Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Dj_Korgi
Senior
Posty: 518
Wiek: 36
Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
Lokalizacja: Lublin / czuby
Kontakt:

#26 Postautor: Dj_Korgi » 5 maja 2006, o 21:08

Wg mnie odpowiedź jest jedna - DOPING I OPRAWA SĄ POTRZEBNE .

Jednak ja mam myślę , że dobry pomysł . Na ostatnim meczu z Gnieznem widziałem megafon . Czy nie znalazła by się osoba która koordynowała by doping na całym sektorze ? Bo troche głupio brzmi jak każda z części krzyczy co innego . Choćby przykład kolesia co fale rozkręca :lol:

Szkoda,ze dyrektor zabrania zbierania pieniazkow.Puszka byla dobrym pomyslem,a wreczane CD jeszcze lepszym.Szkoda,ze to byly tylko dwukrotne akcje.
A dlaczego dyrektor zabrania zbierania pieniędzy ?

Oprawa też na pewno tworzy atmosferę spotkania, podnosi emocje (tu moglby się wypowiedzieć jakiś psycholog)
Bylo coś o tym w czasie meczu Bydgoszcz - Toruń na Polsacie Sport ( apropo wpadnięcia kibiców na pas bezpieczeństwa )
No właśnie, czy to wszystko w ogole ma sens?? Dla kogo to robimy?
W pełni zgadzam się z istred ale wg mnie to , że robimy to dla własnej satysfakcji jest na pierwszym miejscu 8)

Wszyscy ise pchają bo chcą sobie wygodnie, ale uważam, że trzeba poprostu jakoś wygonić tych dziadków od siedzenia tam.
Przemcio chyba nie sądzisz , że "dziadek " lat 80 dajmy na to wstanie i będzie krzyczał na cały regulator " TŻ ... " :? Ludzie płacą za bilet to też czegoś wymagają .

figiel

Doping

#27 Postautor: figiel » 5 maja 2006, o 21:16

moim zdaniem doping powienien być a co do tego że stare dziadki przychodzą na żylete to ich sprawa jak sie wkużają że sie wstaje to nie usiądą sobie gdzie inndziej :P:P:P:P:P :!:

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#28 Postautor: meesha » 5 maja 2006, o 21:24

A dlaczego dyrektor zabrania zbierania pieniędzy ?

viewtopic.php?p=108672#108672
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#30 Postautor: sadychor » 5 maja 2006, o 22:02

Carter#15 pisze:No nie no panowie co jest? Straciliście motywacje?(...)DO BOJU FanKlubie :wink:

A Ty to niby skÄ…d :?: :twisted: :evil:
Fajnie się czyta ten temat. Achy, echy, wszystko gitara, tylko chyba nie wszyscy sobie zdają sprawę z wkładu, która trzeba przeznaczyć na tą całą imprezę. Robi to cyklicznie kilka osób (ostatnio beze mnie-przyznaje się bez bicia). Finanse przemilcze. Mikas, chyba sam nie wiesz do końca po co założyłeś ten topic. Pewien problem istnieje, ale forum go nie rozwiąże :?

meesha pisze:(...)Jak to śpiewał Seweryn Krajewski "nie jesteś sama..." Very Happy Następnym razem zapraszamy do wspólnej zabawy na wyjeździe (a tak to już jest, że na meczach wyjazdowych jest lepsza zabawa bo nie ma malkontentów. Każdy wie po co jedzie i nie szczędzi gardła Smile )

Pozostań inDorkognito... :wink: :wink: :lol: 8)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#31 Postautor: InDorka » 5 maja 2006, o 22:37

sadychor pisze:Pozostań inDorkognito... :wink: :wink: :lol: 8)


Pozostanę "inkoguto" azaliż...nie widze przeszkód,jak powiedział slepy dżokej przed Wielką Pardubicką....

Ja wiem,ze to kosztuje,dlatego wołałam o reaktywacje puszek,albo jakąś inszą inszość.
SiÄ™ dostosujÄ™ .


....... :D ........

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#32 Postautor: mikas » 5 maja 2006, o 22:43

Sadychor ja wiem po co założyłem ;) (razem z meeshą gwoli ścisłości wpadliśmy na ten pomysł podczas rozmowy na gg dzieląc sie refleksjami na temat tego co sie wcześniej pojawiło na forum ;) ). Jednak temat zszedł na inne tory niestety. Większośc odebrała to tak jakbyśmy chcieli nagle zaprzestać wszystkich opraw i dac sobie spokój. Dlatego napisze wprost: Na razie nie straciliśmy motywacji i póki co jest troche pomysłów na dalszy rozwój.
Ale pytania dotyczą całkiem innego wątku. Pytania brzmią dla kogo to wszystko robimy? ćzy ktoś to w ogole zauważa i czy jest to potrzebne?
Komu jest to potrzebne? zawodnikom? działaczom (klubowi) aby przyciągnąc większa ilośc kibiców i aby mieli jeszcze bardziej atrakcyjne zawody? czy może innym kibicom? czy tylko nam? Dla mnie na przykład nie ma to sensu jeśli mamy to robić dalej tylko i wyłącznie dla własnej satysfakcji. Jeśli okaze sie ze robimy to tylko dla siebie, a takie ostatnio można odnieśc wrażenie, to mi to jest obojętne i w tej chwili w ankiecie zaznaczyłbym chyba opcje numer 3 gdybym chciał zagłosować. Czy jest sens w ogole angażowac siły zeby to robic czy wszystkim (no może oprócz niektórych kibiców) to za przeproszeniem zwisa?
Pewnie że forum nie odpowie na wszystkie te pytania ale może chociaz troche rozjaśni obraz tego wszystkiego.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#33 Postautor: sadychor » 5 maja 2006, o 23:01

Ja tam narazie nie widzę żadnych wpisów userów o nickach BoBrhel, Danny, ŚwistekTwistek, Jaca, Kasa itp. Ot jałowe klepanie, że jest oki a gdzieniegdzie na forum można wyczytać, że machamy "szmatami" jak prymitywi. A na następnym meczu i tak podpalimy krzesełko, poprzeklinamy na głos, poćwiczycie przysiady :twisted: , zbierzemy opierdol przy wieszaniu wcześniej wymienionych "szmat", puścimy z dymem kilka PLN i będzie po staremu. Chyba że jakaś revolta, co Ty na to meesha :?: :twisted:
PS I butelke siÄ™ rzuci na tor....
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#34 Postautor: meesha » 5 maja 2006, o 23:07

Ototo :) Dobrze Mikas gada ( :shock: :shock: )

Trochę się przykro człowiekowi robi kiedy zapierdziela 500 czy 700 kilosów na z góry przegrany mecz (przynajmniej teoretycznie :wink: ) żeby wesprzeć naszych zawodników a okazuje się, że oni to wsparcie mają gdzieś, mówiąc delikatnie :( W takim Ostrowie na przykład aby nas kibiców zadowolić wystarczyło po ostatnim swoim starcie przed zjechaniem do parku maszyn podjechać 50 metrów dalej i pomachać :wink: Czy to tak dużo :?: Nie wydaje mi się... A przynajmniej nie mielibyśmy poczucia, że pojechaliśmy tam całkiem "na darmo".

No i tak się chcieliśmy trochę pożalić :lol: Może któryś z zawodników lub z ich otoczenia to przeczyta i przekaże naszą prośbę i następnym razem podejmą ten "wysiłek" :)

Chociaż i tak wiem, ze pewnie nic z tego nie będzie, a my i tak dalej będziemy za tą naszą "drużyną" (cudzysłów celowy bo to raczej zbiór pojedyńczych zawodników niż drużyna) jeździć :lol: Z tej choroby się jednak ciężko wyleczyć :twisted:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#35 Postautor: InDorka » 5 maja 2006, o 23:14

Trudno jest wypowiadać sie za zawodników i za działaczy klubowych.Wielu z Was ma tutaj scislejsze kontakty z w/wym. niz zwykły szeregowy kibic .Więc pytanie niejako nie do nas.
Ci ,którym oprawy spodobały sie wyraznie odczuli ich dwukrotny brak na poczatku ubiegłego sezonu. Najpierw cisza dla papieża ,potem ktos z Vipów na drugim meczu.
Cicho,szaro ...czegos brakowało wyraźnie.
Z róznych względów nie chciałabym,aby to sie miało powtórzyc.....

Dla mnie na przykład nie ma to sensu jeśli mamy to robić dalej tylko i wyłącznie dla własnej satysfakcji.


Nie bardzo rozumiem dlaczego takie podejrzenia.Czyżby autorom brakowało pochwał po kazdym meczu ?

....... :? .......

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#36 Postautor: mikas » 6 maja 2006, o 10:01

Sadychor, ale można sie dowiedziec jak to widzą inni kibice ;)

meesha pisze:Ototo :) W takim Ostrowie na przykład aby nas kibiców zadowolić wystarczyło po ostatnim swoim starcie przed zjechaniem do parku maszyn podjechać 50 metrów dalej i pomachać :wink: Czy to tak dużo :?: Nie wydaje mi się... A przynajmniej nie mielibyśmy poczucia, że pojechaliśmy tam całkiem "na darmo".


Trzeba oddac sprawiedliwość, że Daniel z Grześkiem po 14 biegu z tego co pamiętam podjechali, ale to byli jedyni zawodnicy naszej drużyny których było na to stać. No chyba że mi się coś przewidziało i pomieszało :wink:

InDorka, nie chodzi o żadne pochwały, chodzi na przykład o to żeby po meczu zawodnicy wyszli/wyjechali i podziękowali za doping. Na Krośnie tego nie było, dopiero po interwencji łaskawie wyjechali po meczu z Gnieznem.
A w tym sezonie niestety odnosi się wrażenie że kibiców na trybunach zauważa jedynie Daniel Jeleniewski :? Dlatego nasze pytania o sens tego wszystkiego i o odczucia innych kibiców jeśli chodzi o zawodników i władze klubu.
Moze robimy to wszystko tylko dla siebie? A wtedy sensu w tym nie widzÄ™.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2006, o 10:16 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#37 Postautor: _piotrusss » 6 maja 2006, o 10:07

A co by było gdyby nie Daniel i Grzesiek... :/
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#38 Postautor: InDorka » 6 maja 2006, o 12:56

(.....)nie chodzi o żadne pochwały, chodzi na przykład o to żeby po meczu zawodnicy wyszli/wyjechali i podziękowali za doping. Na Krośnie tego nie było, dopiero po interwencji łaskawie wyjechali po meczu z Gnieznem.(...)


Niedawno,w innym temacie napisałam,ze tęsknię za składem z naszych ludzi.Odpowiedzią bodajże kilara było pytanie " czy marzysz o drużynie średniaków?"
Nie nie marzę o poziomie z czasów LKŻ,ale marzy mi sie pogodzenie jakości z miejscem zamieszkania.
Zrozumiałe jest,ze inaczej zwiazani są z kibicami nasi wychowankowie,a inaczej gwiazdy- każda z innej bajki. Oni tu przyjeżdżaja do pracy,wykonują j lepiej lub gorzej,mycie,kasa ,bus i w drogę.
Nie mają w kontrakcie swiętowania razem z nami i nikt ich do tego nie nakłoni.A zresztą wymuszone kółko po stadionie....chyba nie o to nam chodzi.
Pamiętam jak w ub .latach po wygranym meczu kibice nie szturmowali wyjść,zostawali na swoich miejscach,a ONI-zwyciezcy,wyczyniali cuda podrywajac kola,robiąc jaskółki na siodelkach.Usmiechy dookoła głowy,bywało,że i po trzech na motocyklu.Wtedy wszyscy czuli sie uatorami sukcesu,nie tylko zawodnicy.To była nasza współna wygrana.
A najemnicy....cóż,dla nich to tylko praca i szkoda czasu na integrowanie sie z nami,za rok zatrudnią się przecież gdzie indziej. Smutne,ale prawdziwe.
Jednak prosze,róbcie to co Wam coraz lepiej wychodzi - po prostu dla nas.

....... :? ......

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#39 Postautor: grzesieck » 6 maja 2006, o 15:03

mikas pisze:A w tym sezonie niestety odnosi się wrażenie że kibiców na trybunach zauważa jedynie Daniel Jeleniewski


Dokladnie, Daniel zawsze przejezdzajac kolo trybuny gdzie siedzimy pozdrowi kibicow, machnie chociaz reka, na pewno slyszy jak pol prostej skanduje "Daniel Jeleniewski". A co z reszta zawodnikow? Maja taki slaby sluch czy poprostu maja w dupie kibicow dla ktorych jezdza pierwszy, i pewnie ostatni, sezon? Ja jednak mysle, ze to drugie i martwi mnie to. Powinni wiedziec, ze kibice przychodza na mecze dla nich, staraja sie swoim dopingiem im pomoc i zmobilizowac do jak najlepszej jazdy, moglby czasem ktorych chociaz machnac reka po dobrym biegu. Pamietacie Joonasa w zeszlym sezonie? Ech...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#40 Postautor: _piotrusss » 6 maja 2006, o 15:07

Może na znak prostestu na kolejnym meczu krzycyzmy jedynie nazwiska Knappa i Jelenia? Grzecho też pozdrawia kibiców :]
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
Gonzo
Posty: 93
Rejestracja: 19 lipca 2003, o 12:13
Lokalizacja: Lublin

#41 Postautor: Gonzo » 6 maja 2006, o 15:07

.
Ostatnio zmieniony 23 marca 2010, o 13:21 przez Gonzo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#42 Postautor: RadeKas » 6 maja 2006, o 15:12

Tomicek tez czasem machnie reka.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2006, o 15:33 przez RadeKas, łącznie zmieniany 1 raz.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#43 Postautor: Smirnek » 6 maja 2006, o 15:19

Jensen też chyba coś machał :twisted:

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

#44 Postautor: luCas » 6 maja 2006, o 15:23

O ile mnie pamiec nie myli to Jablonski tez pozdrowil kibicow wymownym gestem haha :twisted:
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#45 Postautor: Koper » 6 maja 2006, o 15:41

Jesli o machaniu mowa przeczytajcie sobie co dla dziennika speedway.info.pl powiedzial Tomasz Lorek o kulisach Speedway World Cup 2005:
Grzesiek Walasek powiedział w tamtym roku fajne słowa: "Do ukarania jesteście pierwsi, a do nagradzania to nie bardzo." Holcie dano karę, o czym nawet sam nie mówi do mediów bo go to tak śmieszy i bulwersuje z drugiej strony. Groteska. Dostał karę trzech tysięcy złotych, odjęto z jego premii finansowej z FIM-u, za to, że machał kibicom, pozdrawiał ich, podczas finału we Wrocławiu, a ktoś tam postawił zarzut w PZM-ocie, że to nie było machanie do publiczności, tylko grożenie przeciwnikowi. I za brak manier, godnych sportowca dostał karę trzech tysięcy złotych. Nikt do niego nie zadzwonił, nie powiedział jakie są motywy, dlaczego taka decyzja. Nie dość, że jechali chłopaki, za przysłowiową czapkę śliwek w stosunku do tego co mają Szwedzi, profesjonalnie teamy porobione i oni wiedzą o co jadą, Anglicy i Australijczycy sportowo, żużlowo są gorsi od nas w takim sensie, że u nas ten sport stoi wyżej medialnie niż u nich. To jest jakieś nieporozumienie.

Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#46 Postautor: Jaga » 6 maja 2006, o 16:34

mikas pisze:Czy doping, oprawa, wyjazdy za naszymi zawodnikami po całej Polsce są w ogole potrzebne? Może zaprzestać organizacji tego wszystkiego?
Jakie jest Wasze zdanie?

Bardzo fajny temat i nie może tu zabraknąć mojego wpisu hehe
Osobiście zajmuje się kręceniem w Tarnowie dopingu na naszym stadionie tak zagorzale to już 3 sezon!!! Oczywiście stwierdzam że jest to (przynajmniej u nas) niesamowicie niewdzięczna robota gdyż masakryczna ilośc ludzi poprostu bluzga na nas że coś robimy a jak probuje sie "pikników" ( w naszym przypadku mase kibiców sukcesu) rozruszac to poprostu bluzgi w nasza strone lecą niesamowite! Ale osobiście mam takie osoby gdzieś bo dla mnie doping na meczu to coś dla czego warto zostawić kawałek zdrowia na stadionie. A jest to tymbardziej miłe jesli sie np widzi ze uda sie część ludzi poderwać do dopingu to wtedy aż się łezka kręci w oku ;)
Jeśli chodzi o oprawe to owszem tez jest potrzebna na stadionach ponieważ to jest pokazanie jak najzagorzalsi kibice danego klubu potrafia sie bawić !! Jednak atrakcyjność oprawy pokazuje jakie zaangarzowanie w to ma klub bo wiadomo jeśli klub wspomoże kibiców tak jak np w zielonce to oprawy sa na takim poziomie jakie sa a jak nie wspomaga tak jak to jest w Tarnowie to jest lipa i nie mamy kasy zeby pozwolić sobie na oprawe co mecz bo nasz fanklubowy budzet (nasza prywatna kieszen) nie pozwala na to by na kazdym meczu robić swietną oprawe. Choć wraz z kibicami piłkarskimi staramy sie urozmaicac oprawe tak jak jest to tylko mozliwe i niekoniecznie chodzi tu o piro czy flagi!!
Wiadomo jak ludzie sie podładowani to sie bawią jak powaleni i niezależnie co by sie odpaliło to oni beda sie cieszyć że w tym uczestniczą jak puścimy nasze sektorówki to też niesamowicie ciesza miche ... ale co mnie niesamowicie denerwuje że zawsze znajdzie sie jakiś gość ktoremu to przeszkodzi że sie pali świeca dymna czy coś i ma niesamowite pretensje do nas ... to mu mówimy wtedy ze my tu mamy młyn i jak ma jakies ale to niech sobie siadzie gdzieś indziej a nie robi na m tu syfu to najczesciej konczy sie tak ze idzie do ochrony na skarge :? ale walic ich ...
cod o flag i sektorówek to tez ludzi potrafią być wredni bo nie maja poszanowania do barw klubowych!!!! :evil: taki przykład : wieszamy flage na płocie podchodzi dziadek że mu to zasłania i zaczyna nie odwiazywać ale poprostu zrywać flage no to porpostu aż coponiektorzych szlag trafia i ostatnio takiemu powiedziałem "jak coś nie pasi to idz stad dziadu a miej to na uwadze ze dzieki tej fladze mniej kurzu na Ciebie leci!! " może i nieuprzejmie ale przyniosło porzadany efekt bo chłop sobie dał siana i gdzieś polazł ... nastepna sprawa to na derbach z Żeszofem jakiś chłop (pewnie józek) zamiast podnieść sektorówke łapami do góry wbił w nią parasol który sie zaczepił i chłop na siłe tak darł ten parasol że rozdarł sektorówke na długości kilku metrów !! Jak mu ludzie zwrocili uwage to tylko wielce oburzony był a ani gorsza na naprwe by nie dał burak !!!
dlatego jak coś takiego ma miejsce na trybunach stadionu to az mnie trafia i mam mysl by poprostu dac sobie z tym spokój ale zawsze sie trafi ktoś kto przyjdzie do mnie i mi powie "Robisz kawał dobrej roboty!! Brawo" i to mnie strasznie motywuje bo jest ktoś kto tego jie zlewa i mu sie to bardzo podoba i respect dla takich ludzi ;)

Na naszym stadionie w sumie zawsze mieliśmy lajcik i jak robiliśmy oprawe czy prowadziliśmy doping to sie nikt w to nie mieszał !! Klub wprawdzie miał nas niesamowicie w dupie ale my go też i robiliśmy wszystko co w naszej mocy by było jak najlepiej (ekipa wyjazdowa na mecz z Bydzią w zeszłym roku wie o czym mówie i jeszcze raz dzieki ze przyjechaliście ;) ). Wprawdzie były może 2-3 zgrzyty z ochroną ale to takie ze na poczekaniu sie wyjaśniło hehe ;)
Jednak w tym roku dyrektor naszego klubu niejaki p. Jacher (któremu kij w oko bo cos w pupcie to dla tego pana przyjemność) zatrudnił niejaką ochrone o nazwie Hektor ktora jest poprostu psychiczna!!! Na polecenie tych matołów na stadionie został zamontowany na ogrodzeniu drut koczasty i teraz stadion wygląda jak obóz koncentracyjny :?
Do tego ochrona zachowuje sie jakby byli jakimiś nadludzmi i mogą robić wszystko ... pałują kogo popadnie gazują obmyslają plan jak by najskuteczniej sklepać ludzi żeby im sie odechciało dopingować a co najsmieszniejsze kazda osobe wchodzacą n a stadion traktuja jak morderce nawet 3 letnią dziewczynke której gotowi sa zabrac pluszowego misia bo oni twierdza ze tym misiem może pozabijać ludzi (brawa)
Ale do czego zmierzam - ten p. Jacher i jego psy z Hektora (swoja droga to idealna nazwa dla psa :P ) nienawidza kibiców ktorzy chca tworzyć wspaniałe widowisko na stadionie u nas w Tarnowie !!! Przykładem jesteśmy my tarnowscy kibice oraz kibice z Wrocławia ktorzy zostali zgarnięci na dołek za odpalenie ogni wrocławskich i rzucenie paru serpentyn (do tego 2 z nich za rzucenie serb=pentyny bedzie miała sprawe w sondzie i grozi im 2 letni zakaz stadionowy - paranoja :? ) Do tego na ostatnim meczu zCzewą u nas też były niesamowite jaja gdyż co sie dowiedzieliśmy mamy całkowity zakaż odpalania czegokolwiek nawet imnych ogni bo jest wg nich materiał pirotechniczny. non stop nasz młyn jest filmowany i w momencie odpalenia czego kolwiek ok 20-30 tzw żółwików dostaje sygnał od operatora kamery w tym wypadku jednego z ochroniarzy i owe żółwiki wpadają na nas pałując kogo popadnie niezaleznie czy to dziewczyna czy chłopak czy dziadek poprostu pała sie nalezy ( kumpel słyszał jak to oni obmawiaja plan pałowania żeby jak najskuteczniej ukatrupić czowieka - brawa za kreatywnośc) No wiec my dość skutecznie nzniecheceni i wkurzeni postanowilismy zwinac wszystkie flagi sciagnac barwy i dalismy sobie siana i wyszlismy ze stadionu tzn poszlismy za trybune i skandowalismy rozne hasła po czym grupa zółwików zrobiła na nas wjazd bo staliśmy i spiewalismy!!!
Dlatego na chwile obecną w Tarnowie oprawy na stadionie nie bedzie dzieki takimmatołom w klubie ktorzy zatrudniają jeszcze głupsza ochrone. Inna sprawa że panowie chronią na Cracofi a tam to juz całkowita patologiia i kazdego pałuja tylko nie rozumie dlaczego oni te zwyczaje chca przeniesc na stadiony zuzlowe !!! Narazie panu Jacherowi udało sie osiagnac zamierzony cel czyli zniszczyć grupe ludzi ktora robiła niesamowita robote w miare ozliwości !! I tak tez padł mit o tym że w Tarnowie jest super atmosfera na meczach ... bo nie jest!!
Oczywiści enie poddajemy sie i na dniach bedzie rozmowa z prezydentem zarzadem policja i szefem ochrony i oby to przyniosło porzadany efekt!!!
Dla nas ultras to całe zycie i nie wyobrazamy sobie meczów zuzlowych bez opraw !!!!

codo zawodników dla ktorych sie to robi to myśle że warto dopingowac i dobrze sie bawić bo ja wychodze z takiego założenia oni jezdza dla nas a my przychodzimy dla nich na stadion wiec pomózmy im krzycząc klaszcząc by poczóli ze nie sa sami !! Bo to dzieki nim sie cieszymy i podnosi nam sie cisnienie krwi ;) dlatego pasuje im jakoś podziękować!! :)
A co do tego czy zawodnicy wyjda do nas po meczu niezależnie czy u siebie czy na wyjeździe to unas jakoś zawsze był z tym problem !! :(
Kurde jechalismy np do Torunia tuklismy sie ponad 500 km a oni nawet dupy nie ruszyli to nas strasznie wkurzało tymbardziej ze przyjezdzalismy w sile ponad 200 osób ale mamy swoje zaufane osoby wsod zuzlowców ktorzy zachecili ich raz do wyjscia do nas i od tego momentu czasem zdarzy im sie do nas przyjśc i naprawde jest wtedy bardzo miło bo to znaczy że nie maja nas całkiem w dupie ... i za to dla nich wielki respect ;)

Tak że u nas na stadionie narazie opraw nie ma i róbcie wszystko by u was do takiej sytuacji nie doszło bo strasznie szkoda by było !!
Wprawdzie chłopaki z Wrocka podali nam fajny pomysł i jeśli to wypali to może znów u nas ultras ruszy !!

Pozdro ;)
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Clyde
Posty: 140
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 08:59
Lokalizacja: Lubartów

#47 Postautor: Clyde » 8 maja 2006, o 15:17

Dla takich kibiców , przy takim dopingu aż chce się jechać " - Joonas Kylmaekorpi.
A więc róbmy dalej to co najlepiej potrafimy
Ostatnio zmieniony 8 maja 2006, o 17:28 przez Clyde, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zdzisio
Posty: 117
Rejestracja: 19 listopada 2003, o 20:48
Lokalizacja: Tz Motor Lublin
Kontakt:

#48 Postautor: zdzisio » 8 maja 2006, o 17:00

Moze lepiej by bylo sie przniesc w inny sektor tam gdzie beda wszyscy stali zademu dziakowi nie bedzie przeszkadzac moze mozna by sprobowac chociaz. Oprawa na meczu jest naprawde bardzo fajna zecza i za kazdym razem sa jakies inne pomysly zeby ja zrobic

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#49 Postautor: mikas » 27 maja 2006, o 11:43

Postanowiliśmy troche zachęcić pozostałych kibiców do współpracy podczas zawodów w Lublinie jeśli chodzi o oprawe i doping dlatego tutaj napiszę kilka zdań w kwestii informacyjnej aby zobrazowac jak chcielibyśmy aby wyglądały pewne sprawy i w czym możecie pomóc :wink:

Po pierwsze zachęcamy wszystkich którzy chcą podopingować naszych zawodników na pierwszy sektor z krzesełkami od strony Bystrzycy. Każde gardło się przyda :)

Po drugie zachecamy wszystkich kibiców którzy nie mają koszulek klubowych aby pojawiali się na stadionie w koszulkach w barwach naszego klubu czyli zółtych, białych lub niebieskich. Gdyby ludzie tak zaczeli się ubierać na mecze to dałoby to naprawdę fajny efekt bez zadnych kosztów :)

Kolejna sprawa, na niedzielny mecz będzie przygotowana oprawa w zrobieniu której będziemy potrzebowali pomocy wszystkich osób które będą siedziały na sektorze na którym zawsze siedzi Fan Klub. Prosimy o nie niszczenie przygotowanych przez nas materiałów, nie zabieranie ich ze sobą po meczu do domu oraz zachęcamy do pomocy w przeprowadzeniu tej oprawy. Jeśli wszystkie osoby się zmobilizują i pomogą to efekt powinien być naprawdę bardzo fajny. Potrzeba do tego tylko Waszych chęci. Szczegóły w niedziele na meczu ;)

Nastepna sprawa to przywitanie naszych zawodników na prezentacji. Na Krośnie to wyszło dośc srednio, na Gnieźnie w ogole tego nie próbowaliśmy robić ale jutro chcemy jeszcze raz spróbowac wykrzykiwać nazwiska naszych zawodników podczas prezentacji.
Polega to na tym że spiker przedstawiając zawodników do mikrofonu krzyczy np. "Daniel" a cały stadion odpowiada "Jeleniewski" i tak witamy wszystkich naszych zawodników. Spróbujcie się zmusic do chociaż takiego wysiłku, gdyby udało się zmobilizować chociaż część osób to naprawde byłoby super.


Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś propozycje odnośnie spraw związanych z dopingiem i oprawą to piszcie tutaj, może uda się wprowadzić je w życie :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#50 Postautor: dannie » 27 maja 2006, o 11:54

I jeszcze podpis na dole:

Zawsze pełen entuzjazmu
Mikas ;)
Obrazek