istred pisze:Mnie tez to zastanawia, ale tylko przez moment, czy klub dal sie wmanewrowac
Piszesz to po raz kolejny... ciekawi mnie co konkretnego masz przez to na myśli.
Czy aby nie zarzucasz osobom z MOSiRu przestępstwa?
(...)
Obciales posta od slowa "lub", gdzie daje wyraz temu, ze nie wiem i dopuszczam obydwie mozliwosci. Nie manipuluj. Poza tym od stawianiu zarzutow sa instytucje.
Monter_77 to samo
przeciez zem pisze:(...)Mnie tez to zastanawia, ale tylko przez moment, czy klub dal sie wmanewrowac, czy DS wyrwal sie jak notariusz w Weselu (filmie) z okrzykiem "ja (klub) zaplace", liczac na sponsoring PGE.
MOSiR mogl podpuscic klub tak konstruujac umowe, co jest niezbyt fair, lub klub sam wiedzial w co sie pcha. Tak czy owak DS sie nie popisal.
Monter_77 pisze:Znasz tresc umowy??
Tak sie sklada ze mialem okazje ja czytac, umowa jest jasno skonstruowana, zarowno jesli chodzi o to kto ma placic za prad i za moc, jak i o maksymalna liczbe widzow, jaka mozna wpuscic na trybuny.
Sa trzy opcje:
1.Sprawka jej nie czytal i podpisal,
2. Czytal, ale nie zrozumial i podpisal
3. Czytal, zrozumial i pomyslal, ze tuz przed startem sezonu cos sie wyrwie z "miasta" albo za posrednictwem miasta z PGE, wiec potraktowal umowe jako nic nie znaczacy swistek papieru, z podpisania ktorego nic nie wynika
(...)
Wychodzi, ze mamy podobne spostrzezenia.
To ze czesto mamy odmienne zdania nie zwalnia Was z uwaznego czytania tego co nasmarowalem

O tym kto jest prezesem decyduje zarzad, jesli to sie nie podoba coraz szerszemu gremium kibicow - juz pisalem co z tym zrobic, zeby sie nie kisic z tym. Lublicie sie kisic

Wasze zboczenie, mi to ryba...
Doszlo do absurdu, ze tak nienawidzicie prezia, ze juz nie dostrzegacie jawnych patologii z oswietleniem w lidze. Ubaw po pachy
