Torsen pisze:Z tym Chomskim, wydaje mi się, przesadzacie. Nie chce mi się powtarzać cokolwiek cynicznej tezy, że każdy ma swoją cenę, ale niestety taka jest prawda. Z całym szacunkiem dla tego człowieka, nie tacy jak on, mimo górnolotnych deklaracji, miękli pod miłym szelestem gotowizny. OK, czuje, że ma coś do zrobienia. Ale jeśli mógłby np. w 3 lata zarobić milion złotych, to może by się zastanowił?
Hmm. Duza kasa + dlugi termin moglby go przekonac. Ale pamietaj Torsen, ze to mimo wszystko jest Polski zuzel. Czesto zdarzalo sie tak, ze kluby wybijaly sie dzieki duzej kasie a pozniej jeszcze szybciej upadaly, zostawiajac glownie smrod.
Chomski nie urdzil sie dzis. Zreszta kazdy by sie zastanawial, nad wyruszeniem na drugi koniec Polski do kopciuszka, ktory nagle stal sie ksiezniczka.
Nie zawsze chodzi tylko o kase. Jest jeszcze dom, rodzina, plany, marzenia. Poki w Gorzowie dostaje pieniadze na zadawalajacym poziomie i moze realizowac swoje marzenia trudno go zabrac.
Zastanow sie czy Ty rzucil bys wszystko na co bardzo dlugo pracowales, jakies swoje marzenie dlatego, ze ktos _obiecal_ w Szczecinie duzo wieksza kase? Podkreslam obiecal, bo przeciez Chomski doskonale wie, ze kasy w kazdej chwili w takim Lublinie moze zabraknac. I wtedy nawet podpisany kontrakt nic nie da - bo co i od kogo wysaduje?
To nie jest mlody chlopak na dorobku. Tylko facet, ktory cos juz tam ma, cos stworzyl, zapuscil korzenie. Trudno tak poprostu wszystko rzucic.