KOMUNIKAT ZIELONOGÓRSKIEGO KLUBU ŻUŻLOWEGO SPORTOWA SPÓŁKA AKCYJNA z siedzibą w Zielonej Górze:
Zielonogórski Klub Żużlowy Sportowa Spółka Akcyjna z siedzibą w Zielonej Górze informuje, że 9 czerwca 2026 roku pan Adam Goliński złożył rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Spółki.
W związku z zaistniałą sytuacją Rada Nadzorcza ZKŻ SSA podjęła decyzję o czasowym oddelegowaniu do pełnienia obowiązków Prezesa Zarządu członka Rady Nadzorczej, Michała Pepińskiego. Będzie on sprawował tę funkcję do czasu wyboru nowego Prezesa Zarządu.
Oświadczenie Adama Golińskiego: https://zuzel.falubaz.com/post/komunikat-zkz-ssa-090626
Nasi rywale - 2026
Re: Nasi rywale - 2026
Re: Nasi rywale - 2026
Szybko się skończyło.
Re: Nasi rywale - 2026
Szkoda. Goliński był gwarantem, że w Zielonej będzie cały czas stabilnie chuj****wo
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2026
https://po-bandzie.com.pl/zuzel-ostro-n ... ida-wideo/
To mi się podoba. O to chodzi.
To mi się podoba. O to chodzi.
Re: Nasi rywale - 2026
W Lublinie - nierealne ;)
Re: Nasi rywale - 2026
Realne. Wszędzie jest realne.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.
Re: Nasi rywale - 2026
Od zawsze zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie kibiców, że zawodnicy jadą słabo bo to lenie, nie zależy im i nie szanują świętych barw swojego klubu. Można by było jeszcze na chama bronić tych tez, gdyby żużlowcom płacono ryczałt. Ale przecież wysokość wynagrodzenia wprost zależy od ich wyników. Czy ktoś naprawdę wierzy, że przykładowy Lebiediew celowo rezygnuje z własnych pieniędzy, tylko po to żeby wkurzyć kibiców?
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: Nasi rywale - 2026
Tylko, że w tym przypadku ego nie przystaje do poziomu sportowego. Andrzej to zawodnik z pogranicza ekstra i metalkasu a szumu umie zrobić jakby był z top 3 Grand Prix. Trochę nie teges.
Re: Nasi rywale - 2026
Ge(L)o pisze:Realne. Wszędzie jest realne.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.
Jasne :):):) Zwłaszcza jak mu w jeden weekend ucieka 100 koła za 7 punktów które by przywiózł nawet na Curzytkach, Cairnsach i Huryszach. Prawda jest taka że 90% zawodników ma wywalone na wyniki zespołu odkąd górna czwórka nie oznacza więcej meczów. Kibice są dla nich zaledwie dolegliwością przez dziesięć minut po meczu. Jak jest szansa na 6 biegów przy taktycznej to nawet lepiej. A dolna czwórka też plus, bo łatwiejsze punkty... Oczywiście są wyjątki, tylko tutaj trzeba być ostrożnym z wychwalaniem, bo niektórzy mają ryczałt czy tam widełki jak zrobią 11+ i już po dobiciu do bonusa chętniej odpuszczają. No ale jakby nie było zawsze z czegoś tam rezygnują więc szacunek tak czy inaczej.
PS. Taki Barney to akurat emocjonalny gość dlatego po nim nie spłynęło...
PS2. Dlaczego kluby które chcą walczyć o misia dają takie bonusy za wygranie ligi. Przecież kontrakty i tak są niebotyczne. To ciekawy aspekt nad którym warto się dobrze zastanowić.
Re: Nasi rywale - 2026
kdsz pisze:Od zawsze zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie kibiców, że zawodnicy jadą słabo bo to lenie, nie zależy im i nie szanują świętych barw swojego klubu. Można by było jeszcze na chama bronić tych tez, gdyby żużlowcom płacono ryczałt. Ale przecież wysokość wynagrodzenia wprost zależy od ich wyników. Czy ktoś naprawdę wierzy, że przykładowy Lebiediew celowo rezygnuje z własnych pieniędzy, tylko po to żeby wkurzyć kibiców?
Mam podobną obserwacje. Jedyna sytuacja kiedy rozumiem gniew (choć dalej nie popieram publicznego wyzywania) to podstarzałe gwiazdy, które odcinają kupony. Jak Tai, Nicki, starszy Holder, Doyle, obawiam się że niestety też Vaculik. Jeśli ktoś podpisuje kontrakt ze względu na nazwisko i wychodzi z założenia że zarobi tyle ile się uda, ale ani wielkich inwestycji ani ryzykownej jazdy nie przewiduje, to uważam że jest zwyczajnie nieuczciwy wobec pracodawcy. I nie wiąże tego z brakiem szacunku do barw czy kibiców, po prostu to oszustwo wobec drugiego człowieka, z którym podpisalo się umowę i za sam podpis skasowało kilkaset tysięcy złotych. Tyle że ani Kubera ani Lebiediew ani chyba nawet Madsen - to nie te przypadki.
Ostatnio zmieniony 16 czerwca 2026, o 00:01 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Nasi rywale - 2026
Ge(L)o pisze:Realne. Wszędzie jest realne.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.
Całe szczęście Falubaz jest przedostatni. Jakby prowadził Krzyczącykibic zalałby nas falą peanów, że to wzór klubu żużlowego, a Kubera zrobił złoty interes odchodząc ze złego Motoru.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2026
Zgadza się. Gdyby Kubera odszedł do klubu, w którym radzi sobie lepiej niż w Motorze (konieczny warunek do liderowania Falubazu), wówczas bym pisał, że zrobił dobry interes :)
Jednak tak się nie stało, a w Zielonej Górze jest szambo, gdzie Kubera jeszcze obniżył loty.
Jednak tak się nie stało, a w Zielonej Górze jest szambo, gdzie Kubera jeszcze obniżył loty.
Re: Nasi rywale - 2026
Tylko jednak trzeba pamiętać, że jak Kubera podpisywał papiery, to w Zielonej był i Bieńkowski i Pepe.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Nasi rywale - 2026
trochę mnie ciekawi ogólna przyszłość Falubazu. Bieńkowski wyglądał na gościa co będzie szastał pieniędzmi i kupował kogo zechce. Nawet po jego oficjalnym wycofaniu mogli mieć jakieś nadzieje, że to gra z miastem (były jakieś oświadczenia, że będzie łożył na klub, ale tyle samo ile pójdzie od władz lokalnych), bo prezesem i chyba znaczącym udziałowcem pozostawał Goliński. Ale teraz raczej tak różowo to nie wygląda. Mają niewspółmiernie duży kontrakt Kubery na kolejny sezon, Przemek już w Unii, atmosfera wokół klubu na pewno nie zachęca nowych sponsorów.
Swoją drogą, decyzja Przemka (o ile ma płacone na czas) jest dla mnie zaskoczeniem. To nie jest zawodnik, który rokuje na powrót do GP, a po latach średniactwa znalazł swoje miejsce, spędził kilka udanych sezonów w ZG. Wiem, że wychowanek Unii, ale w Lesznie trafi na sporą presje i budowanie pozycji od zera. Biorąc pod uwagę że miał już moment mocnego spadku zakończonego rokiem w 1 lidze, wydaje mi się, że bez względu na atmosferę, ZG to miejsce gdzie się odnalazł i ugruntował pozycje. Ale może kasa wyższa o 20% i nic więcej nie miało znaczenia
Swoją drogą, decyzja Przemka (o ile ma płacone na czas) jest dla mnie zaskoczeniem. To nie jest zawodnik, który rokuje na powrót do GP, a po latach średniactwa znalazł swoje miejsce, spędził kilka udanych sezonów w ZG. Wiem, że wychowanek Unii, ale w Lesznie trafi na sporą presje i budowanie pozycji od zera. Biorąc pod uwagę że miał już moment mocnego spadku zakończonego rokiem w 1 lidze, wydaje mi się, że bez względu na atmosferę, ZG to miejsce gdzie się odnalazł i ugruntował pozycje. Ale może kasa wyższa o 20% i nic więcej nie miało znaczenia
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2026
Natomiast Unia wyłącznie zyskuje na takim ruchu. Najprawdopodobniej będzie to znaczące wzmocnienie względem Grzesia Zengoty i bardzo mocne aspiracje do TOP 4 w przyszłym sezonie.
Re: Nasi rywale - 2026
tylko, że Przemek jest bardzo chimeryczny, absolutna topka w temacie. I stąd mam wrażenie, że powrót do Leszna może być bolesny (dla niego)
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2026
Ryzyko podejmuje - to na pewno, ale może po prostu ma dosyć pierdolnika w ZG xD Rok temu też chyba długo negocjował, ale jakoś doszło do porozumienia. Natomiast ciekawi mnie czy Zielona wyciągnie MJJ, o czym się przebąkuje, że może nastąpić.
Re: Nasi rywale - 2026
ja poproszę Liglada u nas :)
W ogóle to GKM ze względu na ich finanse jest w dość absurdalnej pozycji. Dobra jazda zawodników daje żużlowcom pole do negocjacji i stawianie warunków, których klub nie zaakceptuje. Niezły wynik drużyny to co prawda szansa na sponsorów, ale... tam od lat miasto zasypuje dziurę, wielomilionową. Więc nawet jak będzie kilku więcej sponsorów, to miasto po prostu będzie zasypywać mniej :) a jak wejdzie Polonia to i o sponsorów będzie jeszcze ciężej
W ogóle to GKM ze względu na ich finanse jest w dość absurdalnej pozycji. Dobra jazda zawodników daje żużlowcom pole do negocjacji i stawianie warunków, których klub nie zaakceptuje. Niezły wynik drużyny to co prawda szansa na sponsorów, ale... tam od lat miasto zasypuje dziurę, wielomilionową. Więc nawet jak będzie kilku więcej sponsorów, to miasto po prostu będzie zasypywać mniej :) a jak wejdzie Polonia to i o sponsorów będzie jeszcze ciężej
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2026
Zdecydowanie. Apator bijący się o medale i co najmniej solidna Polonia (myślę, że takim będą beniaminkiem) to duży kłopot dla GKM. A jednocześnie, gdyby GKM jakimś cudem zdobył medal w tym roku, to województwo będzie miało trochę presję, by dotować mocniej Grudziądz i wtedy lekki kłopot może mieć Polonia, choć Ci mają Abramczyka, który podobno nie szczędzi grosza.
Re: Nasi rywale - 2026
myślę, że województwo ma wylane na taki Grudziądz. Gdzie indziej jest potencjał na publiczność, długoterminowy wynik i przede wszystkim - presja pod kątem kolejnych wyborów
Re: Nasi rywale - 2026
A ja uważam, że MJJ się nigdzie nie ruszy. A jak jeszcze uda im się złapać medal to już w ogóle nie będzie tematu. Mam wrażenie, że MJJ ma poczucie spłaty długu wdzięczności za uratowanie kariery. To czego zabrakło mi u kilku naszych byłych zawodników. Pójść do Falubazu z takim klimatem? Teraz? Bez Bieńkowskiego? Bez Protasa? Bez perspektyw? Po co? To byłaby głupota.
Re: Nasi rywale - 2026
papi pisze:W ogóle to GKM ze względu na ich finanse jest w dość absurdalnej pozycji. Dobra jazda zawodników daje żużlowcom pole do negocjacji i stawianie warunków, których klub nie zaakceptuje.
To nasz kazus. Zawodnicy przychodzący za relatywną czapkę śliwek, żeby się odbudować, dobra jazda i absurdalna sytuacja, w której klubu nie stać na kontynuację współpracy z tymi, którzy spełnili pokładane w nich nadzieje.
Re: Nasi rywale - 2026
Tylko u nas ten problem jest mniej widoczny bo na szczescie Sasin ciagle dosypuje hajsu ;p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4355
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: Nasi rywale - 2026
Media już od dawna nie grzeją sasinowego tematu, to ja tutaj też proponuję go zamknąć. Po co wskrzeszać smroda? :)
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6212
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Nasi rywale - 2026
Warto dodać, że niejaki Gelo mówił, że bez Sasina już żużla w Lublinie nie będzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
