Ale i tak otwarcie rynku dla obcokrajowców "juniorów", nie tylko ja lecz też większość forumowiczów uważa za spalony pomysł.
Nawet jeśli na pozycji juniora nie ma w klubie kto jeździć, (bo zawodnicy krajowi nie posiadają takiego budżetu jak zagraniczni i są po prostu słabsi), to "ładowanie pieniędzy" w młodego obco chyba nie ma sensu.
Może faktycznie, czasem zaważy on o wyniku drużyny(przywiezie kilka cennych punktów) ale po zawodach bierze kase i go nie ma.
A np. po sezonie wybierze innego pracodawce.I ślad po nim ginie.
Za te same fundusze klub mógłby (choć też nie zawsze) cieszyć się z postępów "swojego" zawodnika. Który de facto też po sezonie mógłby odejść... i koło się zamyka.
Często bywa tak, że krajowi juniorzy przegrywają ze swoimi rówieśnikami już w parku maszyn.
A na torze po prostu nie istniejÄ….
Może gdyby tylko jeden z zagranicznych zawodników do lat 21 mógł startować w danym meczu np. z numerem 7 i 15, a pod numerem 6 i 14 jeździliby "krajowi" wtedy byłbym zadowolony.
Tak czy siak, ja regulaminu nie ustalam. I nie wiem jak będzie w przyszłym sezonie.
Ale wiem, że młodym zawodnikom ten zapis napewno nie pomaga w rozwoju.



