GTÅ» GrudziÄ…dz - TÅ» Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#501 Postautor: RadeKas » 18 kwietnia 2006, o 00:12

nem pisze:Radekas... przestan sie napinac... o bouns bedzie bardzo, ale to bardzo ciezko ...duzo punktow do odrobienia..oj duzo


Ze co? Problemy z czytaniem? Gdzie ja sie napinam?

Czy zauwazenie, ze Charczence nie bedzie latwo robic takich wynikow na wyjazdach to napinanie sie? :shock:

Nem pomysl zanim cos napiszesz, ok?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#502 Postautor: nem » 18 kwietnia 2006, o 00:13

A moim zdaniem bedzie ciezko wygrac w Grudziadzu... czy to Ostrow , czy Zielona Gora... takie moje subiektywne zdanie ...
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2006, o 00:17 przez nem, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#503 Postautor: Kiry » 18 kwietnia 2006, o 00:14

piotr76 pisze:Witam,właśnie wróciłem i cóż mecz jak mecz ... szkoda mówić, nie chce usprawiedliwiać nikogo .... ale tor ... beton to mało powiedziane ...

Nie przesadzaj, do połowy był beton, a tam gdzie szurał traktor i gdzie jezdzili "miejscowi" dało się jechać i co więcej wyprzedzać, patrz Charczenko bieg 1, Staszek i Bajer bieg 5, Robacki bieg 7, Krzyżaniak i Watt bieg 13....
nem pisze:Jedynym zawodnikiem, ktory zrobil swoje byl Jacek Rempala...

tak, tak oczywiście, szczegolnie ze na 3 swoje pierwsze starty zdobył 0,2 i 1 na Tomicku, a "zaczął jechać" jak GKM miał 46 punktów czyli od biegu 13...

Żenada

Powtórka roku 2005 tylko zmieniły się nazwiska, zamiast Piszcza, Pietraszki i Frankowa mamy Śwista, Rempałe i Brhela

Tyle na gorÄ…co
Obrazek

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

#504 Postautor: piotr76 » 18 kwietnia 2006, o 00:23

Nie sądze żeby tor był "do walki" bardziej wynikało to z błędów naszych ale to tylko moje zdanie ....
jeśli by było tak jak mówisz nasi teżby to wykorzystali ...
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#505 Postautor: nem » 18 kwietnia 2006, o 00:25

piotr76 pisze:Nie sądze żeby tor był "do walki" bardziej wynikało to z błędów naszych ale to tylko moje zdanie ....
jeśli by było tak jak mówisz nasi teżby to wykorzystali ...


Jak dla mnie dalo sie wyprzedzac... szczegolnie na drugim luku (zewn).
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#506 Postautor: maloh » 18 kwietnia 2006, o 01:10

Gelo pisze:
Timoti pisze:Nikt w Grudziadzu nie wygra. :P nawet zielonka ani Ostrów ani jakis tam Lublin. 8)

ZnajdÄ™ Cie po meczu... :twisted:


:lol:

rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

#507 Postautor: rumburaque » 18 kwietnia 2006, o 02:29

taaaaa..... parafrazując "jeździ się tak jak przeciwnik pozwala", nasi bez pomysłu, chaotycznie, jak już miało być fajnie to dupa, jak z Miriam "wszystko pięknie a tu chu...."
Rozczarowany jestem, myślałem że przynajmniej "na styku" będzie.
Chłopcy w dresach, szerokich spodniach, i śmiesznych nakryciach głowy, (jak grzybki muchomorki) dali popis, eh...szkoda słów.
No ale, aby do niedzieli.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#508 Postautor: Dobromir » 18 kwietnia 2006, o 02:40

Żenada czuje się opluty przez naszych zawodników i na dodatek tzrzeba będzie zapłacić 12 zł żeby obejżeć mecz ze startem . Kpina jednym słowem.

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#509 Postautor: Kaka » 18 kwietnia 2006, o 02:58

Na gorÄ…co po powrocie z GrudziÄ…dza:
Mecz typowo do jednej bramki, nie ma się co oszukiwać ale motory naszych to czasem nawet nie osiołki były a ślimaki na torze w Grudziądzu.
Nasi dobrze wychodzili spod taśmy (no może poza Brhelem, który "czołgał" się przed taśmą i jak go sędzia złapał to była dupa zbita), ale na trasie zawodnicy GTŻ-tu mijali naszych jak dzieci.
Ogólnie nasi jechali strasznie nierówno, w przeciwieństwie do gospodarzy, którzy powoli i skutecznie zbierali punkty dające im wygraną.
Zaskoczyła mnie postawa młodego Charczenki, który był bardzo dobrze spasowany z torem i robił z "koziołkami" co chciał, reszta zawodników Grudziądza pojechała równo i to był klucz do zwycięstwa.
Szkoda, że do postawy zawodników GTŻ-tu nie dopasowali się co poniektórzy "kibice" oraz pseudo-ochrona miejscowych. Szerzej na ten temat nie będę się rozpisywał bo szkoda klawiatury, ale Ci co byli dobrze widzieli i słyszeli co się działo.

Szkoda Adama Shields'a, upadek groźnie nie wyglądał, ale niestety skutki są ponoć dla niego bolesne.
Tylko do Adama i Jacka nie można mieć pretęsji, reszta powinna się mocno zastanowić nad swoją postawą.
Zawiodło również to o czym wspominałem po sparingu z Rzeszowem, czyli rozegranie 1 łuku, niestety ale w wykonaniu naszych zawodników było to bardzo dalekie od doskonałości.

Pozdrawiam całą ekipę autokarową.
Specjalne podziękowania dla Radzia za organizację tego wyjazdu.
Obrazek

Awatar użytkownika
fajfik84
Posty: 5
Rejestracja: 13 grudnia 2005, o 20:58
Lokalizacja: TÅ»-LUBLIN-MOTOR

#510 Postautor: fajfik84 » 18 kwietnia 2006, o 03:44

witam wszystkich fanatyków czarnego sportu...
... nie znam sie może za dobrze na żużlu ale mialem dziwne przeczucie że polegniemy z Grudziądzem. Wydaje mi sie ze zawodnicy zagraniczni maja za slaby sprzet na nasze tory ;/ nie wskazywalby na to mecz z Krosnem ale czy taki przeciwnik jest wymagajacym , chyba nie ;] nawet Shieldsowi rozsypal sie silnik w meczu z krosnem gdyby nie pomoc Messiga nie mialby na czym jeździć ;)
Po pierwsze szkoda ze nie mozna nigdy zebrac wszystich zawodników do kupy by sprawdzic w jakiej sa naprawde formie...a nie zeby np. jak Louis w meczu z Grudziadzem czy Shields z Krosnem z miejsca jechac mecz w Polskiej lidze ;/ wydaje mi sie ze byloby wtedy mniej rozczarowan i rozgoryczenia jesli wiedzielibysmy naprawde na co stac jest naszych obcokrajowcow. (Tak jak pilkarze sa na testach w danym klubie tak samo powinni traktowac zuzlowcow, a nie ze jezdzi dobrze np. w Angli to go łykamy...) Wiecej TRENINGOW, wiecej TRENINGOW i jak najczestrze testy nowego narybku ktorym jestesmy zainteresowani ;) Gdyż wedlog mnie to bedzie klucz do sukcesu...po drugie nie lubie wypowiedzi typu "jeśli chcecie oglądać dobry zuzel to musimy za niego placic..." dobra moge placic tylko zeby bylo widac efekty, a nie jazda w kratke i dokonywanie roszad w skladzie bez wczesniejszego sprawdzenia poziomu zawodnika na naszym torze ;/...no nic czeka nas teraz mecz w niedziele takze zacznijmy juz odprawiac modly zeby tym razem sie udalo :D:D:D pozdro for all ..................ps. ktos napisal ze nie bedziemy miec lidera w TŻ , poczekajmy na Norrisa to jest mój faworyt stawialem na Niego od poczatku ;)

Adam Shields - oby szybko wrocil do zdrowia ;/

hayabusarider

#511 Postautor: hayabusarider » 18 kwietnia 2006, o 08:11

No i niech teraz się ujawnią Cwaniaki co najeżdzali na mnie jak mówiłem że Louis to typowy średniak.
Jego 5 minut już się dawno skończyło. Obudźcie się!!!.
Z niego nie będziemy mieć lidera, do poziomu Petera czy Joonasa to mu brakuje,że o cho cho!!!.
Możemy się oswajać koledzy z 1 ligą w przyszłym roku.
I bez Sponsora strategicznego z prawdziwego zdarzenia, żużel w Lublinie nie będzie na poziomie e-ligii nigdy w życiu.
A do tego jeszcze kontuzje 2-ch najlepszych jak na razie zawodników,pięknie.
O ile A.Messinga zobaczymy w tym sezonie może za miesiąc, to nie wiem czy Kangur wykuruje się na końcówkę sezonu.
Ale nic, trzeba spróbować napsuć krwi innym zespołom na Naszym torze!!!
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2006, o 08:27 przez hayabusarider, łącznie zmieniany 1 raz.

Danio

#512 Postautor: Danio » 18 kwietnia 2006, o 08:16

Zdążyłem już ochłonąć po tej goryczy porażki, wiec teraz mogę parę zdań napisać. Gratulacje należą się tylko chyba J. Rempale- BRAWO, będziemy chyba mieli z niego pociechę, widać że chce odbudować się w I lidze. Niestety narazie tego nie widać u Śwista :shock: Nie zgodze się z słowami Pana Kasińskeigo że Piotrek zrobił swoje :?: Od takiego zawodnika, który miał być krajowym liderem robiącego tyle punktów z GKM wymaga się co najmniej dwucyfrowego wyniku!!, to ciekawe ile wystruga w Ostrowie, Z. Górze o ile tam wogóle pojedzie.
o D. Norrisie niespodziwałbym się za wiele! Jak narazie wyniki z Anglii odzwierciedlają się na torach u nas, a tam David niestety jeździ zdecydowanie gorzej niż w ubiegłym sezonie a w stosunku do Shieldsa o połowę mniej przywozi punktów!!
Co do Ch. Louisa- myśle że ma chwilowe problemy i mam nadzieje że szybko powróci do wysokiej formy! Uważam że tutaj również P. Kasiński popenił błąd wstawiając jego do składu. lepiej było wstawić Knappa a napewno nie pojechałby gorzej od niego. Jeżeli zawodnikowi nie idzie w innych ligach to nie ma co się oszukiwać że w Polsce będzie inaczej! Tak doświadczony człowiek jak Kasiński powinien to wiedzieć!
Niestety "Bo" chyba powoli zaczyna udowadniać że z silnymi drużynami to już nie będzie wykręcał dwucyfrówek. Ciekawe ile wykręci z silniejszymi drużynami skoro GKM przecież to jest średniak. W ubiegłym sezonie tylko dlatego wykręcił tak wysoką średnią że jeździł w Opolu w wybranym meczach gdzie Opole widziało szansę powalczenia czyli teoretycznie słabszymi drużynami. Dla mnie transfer nie wypał ale to już pisałem na świeżo zaraz po fakcie jak dotychczas nie przekonał mnie abym zmienił zdanie.
Reasumując, sezon dopiero się zaczął, trzeba wziąść się ostro do roboty i nie narzekać. Rzeszów też początek sezonu miał kiepski, porażka u siebie z Gorzowem a potem jak wszyscy wiemy awansował, no ale teraz jest inny system rozgrywek, więc kazdy punkt jest ważny
Szkoda ze sezon zaczÄ…Å‚ siÄ™ tak bardzo pechowo dla nas :D Chyba jak narazie najlepsi nasi zawodnicy doznali kontuzji, Andreas, Adam- co za pech!!!!

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#513 Postautor: baranek » 18 kwietnia 2006, o 08:26

Panowie spokojnie przecież "walczymy o ekstralige" :lol: , szkoda tego meczu bo to był wyjazd(oprócz Krosna i może Gniezna) do wygrania :?

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#514 Postautor: Czarek » 18 kwietnia 2006, o 08:34

Klub bardzo dużo straci na tym meczu. Założenia budżetowe były opierane o wysoką, związaną z walką o awans, frakwencję. Po meczu w Grudziądze kibicie dostali jedną informację - mamy bardzo przeciętną drużynę, która nie ma szans z Zieloną i Ostrowem, a do tego znowu kompletnie nie radzi sobie na wyjeździe. Już z Gnieznem przyjdzie mniej ludzi, a co będzie po wyjazdach do Gorzowa i Zielonej... góra 2 tys.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#515 Postautor: Metalliczny » 18 kwietnia 2006, o 08:35

Ja nie rozumiem co z was za kibice... "żenada", "blamaż". Owszem, nasi pojechali bardzo słabo, wręcz tragicznie, nierówno i przegrali zasłużenie. Ale czy to powód, żeby się od nich odwracać? Albo kibicujemy i jesteśmy z drużyną jak przegrywą, albo tylko jak zwycięża. Tylko jak nazwać tych drugich?

Danio

#516 Postautor: Danio » 18 kwietnia 2006, o 08:40

Dokładnie! gdyby TŻ wygrał w Grudziądzu to sądziłem że na Gniezno zasiadłoby z 8 tys ludu!Wkońcu przeciwnik beniaminek. A tak teraz jak będzie 5-6 tys to będzie normalka. Bilety droższe, na betonie siedzi się a jak było zawsze to jest i teraz, owijanie w bawełnę z walką o extraligę. Możemy powalczyć tylko o 3 miejsce i liczyć na powiększnie Extraligi, ale z takimi wynikami jak z GKM nawet te 3 miejsce będzie ciężko wywalczyć!!!

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

#517 Postautor: _piotrusss » 18 kwietnia 2006, o 08:46

Metalliczny pisze:Ja nie rozumiem co z was za kibice... "żenada", "blamaż". Owszem, nasi pojechali bardzo słabo, wręcz tragicznie, nierówno i przegrali zasłużenie. Ale czy to powód, żeby się od nich odwracać? Albo kibicujemy i jesteśmy z drużyną jak przegrywą, albo tylko jak zwycięża. Tylko jak nazwać tych drugich?

Dokładnie... A najbardziej mnie zszokował wpis Dobromira:
Żenada czuje się opluty przez naszych zawodników...

Rozumiem emocje... no ale nie popadajmy w skrajności. To dopiero początek i może się okazać, że Grudziądz po wpadce w Zielonej Górze u siebie będzie woził nawet liderów.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

#518 Postautor: sacreble9 » 18 kwietnia 2006, o 08:46

Jaki znów beton? Było sucho, bo słońce świeciło bardzo ładnie. Było kilka ładnych mijanek na torze, oczywiście mijanymi byli zawodnicy lubelscy ;) Pozwolę sobie na mały komentarz "waszych":
Brhel - Tak sobie, bez błysku, tego sie spodziewałem
Świst - chwilami wydawało się, że chciał, ogólnie bardzo średnio
Louis - kolejny nierówny wasz zawodnik, błysnął tylko w jednym biegu, gdzie wygrał z dużą przewagą
Shields - pierwszy bieg poprawnie, później słabszy start i zapoznanie się z nawierzchnią na 1 łuku, bez niczyjej winy, upadek mało groźny, ale skutki jak słyszymy nieciekawe
Rempała - początek niemrawy, później bardzo szybki
Michaluk - nie zwróciłem uwagi :roll: chyab daleko z tyłu
Tomicek - raz pięknie objechany przez Aloszę, później ładne zwycięstwo, a dalej go po prostu nie było
Suchanek - dopełnił statystykę

Ogólnie niczym nie zaimponowały "wasze" nazwiska
Co do meczu to dość ciekawy przy takim suchym torze, jakby polewaczka jeszcze mocniej zraszała tor mogłoby być jeszcze ciekawiej.
Oprawa - pirotechnika na medal
Kibice - to, że bywały gwizdy to nic wielkiego, usłyszałem także jeb.. Lublin, jeb.., zdarza się to wszędzie, sensacji bym nie robił
Wasi kibice spokojnie sobie spacerowali w klubowych koszulkach i szalach po stadionie, więc nie widzę problemu, ale zapamiętałem dwóch po minięciu sektoru szalikowców GKM-u zaczęli śpiewać: teżet teżet teżeeeet teżeeeeet itd. :) Newermajnd
Pozdrowienia z Polski Północnej

Awatar użytkownika
Smirnek
Senior
Posty: 565
Rejestracja: 7 października 2004, o 20:49
Lokalizacja: Czechów!
Kontakt:

#519 Postautor: Smirnek » 18 kwietnia 2006, o 09:05

sacreble9 pisze:Jaki znów beton? Było sucho, bo słońce świeciło bardzo ładnie. Było kilka ładnych mijanek na torze, oczywiście mijanymi byli zawodnicy lubelscy ;) Pozwolę sobie na mały komentarz "waszych":
Brhel - Tak sobie, bez błysku, tego sie spodziewałem
Świst - chwilami wydawało się, że chciał, ogólnie bardzo średnio
Louis - kolejny nierówny wasz zawodnik, błysnął tylko w jednym biegu, gdzie wygrał z dużą przewagą
Shields - pierwszy bieg poprawnie, później słabszy start i zapoznanie się z nawierzchnią na 1 łuku, bez niczyjej winy, upadek mało groźny, ale skutki jak słyszymy nieciekawe
Rempała - początek niemrawy, później bardzo szybki
Michaluk - nie zwróciłem uwagi :roll: chyab daleko z tyłu
Tomicek - raz pięknie objechany przez Aloszę, później ładne zwycięstwo, a dalej go po prostu nie było
Suchanek - dopełnił statystykę

Ogólnie niczym nie zaimponowały "wasze" nazwiska
Co do meczu to dość ciekawy przy takim suchym torze, jakby polewaczka jeszcze mocniej zraszała tor mogłoby być jeszcze ciekawiej.
Oprawa - pirotechnika na medal
Kibice - to, że bywały gwizdy to nic wielkiego, usłyszałem także jeb.. Lublin, jeb.., zdarza się to wszędzie, sensacji bym nie robił
Wasi kibice spokojnie sobie spacerowali w klubowych koszulkach i szalach po stadionie, więc nie widzę problemu, ale zapamiętałem dwóch po minięciu sektoru szalikowców GKM-u zaczęli śpiewać: teżet teżet teżeeeet teżeeeeet itd. :) Newermajnd
Pozdrowienia z Polski Północnej

A co pisali kibice z Zielonej po pamiętnym meczu?

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#520 Postautor: Geest » 18 kwietnia 2006, o 09:13

sacreble9 pisze:usłyszałem także jeb.. Lublin, jeb.., zdarza się to wszędzie, sensacji bym nie robił


U Was akurat chyba dosc czesto. W zeszlym roku to niektorzy mogac sobie "pojebac Lublin" zachowywali sie jak moj pies na widok jedzenia, tylko że to chyba najbardziej kłopotliwe dla waszych normalnych kibiców.

Ogólnie współczuje tym, którzy do Grudziądza pojechali, bo drogi w kij, a atrakcje wątpliwe. Szkoda, że nie mógł jechać Messing i nie zdażył pojeżdzić Shields. Nie wiem co by było, ale pewnie by było lepiej :wink:

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#521 Postautor: $korzen$ » 18 kwietnia 2006, o 09:34

Jestesmy niezle udupieni, kontuzjowanych mamy teoretycznie dwoch najlepszych zawodnikow, a co gorsza skazani jestesmy na te miernoty ktore wczoraj przegrywaly z jakims Charczenka i panna Bajerska. Sorry ale szukanie zbawienia w Suchanku,Norrisie czy Pavlicu jest smieszne, Norris na wyspach jezdzi gorzej niz Louis, a co pokazal Louis wszyscy dobrze wiemy. Nasi w Grudziadzu z tego co sie dowiedzialem objezdzani byli jak slimaki, moze klub sie zacznie interesowac kto, jak i ile zainwestowal ? Juz jednego madrego w zespole niedawno mielismy. Sezon tak czy siak mamy w d..., za tydzien Kasinski znowu wylewal bedzie zale ze nikogo nie ma na stadionie, ale czyja to wina ze "nazwiska" nie jada. Gdybysmy wczoraj jechali w Ostrowie pewnie skonczylo by sie jak rok temu, czyli pewnie jakos 65:25. Czekam co powiedza Gawrzyk i Harry.

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

#522 Postautor: sacreble9 » 18 kwietnia 2006, o 09:38

Smirnek pisze:A co pisali kibice z Zielonej po pamiętnym meczu?

Niewiem co pisali.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#523 Postautor: Czarek » 18 kwietnia 2006, o 09:51

Po lekturze dzisiejszej prasy (Dz Wschodni, Kurier i Lubelski SE) można dojśc do wniosku, że atmosfera w drużynie jest fatalna - wszyscy zdją sobie sprawę z bardzo złych decyzji kierownictwa (brak Knappa i Jeleniewskiego w składzie).
Dla mnie niezrozumiałe jest podejście kierownictwa do Śwista - pan Piotr jeździ sobie na jakiś starych silnikach (niby wyremontowanych przed sezonem), które może nadają się na II ligę, a ze strony klubu nie ma reakcji w postaci usunięcia go ze składu do czasu sprowadzenia właściwego sprzętu.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#524 Postautor: rob7 » 18 kwietnia 2006, o 10:05

taka atmosfera jakie decyzje, najpierw podpisuje się umowy z "emerytami" wiedząc że poziom ligi będzie wysoki później opowiada sie bajki o walce o e-lige a na koniec Knapp i Jeleniewski zostają w domu a
"gwiazdy" z przeszłości przywożą razem 12 pkt. tyle albo i więcej to Knapp z Jeleniem by przywieżli tańszym kosztem a najbardziej denerwująca jest pycha i nieomylność panów z zarządu którzy wszystko wiedzą najlepiej...
PS
... a niechciany Piszcz w Anglii całkiem, całkiem może pora się z nim przeprosić

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#525 Postautor: DonKamizi » 18 kwietnia 2006, o 10:15

To był baaaadzo zimny prysznic.
Wszyscy zawodnicy zawiedli jeżdząc w przysłowiową kratkę.
Bardzo szkoda Shieldsa bo upadek wyglądał na niegroźny a skutki okazały sie opłakane.
Dziwi mnie wypowiedź Kasińskiego, że Świst zrobił swoje.Dawał się niemiłosiernie objeżdzać przez miejscowych a w 15 biegu za robiącego swoje Twistego wystawili Rempałe.Miało być conajmniej 10 pkt a było 7.
Chyba czas na porzÄ…dnÄ… rozmowÄ™.
Nasz hit transferowy Louis też nie zachwycił.Jeżeli przed meczem niektórzy wymagaja od niego 8-10 pkt w meczu to coś tu jest nie tak.
Suchanek bez komentarza.Jeden bieg daleko z tyłu czyli tak jak niebłyszczący podobno na wyjazdach Jeleń.

Szkoda, że Kasiński nie wiedział, że kilku z Grudziądzkich zawodników przed tym meczem najbardziej obawiało się Knappa.
Zrobił im bardzo ładny prezent nie wystawiając go do składu.

P.S.
Sadychor ten podpis jest skierowany do KILKU Krzyżaków (a także Krzyżaczek :wink: ), których znam osobiście a oni nie zasiadają tam gdzie ta chołota robiąca Wam jakieś problemy.
Więc wybacz mi, że nie spełnie Twojej prośby.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413