Dariusz Śledź- "dziękujemy" za jazdę przeciw TŻ !!

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#176 Postautor: Gelo » 27 lipca 2004, o 19:24

Wiem, ale trudno na tym budować tak kategoryczne stwierdzenia.

To że schrzanił mecz wie każde dziecko - nie są to żadne kategoryczne stwierdzenia. Tezy o sprzedaniu meczów są moimi przypuszczeniami, które są bardziej lub mniej poparte wiedzą na ten temat - a tej mi nie brakuje.
To, że ktoś generalnie dobrze startuje, nie oznacza, że jak spieprzy trzy starty to sprzedał mecz. Nie musi w każdym razie tego oznaczać i tego zamierzam się trzymać.

Sęk w tym, że gdybys był na meczu to byś widział, że Darek zdecydowanie wygrał starty w swoich dwóch pierwszych biegach, znakomicie jechał też na próbie toru. To co robił, żeby dać się wyprzedzić wyglądało jak komedia.
Można to wytłumaczyć w bardzo prosty sposób - najważniejsze momenty, o których mówisz, zawsze mają miejsce pod koniec sezonu. Czyli wtedy, kiedy zawodnik starający się przykutwić na sprzęcie ma największe problemy.

Jak się nie wierzy w handel meczami można wyszukać jeszcze tysiące podobnych wymówek.
Myślę, że to rozgoryczenie (któremu może i się nie dziwię, chociaż ja nie pojechałem) może mieć duży wpływ na wyciągane przez Ciebie wnioski.

Nie ma to większego wpływu - do Grudziądza nie pojechałem a wysnuwam identyyczne przypuszczenia jak w przypadku Rzeszowa. Po prostu nie lubię jak się robi kpiny z ludzi

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#177 Postautor: Lublin_Fan » 27 lipca 2004, o 19:39

hayabusarider pisze:Tak zawalił ostatnie 2 mecze. I co? I nic każdemu się może zdarzyć!.

Dwa?
Trzy z ostatniech czterech. W grudziądzu co prawda zrobił 7 pkt + 2 bonusy, ale kto był na tym meczu ten wie co sądzić o jego postawie.

po 2. zmienił mechanika - pomocnika na zawody, z Roberta Juchy na kogoś innego.
I chyba zrobił źle.

Moim zdaniem ma to niewielkie znaczenie. Prawdziwy mechanik Darka jest w Danii i to on potrafi zrobi z silników dobre fury. Jucha i ten facet co teraz to nie mechanicy a raczej ludzie "przynieś, wynieś, pozamiataj".

A co zrobi z pieniedzy które zarobił to niech go nikt nie rozlicza - jego sprawa ,Wara od jego busa.

Dostał je na sprzęt nie na busa.

PO PROSTU CHLOPACZYNA MA PECHA ze SPRZETEM.

Raczej ma pecha, że się na nim poznaliśmy.

Pozdr.

Awatar użytkownika
dustin
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2004, o 20:26
Lokalizacja: Lublinek, naturalnie:D:D:D

#178 Postautor: dustin » 27 lipca 2004, o 19:43

nie, no to było niezłe :lol: chłopaczyna ma pecha ze sprzętem :lol: po prostu tekst tygodnia :lol: chłopaczynamógłby mieć pech ze sprzetem, gdyby sobie kupił chociaż jeden silnik, ale jak się w ostatniej chwili pożycza od kogo popadnie, to traczej nie można tego nazwać pechem.a z tym wspaniałym sprzętem, choć nieco pechowym
:lol: to z pewnościa pojefdzie na swoim dawnym poziomie :lol: we wszystkich meczach, ale raczej w 2 lidze :roll:
So wash your face away with dirt,
It don't feel good until it hurts.
So take this world and shake it,
Come squeeze and suck the day,
Come carpe diem, baby!

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#179 Postautor: DonKamizi » 27 lipca 2004, o 19:51

Jucha i ten facet co teraz to nie mechanicy a raczej ludzie "przynieÅ›, wynieÅ›, pozamiataj".


No nie wiem co na to powiedziałby Robert i Lecho....Lecho dałby wszystko żeby Darek zacząl jeździć ale z pustego to i Salomon nie naleje.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#181 Postautor: Scream » 27 lipca 2004, o 20:01

skoro klub dal Darkowi kase na sprzet to czy w maju... badz w czerwcu... pytal sie go co zrobil z ta kasa?

hayabusarider

#182 Postautor: hayabusarider » 27 lipca 2004, o 20:27

Shack napisał :
"Sledz jesteś złodziejem" Wink

i co koledzy??
Żenada

pomuliles mnie kolego. Jestem na kazdym meczu i wiem cos,
Nalezy sie szacunek bez wzgledu na gory i dolki zawodnikow.
Postaw sie na ich miejscu Gawrzyku i Shacku.
Przeciez forum to tylko "gdybanie"
Nie jestescie np. blisko Sledzia czy Frankowa zeby wiedziec na co akurat wydaja kase. To jest sparawa zawodnikow i klubu . A nie NASZA.

POZDARAWIAM

P.S.

BADZCIE LUDZMI DLA LUDZI.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#183 Postautor: Lublin_Fan » 27 lipca 2004, o 20:38

DonKamizi pisze:No nie wiem co na to powiedziałby Robert i Lecho....

A co mają powiedzieć? Przecież żaden z nich nie jest tym magicznym duńskim mechanikiem, który robił Darkowi sprzęt. Ich praca również jest cenna, ale nijak nie ma się do pracy prawdziwego tunera.


Pozdr.

Michael

#184 Postautor: Michael » 27 lipca 2004, o 20:42

Darek po meczu w Grudziadzu powiedzial:"mamy wspanialych kibicow zycze takich kibicow kazdemu zawodnikowi".Skoro tak mowi to moglby przynajmniej nas nie oszukiwac i sie przyznac, ze zawalil mecz, ze to jego wina, ze sie nie przygotowal odpowiednio do sezonu.
Byly propozycje zeby zrobic czata z Darkiem.Uwazam ze to zly pomysl.Ludzie moga mu zaczac wrzucac, zrobi sie tlok, zakotluje sie.Moze lepiej by bylo po prostu zaprosic go na zebranie FC.

Awatar użytkownika
dustin
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2004, o 20:26
Lokalizacja: Lublinek, naturalnie:D:D:D

#185 Postautor: dustin » 27 lipca 2004, o 20:45

No noe jestem w stanie milczeć. Jak to nie jest nasza sprawa co zrobili z kasą na przygotowanie do sezonu. Przecież to są też nasze pieniądze.
A Dareczek w tym roku jeździ na zeszłorocznych silnikach a dostał kasę nie na dwa nowe silniki ale na dwa nowe motocykle, :!: z tym , że ramy można mu wybaczyć. Poza tym otrzymał ponad 90% należności za punkty więc przestań pieprzyć, że ma pecha.
A to co zrobił w VI wyścigu najlepiej określił były "gwiazdor" LKŻ S. Sitek :
Ja może nie jexdziłem za dobrze, ale tak spieprzyć to bym chyba nie potrafił.
Jeżeli chodzi o Franka to po prostu szkoda czasu na określenie tego co robi. Mam nadzieję, że Tomek szybko wyzdrowieje i Siwek dogada się z Trumińskim ( chociaż za nim szczególnie nie przepadam), ale ten może przynajmniej będzie chciał jechać.

PS. Bedziemy ludźmi dla ludzi ale nie dla ryb :twisted:
So wash your face away with dirt,

It don't feel good until it hurts.

So take this world and shake it,

Come squeeze and suck the day,

Come carpe diem, baby!

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#186 Postautor: DonKamizi » 27 lipca 2004, o 20:45

Lublin_Fan pisze:
DonKamizi pisze:No nie wiem co na to powiedziałby Robert i Lecho....

A co mają powiedzieć? Przecież żaden z nich nie jest tym magicznym duńskim mechanikiem, który robił Darkowi sprzęt. Ich praca również jest cenna, ale nijak nie ma się do pracy prawdziwego tunera.


Pozdr.



Magicznym duńskim mechanikiem to może i nie ale Lecho to prawdziwy profesjonalista i jest prawie cały czas na miejscu i naprawde widac jak sie stara.Z całym szacunkiem do Roberta to ta zmiana jak napisał Gawrzyk powinna wyjśc Rybce tylko na dobre....tylko niech on wreszcie zacznie porządnie inwestować w sprzęt.
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#188 Postautor: Shack » 27 lipca 2004, o 21:13

hayabusarider pisze:Shack napisał :
"Sledz jesteś złodziejem"


raczej to miałbyć projekt transparentu, dlatego w cudzysłowiu, ale mniejsza o to


hayabusarider pisze:pomuliles mnie kolego. Jestem na kazdym meczu i wiem cos,
Nalezy sie szacunek bez wzgledu na gory i dolki zawodnikow.
Postaw sie na ich miejscu Gawrzyku i Shacku.


po pierwsze mam taką zasade w zyciu i nie robie tzw. "boków" ;) innymi słowy nie gram dla druzyny przeciwnej. Także postawienie się w miejscu Sledzia czy Franka jest niemozliwe. Jeśli chodzi o dołki to Daniel ma "dołka" od początku sezonu i nie widze na niego podobnego tematu. Każdy cieszy się z jego ciut lepszego występu. Wiec może jednak coś nie tak z tym Śledziem ???

hayabusarider pisze:Przeciez forum to tylko "gdybanie"
Nie jestescie np. blisko Sledzia czy Frankowa zeby wiedziec na co akurat wydaja kase. To jest sparawa zawodnikow i klubu . A nie NASZA..


oczywiście ze nie nasza sprawa na co on wydaje kase, ale chyba naszą sprawą jest oczekiwać od niego wyników ??? czyż nie ?? chyba klub jest dla kibiców.

hayabusarider

#189 Postautor: hayabusarider » 27 lipca 2004, o 21:19

Gawrzyk:
Po prostu jestescie jakby niebyło z Shackiem Trzonem Forum i Po WAM
nie przystoi takie zachowanie w stosunku do swoich zawodnikow

POZDRAWIAM


NA ZAWSZE TZ WIERNY kibic

abi

#191 Postautor: abi » 27 lipca 2004, o 21:38

Ja czegoś nie rozumiem. Kłócicie się o Śledzia jak dzieci. Po co? W którymś poście przeczytałam, że Śledź sam powiedział, że w przyszłym roku już nie będzie jeździł w ogóle. Nie, nie tak. Że to jest ostatni rok jego jeżdżenia.
Kto z was, wiedząc, że to wasze ostatnie chwile jakiejkolwiek kariery, starałby się? Kto wyrzucałby pieniądze (fakt, nie swoje - sponsora - to jest nie w porządku) w bezprzedmiotową inwestycję?
No i o co tyle stron kłótni?
On podjął decyzję. I konsekwentnie dąży do jej realizacji.

abi

#193 Postautor: abi » 27 lipca 2004, o 21:57

Ru$eK pisze:Z tego co gdzies czytalem wywiad z Darkiem to mówił ze jeszcze pare lat zamierza jezdzic.... chyba ze mu sie tak szybko zdanie zmieniło.


Stwierdzenie Śledzia, że przestaje jeździć, pochodzi również ponoć z jakiegoś wywiadu. Nie czytałam go, ale moim zdaniem wiele wskazuje na to, że on odpuszcza żużel.
Może być tak, że odpuszcza tylko Lublin. Tak czy inaczej, odpuszcza. Jeżeli to prawda, że wydał pieniądze sponsora na to, na co wydać nie powinien, to sponsora sprawa, co z tym zrobi. Z drugiej strony. Przecież Śledź nie jest idiotą. Wie, że jeżeli umowa stanowi, że ma wydać pieniądze na ten a nie inny cel (bo chyba jakaś umowa była?), to jeżeli wyda je na coś innego, poniesie konsekwencje. Dziwne to jakieś jest.

Awatar użytkownika
Kaka
Szkółkowicz
Posty: 299
Wiek: 44
Rejestracja: 3 czerwca 2003, o 01:04
Lokalizacja: Lublin/Cambridge
Kontakt:

#194 Postautor: Kaka » 28 lipca 2004, o 01:53

Postawe pana Darka moza rozpatrywac poprzez pryzmat wielkich nadziei wiazanych z przyjsciem tego zawodnika do naszego klubu oraz kreowanie go na krajowego lidera. Prawda okazala sie jednak brutalna: tak dlugiego czasu bez jezdzenia czy trenigow jaki mial przed przyjsciem do TZ-tu nie da sie nadrobic . Postawa w ostatnim meczu (wczesniejsze juz pomine) znamionuje fakt ze czas aby zakonczyl kariere po tym sezonie. A poki co nadal na Zygmutowskich alejach bedzie "jechalo Sledziem" :lol: .

Lia_Fail
Posty: 4
Rejestracja: 15 lipca 2004, o 09:02
Lokalizacja: Lublin

#196 Postautor: Lia_Fail » 28 lipca 2004, o 10:22

Niedobrze mi się robi jak czytam niektóre posty...
Łatwo powiedzieć Śledź sprzedawczyk, Franków sprzedawczyk.. Ktoś kogoś złapał za rękę jak przyjmował pieniądze za rzekomo sprzedane mecze?
Nie wiem czy mecze zostały sprzedane czy nie.. Oprócz samych zainteresowanych nikt tego nie wie, ale najłatwiej jest posądzić, możliwe że bezpodstawnie.

Gelo pisze:To że schrzanił mecz wie każde dziecko - nie są to żadne kategoryczne stwierdzenia. Tezy o sprzedaniu meczów są moimi przypuszczeniami, które są bardziej lub mniej poparte wiedzą na ten temat - a tej mi nie brakuje.


Gelo - liczyłeś Śledziowi kasę za sprzedane mecze? Przypuszczenia to nie wszystko, a na pewno nie są żadnym dowodem..

I to sÄ… prawdziwi kibice?? Wstyd panowie :?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#197 Postautor: Gelo » 28 lipca 2004, o 10:34

Gelo - liczyłeś Śledziowi kasę za sprzedane mecze? Przypuszczenia to nie wszystko, a na pewno nie są żadnym dowodem..

A co ja sąd, że mam cos komus udowadniać? Oceniam jego jazdę z poziomu trybun. Chyba mi wolno.
I to sÄ… prawdziwi kibice?? Wstyd panowie :?

Tak to są właśnie prawdziwi kibice. A wstyd to jezdzić tak jak Śledź w Rzeszowie.

Michael

#198 Postautor: Michael » 28 lipca 2004, o 10:44

i nie tylko w Rzeszowie

radzio_

#199 Postautor: radzio_ » 28 lipca 2004, o 10:58

dajmy sobie spokoj z takim zawodnikiem, on sie zawsze "stara" i zawsze mu sprzęt padnie jeszcze troche a speedrowerzysta go wyprzedzi :(

Lia_Fail
Posty: 4
Rejestracja: 15 lipca 2004, o 09:02
Lokalizacja: Lublin

#200 Postautor: Lia_Fail » 28 lipca 2004, o 11:25

Gelo pisze:Tak to są właśnie prawdziwi kibice. A wstyd to jezdzić tak jak Śledź w Rzeszowie.


Jasne, prawdziwi kibice...
Większość jest ok, na dobre i na złe ze wszystkimi zawodnikami...
Za to ci "prawdziwi" rzucajÄ… butelki na tor i petardy w sÄ…siednie sektory...
Poza tym przez kilka wyścigów wieszali flagę TŻ na wyjściu z pierwszego wirażu tak wysoko, że skutecznie zasłaniali widok na tor "nieprawdziwym" kibicom...
Ale wracając do tematu: oceniając jazdę Śledzia z trybun sądzę, że jego słaba jazda jest spowodowana tylko i wyłącznie brakiem własnego porządnego sprzętu. Ktoś napisał, że nie każdy potrafi jeździć na pożyczonym. Zgadzam się z tym całkowicie... Błąd Darka polegał na tym, że nie zainwestował w sprzęt a powinien.
Nie wierzę, że sprzedał mecze z Rzeszowem.
A decyzja czy Śledź lub inny zawodnik zostanie w Lublinie czy nie i tak nie od Was/nas zależy.. Może dobrze, bo łaska kibica na pstrym koniu jeździ.