Nasi rywale - 2026

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
qpa
Junior
Posty: 457
Rejestracja: 18 sierpnia 2013, o 23:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#476 Postautor: qpa » 9 czerwca 2026, o 14:55

KOMUNIKAT ZIELONOGÓRSKIEGO KLUBU ŻUŻLOWEGO SPORTOWA SPÓŁKA AKCYJNA z siedzibą w Zielonej Górze:

Zielonogórski Klub Żużlowy Sportowa Spółka Akcyjna z siedzibą w Zielonej Górze informuje, że 9 czerwca 2026 roku pan Adam Goliński złożył rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Spółki.
W związku z zaistniałą sytuacją Rada Nadzorcza ZKŻ SSA podjęła decyzję o czasowym oddelegowaniu do pełnienia obowiązków Prezesa Zarządu członka Rady Nadzorczej, Michała Pepińskiego. Będzie on sprawował tę funkcję do czasu wyboru nowego Prezesa Zarządu.

Oświadczenie Adama Golińskiego: https://zuzel.falubaz.com/post/komunikat-zkz-ssa-090626

Haron90
Kadrowicz
Posty: 1714
Rejestracja: 4 lipca 2021, o 11:03

Re: Nasi rywale - 2026

#477 Postautor: Haron90 » 9 czerwca 2026, o 15:08

Szybko się skończyło.

Flagg
Trener
Posty: 8711
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2026

#478 Postautor: Flagg » 13 czerwca 2026, o 00:26

Szkoda. Goliński był gwarantem, że w Zielonej będzie cały czas stabilnie chuj****wo
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4347
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#479 Postautor: Ge(L)o » 15 czerwca 2026, o 12:17


Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15637
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#480 Postautor: Gelo » 15 czerwca 2026, o 12:26

W Lublinie - nierealne ;)

Ge(L)o
Trener
Posty: 4347
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#481 Postautor: Ge(L)o » 15 czerwca 2026, o 12:40

Realne. Wszędzie jest realne.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4646
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Nasi rywale - 2026

#482 Postautor: kdsz » 15 czerwca 2026, o 12:42

Od zawsze zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie kibiców, że zawodnicy jadą słabo bo to lenie, nie zależy im i nie szanują świętych barw swojego klubu. Można by było jeszcze na chama bronić tych tez, gdyby żużlowcom płacono ryczałt. Ale przecież wysokość wynagrodzenia wprost zależy od ich wyników. Czy ktoś naprawdę wierzy, że przykładowy Lebiediew celowo rezygnuje z własnych pieniędzy, tylko po to żeby wkurzyć kibiców?
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15637
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#483 Postautor: Gelo » 15 czerwca 2026, o 13:02

Tylko, że w tym przypadku ego nie przystaje do poziomu sportowego. Andrzej to zawodnik z pogranicza ekstra i metalkasu a szumu umie zrobić jakby był z top 3 Grand Prix. Trochę nie teges.

KrzysiekS
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 12 grudnia 2018, o 09:10

Re: Nasi rywale - 2026

#484 Postautor: KrzysiekS » 15 czerwca 2026, o 14:40

Ge(L)o pisze:Realne. Wszędzie jest realne.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.

Jasne :):):) Zwłaszcza jak mu w jeden weekend ucieka 100 koła za 7 punktów które by przywiózł nawet na Curzytkach, Cairnsach i Huryszach. Prawda jest taka że 90% zawodników ma wywalone na wyniki zespołu odkąd górna czwórka nie oznacza więcej meczów. Kibice są dla nich zaledwie dolegliwością przez dziesięć minut po meczu. Jak jest szansa na 6 biegów przy taktycznej to nawet lepiej. A dolna czwórka też plus, bo łatwiejsze punkty... Oczywiście są wyjątki, tylko tutaj trzeba być ostrożnym z wychwalaniem, bo niektórzy mają ryczałt czy tam widełki jak zrobią 11+ i już po dobiciu do bonusa chętniej odpuszczają. No ale jakby nie było zawsze z czegoś tam rezygnują więc szacunek tak czy inaczej.
PS. Taki Barney to akurat emocjonalny gość dlatego po nim nie spłynęło...
PS2. Dlaczego kluby które chcą walczyć o misia dają takie bonusy za wygranie ligi. Przecież kontrakty i tak są niebotyczne. To ciekawy aspekt nad którym warto się dobrze zastanowić.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6038
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#485 Postautor: papi » 15 czerwca 2026, o 17:27

kdsz pisze:Od zawsze zastanawia mnie skąd się bierze przekonanie kibiców, że zawodnicy jadą słabo bo to lenie, nie zależy im i nie szanują świętych barw swojego klubu. Można by było jeszcze na chama bronić tych tez, gdyby żużlowcom płacono ryczałt. Ale przecież wysokość wynagrodzenia wprost zależy od ich wyników. Czy ktoś naprawdę wierzy, że przykładowy Lebiediew celowo rezygnuje z własnych pieniędzy, tylko po to żeby wkurzyć kibiców?

Mam podobną obserwacje. Jedyna sytuacja kiedy rozumiem gniew (choć dalej nie popieram publicznego wyzywania) to podstarzałe gwiazdy, które odcinają kupony. Jak Tai, Nicki, starszy Holder, Doyle, obawiam się że niestety też Vaculik. Jeśli ktoś podpisuje kontrakt ze względu na nazwisko i wychodzi z założenia że zarobi tyle ile się uda, ale ani wielkich inwestycji ani ryzykownej jazdy nie przewiduje, to uważam że jest zwyczajnie nieuczciwy wobec pracodawcy. I nie wiąże tego z brakiem szacunku do barw czy kibiców, po prostu to oszustwo wobec drugiego człowieka, z którym podpisalo się umowę i za sam podpis skasowało kilkaset tysięcy złotych. Tyle że ani Kubera ani Lebiediew ani chyba nawet Madsen - to nie te przypadki.
Ostatnio zmieniony 16 czerwca 2026, o 00:01 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15637
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#486 Postautor: Gelo » 15 czerwca 2026, o 19:07

Ge(L)o pisze:Realne. Wszędzie jest realne.
Tylko tu się skumulowało: duże stężenie orangutanów w przeliczeniu na ogół publiczności, słabe wyniki drużyny i porywczy charakter Andrzejsa. Oby tak dalej. Kubery tylko brakuje, kiedy wraca ? Jak widzi co się dzieje to pewnie przedłuża sobie L4 i tłumaczy fizjoterapeucie, żeby zwolnił.

Całe szczęście Falubaz jest przedostatni. Jakby prowadził Krzyczącykibic zalałby nas falą peanów, że to wzór klubu żużlowego, a Kubera zrobił złoty interes odchodząc ze złego Motoru.

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4355
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale - 2026

#487 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 15 czerwca 2026, o 19:18

Zgadza się. Gdyby Kubera odszedł do klubu, w którym radzi sobie lepiej niż w Motorze (konieczny warunek do liderowania Falubazu), wówczas bym pisał, że zrobił dobry interes :)

Jednak tak się nie stało, a w Zielonej Górze jest szambo, gdzie Kubera jeszcze obniżył loty.

Flagg
Trener
Posty: 8711
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Nasi rywale - 2026

#488 Postautor: Flagg » 15 czerwca 2026, o 22:48

Tylko jednak trzeba pamiętać, że jak Kubera podpisywał papiery, to w Zielonej był i Bieńkowski i Pepe.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6038
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#489 Postautor: papi » 15 czerwca 2026, o 23:00

trochę mnie ciekawi ogólna przyszłość Falubazu. Bieńkowski wyglądał na gościa co będzie szastał pieniędzmi i kupował kogo zechce. Nawet po jego oficjalnym wycofaniu mogli mieć jakieś nadzieje, że to gra z miastem (były jakieś oświadczenia, że będzie łożył na klub, ale tyle samo ile pójdzie od władz lokalnych), bo prezesem i chyba znaczącym udziałowcem pozostawał Goliński. Ale teraz raczej tak różowo to nie wygląda. Mają niewspółmiernie duży kontrakt Kubery na kolejny sezon, Przemek już w Unii, atmosfera wokół klubu na pewno nie zachęca nowych sponsorów.

Swoją drogą, decyzja Przemka (o ile ma płacone na czas) jest dla mnie zaskoczeniem. To nie jest zawodnik, który rokuje na powrót do GP, a po latach średniactwa znalazł swoje miejsce, spędził kilka udanych sezonów w ZG. Wiem, że wychowanek Unii, ale w Lesznie trafi na sporą presje i budowanie pozycji od zera. Biorąc pod uwagę że miał już moment mocnego spadku zakończonego rokiem w 1 lidze, wydaje mi się, że bez względu na atmosferę, ZG to miejsce gdzie się odnalazł i ugruntował pozycje. Ale może kasa wyższa o 20% i nic więcej nie miało znaczenia

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4355
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale - 2026

#490 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 15 czerwca 2026, o 23:05

Natomiast Unia wyłącznie zyskuje na takim ruchu. Najprawdopodobniej będzie to znaczące wzmocnienie względem Grzesia Zengoty i bardzo mocne aspiracje do TOP 4 w przyszłym sezonie.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6038
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#491 Postautor: papi » 15 czerwca 2026, o 23:06

tylko, że Przemek jest bardzo chimeryczny, absolutna topka w temacie. I stąd mam wrażenie, że powrót do Leszna może być bolesny (dla niego)

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4355
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale - 2026

#492 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 15 czerwca 2026, o 23:09

Ryzyko podejmuje - to na pewno, ale może po prostu ma dosyć pierdolnika w ZG xD Rok temu też chyba długo negocjował, ale jakoś doszło do porozumienia. Natomiast ciekawi mnie czy Zielona wyciągnie MJJ, o czym się przebąkuje, że może nastąpić.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6038
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#493 Postautor: papi » 15 czerwca 2026, o 23:24

ja poproszę Liglada u nas :)

W ogóle to GKM ze względu na ich finanse jest w dość absurdalnej pozycji. Dobra jazda zawodników daje żużlowcom pole do negocjacji i stawianie warunków, których klub nie zaakceptuje. Niezły wynik drużyny to co prawda szansa na sponsorów, ale... tam od lat miasto zasypuje dziurę, wielomilionową. Więc nawet jak będzie kilku więcej sponsorów, to miasto po prostu będzie zasypywać mniej :) a jak wejdzie Polonia to i o sponsorów będzie jeszcze ciężej

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4355
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale - 2026

#494 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 15 czerwca 2026, o 23:37

Zdecydowanie. Apator bijący się o medale i co najmniej solidna Polonia (myślę, że takim będą beniaminkiem) to duży kłopot dla GKM. A jednocześnie, gdyby GKM jakimś cudem zdobył medal w tym roku, to województwo będzie miało trochę presję, by dotować mocniej Grudziądz i wtedy lekki kłopot może mieć Polonia, choć Ci mają Abramczyka, który podobno nie szczędzi grosza.

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6038
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#495 Postautor: papi » 15 czerwca 2026, o 23:45

myślę, że województwo ma wylane na taki Grudziądz. Gdzie indziej jest potencjał na publiczność, długoterminowy wynik i przede wszystkim - presja pod kątem kolejnych wyborów

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15637
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#496 Postautor: Gelo » 16 czerwca 2026, o 09:28

A ja uważam, że MJJ się nigdzie nie ruszy. A jak jeszcze uda im się złapać medal to już w ogóle nie będzie tematu. Mam wrażenie, że MJJ ma poczucie spłaty długu wdzięczności za uratowanie kariery. To czego zabrakło mi u kilku naszych byłych zawodników. Pójść do Falubazu z takim klimatem? Teraz? Bez Bieńkowskiego? Bez Protasa? Bez perspektyw? Po co? To byłaby głupota.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4889
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi rywale - 2026

#497 Postautor: Torsen » 16 czerwca 2026, o 11:44

papi pisze:W ogóle to GKM ze względu na ich finanse jest w dość absurdalnej pozycji. Dobra jazda zawodników daje żużlowcom pole do negocjacji i stawianie warunków, których klub nie zaakceptuje.

To nasz kazus. Zawodnicy przychodzący za relatywną czapkę śliwek, żeby się odbudować, dobra jazda i absurdalna sytuacja, w której klubu nie stać na kontynuację współpracy z tymi, którzy spełnili pokładane w nich nadzieje.

meesha
Trener
Posty: 7691
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi rywale - 2026

#498 Postautor: meesha » 16 czerwca 2026, o 14:45

Tylko u nas ten problem jest mniej widoczny bo na szczescie Sasin ciagle dosypuje hajsu ;p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

KrzyczącyK1b1c
Trener
Posty: 4355
Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11

Re: Nasi rywale - 2026

#499 Postautor: KrzyczącyK1b1c » 16 czerwca 2026, o 15:55

Media już od dawna nie grzeją sasinowego tematu, to ja tutaj też proponuję go zamknąć. Po co wskrzeszać smroda? :)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi rywale - 2026

#500 Postautor: niespokojny » 16 czerwca 2026, o 22:02

Warto dodać, że niejaki Gelo mówił, że bez Sasina już żużla w Lublinie nie będzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych