Wróbelki ćwierkają - odcinek VII
Sypnęło kontraktami. Sullivan, Hlib, Laukkanen to tylko pierwsi z brzegu zawodnicy, którzy podpisali dziś umowy na przyszłe sezony. Tak to już jednak jest z tymi transferami, że im bliżej końca roku, tym mniej wolnych zawodników na rynku. A jak doskonale wiadomo, bez nich trudno mówić o jakichkolwiek plotkach. Korzystajmy więc z tego, że jeszcze jakieś w ogóle są, bo wielkimi krokami zbliża się koniec "sezonu ogórkowego". A po nim wrócimy do corocznej "nudy" związanej z ligowymi bojami...
Coraz więcej prezentowanych we "Wróbelkach" plotek staje się faktem. Nie ma zresztą w tym nic dziwnego, bo jak już wielokrotnie wspominaliśmy, znaleźć tu można zarówno pewne informacje jak i wierutne bzdury. Specjalnie nie oddzielamy jednych od drugich, a powstały w ten sposób swoisty "miszmasz" wyróżnia nasz stały piątkowy dział od pozostałych publikacji zawartych w naszym dzienniku. Dla zasady przypominamy, że prezentowane tu notki traktować należy z przymrużeniem oka, choć spory ich odsetek prędzej czy później znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Nie przedłużając więc zapraszamy do lektury!
"Ogór" we Wrocławiu?
Plotka jakoby Tomasz Jędrzejak (27 l.) miał w przyszłym roku bronić barw WTS - u Wrocław znalazła swoje potwierdzenie nawet w lokalnej prasie. Na łamach "Słowa Polskiego Gazety Wrocławskiej" pojawiła się notka na ten temat. Wynika z niej, że popularny "Ogór" uzgodnił już wszystkie warunki kontraktu z Drużynowymi Mistrzami Polski i być może już w ciągu najbliższych kilku dni dojdzie do zawarcia umowy kontraktowej. Sezon 2006 nie był dla Jędrzejaka specjalnie udany. Działacze Atlasu wierzą jednak, że medalista Indywidualnych Mistrzostw Polski w przyszłym roku powróci do wysokiej dyspozycji. Czy rzeczywiście mistrzowski Wrocław wzmocni się zawodnikiem z zaplecza Ekstraligi?
Bydgoszcz czy Częstochowa - kogo wybierze "Loramski"?
Mark Loram (35 l.) na pewno znajdzie angaż w klubie ekstraligowym na sezon 2007. Już wcześniej podobno przysłał swoją ofertę do Polonii Bydgoszcz, a teraz jeszcze jest nim zainteresowana ekipa z Częstochowy. Byłego Indywidualnego Mistrza Świata w swojej drużynie widzieliby także kibice z Rzeszowa jednak co na to prezes klubu pani Marta Półtorak (powtórzmy po raz kolejny - kobietom lat nie liczymy)?. Wydaje się, że Loramowi najbliżej do Częstochowy, jednak warunki finansowe zaproponowane przez Polonię mogą być bardzo atrakcyjne, gdyż jak na razie Bydgoszcz praktycznie nie ma kim jechać i ewentualne niepowodzenie w rozmowach z Markiem Loramem sprawią, że sytuacja kadrowa klubu będzie wręcz tragiczna.
Głuchy zbawieniem?
Nie Alan Marcinkowski (20 l.) jak informowaliśmy w ostatnim odcinku "Wróbelków", a Andrzej Głuchy (20 l.) ma okazać się swoistym zbawieniem dla włodarzy Drużynowego Mistrza Polski z Wrocławia. Utalentowany wychowanek gorzowskiej Stali, po powrocie Pawła Hliba (20 l.) do stolicy województwa lubuskiego, mógłby mieć problemy ze znalezieniem miejsca w podstawowym składzie "Staleczki". W związku z tym właśnie w stronę "Cichego" swoje kroki skierowali działacze Atlasu. "Na gwałtu rety" potrzebują oni juniora z licencją "Ż", bo w myśl nowych przepisów co najmniej jeden taki jeździec znaleźć musi się w meczowym składzie ekstraligowej drużyny. Głuchy "żużlowe papiery" posiada, zdobył je zresztą w 2003 roku, jest też Polakiem... i chyba nadaje się na najwyższą klasę rozgrywkową. Czy zatem Andrzej założy w przyszłym roku plastron Atlasu?
Vaculik w Tarnowie?
Sytuacja tarnowskiej Unii robi się delikatnie mówiąc słaba. Klub opuścili Paweł Hlib (20 l.) i Scott Nicholls (28 l.). Niedługo, jeśli wierzyć plotkom, to samo uczynić mogą Tomasz Gollob (35 l.) i Janusz Kołodziej (22 l.), o Marcinie Rempale (22 l.) nie wspominając. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie jest raczej możliwe i w ogóle realne, by z Unii odeszli wszyscy ci zawodnicy, ale jeśli jeszcze któryś postanowi to uczynić, to w obliczu wcale nie tak pewnego Rune Holty (33 l.), który jeszcze nic nie podpisał, i wątpliwego wzmocnienia w postaci Petera Ljunga (24 l.), zapowiada się w najlepszym wypadku powtórka tegorocznego RKM - u Rybnik. W tej sytuacji nawet niemal już stuprocentowa "Jaskółka", jaką jest Martin Vaculik (16 l.) ze Słowacji, który w tym roku reprezentował barwy KSŻ - u Krosno, nie wydaje się godnym wzmocnieniem. Zresztą o czym my tu w ogóle rozmawiamy - szesnastolatek ze Słowenii, choćby nie wiadomo jak utalentowany, nie może być solidnym wzmocnieniem dla ekstraligowej drużyny...
Staszewski w Bydgoszczy?
Sternicy bydgoskiej Polonii mają nóż na gardle. Jeśli włodarze nie chcą, by ich drużyna podzieliła losy RKM - u Rybnik, muszą szybko znaleźć wartościowych zawodników, którzy załataliby dziurę chociażby po Piotrze Protasiewiczu (31 l.), który jak doskonale wszyscy wiedzą, przed tygodniem postanowił powrócić do ZKŻ - u Zielona Góra. Jedna z plotek dotyczących nowych zawodników pomorskiego klubu mówi o Mariuszu Staszewskim. Popularny "Stachu" był już niegdyś na celowniku włodarzy Polonii, ale wówczas nie udało im się pozyskać wychowanka Stali Gorzów. Czy tym razem cel ten uda się zrealizować i sympatyczny zawodnik założy plastron z Gryfem na piersi?
Kołodziej w Gnieźnie?!
Trudno powiedzieć, na ile to tylko pobożne życzenia fanów, a ile w tym prawdy. Niemniej jednak, jeśli wierzyć zapewnieniom "dobrze poinformowanych", na dzisiejszych wzmocnieniach w Starcie Gniezno ma się nie skończyć. Nowymi nabytkami tego pierwszoligowego klubu nie mają jednak być zwykli ligowi wyrobnicy, czy ""zemieślnicy", ale... Janusz Kołodziej (22 l.) we własnej osobie. Mistrz Polski z sezonu 2005 otrzymał rzekomo od sterników klubu z pierwszej stolicy Polski dość intratną propozycję i niewykluczone, że to właśnie barw Startu będzie w przyszłym roku bronić. Ale tak zdroworozsądkowo - czy taki transfer jest w ogóle realny?
"Kostek" w Rzeszowie?
Polonia Bydgoszcz i Stal Rzeszów. Co łączy te dwa kluby? Na myśl rzuca się przede wszystkim... brak składu umożliwiającego godną walkę w Ekstralidze. Co prawda jest to tylko stan przejściowy, bowiem składy obu ekip niedługo się wykrystalizują i z pewnością nie będą takie złe, ale zanim to nastąpi, działacze obu zespołów stoczyć będą musieli batalię o pewnego zawodnika. To Robert Kościecha (29 l.), którego akcje, po podpisaniu przez Piotra Protasiewicza (31 l.) kontraktu w Zielonej Górze, wydatnie wzrosły. "Dobrze poinformowani" twierdzą jednak, że Rzeszów nie jest jedynym klubem, który chciałby wyrwać "Kostka" bydgoszczanom. Wspomnieć tu trzeba chociażby o Lotosie Gdańsk, który jak na pierwszoligowe warunki "szaleje" z pieniędzmi. Gdzie zatem trafi Kościecha?
Jamroży w Rawiczu?
Utalentowany Ronnie Jamroży (21 l.) w przyszłym roku nie będzie już juniorem. W związku z tym najzwyczajniej w świecie przestanie być potrzebny w swoim dotychczasowym klubie - Atlasie Wrocław. Smutne to, ale prawdziwe. Drużynowy Mistrz Polski ma jasno sprecyzowane cele na przyszły sezon i niestety w barwach wrocławskiej drużyny Ronnie nie pojeździłby sobie za wiele. Wszystko wskazuje na to, że zawodnik znaleźć będzie musiał sobie nowy klub pierwszo lub drugoligowy. Jak wieść gminna niesie, żużlowiec trafi do swojego rodzinnego Rawicza. Ronnie mieszka w tym mieście, ale co ciekawe ani nie jest wychowankiem miejscowego klubu, ani też nigdy nie miał okazji bronić barw Kolejarza! Czy już jako senior będzie miał okazję zadebiutować w barwach "Niedźwiadków"?
Uwagi, sugestie, propozycje, pytania? Na wszystko to niezmiennie czekamy pod adresem
mailto:wrobelki@speedway.info.pl.
Jakub Sobczak