Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#3776 Postautor: JAG » 30 stycznia 2007, o 14:12

Gelu ja tez tego nie pojmuje,i mysle ze wiele osob ma z tym problem :evil:
a z tej niewiedzy pojawiaja mi sie w głowie "pomysly" jak chocby ten powyzej przedstawiony.
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#3778 Postautor: Gelo » 30 stycznia 2007, o 14:59

Czarek pisze:
Gelo pisze:Ja tylko nie potrafię pojąć jak to możliwe, że przez kilka lat przez klub przewinęło się kilkudziesięciu facetów - o różnych potencjałach nazwiskach i nastawieniach a mimo to poza nielicznymi przypadkami drużyna dostaje na wyjazdach lanie i to większe od Krosna, Opola, Krakowa czy Świętochłowic. Czy jedzie stachyra z Derą, Jeleń z Trumną, Śledź z Piszczem czy Świst z Rempałą - dostajemy baty. Naprawdę - nie rozumiem.


Tak było z Lublinem zawsze "poza nielicznymi przypadkami". Może to magia lubelskiego toru?

Ale czy w przypadku Śwista czy Rempały można mówić o magii lubelskiego toru? Jeszcze bardziej jest wkurzające, że zawodnicy związani z Lublinem od lat - gdy zmieniają klub miewają wręcz rewelacyjne występy - i to obojętnie na jakim torze, a nawet zdobywają medale w imprezach mistrzowskich.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#3779 Postautor: Czarek » 30 stycznia 2007, o 15:35

Powtarzam: to magia lubelskiego toru :?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#3780 Postautor: kdsz » 30 stycznia 2007, o 15:47

A może po prostu kierownictwo lubelskiego klubu traktuje mecze wyjazdowe "po macoszemu" i nie ma presji wyniku na naszych asiorach? Nawiasem mówiąc ostatnia deklaracja Harry'ego, że najważniejsze są mecze w Lublinie, wpisuje się w tą teorię doskonale.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#3781 Postautor: Ge(L)o » 30 stycznia 2007, o 16:00

No właśnie nie bardzo, bo w tamtym sezonie kontraktowaliśmy takich zawodników, którzy mieli gwarantować punkty niezależnie od tego czy jedziemy u siebie czy na wyjeździe.
Taki Rempała, Świst, Louis, Shields, Messing to i w Lbn byli 'na wyjeździe'.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3782 Postautor: ravajas » 30 stycznia 2007, o 17:54

kdsz pisze:A może po prostu kierownictwo lubelskiego klubu traktuje mecze wyjazdowe "po macoszemu" i nie ma presji wyniku na naszych asiorach? Nawiasem mówiąc ostatnia deklaracja Harry'ego, że najważniejsze są mecze w Lublinie, wpisuje się w tą teorię doskonale.


ale z drugiej strony harry napisał, że własnie mecze wyjazdowe (zwłaszcza zwycięstwa) będą dobrze płatne.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3784 Postautor: bartosch » 31 stycznia 2007, o 16:12

"Joonas, fajnie w tym Lublinie?"
Obrazek
"No jasne, ze fajnie... nie rozsmieszaj mnie"
carpe diem!

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

#3785 Postautor: Hans » 31 stycznia 2007, o 17:48

Gawrzyk pisze:http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34966,3885515.html

a to psikus.
czyzby hougaard podpisal 2 umowy i skonczy sie na tym ze nigdzie nie pojedzie?



Hougaard łącznie podpisał kontrakt na 6 lat :)

Już poprawili na wyborczej :)

Bardzo dobrze tak Józkom :D Pojeżdzą sobie z Lesiami i Szyszkami :D Bo na pewno Messing nie wystąpi we wszystkich spotkaniach, max. to 10....
Może teraz szukają jakiegoś juniora, żeby zdążyć przed północą :D
Można im kogoś wypożyczyć :) Polak podobno miał jakieś propozycje, więc my i tak mamy sporo tych juniorów, więc za rozsądne pieniądze puścimy go :lol: 8)

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#3786 Postautor: grzesieck » 31 stycznia 2007, o 18:06

Józki lekko pod sciana, wiec moze skusza sie na Gluchego :>
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3787 Postautor: bartosch » 31 stycznia 2007, o 20:56

Hans pisze:(...)Może teraz szukają jakiegoś juniora, żeby zdążyć przed północą :D
Można im kogoś wypożyczyć :) Polak podobno miał jakieś propozycje, więc my i tak mamy sporo tych juniorów, więc za rozsądne pieniądze puścimy go :lol: 8)

mam dobrego zagranicznego juniora do zaoferowania. ale moje doradztwo jest drogie, oj drogie... chyba taniej im wyjdzie podpisac z Gluchym:)
carpe diem!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#3788 Postautor: Torsen » 31 stycznia 2007, o 21:29

bartosch pisze:mam dobrego zagranicznego juniora do zaoferowania.

Agent! Agent! Łapaj, kto żyw! Mamy, zdaję się, forumowiczów zaangażowanych politycznie w ramach partii rządzącej.

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#3789 Postautor: jataman21 » 31 stycznia 2007, o 22:18

Ale smieszne.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#3790 Postautor: Torsen » 31 stycznia 2007, o 22:33

Jeszcze bardziej by Ci się podobało, jak byś skojarzył z umową agencyjną :)

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#3791 Postautor: jataman21 » 31 stycznia 2007, o 22:38

Teraz to już się posikałem ze śmiechu.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#3792 Postautor: Torsen » 31 stycznia 2007, o 22:55

O poprawę nastroju mogę się czasem postarać. Ale na nietrzymanie moczu to już nic nie poradzę.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3793 Postautor: bartosch » 1 lutego 2007, o 00:22

czas minal... chcialem pomoc konkurencji... pozdrawiam!
carpe diem!

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#3794 Postautor: JAG » 5 lutego 2007, o 21:02

moze nikt nie zauważy ze nie o żużlu ;)
jutro na TV3 o 23.10-2.45? bedzie dokument o Ayrtonie Sennie
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#3795 Postautor: Torsen » 5 lutego 2007, o 22:19

Ambasada już doniosła 8)

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3796 Postautor: Sledzio » 6 lutego 2007, o 12:47

Może nie żużlowe motocykle ale zawsze motory http://home1.gte.net/res0ak9f/bike.htm

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#3797 Postautor: jataman21 » 6 lutego 2007, o 19:13

Kiedyś myslałem o ścigaczu, jednak po tym co zobaczyłem pozostanę przy samochodzie 8)
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#3798 Postautor: Cooper » 7 lutego 2007, o 00:15

Jesli ogladaliscie film o Sennie, to pozwole sobie przypomniec/polecic swietna i poruszajaca strone ku Jego pamieci, juz kiedys zreszta o niej tu na forum dyskutowalismy, autorem zreszta jest tez forumowicz. Moze ktos nie wiedzial/nie znal tej strony, wiec link:

http://senna.pcserwis.com/

Dla mnie osobiscie z tamtych lat, gdy bylem maly i niewiele pamietam, to wlasnie nazwiska Nielsen i Senna zostaly mi w pamieci jako synonim slowa idol.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3799 Postautor: meesha » 7 lutego 2007, o 00:39

Cooper pisze:autorem zreszta jest tez forumowicz.

Były forumowicz gwoli ścisłości :wink: 8)
Dla mnie osobiscie z tamtych lat, gdy bylem maly i niewiele pamietam, to wlasnie nazwiska Nielsen i Senna zostaly mi w pamieci jako synonim slowa idol.
Co prawda kiedy Ty byłeś mały to ja już byłem trochę większy ale zgadzam się w całej rozciągłości. Od siebie dodałbym jeszcze tylko dwa nazwiska: Agassi i van Basten :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3800 Postautor: Koper » 7 lutego 2007, o 00:47

A ja jako rowiesnik meeshy dorzuce nazwisko Michaela Jordana. Ale zgadzam sie co do magii nazwisk Nielsena i Senny, to sa takie postacie ze chociaz ich nastepcy srubowali lepsze rekordy tytulow mistrzow swiata, a mam na mysli Rickardssona i Schumachera to mysle ze jednak wlasnie Dunczyk i Brazylijczyk zapisali sie ze w swiadomosci kazdego kto ich pamieta jako prawdziwe uosobienie idola i to niezaleznie od wielkich osiagniec jakie notowali w swojej karierze, ktore przyniosly im splendor, ale wlasnie w polaczeniu z ich osobowoscia ktora emanowali, swoim sposobem bycia, swoim podejsciem do sportu ktory uprawiali, swoim podejsciem do fanow ktorzy ich podziwiali itd.