Rafał Klimek

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#851 Postautor: Sledzio » 18 stycznia 2007, o 23:10

Kurde szkoda jak odejdzie Rafal z Lublina, kurde talencik za talencikiem uciekają z Lublina i po kij to szkolić jak zaraz uciekają lepiej kontraktowac Hansenów a nie tam szkolenie w glowach ehhh :(

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#852 Postautor: meesha » 18 stycznia 2007, o 23:12

lepiej kontraktowac Hansenów a nie tam szkolenie w glowach
Głupoty wypisujesz aż głowa boli :roll:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#853 Postautor: Sledzio » 18 stycznia 2007, o 23:19

No a co żle ? Kurde Klimek wyrósl na talent spory pochodzi z Lublina i pewnie ucieknie do mojrzeszowa bo lepsza kasa tak jak bylo z ŚP.Dadim czy Staszkiem tylko ze poszli do Grudziadza, to zostawić już szkolenie w kit i szukać brylanicków już gotowych do jazdy po za Polską podpisać z nimi na 10 lat i będzie cacy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#854 Postautor: Gelo » 18 stycznia 2007, o 23:29

Czy ja wiem czy głupoty? Nadeszły takie czasy, że zamiast rozpieszczać "lokalnych matadorów" lepiej ściągnąć chłopaków, którzy mają ambicje, chęci i cokolwiek, a nie wyciągają łapę po jałmużnę przed sezonem i którzy nie robią szumu wokół siebie niewspólmiernego do umiejętności. Żeby było jasne - Klimek powinien zostać w Lublinie - ale dla swojego dobra W rzeszowie mają Messinga i Lesia - obaj są lepsi od Rafała. Więc za wiele sobie nie pojeździ. Ale to w koncu nie moje grabki i łopatka.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#855 Postautor: meesha » 18 stycznia 2007, o 23:34

Dadi ze Staszkiem odeszli bo nie było wiadomo czy w Lublinie w ogóle będzie żużel - to raz, a dwa - dzięki temu transferowi RKS mógł spłacić sporą część długów. Sami się nie wyrywali... Zresztą niewielu jest takich nastolatków, którzy chcą zmieniać klub nawet jeśli ktoś im chce więcej zapłacić (może jeśli jest to 100% więcej, bo na pewno nie jeśli 20 czy 30%).
Inna rzecz - jak będziesz porządnie szkolił to co roku będziesz miał trzech takich "Klimków" i mało prawdopodobne, że wszyscy od razu pouciekają (czy tak się dzieje w Rybniku, Toruniu, Gorzowie :?: ).

Wreszcie - last but not least - jak sobie wyobrażasz polski żużel za kilkanaście lat jak wszystkie kluby wyjdą z tego bzdurnego założenia, że lepiej ściągać przytsłowiowych "Hansenów" :?: :shock:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#856 Postautor: Ge(L)o » 18 stycznia 2007, o 23:34

LeÅ› jest lepszy od Klimka ? :shock:

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#857 Postautor: Gelo » 18 stycznia 2007, o 23:36

Ge(L)o pisze:LeÅ› jest lepszy od Klimka ? :shock:

tak. W Rzeszowie z pewnością

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

#858 Postautor: marcin_lub » 19 stycznia 2007, o 01:05

:oops:
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2007, o 01:08 przez marcin_lub, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Przemas
Szkółkowicz
Posty: 155
Rejestracja: 11 grudnia 2003, o 13:36
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#859 Postautor: Przemas » 19 stycznia 2007, o 01:20

W Lublinie sie wychowal pojechal w paru meczach i tyle zero przywiazania do Koziołka na plastronie, teraz pojdzie do Mojrzeszowa i bedzie zarazial kase...

krzyz na droge!

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#860 Postautor: jataman21 » 19 stycznia 2007, o 02:17

Ja nie jestem przekonany tak do tej kasy... dostanie pewnie więcej na przygotowanie się do sezonu albo kupią mu maszynę napewno na wysokim poziomie ale... napewno mają większe przywiązanie do wychowanka Lesia i jeśli będą jeżdzić na podobnym poziomie to wystawiany będzie Leś. Wątpie że dostanie gwarancje startów, co za tym idzie będzie musiał być ZNACZACO lepszy od Lesia żeby zostać wystawionym w meczu ligowym.
W Lublinie miałby ciepłe miejsce w składzie.
ObrazekObrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#861 Postautor: harry » 19 stycznia 2007, o 07:57

Ponieważ zdecydowanie za dużo się tu pisze więc trochę rozjaśnię. Rafał ( a właściwie jego ojciec) chcą koniecznie podpisać umowę warszawską w Rzeszowie, żeby mieć czas potem na spokojne przyjrzenie się co się dzieje w naszym klubie, bo nie mają pewności jak to będzie wyglądać. Ale generalnie z panem menedżerem doszliśmy do dużego zbliżenia stanowisk. Pytanie czy zostanie to zaakceptowane przez Papę.
Oczywiście gdybyśmy wystartowali przejście akurat do Rzeszowa byłoby przejawem skrajnej głupoty i na 90% zakończeniem kariery. W Rzeszowie na ten moment jest 4 juniorów ( Polaków) i jeszcze ze 2 w drodze ( w tym jeden podobno super talent). Dlatego oni nie specjalnie będą i inwestować i interesować się "obcym". Szczególnie jak przywiezie ze dwa razy czapkę śliwek. Znając realia od razu zostanie odstawiony na bok i wszyscy o nim zapomną. Nie mając lokalnych sponsorów i nie mając w związku z tym żadnego poparcia zrobi się olbrzymi problem. Oczywiście nie należy zapominać, ze przy takiej konkurencji juniorów, Rafał będzie dla nich największym wrogiem i nie zdziwiłbym się specjalnie gdyby nagle silniki mu się pozacierały bo w baku by się cukier znalazł...
Oczywiście scenariusz nie musi tak wyglądać ale trzeba wziąć to mocno pod uwagę.
Jeszcze co do pieniędzy. W Rzeszowie raczej nie dostanie pieniędzy tylko fury a sprzęt będzie mu przygotowywał lokalny mechanik. Ale on będzie robił takie same fury dla wszystkich. O pieniądzach za punkty - są takie same jak nie mniejsze niż w Lublinie bo pani Marta wychodzi ze słusznego założenia, ze za uczenie się to ona nie będzie płacić.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#862 Postautor: RavLit » 19 stycznia 2007, o 09:04

harry pisze: Rafał ( a właściwie jego ojciec) chcą koniecznie podpisać umowę warszawską w Rzeszowie, żeby mieć czas potem na spokojne przyjrzenie się co się dzieje w naszym klubie, bo nie mają pewności jak to będzie wyglądać.


Nie bardzo rozumiem. Po co podpisywać umowę warszawską w Rzeszowie, jak równie dobrze można to zrobić w Lublinie? A gdyby tutaj zaczęło się wszystko w marcu walić pójść do Rzeszowa czy gdzieś indziej. Przecież taka umowa do niczego nie zobowiązuje, więc czemu akurat ten Rzeszów?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#863 Postautor: harry » 19 stycznia 2007, o 09:32

Bo w Lublinie nikomu już pan Klimek nie wierzy
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#864 Postautor: Sledzio » 19 stycznia 2007, o 09:51

meesha pisze:Dadi ze Staszkiem odeszli bo nie było wiadomo czy w Lublinie w ogóle będzie żużel - to raz, a dwa - dzięki temu transferowi RKS mógł spłacić sporą część długów. Sami się nie wyrywali... Zresztą niewielu jest takich nastolatków, którzy chcą zmieniać klub nawet jeśli ktoś im chce więcej zapłacić (może jeśli jest to 100% więcej, bo na pewno nie jeśli 20 czy 30%).
Inna rzecz - jak będziesz porządnie szkolił to co roku będziesz miał trzech takich "Klimków" i mało prawdopodobne, że wszyscy od razu pouciekają (czy tak się dzieje w Rybniku, Toruniu, Gorzowie :?: ).

Wreszcie - last but not least - jak sobie wyobrażasz polski żużel za kilkanaście lat jak wszystkie kluby wyjdą z tego bzdurnego założenia, że lepiej ściągać przytsłowiowych "Hansenów" :?: :shock:


I otóż to w Lublinie zawsze byla nędza nawet za czasów Hansa Nielsena gdzie w 91 roku w Bydgoszczy rozlecial się silnik Stenki gdzie póżniej była zbierana kasa wśród kibicow na meczach na nowy silnik gdyż w klubie nie bylo nic grosza mimo ze na stadionie zasiadały tłumy a wtedy zawodnicy jeżdzili dla przyjemności nie dla pieniędzy a klimek jest przykladem ze pieniadz się dla niego liczy bo w Lublinie nie ma nic i każdy ucieka z tej dziury bo to tylko jedna amatorszczyzna i nikt nie umie temu zaradzić.
W Rybniku,Toruniu czy Gorzowie masz rozwój talentu co chwile slychać ze a to ten jest dobry czy ten jest dobry to wszystko zalezy od kasy kasy i jeszcze raz kasy a w Lublinie co slychac wiecznie ? nie ma pieniędzy nie ma pieniędzy i nie ma pięniedzy a ze Klimek się wybil bo ojciec placil za wszystko i nasi juniorzy poprostu uciekają gdzie jest lepiej są pieniądze itd.
Uważam że trzeba zlikwidować startowania juniorów zagranicznych w skladach a napewno znajdą sie zastępcy Golloba a wtedy powinna ruszyć pelną para szkolenie mlodzieży gdyż powoli jej brak.

Awatar użytkownika
Troll
Posty: 94
Rejestracja: 14 października 2004, o 14:23
Lokalizacja: Lublin / Poznań
Kontakt:

#865 Postautor: Troll » 19 stycznia 2007, o 10:29

Czyli rozumiem, że po podpisaniu umowy warszawskiej, w grę wchodzi jedynie wypozyczenie do Lublina?

harry pisze: Bo w Lublinie nikomu już pan Klimek nie wierzy

Czyli szanse na jazde Rafała u nas są raczej niewielkie, no chyba, że znajdzie się stosowny argument, który jednak obudzi wiarę w Papie Klimku.

harry pisze: Oczywiście gdybyśmy wystartowali

Trochę może nie ten temat, ale nie będę osobnego posta pisał - oznacza to, że jeszcze start Lublina w lidze nie jest jeszcze potwierdzony?

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#866 Postautor: woocash » 19 stycznia 2007, o 10:52

cytat z gazeta.pl do pytania Kolegi ;)
Wczoraj TŻ Lublin otrzymał warunkową licencje na starty w I lidze w sezonie 2007. Oznacza to, że lubelscy kibice przynajmniej do 31 marca nie muszą się martwić o byt żużla w naszym mieście.
Zespół ds. licencji dla klubów I i II- ligowych przyznał lublinianom warunkowe prawo startu w tegorocznych rozgrywkach. Oznacza to, że zarząd TŻ, by wystartować w I lidze, musi do 31 marca uregulować wszelkie zaległości, jakie narosły w minionym sezonie.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#867 Postautor: harry » 19 stycznia 2007, o 11:33

Sledzio pisze:Uważam że trzeba zlikwidować startowania juniorów zagranicznych w skladach a napewno znajdą sie zastępcy Golloba a wtedy powinna ruszyć pelną para szkolenie mlodzieży gdyż powoli jej brak.

Absolutnie siÄ™ z tym nie zgadzam.
Największe sukcesy polski żużel osiągał ostatnimi czasy za czasów Szczakieli, Plechów i Jancarzy, poza wyjątkiem który potwierdza regułę czyli Gollobem.
Wtedy nie było żadnych przywilejów dla młodzieży. Musieli oni jezdzić i ścigać się z seniorami. Wchodzili od razu - jak na tamte czasy- w profesjonalizm. Odkąd zaczęło się rozpościeranie parasola ochronnego nad naszymi juniorami to owszem są wyniki w młodzieżówce ale dalej to plaża przerywana pojedynczymi wyskokami.
Na zachodzie już dawno przestano się z nimi cackać. Owszem był dołek ale później zaczęła wyrastać bardzo ciekawa młodzież, która nie ma problemu z profesjonalnym podejściem do sportu i z płynnym wejściem w dorosły żużel.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#868 Postautor: RavLit » 19 stycznia 2007, o 12:19

harry pisze:Absolutnie siÄ™ z tym nie zgadzam.
Największe sukcesy polski żużel osiągał ostatnimi czasy za czasów Szczakieli, Plechów i Jancarzy, poza wyjątkiem który potwierdza regułę czyli Gollobem.
Wtedy nie było żadnych przywilejów dla młodzieży. Musieli oni jezdzić i ścigać się z seniorami. Wchodzili od razu - jak na tamte czasy- w profesjonalizm.

Tylko, że w tych czasach jeśli klub nie wychował sobie juniorów to błyskawicznie leciał na dół tabeli. Doświadczeni kończyli kariery i nie można było ot tak kupić sobie Hampela, Gapińskiego czy Słabonia. Nie mówiąc już o podpisaniu kontraktów z grupą juniorów z zagranicy. Dlatego mimo że ochornki nie było, to zawodnicy młodzi mieli duże szanse na częste starty i co za tym idzie rozwój. Po prostu inne podejście wynikłe z innej sytuacji.
Na zachodzie już dawno przestano się z nimi cackać. Owszem był dołek ale później zaczęła wyrastać bardzo ciekawa młodzież, która nie ma problemu z profesjonalnym podejściem do sportu i z płynnym wejściem w dorosły żużel.

Tylko że na zachodzie ta młodzież ma gdzie i na czym startować. A jakie szanse przebicia mają Michaluk, Polak czy inni jeśli na wejście klub w nich nie zainwestuje. U nas nie ma zachodu i przeciętnego rodzica nie stać na kupienie sprzętu dziecku, żeby się pobawiło w żużel trochę. Poza tym nawet wtedy jeśli nie ma profesjonalnego szkolenia taki młokos ma małe szanse się wybić. I dlatego w takiej Anglii, Niemczech, Słowenii, Włoszech talentów na poziomie w przeciągu ostatnich 10 lat pojawiło się od 0 do 5.
Jeżeli chodzi o szkolenie do tej pory staliśmy w miarę równo z Danią i Szwecją. Obecnie zniżamy się do poziomu wcześniej wymienionych państw.

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#869 Postautor: GRISZA » 19 stycznia 2007, o 14:07

RavLit pisze:Jeżeli chodzi o szkolenie do tej pory staliśmy w miarę równo z Danią i Szwecją.

Naprawdę ? Chłopaki pięknie brylowali po torach do 21 roku życia, a później słuch u nich zaginął. Natomiast Ci młodzi skandynawowie, lani przez naszych w juniorce, nagle zaczęli jeździć na poziomie nie osiągalnym dla polacos.

Czemu taki spadek rozwoju? Bo skończyła się dla nich ochronka i musieli radzić sobie sami. A tego ich nikt nie nauczył. Skończmy w końcu produkować dziesiątki ligowych wyrobników. Czas na mistrzów świata.
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

#870 Postautor: RavLit » 19 stycznia 2007, o 16:00

GRISZA pisze:Skończmy w końcu produkować dziesiątki ligowych wyrobników. Czas na mistrzów świata.


Właśnie kończymy. Teraz nawet ich może zabraknąć.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#871 Postautor: Torsen » 19 stycznia 2007, o 18:18

zarfe pisze:Możecie byc pewni że Rafał nie podpisal ani nie podpisze w najbliższych dniach kontraktu w Rzeszowie. Info od Rafała

Możecie być nawet pewni, że Rafał nie podpisze żadnego kontraktu, dopóki nie osiągnie pełnoletności. Info z Kodeksu cywilnego ;)

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#872 Postautor: Cz@rek » 19 stycznia 2007, o 22:56

harry pisze:Bo w Lublinie nikomu już pan Klimek nie wierzy


Czy od walnego zmienił zdanie?Przecież właśnie o Tobie harry wypowiadał się bardzo pozytywnie 8) ,można było nawet odnieść wrażenie
że jesteś dla niego najbardziej wiargodny w TŻ!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#873 Postautor: Koper » 20 stycznia 2007, o 23:49

To błąd, jaki często popełnia się w Polsce. Juniorzy funkcjonują na specjalnych prawach. Otoczeni zbyt dużą opieką ze strony klubów, nie radzą sobie sami, kiedy osiągają wiek seniora. Zderzenie z rzeczywistością jest dla niektórych wyjątkowo brutalne. Dlatego Emilowi będziemy pomagać, ale w rozsądny sposób. Nauczymy go wszystkiego, tak, by za kilka lat sam podejmował najważniejsze decyzje i umiał pokierować swoją karierą. Nie można również nastawiać się od razu na zarabianie wielkich pieniędzy. Sport rządzi się prawami biznesu. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, przez pierwszych kilka lat musisz nieustannie inwestować.


Caly artykul tutaj:
http://pomorska.pl/apps/pbcs.dll/articl ... 1/70119004

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#874 Postautor: $korzen$ » 22 stycznia 2007, o 10:07

Sport rządzi się prawami biznesu. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, przez pierwszych kilka lat musisz nieustannie inwestować.



Wszyscy z "Klimek-Team" powinni wymawiac ten cytat co najmniej po 5 razy dziennie, tak samo jak kazdy Muzulmanin piec filarow islamu z wyznaniem wiary na czele.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#875 Postautor: Regdal » 22 stycznia 2007, o 15:56

$korzen$ pisze:
Sport rządzi się prawami biznesu. Jeśli chcesz osiągnąć sukces, przez pierwszych kilka lat musisz nieustannie inwestować.



Wszyscy z "Klimek-Team" powinni wymawiac ten cytat co najmniej po 5 razy dziennie, tak samo jak kazdy Muzulmanin piec filarow islamu z wyznaniem wiary na czele.


I tak też się dzieje,skoro zasugerowałeś jedno to proszę o drugie czyli - skąd na te inwestycje brać ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl