jataman21 pisze:Kogo Ty porównujesz. Rozumiem, że można Tomka nie lubić, bo ma o sobie dosyć wysokie mniemanie, ale niestety Daniel ciągle nie może mu dorównać poziomem. Tak samo Knapp.
Oj, oj, oj tu się nie zgodzę, uważam, że Knapp jest dużo lepszy od Piszcza (niektórzy zapewne teraz nie wierzą, że ja to piszę) jak i Jeleń jest lepszy.
akurat z Knappem to wyrwałeś to zdanie z kontekstu. Chodziło mi o to, że Knappa, podobnie jak Piszcza nie doceniasz, bo zdaje sobie sprawę, że obecnie Grzesiek jest lepszym zawodnikiem niż Tomek, ale z Jeleniem się absolutnie nie zgadzam.
jataman21 pisze:Papi też piszesz, że swoich zawodników wychować i włożyć w nich kase... prawda jest taka, że już Klimek jest rozchwytywany, ledwo co zdobył licencje i nie wiadomo czy zostanie, w żużlu decyduje kasa, wychowamy i nam zaraz zabiorą i co z tego mieć będziemy... 2 strony medalu...
w którymś z ostatnich LSE jest wywiad z papą Klimkiem, w którym mówi otwarcie, że Rafał chce zostać w Lublinie. Tylko, że on nie zainwestuje w Rafała już żadnych pieniędzy, bo jego obecny poziom został osiągnięty wyłącznie z pieniędzy ojca (z czym nie za bardzo się zgadzam), ale to jest chyba najlepsza odpowiedź na sytuację w naszym klubie. Nikt mnie nie przekona, że celem 16-letniego żużlowca jest włóczenie się po Polsce, ale żeby został i się rozwijał musi mieć warunki do jazdy. Zdarzył się Rafał, który ma ogromne finansowe wsparcie w rodzinie, ale kolejnych 10 supertalentów zakończy kiarierę, bo w szkółce będą 3 "zajechane" motory do użytkowania dla 15 szkółkowiczów.
Może niezbyt dobre porównanie, ale Jeleń po ostatnim sezonie juniorskim miał ofertę z Rybnika, rok temu z Rzeszowa, ale jakoś potrafił się dogadać z zarządem. Rozmowa wychowankami zawsze jest inna, bo jeśli z innego klubu dostaje ofertę o 5% lepszą to raczej nie bedzie wyjeżdżał, żeby startować na nowym, nieznanym torze, wśród obcych ludzi i z koniecznością dojazdu 2-3 razy w tygodniu.


