#803 Postautor: Cooper » 16 stycznia 2007, o 23:41
Odnosnie tego porownania do gieldy-obecne trendy sa takie, ze spolki nie sa nastawione "az tak bardzo" (wybacz slownictwo Torsenie) na zyski, a przede wszystkim na zwiekszanie wartosci spolki. A w tym oczywiscie zyski sa bardzo istotne, niemniej jednak, dla akcjonariuszy wazniejsze jest aby spolka "drozala", niz zeby nastawiala sie tylko i wylacznie na maksymalizacje zyskow. Taka tendencja jest juz od kilku lat, odkad zaczeto odchodzic od wyplat dywidendy od zyskow spolek. Oczywiscie jak najwiekszy zysk to nic zlego, ale czasem wbrew pozorom, mozna osiagnac wieksza wartosc spolki (czyli cene akcji) przy mniejszym zyzku. Mysle, ze jakims przykladem bylby chocby Manchester United, ktorego zyski jako spolki nie sa oszalamiajace (nie znam ich dokladnie, ale wiem, ze mogly by byc wieksze), natomiast wartosc wciaz rosnie. taka droga powinny isc kluby w Polsce, jedank czy w zuzlu jest to mozliwe juz teraz? Slyszy sie sporo o druzynie Czarnych Slupsk (koszykowka), ze przymierzaja sie do wejscia na gielde... Mysle, ze to moze byc jakim odniesieniem.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]