Rafał Klimek

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#526 Postautor: Gelo » 23 sierpnia 2006, o 14:28

Nie musisz o wszystkim być na bieżąco informowany,powiem więcej nawet nie będziesz bo na to nie zasługujesz.

Wow - aleś mnie powalił - merytorycznie jak cholera. Informowanie za zasługi? Coraz lepiej. No nic, żebyś sie nie przemęczał informowaniem na bieżąco - nie potrzebuje informacji z obozu Klimków - bo mnie to nie interesuje. Ja oceniam jego wyniki. A jak bede chcial się czegoś dowiedzieć - nie zacznę od Ciebie - może być?
Mam na myśli fachowców którzy wychowali wielu dobrych zawodników.

Sam sie już się gubisz o co Ci chodzi. Ja o Klimku a Ty o Chomskim...
Ale ty oczywiście masz inne zdanie,więc skoro się przy nim upierasz to niech tak ci pozostanie.

Upieram sie przy jednym kluczowym fakcie, ktorego za cholerę nie chcesz dopuścić do swojej świadomości. Chłopaka okrzyknięto supertalentem. Okazało się, że zbyt głośno i zbyt wcześnie. Tor weryfikuje wszystkie widzi mi się - Twoje, papy Klimka i Bóg wie kogo jeszcze. Wasze poglądy na temat umiejętności Rafała pozostają póki co tylko w sferze marzeń. Chłopak ma talent, może wiecej niż przeciętny, ale jak widać nie wystarczy to JESZCZE na punktowanie na najsłabszych drużynach w I lidze. Odkąd Rafał był w szkółce nigdy nie zabierałem głosu w jego sprawie. Uważałem że robienie szumu może mu zaszkodzić. I powiem szczerze - jak na tyle lat jeżdżenia i wiele krzyku, jestem rozczarowany jego jazdą. Spodziewałem się więcej. 5 czy 6 punktów na Krośnie i Grudziądzu to nie jest wyczyn na światową skalę. Od superltalentu i mistrza świata AD 2008 można wymagać przynajmniej takiego minimum.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#527 Postautor: Lublin_Fan » 23 sierpnia 2006, o 14:37

Regdal pisze:Reasumując krótko: na obecnym etapie rozwoju Rafała nie są ważne punkty w meczach ligowych lecz liczy się co innego, i wszyscy wymienieni zgodnie to potwierdzają.


Zgadza się. Wymaganie od Rafała jakichkolwiek wyników w meczach ligowych to duża przesada. Przynajmniej na tym etapie. Póki co, niech jeździ po całym kraju i poznaje tory. W innym przypadku będzie z niego drugi Jeleniewski. Czyli u siebie srednia 2.0 a na wyjazdach 1.0.



Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#528 Postautor: Gelo » 23 sierpnia 2006, o 15:30

Zgadza się. Wymaganie od Rafała jakichkolwiek wyników w meczach ligowych to duża przesada. Przynajmniej na tym etapie.

Tzn na jakim etapie? Ludzie - Bajerski w pierwszym roku startów był w finale mistrzostw świata juniorów!!! O czym my w ogóle rozmawiamy?

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#529 Postautor: Lublin_Fan » 23 sierpnia 2006, o 15:42

Rozmawiamy o tym, że zdolności Klimka to głównie napompowany przez kibiców do granic wytrzymałości balon. Gołym okiem było widać, że przez cały ubiegły rok Rafał nie zrobił prawie żadnych postępów.
Sam zawodnik ma teraz bardzo wiele okazji do nabrania pokory i włożenia między bajki avatara IMŚ 2008. Takich Klimków w zachodniej Polsce jest na pęczki. A my się podniecamy cholera wie czym.
Dlatego uważam, że przynajmniej do połowy przyszłego sezonu nie można od chłopaka wymagać żadnych rezultatów. Niech jeżdzi na każdych możliwych torach - o różnej geometrii i nawierzchni. Doświadczenie musi kiedyś zaprocentować.
Jednakże trzeba jasno powiedzieć, że bez sprzętu i trenera nad głową nikt nie zostanie klasowym zawodnikiem. Najlepsze przykłady na udany rozwój zawodników to choćby Kołodziej, Marcin Rempała, Hlib, Miedziński czy Ząbik. Nie oznacza to jednak, że popieram Klimków w ich negocjacjach z klubem. Niech najpierw Rafał udowodni swoją wartość na torze.

A Bajerski? Nie rozśmieszaj mnie. Gdzie on teraz jest?


Pozdr.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#530 Postautor: Gelo » 23 sierpnia 2006, o 23:31

A Bajerski? Nie rozśmieszaj mnie. Gdzie on teraz jest?

Nigdzie - tylko zanim się rozpił i roztył pościgał się w GP z najlepszymi żużlowcami na świecie - i nikt mu tego nie odbierze. Nie wiem co w tym rozśmieszającego.
Daj Boże Rafałowi awansować kiedyś do GP.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#532 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2006, o 14:18

Patrzę bardzo obiektywnie. Rafał jak na lubelskie warunki nie jest "zwykłym" juniorem - kręci kółka od paru ładnych lat, w ładnym stylu. W stosunku do swoich rówieśników jest kilka kroków z przodu i można od niego wymagać więcej niż od Michaluka czy Polaka. Czas nawyższy to udowodnić w meczu ligowym. Rafałowi powinno się, a nawet trzeba postawić poprzeczkę wyżej niż innym. W przeciwnym razie stanie się zwykłym ligowym średniakiem jakich Lublin wychował przez 60 lat na pęczki. A chyba szkoda by było...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#533 Postautor: mikas » 24 sierpnia 2006, o 14:49

Sranie w banie :twisted: :wink:
Polak z tego co sie orientuje ma stycznośc z motorem dłuzej od Rafała albo mniej wiecej tyle samo lat co Rafał, to dlaczego od niego nie wymagasz wożenia w meczach ligowych seniorow a od Rafała tak :?: Jesli juz mierzysz to mierz wszystkich równą miarą.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#534 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2006, o 15:26

mikas pisze:Sranie w banie :twisted: :wink:
Polak z tego co sie orientuje ma stycznośc z motorem dłuzej od Rafała albo mniej wiecej tyle samo lat co Rafał, to dlaczego od niego nie wymagasz wożenia w meczach ligowych seniorow a od Rafała tak :?: Jesli juz mierzysz to mierz wszystkich równą miarą.

Zaraz zaraz, Polaka nikt nigdy nie okrzyknął supertalentem, tak jak sie robiło w przypadku Klimka. Nawet średnio znający sie na żużlu kibic widzi różnicę w pokonywaniu okrążeń obu zawodników. Mam przynajmniej taką nadzieję.
Ostatnio zmieniony 24 sierpnia 2006, o 15:29 przez Gelo, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#536 Postautor: Regdal » 24 sierpnia 2006, o 15:54

Gelo pisze:
mikas pisze:Sranie w banie :twisted: :wink:
Polak z tego co sie orientuje ma stycznośc z motorem dłuzej od Rafała albo mniej wiecej tyle samo lat co Rafał, to dlaczego od niego nie wymagasz wożenia w meczach ligowych seniorow a od Rafała tak :?: Jesli juz mierzysz to mierz wszystkich równą miarą.

Zaraz zaraz, Polaka nikt nigdy nie okrzyknął supertalentem, tak jak sie robiło w przypadku Klimka. Nawet średnio znający sie na żużlu kibic widzi różnicę w pokonywaniu okrążeń obu zawodników. Mam przynajmniej taką nadzieję.


Kolejny raz mijasz się z prawdą,przestań fantazjować w swoim stylu,bo stajesz się nudny.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#537 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2006, o 16:07

Kolejny raz mijasz się z prawdą,przestań fantazjować w swoim stylu,bo stajesz się nudny.

Jeżeli już koniecznie musisz dyskutować - to po raz kolejny prosze - merytorycznie.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#538 Postautor: Regdal » 24 sierpnia 2006, o 16:08

Gelo pisze:Patrzę bardzo obiektywnie. Rafał jak na lubelskie warunki nie jest "zwykłym" juniorem - kręci kółka od paru ładnych lat, w ładnym stylu. W stosunku do swoich rówieśników jest kilka kroków z przodu i można od niego wymagać więcej niż od Michaluka czy Polaka. Czas nawyższy to udowodnić w meczu ligowym. Rafałowi powinno się, a nawet trzeba postawić poprzeczkę wyżej niż innym. W przeciwnym razie stanie się zwykłym ligowym średniakiem jakich Lublin wychował przez 60 lat na pęczki. A chyba szkoda by było...


Do obiektywizmu to ci kolego bardzo daleko,moim zdaniem twoje wypowiedzi są bardzo tendencyjne.Nikt w Polsce oprócz ciebie nie stawia żadnemu 16-latkowi takich wymagań jakie tobie się przyśniły,tym bardziej ,że jest to jego pierwszy sezon po licencji.Ważniejsze są inne cele.

Pompujesz w to forum szereg chorych teorii,radzę zastanów się dobrze zanim coś napiszesz.

Jeżeli już koniecznie musisz dyskutować - to po raz kolejny prosze - merytorycznie.


Nie mam zamiaru uczyć kogoś ,a tymbardziej ciebie czytania ze zrozumieniem.
Ostatnio zmieniony 24 sierpnia 2006, o 16:16 przez Regdal, łącznie zmieniany 1 raz.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#539 Postautor: bkapusta » 24 sierpnia 2006, o 16:14

Wyjatkowo uwazam, ze Gelo blefuje a Regdal ma racje.

W tym sezonie niech sobie poprostu Klimek kreci kolka, najlepiej wszedzie gdzie sie da, wymagac zaczniemi od niego troche pozniej.

Jakos argument typu Bajerski mnie zupelnie nie przekonuje. Historia zuzla pelna jest takich "Bajerskich", szybkie sukcesy w wieku juniorskim a pozniej cisza i nikt o nich nie pamieta.

Lepiej niech sie Rafal rozwija powoli a sukcesywnie.

Przedewszystkim trzeba sie rozjezdzac, moze nawet gdzies zagranica [nie za duzo, ale wykoczyc raz na jakis czas do Niemiec, Czech, Szwecji]. Duzo rozsadku i opanowania.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#540 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2006, o 16:15

Do obiektywizmu to ci kolego bardzo daleko,moim zdaniem twoje wypowiedzi sÄ… bardzo tendencyjne.

To jest Twoje zdanie - niekoniecznie mądre. Nie mam żadnego interesu w krytyce Rafała ani w jego wychwalaniu. A, że nie pieję nad jego talentem? Przepraszam. Ale to chyba nie jest obowiązek. Prawdę mówiąc jest mi to obojętne, w przeciwieństwie do Ciebie. Masz jakieś bliżej nieokreślone wizje, ktore probujesz udowodnić. Niestety w kółko powtarzasz się o tendencjach, nudnościach, nieznajomościach. Same nic nie wnoszące ogólniki - a argumentów jak nie było tak nie ma. Ja nie uznaję takich polemik.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#541 Postautor: Regdal » 24 sierpnia 2006, o 16:22

Gelo pisze:
Do obiektywizmu to ci kolego bardzo daleko,moim zdaniem twoje wypowiedzi sÄ… bardzo tendencyjne.

To jest Twoje zdanie - niekoniecznie mądre. Nie mam żadnego interesu w krytyce Rafała ani w jego wychwalaniu. Jest mi to obojętne. W przeciwieństwie do Ciebie. Masz jakieś bliżej nieokreślone wizje, ktore probujesz udowodnić. Niestety w kółko powtarzasz się o tendencjach, nudnościach, nieznajomościach. Same nic nie wnoszące ogólniki - a argumentów jak nie było tak nie ma. Ja nie uznaję takich polemik.


Argumentów w tej ślepej dyskusji padło bardzo wiele,ale ty jesteś na nie mocno zamkniety,no cóż nie moja wina.
To czy moje zdania są mądre czy twoje niech najlepiej oceni kto inny,tobie raczej nie wypada,ale ciebie to forum zna właśnie z tego,że siebie oceniasz dobrze ,a innych źle.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#542 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2006, o 16:43

To czy moje zdania są mądre czy twoje niech najlepiej oceni kto inny,tobie raczej nie wypada,ale ciebie to forum zna właśnie z tego,że siebie oceniasz dobrze ,a innych źle.

Po pierwsze powinieneś pisać za siebie, a nie w imieniu forum, po drugie - taki lajf jak to mowią - nie ma tak w zyciu zeby zadowolić wszystkich. Ja tylko jestem za tym żeby białego nie nazywać czarnym, nie podbijać niepotrzebnie bębenka, i nie dmuchać tego przerośniętego i tak balona. Dużo szumu - mało jazdy - i tyle w tym temacie.

Mtx

#543 Postautor: Mtx » 24 sierpnia 2006, o 20:38

Gelo pisze:Patrzę bardzo obiektywnie. Rafał jak na lubelskie warunki nie jest "zwykłym" juniorem - kręci kółka od paru ładnych lat, w ładnym stylu. W stosunku do swoich rówieśników jest kilka kroków z przodu i można od niego wymagać więcej niż od Michaluka czy Polaka. Czas nawyższy to udowodnić w meczu ligowym. Rafałowi powinno się, a nawet trzeba postawić poprzeczkę wyżej niż innym. W przeciwnym razie stanie się zwykłym ligowym średniakiem jakich Lublin wychował przez 60 lat na pęczki. A chyba szkoda by było...

A czy Rafal w meczach ligowych nie udowadnia ze jest lepszy od Polaka i Michaluka? Jest mlodszy od nich a zrobil duzo wiecej od nich. Szczerze wolalbym zeby odniosil sukcesy jako senior a nie jako junior , bo najczesciej ( nie zawsze ) takie talenciki nie za dobrze koncza

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#544 Postautor: Koper » 24 sierpnia 2006, o 22:23

Rafał szczególnie na naszym torze pokazał juz spore umiejetnosci, jego debiut w zawodach ligowych był naprawde dobry. Poza tym Rafał awansował do finału Brazowego Kasku. Takie gadanie co inni osiagali w pierwszym sezonie startów jest bez sensu, bo kariera Rafała nie konczy sie na jednym sezonie, a tym bardziej pierwszy sezon to nie czas aby cos udowadniał, to czas aby rozwijał swoje umiejetnosci, nabierał doświadczenia.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#545 Postautor: Regdal » 24 sierpnia 2006, o 22:37

Gelo pisze:
To czy moje zdania są mądre czy twoje niech najlepiej oceni kto inny,tobie raczej nie wypada,ale ciebie to forum zna właśnie z tego,że siebie oceniasz dobrze ,a innych źle.

Po pierwsze powinieneś pisać za siebie, a nie w imieniu forum, po drugie - taki lajf jak to mowią - nie ma tak w zyciu zeby zadowolić wszystkich. Ja tylko jestem za tym żeby białego nie nazywać czarnym, nie podbijać niepotrzebnie bębenka, i nie dmuchać tego przerośniętego i tak balona. Dużo szumu - mało jazdy - i tyle w tym temacie.


Wystarczy uważnie czytać to co inni piszą inni w polemikach z tobą,żeby dojść do konkretnego wniosku,który jeszcze raz powtórzę, "ciebie to forum zna właśnie z tego,że siebie oceniasz dobrze ,a innych źle",a którego ty nie rozumiesz,bo coś cię w tym względzie blokuje.

Ja tylko jestem za tym żeby białego nie nazywać czarnym


Uważam,że twoje wypowiedzi tego nie potwierdzają.

To właśnie dzięki takim jak ty pompuje się na tym forum wypaczone myśli,które nie pomogą,lecz mogą zaszkodzić młodemu chłopakowi.
Nigdy nie wywieraj presji swoimi wypowiedziami na 16-latka aby zdobywał 5 czy 6 punktów w meczach 1 ligi.Jeśli się mylę to wskaż mi trenera który będzie kazał juniorowi w takim wieku robić taki wynik.Ja takiego nie spotkałem.Takie podnoszenie poprzeczki zawodnikowi,(o czym pisałeś wyżej), często kończy się na płocie.Bajerski to nie Klimek,Klimek to nie Sajfudinov,itd.
Spłódź potomka,wychowaj,wyślij go na żużel,wyszkol za swoje pieniądze,a ja ci wtedy powiem ile on ma zdobywać punktów w lidze - pasuje ??? Jak się wtedy poczujesz ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

diablo

#546 Postautor: diablo » 24 sierpnia 2006, o 22:41

Mtx pisze:
Gelo pisze:Patrzę bardzo obiektywnie. Rafał jak na lubelskie warunki nie jest "zwykłym" juniorem - kręci kółka od paru ładnych lat, w ładnym stylu. W stosunku do swoich rówieśników jest kilka kroków z przodu i można od niego wymagać więcej niż od Michaluka czy Polaka. Czas nawyższy to udowodnić w meczu ligowym. Rafałowi powinno się, a nawet trzeba postawić poprzeczkę wyżej niż innym. W przeciwnym razie stanie się zwykłym ligowym średniakiem jakich Lublin wychował przez 60 lat na pęczki. A chyba szkoda by było...

A czy Rafal w meczach ligowych nie udowadnia ze jest lepszy od Polaka i Michaluka? Jest mlodszy od nich a zrobil duzo wiecej od nich. Szczerze wolalbym zeby odniosil sukcesy jako senior a nie jako junior , bo najczesciej ( nie zawsze ) takie talenciki nie za dobrze koncza


oczywiscie ze rafał pokazuje ze jest lepszy od michaluka i polaka gdyz w jednym meczu zdobyl wiecej punktow niz obaj razem wzieci a na razie od rafała nie powinno sie niczego wymagac bo przed nim jeszcze dluga (i miejmy nadzieje ze z sukcesami) kariera i dlatego musi zdobywac umiejetnosci a nie udowadniac ze jest lepszy od innych jego rowiesnikow i jezdzic jak najwiecej zeby nie zmarnowac takiego talentu

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#547 Postautor: Gelo » 24 sierpnia 2006, o 23:33

To właśnie dzięki takim jak ty pompuje się na tym forum wypaczone myśli,które nie pomogą,lecz mogą zaszkodzić młodemu chłopakowi.

Zapewniam Cie, że jezeli ktokolwiek może mu zrobić największą krzywdę - to nie ja swoim chłodnym spojrzeniem co Ty swoim napinaniem pozbawionym pokory. Rafał zacznie robić punkty - porozmawiamy - na razie nie ma o czym. Niech sie skupi na wygrywaniu z niejakim Vaculikiem (lat 16!!!), bo w Krośnie się nie udało.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#548 Postautor: Regdal » 25 sierpnia 2006, o 00:51

Gelo pisze:
To właśnie dzięki takim jak ty pompuje się na tym forum wypaczone myśli,które nie pomogą,lecz mogą zaszkodzić młodemu chłopakowi.

Zapewniam Cie, że jezeli ktokolwiek może mu zrobić największą krzywdę - to nie ja swoim chłodnym spojrzeniem co Ty swoim napinaniem pozbawionym pokory. Rafał zacznie robić punkty - porozmawiamy - na razie nie ma o czym. Niech sie skupi na wygrywaniu z niejakim Vaculikiem (lat 16!!!), bo w Krośnie się nie udało.


Nie musisz tu nikogo zapewniać,i nie wciskaj tu tezy w swoim stylu,że ja mogę jemu czymkolwiek zaszkodzić.Klimek nie potrzebuje twojego doradztwa,ani tymbardziej ustawiania jakiejkolwiek poprzeczki,a na czym ma się skupić to sam wie lepiej od ciebie.
Co do pokory,to wydaje mi się że brakuje jej tobie,bo pychą zalatuje w każdym twoim wpisie.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#549 Postautor: Torsen » 25 sierpnia 2006, o 01:01

Po pierwsze, moim zdaniem, Gelo nie stawia przed Klimkiem żadnych wymagań, tylko ocenia jego zdobycz punktową - a to nie jest to samo. Wymagania może mu stawiać trener, albo ojciec, kibice zaś oglądają, oceniają i komentują między sobą zawody sportowe. Trudno tu mówić o słuszności czy niesłuszności: w Lublinie Klimek zdobył x punktów, w Grudziądzu y. W międzyczasie rówieśnik objechał wielokrotnego mistrza Polski na jego własnym torze. Takie są fakty i do ich przywoływania i komentowania służy forum. Jeśli Rafał może wyciągać z tego złe wnioski, to są dwa wyjścia: zapewnić mu psychologa sportowego, który profesjonalnie pokieruje jego motywacją, albo zabronić czytać kibicowskie forum.
Moim zdaniem chłopak rozwija się, a wyniki osiąga powyżej moich osobistych oczekiwań. Również, podobnie jak większość, uważam, że na absolutnym progu kariery, na którym się w tej chwili znajduje, nie wyniki są najważniejsze. Ale, do cholery, zawody na żużlu są wyścigami i wyniki tych wyścigów mogą być przedmiotem dyskusji. I tyle właśnie zrobił Gelo - przywołał wyniki, skonfrontował z innymi wynikami i postawił tezę, z którą trudno polemizować, ponieważ stanowi ona proste stwiedzenie faktu, że są w Polsce lepsi. Może kiedyś Rafał udowodni, że tak nie jest. Ale na razie ktoś inny robi lepsze wyniki, choćby wspomniany Sajfutdinow i po co udawać, że jest inaczej?
Nie ma tu analogii do sytuacji, którą mieliśmy w związku z debiutem Michaluka. Wiele osób wówczas napisało pod jego adresem gorzkie słowa, a inni, wśród nich ja, uznali to zachowanie za nieodpowiedzialne. Różnica tkwi w tym, że niestety są to dwa różne poziomy. Maciek długo nie zdobył choćby punktu i miewał kłopoty z utrzymaniem się na motocyklu. Klimek wygrał swój debiutancki wyścig, walczył z seniorami, wreszcie gdzieś na wyjeździe nawalił. Nie sądzę, by jego samoocena kulała, a tak mogło być z Maćkiem po zawodach, gdy nagle kibice nawrzucali mu od beztalenci.
Świadomość, że ktoś jest lepszy, nie powinna chłopaka ani zdołować, ani podrażnić ambicję, wysyłając w płot; myślę, że raczej motywowałaby do dalszej pracy. Właściwie taka świadomość byłaby całkiem zdrowa, jest ona potrzebna nam wszystkim, więc niby dlaczego nie małemu Klimkowi? Nikt nie jest alfą i omegą, a i Crump nieraz przegrywa. Bez wątpienia też w końcu ktoś odbierze mu palmę pierwszeństwa.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#550 Postautor: janek » 25 sierpnia 2006, o 06:35

Torsen pisze:Klimek wygrał swój debiutancki wyścig, walczył z seniorami, wreszcie gdzieś na wyjeździe nawalił. .


Tylko zauważcie koledzy kiedy Rafał wygrywał na torze???
Wtedy gdy podpowiadał mu Trumiński czy Jeleniewski.
A jak pojechał "sam" na obcym torze to wiadomo jak mu szło.
Chłopak ma talent niebywały, ale bez podpowiedzi i nauki trenera może się zmarnować,
lub nie rozwijać tak szybko jak rywale z odpowiednim "zapleczem".