Adam Shields

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#401 Postautor: dannie » 8 lipca 2006, o 19:17

Adam ma dobre warunki. Panie pielegniarki niby nie mowia po angielsku, ale dogaduja sie z nim dosc sprawnie. W ogole bardzo sympatyczne i otwarte ;)

Tak jak napisal boxing jutro jadą do Poznania... Adam mial zostac do wtorku ale mowil, ze i tak i tak go boli to nie bedzie roznicy gdzie. Dla wszystkich kłótliwych, Adam potwierdził, że został uderzony dość silnie przez Ferjana i mial troche zdziwioną minę gdy przytoczylismy mu pomeczową wypowiedz Słoweńca. Ale ogolnie nie jest strasznie. Nawet sie usmiecha... widac w nim taka złość na to wszystko, ale mowi, ze na Polske nie jest zły. To chyba dobrze...
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#402 Postautor: bkapusta » 8 lipca 2006, o 20:17

_piotrusss pisze:Właśnie wróciłem od Adama. Byłem ja, Dannie i Radzio. Adam jest chyba bardziej zły niż załamany tą sytuacją... Pogadalismy chyba ze 3 godziny, bardzo przyjazny facet. Z rozmowy wynikło że najbardziej w Polsce podobają mu się dziewczyny ;) Mówił, że pamięta okrzyki ze stadionu gdy miał upadek i... zrobiło mu się miło. Foto


Zaraz po chlopakach wpadlem ja i moja Ania. Pogadalismy chwile z Adamem, widac, ze mu poprostu zal tego pechowego roku. Facet bardzo sympatyczny. ;-)

Pzdr.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meridol

#403 Postautor: meridol » 8 lipca 2006, o 20:26

Ge(L)o pisze:Przedłużenie prostej przez Ferjana było konsekwencją dziur, kolein i pagórków na pierwszym łuku.
Na żużel chodzę 17 sezon.

wlasnie w tej wypowiedzi widac twoje 17 lat chodzenia na zuzel :shock:

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#405 Postautor: bkapusta » 8 lipca 2006, o 21:16

8) 8) 8)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#406 Postautor: Cz@rek » 8 lipca 2006, o 22:30

dannie, czy Twój awater przedstawia jedną z tych sympatycznych pielegniarek :?: :?: 8)

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#407 Postautor: prt » 9 lipca 2006, o 10:07

wczoraj wieczorem Adam był w dobrym nastroju jak po takiej historii. trochę pogadaliśmy o tym i owym - rzeczywiście, był bardzo zły i zmartwiony, ale czego się można spodziewać. mówił, że czuje się dużo gorzej niż po pierwszym wypadku, aczkolwiek tuż po upadku nie przypuszczał, że to może być powtórka z Grudziądza. tym bardziej wiadomość o przymusowej kilkutygodniowej przerwie Go przybiła. wieczorem jednak widać było, że dużo frajdy sprawiły Mu wizyty kibiców.

dziś rano było gorzej niż wczoraj. po otrzymaniu silnego środka przeciwbólowego późnym wieczorem nie mógł spać prawie całą noc. rano znów zaczęły się bóle i zastanawiał się, czy aby na pewno podróż przez całą Polskę w takim stanie to dobry pomysł.

ostatecznie zdecydował, że trzeba jechać i około 9:30 Gawrzyk i Harry zabrali Go ze szpitala.
wsiadając do auta przepraszał, że nie zdołał pokazać pełni swoich możliwości i że osłabił drużynę.

równej i szerokiej drogi do domu Kangurze!

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#408 Postautor: Portek » 9 lipca 2006, o 10:12

prt pisze:wsiadając do auta przepraszał, że nie zdołał pokazać pełni swoich możliwości i że osłabił drużynę.


Nie mial za co przepraszac, to nie jego wina ze przytrafila mu sie kontuzja :cry:
Adam wracaj do zdrowia, jesteśmy z Tobą :!:

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#409 Postautor: InDorka » 9 lipca 2006, o 10:34

wsiadając do auta przepraszał, że nie zdołał pokazać pełni swoich możliwości i że osłabił drużynę.


Rozbrajająco sympatyczny facet.Wyobrazam sobie jakby zachował sie w identycznej sytuacji nasz "gwiazdor" od siedmiu bolesci P.Ś..... :(

........ :?: .........

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#410 Postautor: dannie » 9 lipca 2006, o 12:27

Cz@rek pisze:dannie, czy Twój awater przedstawia jedną z tych sympatycznych pielegniarek :?: :?: 8)


:lol: :lol: ...nie 8) ...piotrusss moze potwierdzic, ze tamte byly jeszcze sympatyczniejsze :wink: :wink: :D
Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#411 Postautor: _piotrusss » 9 lipca 2006, o 14:07

dannie pisze: :lol: :lol: ...nie 8) ...piotrusss moze potwierdzic, ze tamte byly jeszcze sympatyczniejsze :wink: :wink: :D
Potwierdzam :)
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

meridol

#413 Postautor: meridol » 10 lipca 2006, o 01:16

oczywiscie ze jest za wczesnie na takie pytania ale czy Adam ma jeszcze chec scigania sie dla Lublina? czy moze poczeka az beda dmuchane bandy... chociaz trzeba przyznac ze limit pecha wykorzystal na cala kariere

meridol

#415 Postautor: meridol » 10 lipca 2006, o 01:54

to bardzo dobra wiadomosc... skoro wiecie juz co przynosi pecha to mozemy byc spokojni o przyszly sezon!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#416 Postautor: harry » 10 lipca 2006, o 10:30

Jeszcze raz podziękowania dla wszzystkich kibiców, którzy byli w Gnieźnie. Zrobiliście kawał dobrej roboty. Adamowi szczęka opadła jak pokazałem mu waszą flagę dla niego.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#417 Postautor: InDorka » 10 lipca 2006, o 10:39

Adamowi szczęka opadła jak pokazałem mu waszą flagę dla niego.

A moze tak daloby sie opisac ta flage ?
Wszyscy jestesmy ciekawi

....... :) .......[/quote]

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#418 Postautor: Smirnek » 10 lipca 2006, o 10:42

A może macie jakąś fotkę?

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#419 Postautor: mikas » 10 lipca 2006, o 10:45

To był tylko prowizoryczny transparent z napisem "Adam get well soon".
Niestety nie było czasu zeby zrobic coś lepszego. Zrobiliśmy juz go na stadionie w Gnieźnie.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#420 Postautor: Portek » 10 lipca 2006, o 11:01

No i bardzo dobrze ze chociaz transparent zrobiliscie!! Napewno zrobilo mu sie miło! Brawa dla Was!!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#422 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 11:29

harry pisze:Jeszcze raz podziękowania dla wszzystkich kibiców, którzy byli w Gnieźnie. Zrobiliście kawał dobrej roboty. Adamowi szczęka opadła jak pokazałem mu waszą flagę dla niego.

Uuu - to do miednicy jeszcze szczęka - ale ma chłop pecha.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#423 Postautor: mikas » 10 lipca 2006, o 11:34

pav pisze:Brawa to dla Adama, bo jako jedyny z naszych zawodników zauważył obecnośc kibiców z Lublina na stadionie


Dokładnie tak, mimo prośb po meczu w Ostrowie aby po meczach wyjazdowych chociaz na chwile wyszli do kibiców którzy jeżdzą za nimi po całej Polsce, niestety praktycznie wszyscy zawodnicy mają to gdzieś. Adam to nawet podobno chciał iść po meczu o kulach pod nasz sektor, niestety nie znalazła się żadna inna "gwiazda" która zechciałaby mu towarzyszyć...
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#424 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 11:38

Co do wypadku Adama, mogę to skomentować tak - był kiedyś taki Pan, który nazywał się Hans Nielsen. Opracował bardzo skuteczny sposób na unikanie kontuzji - dobre starty. To tyle w tym temacie.

Danio

#425 Postautor: Danio » 10 lipca 2006, o 12:00

Nie ironizuj Gelu bo Hans to był unikat. Perfekcjonista od startów jakich mało dziś. Adam ma wielkie serce i dużo dobrych woli dla kibiców i Lublina, dla niego nie wszystko zapewne opiera się od samego początku na kasie jak w przeciwieństwie do innych gdzie daleko nie trzeba szukać! Adam to walczak i mam nadzieje że limit pecha wykorzystał w tym sezonie. Warto zakontraktowac jego na przyszły sezon i przede wszystkim gdzie są te bandy na Zygmuntowskich, bo mnie krew zalewa, jak słyszałem ze miały być w maju :!: