 kwietnia 2007, o 21:21

Jelen a kiedy on zrobil jakies punkty na wyjezdzie


Jeleń zrobił kiedyś trochę punktów w Rybniku, a do tego fiknął efektownego kozła :wink: Co zresztą do dziś rybniczanie pamiętają (ich pierwsze skojarzenie ze słowem "Lublin" to Daniel Jeleniewski :D ).

Co nie zmienia faktu, że jeśli w Grudziądzu miałby jechać Charczenko to najprędzej właśnie za Daniela :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#213 Postautor: Gelo » 1 kwietnia 2007, o 21:33

Regdal pisze:
Torsen pisze:


A Ty, Panie Menedżerze, zamiast strzelać raz po raz kulą w płot, zajmij się lepiej swoim pupilem, który jeździ znacznie gorzej niż 12 miesięcy temu.


Jeździ tak jak potrafi,a że Panu Torsenowi wydaje się że robi to gorzej niż 12-miesięcy temu,to trudno jakoś to przeżyjemy.

Jeżeli mogę się wtrącić - to nie powinieneś uciekać od tematu w ten sposób - to nie jest rozwiązanie problemu - a ten jest. Nie chcę być posądzony o jakąś obsesję, ale Rafał rozczarowuje. Śpi na starcie, przegrywa z jakimś tam Kusem podczas gdy powinien jechać na równi z seniorami, którzy do czołowki ligi nie należą - chwała za wygraną ze Śledziem - ale to wynik błędu na starcie "Rybki". Chłopakowi potrzebny jest jakiś wstrząs i Ty jako osoba mu bliska możesz to zrobić. Mało tego - powinieneś. Ten diament trzeba szlifować. A ja tego szlifowania nie widzę.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

#214 Postautor: Hans » 1 kwietnia 2007, o 21:40

Jeleń jak na razie nie może zgrać się z 2 nowymi silnikami, choć on narzeka, że ciągle nie może znaleźć idealnych ustawień :roll: Mamy tydzień do inauguracji, a tu taki problem, nie wiem jak i kiedy będą kolejne(y) trening(i) , może w końcu dopasuje się do silników.
Choć zgodzę się z meeshą- jak na razie pierwszy do odstrzału, ale poczekajmy do kolejnego treningu.

Pozdrawiam

PS. Nie zauważyłem, że to topic Piszcza :D
Ostatnio zmieniony 1 kwietnia 2007, o 21:44 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#215 Postautor: Gelo » 1 kwietnia 2007, o 21:43

Ja Daniela nie puściłbym w Grudziądzu pro forma - chłopakowi przytrafia się jeden dobry wyjazd na sezon. Ale chyba nie ma wyboru - musiałbym zobaczyc Nieminena Urlicha i Kakałko w konfrontacji z naszymi.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#216 Postautor: $korzen$ » 1 kwietnia 2007, o 21:53

Jest dokladnie tak jak napisal Gelo i sam z reszta juz pare dni temu o tym wspominalem. Sam fakt, ze przyjechal malo znany Czech i po kilku kulkach potrafi wygrac z "diamentem" Klimkiem, jest na prawde mocno zastanawiajacy. Wnioski niech oczywiscie kazdy wyciagnie sobie sam.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#218 Postautor: Ge(L)o » 1 kwietnia 2007, o 23:48

Pewnie Kauko Kakałko :lol:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#219 Postautor: Gelo » 2 kwietnia 2007, o 08:38

Z jednego zrobilem dwóch - a co - od przybytku głowa nie boli.

lukaszek_1983

#220 Postautor: lukaszek_1983 » 2 kwietnia 2007, o 17:13

Brawo Tomek pokazałeś że się wszyscy co do Ciebie mylili :idea: :idea: :idea:

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#221 Postautor: ravajas » 2 kwietnia 2007, o 17:54

lukaszek_1983 pisze:Brawo Tomek pokazałeś że się wszyscy co do Ciebie mylili :idea: :idea: :idea:


poczekaj na pierwsze mecze. albo nie, poczekaj na trzeci, czwarty, piąty, szósty mecz.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 643
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

#222 Postautor: MIERZWIN » 2 kwietnia 2007, o 20:07

Wczorajsze zawody bądź, co bądź treningowe nie są żadną wykładnią formy prezentowanej przez poszczególnych zawodników :!:
Pocieszające jest jedynie to, że Tomek nie dostawał już takich batów jak na poprzednich treningach :lol:
Liga to już zupełnie inna bajka.

lukaszek_1983

#223 Postautor: lukaszek_1983 » 2 kwietnia 2007, o 20:17

ravajas pisze:
lukaszek_1983 pisze:Brawo Tomek pokazałeś że się wszyscy co do Ciebie mylili :idea: :idea: :idea:


poczekaj na pierwsze mecze. albo nie, poczekaj na trzeci, czwarty, piąty, szósty mecz.


Jak się nie rozwali to będzie punktował na każdym meczu w lublinie tylko żeby miał na czym jeździć.........

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#224 Postautor: ravajas » 2 kwietnia 2007, o 21:18

lukaszek_1983 pisze:
ravajas pisze:
lukaszek_1983 pisze:Brawo Tomek pokazałeś że się wszyscy co do Ciebie mylili :idea: :idea: :idea:


poczekaj na pierwsze mecze. albo nie, poczekaj na trzeci, czwarty, piąty, szósty mecz.


Jak się nie rozwali to będzie punktował na każdym meczu w lublinie tylko żeby miał na czym jeździć.........


no więc sam widzisz, że jest za duży tych "jak". a jak się rozwali i/lub nie będzie miał na czym jeździć? prawdopodobieństwo jest takie same, więc...
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#225 Postautor: Torsen » 22 kwietnia 2007, o 23:19

To dopiero druga kolejka, ale co powiedzą dziś ci, którzy odsyłali Piszcza do czyszczenia... marmowego kewlaru Dawida Stachyry? Chyba trochę żenada.
U Dawida, rzekłbym, wiele hałasu o nic. Ponoć superszybka fura, o której głośno było w każdym spośród licznie udzielanych wywiadów, ekstraligowe objeżdżenie, walka na dystansie i odważna jazda. Efekt jednak mizerny.
Piszcz - zupełnie odwrotnie. Cicho i "z niskiego c". Mało błędów i przede wszystkim myślenie na torze.
Szkoda, że nie wszyscy, którzy dziś powinni publicznie uderzyć się dziś w piersi, mogą to zrobić na forum.