Żużlowe różności
spiks pisze:Witam
Widzę, że na forum zebrała się masa fachowców od promocji, reklamy, strategii marketingowych.Proponuję udać się na ul. Bernardyńską i składać podania o pracę.
Ludzie cieszmy się, że są w regionie firmy chcące łożyć na speedway i dzięki temu możemy walczyć o ekstraligę.
Przeciez nikt nie neguje zaangazowania tych firm w lubelski speedway...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
spiks pisze:Witam
Widzę, że na forum zebrała się masa fachowców od promocji, reklamy, strategii marketingowych.Proponuję udać się na ul. Bernardyńską i składać podania o pracę.
Ludzie cieszmy się, że są w regionie firmy chcące łożyć na speedway i dzięki temu możemy walczyć o ekstraligę.
pozdrawiam
Witam!
Jak zapewne sie domyslasz wiekszosc forumowiczow gdzies parcuje, ma jakies zainteresowania dlatego tak chetnie prowadzimy rozmowy OT. Cieszymy sie niezmiernie, ze sa chetni do dorzucania sie na zuzlel i przeciez tego nikt nie krytykuje, pogadalismy sobie tylko o strategi Browarow Lubelskich ktore swoja droga byla/jest dosc interesujaca, i przeciez mamy do tego prawo.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Szczerze powiedziawszy, z całym szacunkiem dla Perły, Goolman jest to jeden z najgorszych produktów lubelskich piwowarów. Gorsze były wynalazki stanu wojennego kiedy to wymyślono specjalne (zaniżone) normy na ilość ekstraktu itp. W rezultacie nie dawało się tego pić. Goolman jest smakowo dużo gorszy od Perełki i też nie mogę się nadziwić, że postanowiono zrobić z niego piwo ogólnokrajowe. Ale niezbadane są wyroki marketingowców

" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
harry pisze:Ale niezbadane są wyroki marketingowców![]()
![]()
![]()
Dziwisz sie? 75% ludzi studiujacych ten kierunek jest tam z przypadku. Tzn. nie wiedzieli jakie studia wybrac. Zero powolania. Mysleli, ze jak sie naogladali reklam w dziecinstwie to wystarczy. A pozniej sa takie skutki.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Cooper pisze:harry pisze:Ale niezbadane są wyroki marketingowców![]()
![]()
![]()
Dziwisz sie? 75% ludzi studiujacych ten kierunek jest tam z przypadku. Tzn. nie wiedzieli jakie studia wybrac. Zero powolania. Mysleli, ze jak sie naogladali reklam w dziecinstwie to wystarczy. A pozniej sa takie skutki.
Kurde a mi sie zawsze wydawało,ze z powołania to powinien być ksiądz no i może ewentualnie jeszcze lekarz, chociaż też nie koniecznie. Ale marketingowiec? Trzeba sie nauczyć mechanizmów działania rynku itp. itd. byc w miare inteligentnym i tyle. Do czego tu powołanie?
Chyba zostane śmieciarzem, bo jak miałem jakieś 3-4 latka to lubiłem patrzec jak śmieciarka podjeźdza pod blok i opróżnia kontenery, chyba mam powołanie
mikas pisze:
Kurde a mi sie zawsze wydawało,ze z powołania to powinien być ksiądz no i może ewentualnie jeszcze lekarz, chociaż też nie koniecznie. Ale marketingowiec? Trzeba sie nauczyć mechanizmów działania rynku itp. itd. byc w miare inteligentnym i tyle. Do czego tu powołanie?
I tu wlasnie Mikas, powielasz to stereotypowe myslenie... Jest jeszcze cos takiego jak predyspozycje... Pasja... Tego sie nie mozna nauczyc i wtedy po studiach dolacza sie do rzeszy przecietniakow w tym zawodzie.
Chyba przyznasz, ze aby byc dobrym prawnikiem (moze bardziej adwokatem) nie wystarczy nauczyc sie wszystkich paragrafow i tyle.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Åoptymista pisze:Cooper pisze:Chyba przyznasz, ze aby byc dobrym prawnikiem (moze bardziej adwokatem) nie wystarczy nauczyc sie wszystkich paragrafow i tyle.
Licza sie jeszcze uklady
Kiedys sie liczyly zeby byc w ogole prawnikiem, teraz po otwarciu aplikacji uklady stracily na znaczeniu
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
sadychor pisze:mikas pisze:(...)Chyba zostane śmieciarzem, bo jak miałem jakieś 3-4 latka to lubiłem patrzec jak śmieciarka podjeźdza pod blok i opróżnia kontenery, chyba mam powołanie![]()
O w morde, ja też![]()
Na której stronie śmieciary chcesz jeździć
Ja chce być tym co sie tylko przygląda, zawsze wśród ekipy śmieciarki jeden taki był
bkapusta pisze:Mikasie do bycia prawnikiem trzeba powolania!
No to nie podlega dyskusji, nawet nie wspominałem o tym, bo to bardziej nawet oczywiste niż jeśli chodzi o księdza
Cooper pisze:I tu wlasnie Mikas, powielasz to stereotypowe myslenie... Jest jeszcze cos takiego jak predyspozycje... Pasja... Tego sie nie mozna nauczyc i wtedy po studiach dolacza sie do rzeszy przecietniakow w tym zawodzie.
Chyba przyznasz, ze aby byc dobrym prawnikiem (moze bardziej adwokatem) nie wystarczy nauczyc sie wszystkich paragrafow i tyle.
Co Ty nam tu porównujesz porządnych prawników do jakichś marnych marketingowców
Docinek marnych dziennikarzy nawet nie komentuje
Dokladnie mecenasie Mikas. Marketingowcy i dziennikarzyny to nawet do czyszczenia butow prawnikom sie nie nadaja! Trzeba znac swoje miejsce w szeregu
/// chociaz tak calkiem OT dodam, ze u mnie na wydziale to sie najbardziej jechalo po medykach, SGH i Polibudzie. Studenci dziennikarstwa i marketingu byli na UW zbyt malo wplywowa grupa zeby zasluzyc na nasza uwage

/// chociaz tak calkiem OT dodam, ze u mnie na wydziale to sie najbardziej jechalo po medykach, SGH i Polibudzie. Studenci dziennikarstwa i marketingu byli na UW zbyt malo wplywowa grupa zeby zasluzyc na nasza uwage
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
mikas pisze:Ja chce być tym co sie tylko przygląda, zawsze wśród ekipy śmieciarki jeden taki był (oprócz mnie z okna) (...)sadychor pisze:mikas pisze:(...)Chyba zostane śmieciarzem, bo jak miałem jakieś 3-4 latka to lubiłem patrzec jak śmieciarka podjeźdza pod blok i opróżnia kontenery, chyba mam powołanie![]()
O w morde, ja też![]()
Na której stronie śmieciary chcesz jeździć
Ten ktoś to kierowca (nie mylić z kierownikiem). Ale żeby nim zostać, trzeba mieć prawo jazdy kat.C. Chyba, że podtuningujemy Twoją Hondzianke i dołożymy jej zamisat spoilera podnośnik do kontenerów.
Åoptymista pisze:mikas pisze: porzÄ…dnych prawników
Huehuehue
Porządny prawnik to cos takiego jak sucha powódź, niewstydliwa choroba weneryczna czy piwo miller.![]()
Bkapusta nie zniżył sie do poziomu marnego dziennikarzyny to i ja sie nie zniże i zostawimy Cie w niewiedzy
sadychor pisze:Ten ktoś to kierowca (nie mylić z kierownikiem). Ale żeby nim zostać, trzeba mieć prawo jazdy kat.C. Chyba, że podtuningujemy Twoją Hondzianke i dołożymy jej zamisat spoilera podnośnik do kontenerów.![]()
![]()
To ja jednak proponuje Forda, zgadnij czyjego
- jas
- Senior
- Posty: 757
- Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
- Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
- Kontakt:
sadychor pisze:mikas pisze:(...)Chyba zostane śmieciarzem, bo jak miałem jakieś 3-4 latka to lubiłem patrzec jak śmieciarka podjeźdza pod blok i opróżnia kontenery, chyba mam powołanie![]()
O w morde, ja też![]()
Na której stronie śmieciary chcesz jeździć
a juz sie balem, ze jestem sam z takim marzeniem. jak mialem kolo 6 lat, to marzylem o zostaniu kierowca smieciarki, tak jak inne dzieci marza o zostaniu aktorem, policjantem, pilkarzem, gwiazda rocka, piratem czy strazakiem
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!
Nie nie, myślałem o troche większym niż Fiesta
Kolor chyba bordowy czy cos takiego
Chociaz z drugiej strony co dwa Fordy to nie jeden
Po co CV jak zakładamy swoją własną firme. Trzeba sie jakoś na łapówy zrzucic zeby przetarg w mieście wygrac
Najlepiej niech któryś (Jaś bo on nie ma wkładu do spółki w postaci ruchomości a ma już pewnie amerykański akcent
) zgłuszy żone tego szefa, czy kim on tam jest, Kom-Eko co mu tak załatwiała przedłużanie umowy z miastem przez tyle lat bez przetargu.
Plan chyba niezły co

Kolor chyba bordowy czy cos takiego
Chociaz z drugiej strony co dwa Fordy to nie jeden
Po co CV jak zakładamy swoją własną firme. Trzeba sie jakoś na łapówy zrzucic zeby przetarg w mieście wygrac
Najlepiej niech któryś (Jaś bo on nie ma wkładu do spółki w postaci ruchomości a ma już pewnie amerykański akcent
Plan chyba niezły co

