Stal Rzeszów - Motor Lublin 14.08.2005

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Paoolina
Posty: 81
Rejestracja: 12 maja 2005, o 13:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#26 Postautor: Paoolina » 14 sierpnia 2005, o 18:00

Ale mamy silną krajówke ale Pietraszko przechodzi samego siebie :evil: :evil: :evil:

Tak Tomku połam rece Krzysiowi D. <!> żałosne...

Awatar użytkownika
major
Posty: 78
Rejestracja: 5 kwietnia 2004, o 20:53
Lokalizacja: Lublin/Ostrów Maz.

#27 Postautor: major » 14 sierpnia 2005, o 18:12

Moja opinia o Piszczu jest niezmienna. To szaleniec. STOP PIRATOM TOROWYM !!! :evil: :evil: :evil:
Zawsze Motor Lublin

sylvia86
Posty: 6
Rejestracja: 30 marca 2005, o 15:49

#28 Postautor: sylvia86 » 14 sierpnia 2005, o 18:33

czy ktos moze sie dowiedziec w jakis sposob co z malym?

Paoolina
Posty: 81
Rejestracja: 12 maja 2005, o 13:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#29 Postautor: Paoolina » 14 sierpnia 2005, o 18:37

koniec sezonu w pieknym stylu!! :lol: :lol:
nie oczekiwalam wygranej, ale chociaz walki, a tu co??? NIC robia ich jak chca!
i tradycyjne defekty jelenia na ostatniej pozycji... :lol:

Awatar użytkownika
Drabol
Szkółkowicz
Posty: 279
Rejestracja: 21 grudnia 2003, o 18:17
Lokalizacja: Wroclaw / Danmark
Kontakt:

#30 Postautor: Drabol » 14 sierpnia 2005, o 19:11

Franek :shock: Trening w Pile przyniósł skutki ? :lol: Pietraszko żenująco... Jeleniewski defekty na 4 miejscu hmm dziwnym przypadkiem zawsze na czwartym :P Juniorzy w normie i Piszcz "stop wariatom" załatwił Domino z tego co przekzazł mi koleś z Rzeszowa. Ale reki nie dam uciąć.

Szkoda ze nie było Jonasa może bylby więcej walki.
Er det mine chrome hearts? Den prestige jeg har?
der gør du ser på mig, som det genere dig.
Er det hvor jeg fra, der gør det så bizart?
Hans Andersen Racing Official Webiste -> http://www.Hans-Andersen.pl

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#31 Postautor: kilar » 14 sierpnia 2005, o 19:45

Nie chce mi sie komentowac kolejnego meczu przegranego bez walki. Napisze tak: na nastepny sezon zostawilbym Frankowa, ale tylko na mecze wyjazdowe, a Pietraszko niech spierd... do Opola dziad. Ani mecze u nas, ani na wyjezdzie (poza Opolem) - naprawde niech sie chlopak nie meczy w 1 lidze. Adam rob kariere w Anglii, bo w Polsce to z takim podejsciem to gowno osiagniesz.

A co to sie stalo w wyscigu 7 - Domino rece polamane :shock: :?:

sobek

#32 Postautor: sobek » 14 sierpnia 2005, o 19:50

Z tego co mówił komentator to Domino może mieć złamane obydwie ręce.
A załatwil go Piszcz :( :(

Awatar użytkownika
cheeroke_re
Posty: 59
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 16:55
Lokalizacja: Wawa/Lublin

#33 Postautor: cheeroke_re » 14 sierpnia 2005, o 20:04

to moze by tak ktoś opisał jak to się stało...
Obrazek

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#34 Postautor: Portek » 14 sierpnia 2005, o 20:07

Bardzo smutne jest to co sie stało w 7 biegu :cry: :cry: :cry:

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#35 Postautor: Geest » 14 sierpnia 2005, o 20:10

Sytuacji z Piszczem nie widziałem, więc komentował nie będę. Jednak taki to sport: zdarza się...
Franków z kolei to już w ogóle jest nie do rozgryzienia. On ma jakąś blokadę psychiczną, że w przegranych meczach punktuje, a jak trzeba i można walczyć to wszystko jakoś nie tak? Nie wiem...
Pietraszko to nie wiem sam. Na początku sezonu cośtam mu wychodziło czasem. Nie wiem sprzęt, on czy jedno i drugie.

Jelenia pominę. Dobry sezon, oby następny lepszy i u nas.

Co do meczu, to może lepiej, że wyszło jak wyszło. Jakby nasi zrobili 40 punktów, to kto by za to zapłacił? :D

Awatar użytkownika
sztandar
Posty: 95
Rejestracja: 11 lipca 2004, o 22:20

#36 Postautor: sztandar » 14 sierpnia 2005, o 20:11

No więc tak po pierwsze Piszcz sprawiał dzisiaj wrażenie jakby chciał koniecznie wysłać kogos do szpitala , albo sam tam skończyć , jeździł zupełnie bez głowy , wyrzucało go pod bandy , wchodziw we wszystkich na granicy ryzyka... , ja rozumiem walka , walką , ale według mnie przesadzał dzisiaj zdecydowanie.

Co do tego feralnego wyścigu zaraz po starcie , zdecydowanie wygranym przez Barana i Śledzia nasi zjechali do krawężnika , Piszcz zdecydowanie przegrał start i próbował coś zawojować po zewnętrznej , Dominiczak jechał mniej więcej środkiem toru , Piszcza wyniosło i podciął Dominiczaka , tego obruciło i uderzył plecami w bande , nie wyglądało to bardzo groźnie , ale okazało się , że Dominiczaka trzeba odwieźć do szpitala , pożegnały go brawa.

Piszcz do końca jeździł bardzo ryzykownie dziwie się , że nie dostał ostrzeżenia bo jakiś karambol wisiał na włosku.

Co do meczu bez histori , Pietraszko fatalnie , o Piszczu wyżej , Franków zaskoczył , szybki i waleczny , juniorzy dno , Mordel dno , Jeleniewski w kratke jak wygrał start jechał jak przegrał to już na drugim okrążeniu odpuszczał robił kółeczko na pierwszym wirażu patrzył czy ktoś nie upadł czasem albo nie zdefektował i zjeżdzał do parku maszyn.

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#37 Postautor: Portek » 14 sierpnia 2005, o 20:17

Franek poprostu nie wytrzymuje psychicznie. Jeżeli jest ważny mecz to on nie daje sobie rady z presją, ale dałbym mu szanse w nowym sezonie.

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#38 Postautor: kezman » 14 sierpnia 2005, o 20:36

Witam,

Sytuacje z Dominiczakiem można opisać bardzo krótko - niech podziękuje koledze Piszczowi.

Co do meczu to w sumie nuda, na początku super jechał Jeleniewski, ale po dwóch biegach i on zaliczał tyły.

Tydzień temu mieliście ładą szydere z tego, że jedna osoba weszła do naszego sektora i wzieła jakby nigdy nic szalik. A tu dziś, wchodzi do klatki jedna osoba od nas, ściagą "transparent" i wychodzi jakby nigdy nic (poźniej z transparentu został tylko Żuraw :) ). Także każdy jest mądry u siebie...

Bardzo żałuję, że nie było Joonasa, bo to jedyny zawodnik, który coś by zaprezentował, na pewno byłoby o wiele więcej mijanek. No, ale cóż...

P.S 4:0 :twisted:

Pozdrawiam i zapraszam na półfinał do Rzeszowa. 8)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#39 Postautor: kilar » 14 sierpnia 2005, o 21:01

kezman pisze:Witam,

Sytuacje z Dominiczakiem można opisać bardzo krótko - niech podziękuje koledze Piszczowi.


To napisz cos wiecej, a nie kolejny komentarz w stylu "nie dobry Piszcz" :roll:

kezman pisze:Tydzień temu mieliście ładą szydere z tego, że jedna osoba weszła do naszego sektora i wzieła jakby nigdy nic szalik. A tu dziś, wchodzi do klatki jedna osoba od nas, ściagą "transparent" i wychodzi jakby nigdy nic (poźniej z transparentu został tylko Żuraw :) ). Także każdy jest mądry u siebie...


Nie porownuj kibicow pilki noznej z zuzlem..taka mala uwaga

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#40 Postautor: Portek » 14 sierpnia 2005, o 21:12

To co zobaczylem na sportowych faktach mnie zdziwilo.
Jeleń - 3 defekty w 6 startach :shock: po za tym przyzwoiście(2,3,3)
Pietraszko - 2 defekty i 2 razy ostatni a tak naprawde to 3 razy ostatni bo 1 punkt zdobył po defekcie Jelenia. :twisted:
Mordel - dwa zera :wink:
Franek - dość dobrze :wink:
Piszcz - słabo
juniorów nie oceniam.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#41 Postautor: Metalliczny » 14 sierpnia 2005, o 21:15

Wy chyba sobie jaja robicie? Po cholere Franków? Żeby kolejny sezon wrzucać na niego jak to dziad? Niech spieprza frajer do Piły i tam sie wozi. Albo zrobić z nim to, co mówiłem na czacie, czyli przymurować koło pomnika Wielkiej P(...) w Rzeszowie, obok będzie stała Mała P.(....) :lol: :wink: :twisted:

Snys
Zawodowiec
Posty: 1083
Rejestracja: 6 kwietnia 2004, o 17:51
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Snys » 14 sierpnia 2005, o 21:35

Piotrek(portek) pisze:To co zobaczylem na sportowych faktach mnie zdziwilo.
Jeleń - 3 defekty w 6 startach :shock: po za tym przyzwoiście(2,3,3)
.


2,3,2 jesli mamy byc juz tacy dokladni :wink:

A co do meczu to raczej niczego innego nie moza bylo sie spodziewać.....oprócz tego ze Piszcz tak załatwi Domina :roll:
Jelen najwidoczniej jak nie wystartował dobrze to odpuszczał, Adam - żenada.
Franek jak zwykle postaral sie w meczu o pietru(a)szke.....won do piły, słyszałem ze maja mocną chęć awansu w przyszłym sezonie
Taki wynik jak i sezon.....beznadzieja
Ostatnio zmieniony 14 sierpnia 2005, o 21:44 przez Snys, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Mrucky
Posty: 111
Rejestracja: 28 marca 2004, o 09:55
Lokalizacja: Rzeszów

#43 Postautor: Mrucky » 14 sierpnia 2005, o 21:37

kilar pisze:To napisz cos wiecej, a nie kolejny komentarz w stylu "nie dobry Piszcz" :roll:


Piszcz przegrał start i chciał wynieść się jak najszerzej, ale zapomniał zobaczyć czy tam już nikogo nie ma i wpakował Dominiczaka w deski.

Awatar użytkownika
kezman
Posty: 108
Rejestracja: 18 maja 2003, o 12:00
Lokalizacja: Rzeszów / Berlin / Stuttgart
Kontakt:

#44 Postautor: kezman » 14 sierpnia 2005, o 21:37

Nie porownuj kibicow pilki noznej z zuzlem..taka mala uwaga


I wcale tego nie robię. Do klatki weszła osoba z KK.

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#45 Postautor: mikas » 14 sierpnia 2005, o 21:39

sylvia86 pisze:czy ktos moze sie dowiedziec w jakis sposob co z malym?


Z tego co mi sie udało dowiedzieć Krzysiek bedzie miał dziś operacje :( jednak szczegółów zadnych nie znam.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

sylvia86
Posty: 6
Rejestracja: 30 marca 2005, o 15:49

#46 Postautor: sylvia86 » 14 sierpnia 2005, o 21:40

Krzysiek jest wlasnie operowany(nie wiem dokladnie co) ma zlamana lewa reke i prawy nadgarstek... :cry:

Awatar użytkownika
Gretzky
Posty: 106
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:09
Lokalizacja: Lublin

#47 Postautor: Gretzky » 14 sierpnia 2005, o 21:42

Metalliczny pisze:Wy chyba sobie jaja robicie? Po cholere Franków? Żeby kolejny sezon wrzucać na niego jak to dziad? Niech spieprza frajer do Piły i tam sie wozi. Albo zrobić z nim to, co mówiłem na czacie, czyli przymurować koło pomnika Wielkiej P(...) w Rzeszowie, obok będzie stała Mała P.(....) :lol: :wink: :twisted:


nawrzucac kazdy umie, wez motor i pokaz co potrafisz moze jakis klub zaoferuje tobie kontrakt, mimo olewania treningow w Lublinie mozna Franka zostawic koles ma potencjal szkoda ze niestety sa tylko przeblyski jego mozliwosci, na przyszly sezon wole Franka od Piszcza ktory znowu polroku bedzie polamany a jak wroci to polamie kogos innego

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5879
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#48 Postautor: RadeKas » 14 sierpnia 2005, o 21:49

Nie moge uwierzyc, ze po 2 sezonach ktos jeszcze chce Kloszarda w zespole na 3 rok.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#49 Postautor: Metalliczny » 14 sierpnia 2005, o 21:56

Gretzky pisze:
Metalliczny pisze:Wy chyba sobie jaja robicie? Po cholere Franków? Żeby kolejny sezon wrzucać na niego jak to dziad? Niech spieprza frajer do Piły i tam sie wozi. Albo zrobić z nim to, co mówiłem na czacie, czyli przymurować koło pomnika Wielkiej P(...) w Rzeszowie, obok będzie stała Mała P.(....) :lol: :wink: :twisted:


nawrzucac kazdy umie, wez motor i pokaz co potrafisz moze jakis klub zaoferuje tobie kontrakt, mimo olewania treningow w Lublinie mozna Franka zostawic koles ma potencjal szkoda ze niestety sa tylko [b]przeblyski jego mozliwosci[/b], na przyszly sezon wole Franka od Piszcza ktory znowu polroku bedzie polamany a jak wroci to polamie kogos innego


Wybacz, ale ja jestem od czego innego. Od Frankowa, jako zawodowca, zawodnika z przeszłościa ekstraligową, wymagam, aby zjawiał się na każdym treningu i w każdym meczu przywoził powiedzmy 9-10 pkt. Ile było taki meczy? Chcesz 3 rok z rzędu patrzeć jak mistrz Kloszard łaskawie przyjedzie raz na trening do Lublina? Chcesz oglądać tą mizerię w jego wykonaniu (zobacz ile razy zrobił 10 pkt. na naszym torze, a nastepnie zobacz na kim zrobił te punkty) trzeci już rok?

A biedny Franiuchna któremu motory 3/4 sezonu nie ciągną to święty. Jaki to bidulka, że wszedł taranem na ostatnim meczu w Lublinie, że wszyscy się położyli i cudem nie było kontuzji. Ostatni mój apel - Kloszard Franków precz do Piły!

Awatar użytkownika
Portek
Senior
Posty: 540
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, o 17:59
Lokalizacja: Lublin

#50 Postautor: Portek » 14 sierpnia 2005, o 22:00

Snys pisze:
Piotrek(portek) pisze:To co zobaczylem na sportowych faktach mnie zdziwilo.
Jeleń - 3 defekty w 6 startach :shock: po za tym przyzwoiście(2,3,3)
.


2,3,2 jesli mamy byc juz tacy dokladni :wink:


Dokładnie, mój błąd :( Dziękuję za czujność Snys.

A co do Franka to dwa sezony jeździł słabo więc trzeciego słabego nie chce oglądać.