Karol Polak
Myślę, że nie powinien jej jeszcze kończyć tylko się przyłożyć do kondycji i pracy nad tym przed sezonem, nie olewać treningów i przyłożyć sie do sprzetu(choć ten nie był taki zły) i skończyć z młodzieńczą fantazją tylko zacząć wkońcu myśleć, bo przecież w życiu trzeba coś robić, a jak się coś zaczęło to już trzeba to robić 100% .
-
meridol
jak dlamnie to mozna zamknac juz ten temat. i to nie jest kwestia tego czy ten koles bedzie mial sily jak Pudzian, kondycje R. Carlosa i sprzet Crumpa, on sie nie nadaje do tego sportu i tyle!!!! dopoki jego tatus i cala rodzinka tego nie zobacza dalej beda miec nadzieje ze cos wyjdzie. przeciez juz w jego rodzinie mieli byc zuzlowcy i wyszla kicha... Apeluje do rodzicow Karola zeby dali jemu juz spokoj i niech chlopak zajmie sie czyms innym.
meridol pisze:jak dlamnie to mozna zamknac juz ten temat. i to nie jest kwestia tego czy ten koles bedzie mial sily jak Pudzian, kondycje R. Carlosa i sprzet Crumpa, on sie nie nadaje do tego sportu i tyle!!!! dopoki jego tatus i cala rodzinka tego nie zobacza dalej beda miec nadzieje ze cos wyjdzie. przeciez juz w jego rodzinie mieli byc zuzlowcy i wyszla kicha... Apeluje do rodzicow Karola zeby dali jemu juz spokoj i niech chlopak zajmie sie czyms innym.
Wczoraj stojac w parku maszyn mama Karola rozmawiała z p.Siwkiem pytała sie czy Karol bedzie miał szanse na dalsze jazdy a odp p.Siwka To jest kompletne Zero(chyba ze źle zrozumiałem).Jest w tym cos prawdy nie powiem.Ale taka prawda on do żużła sie nie nadaje jadac sam na 3 pozycji przez nikogo nie atakowany upada na tor.To jest nie logiczne.Ale moze kiedys zacznie jeździć poprawnie.ja nie wiem jak ktos taki zdał licencje.On ledwo w wiraze sie składa.
Tż Sipma Lublin-Mój Klub
tego upadku to sie tak nie czepiaj, juz nie raz lepsi zawodnicy upadali "sami", nawet "Wielki Tony" ostatnio upadł w GP. A co do Karola to jak rodzice bedą chcieli wykładać na syna kase to niech sobie Karol jeździ, ale niech nie płaczą że nie ma pomocy ze strony klubujadac sam na 3 pozycji przez nikogo nie atakowany upada na tor
-
meridol
Fantyś pisze:Wczoraj stojac w parku maszyn mama Karola rozmawiała z p.Siwkiem pytała sie czy Karol bedzie miał szanse na dalsze jazdy a odp p.Siwka To jest kompletne Zero(chyba ze źle zrozumiałem)
I właśnie tak się rodzą najgłupsze i najprymitywniejsze plotki.
To jak nie usłyszałeś to po co piszesz??? Na zasadzie, " że jak nie usłyszę to se zmyślę"???
Chodziło o coś kompletnie, zupełnie innego.
I na dodatek mama Karola też pytała się o coś innego.
ProponujÄ™ wizyte jednak u larynologa.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
[quote="harry"][quote="FantyÅ›"]
Chodziło o coś kompletnie, zupełnie innego.
I na dodatek mama Karola też pytała się o coś innego.
[/quote]
Aha. Czyli odpowiedź dotyczyła czegoś "zupełnie innego" niż pytanie?
Åadnie to tak odpowiadać zatroskanej o beznadziejÄ… formÄ™ syna kobiecie? :wink:
Chodziło o coś kompletnie, zupełnie innego.
I na dodatek mama Karola też pytała się o coś innego.
[/quote]
Aha. Czyli odpowiedź dotyczyła czegoś "zupełnie innego" niż pytanie?
Åadnie to tak odpowiadać zatroskanej o beznadziejÄ… formÄ™ syna kobiecie? :wink:
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Kod: Zaznacz cały
Osiemnastoletni Karol Polak całkiem nieoczekiwanie pozyskał nowego, znanego w żużlowym światku sponsora. - Kto nim jest? Były żużlowiec Piotr Baron - mówi junior TŻ Sipma. Póki co, młodemu Polakowi pozostaje jedynie podziwiać sprzęt w warsztacie, bo choć był wpisany do składu na mecz z GTŻ mógł... zostać w domu.
- Nawet nie pojechałem do Grudziądza, bo klub zdecydował się na wariant oszczędnościowy. Prezes zakomunikował, że jedzie jeden junior zagraniczny - Hansen, i jeden krajowy, czyli Rafał Klimek - mówi Polak.
- Na papierze co prawda byłem w składzie, ale fizycznie do Grudziądza się nie wybierałem. Ja miałem sprzęt i cały czas jestem do dyspozycji klubu. Dzwoniłem jeszcze do klubu, żeby się upewnić, ale usłyszałem, że nie muszę jechać do Grudziądza. A chcę się pochwalić, że sprzętu w końcu mam dużo. W środę jedziemy do Niemiec po odbiór nowego silnika, a to wszystko jest załatwiane przez byłego żużlowca, pana Piotra Barona. On wziął mnie pod swoje skrzydła i obiecał pomoc. Jak do tej pory wywiązuje się ze swoich obietnic i praktycznie cały sprzęt, jakim dysponuję w tej chwili, zawdzięczamy panu Baronowi. Kto to wszystko finansuje? Pan Baron. Ufundował mi już kompletną, nowiutką ramę za 2 tysiące złotych. W czwartek przed świętami przysłał silnik po remoncie. Ten silnik, na którym jeździłem do tej pory, Sebastian Trumiński zawiózł do Torunia, odbiór ma być za kilka dni. Na pewno będziemy coś płacić, ale nie są to takie pieniądze jakie faktycznie trzeba by było wyłożyć za to wszystko - dodaje młodzieżowiec Sipmy.
Kiry pisze:a co to, a skąd to ten njus? jakiś spóźniony prima aprilis?
http://www.sportexpress.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=767&Itemid=23
