EDIT
Po zastanowieniu stwierdzam, że w psychoanalizie mojej skromnej osoby może i nie byłeś daleko od prawdy
Podtrzymuję swoje zdanie, że krytyka przedstawiona w "sprostowaniu" nie stanowiła "mieszania z błotem". Nierzetelność to podstawowy zarzut, z jakim może się spotkać dziennikarz. Natomiast nieuczciwość, w tym kontekście, choć oznacza coś znacznie poważniejszego niż nierzetelność, również trudno odczytać jako poniżenie, czy wulgaryzm, nawet gdy zarzut jest fałszywy.
Poza tym, skoro już raczyłeś wspomnieć o podwójnej wrażliwości... Czy Gelo czuje się zmieszany z błotem? Bo jeśli tak, to można by też wyciągnąć z archiwum forum parę kwiatków Jego autorstwa
Pozdrawiam
