Karol Baran

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mlody26
Junior
Posty: 389
Rejestracja: 15 lipca 2010, o 22:29

Re: Karol Baran

#326 Postautor: mlody26 » 17 marca 2011, o 10:17

flint, ja wiem czy szybszy?:p
Karol scigal sie z Dawidem L. Bylo umowione przed biegiem jak mają jechac, kilka mijanek tak zeby rozgrzac widownie:p
Raczej trening na lajcie, bez spiny, jazda na łukach 10cm od bandy :)
Jezdzil na silniku z tamtego sezonu. Cale szczescie ze jedzie, i nie bedzie tego psul nowym badziewnym tlumikiem. Za duzo to kosztuje..
Pozdro

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7838
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Karol Baran

#327 Postautor: kibicLBN » 17 marca 2011, o 10:45

Flint ty powinieneś założyć: "Rzeszowski związek pomocy uciśnionym talentom żużla", albo napisz książkę: "Rozprawy nad martyrologią jeźdźców rzeszowskich". Najlepiej jedno i drugie.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Karol Baran

#328 Postautor: grzesieck » 17 marca 2011, o 11:01

Obrazek

prawie jak slynne zdjecie Nielsena, ktore zrobil Mike Patrick : )
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#329 Postautor: Torsen » 17 marca 2011, o 11:17

go! pisze:Na razie jeszcze nic nie zrobil, a na szczescie za gadanie nikt nie bedzie konsekwencji wyciagal.

keram pisze:Jak czytam wasze wypowiedzi odnośnie tego co powiedział Baran dla Sportowych Faktów to zaczynam sądzić, że jeszcze jesteście w poprzedniej epoce. Nic nie można mówić bo się podpadnie za co, że ktoś ma inne zdanie na temat niż FIM i PZMot. Opanujcie się jest demokracja i wolność słowa mówionego i pisanego. A czytając wasze wypowiedzi to jak dzieci z podstawówki nic nie powiem pani bo dostanę pałkę. Trochę odwagi ludzie dzisiaj już nie ma komuny ani ZOMO, nikt nikogo za takie coś nie pałuje ani nie każe. Trzeba mieć trochę odwagi, a nie schylić łeb i patrzeć spod oka czy się po nim nie dostanie.

Ojej, nie o to chodzi, ludzie! Czy tu wszyscy mają po 12 lat? Z resztą już chyba nawet w tym wieku wiadomo ze szkoły, że kiedy zdarza się możliwość ukarania ucznia, to jeden zostanie ukarany, a na innego przymkną oko. Przymkną na kogoś, komu się "zdarzyło", a karze się tych, którzy mają już złą opinię. Analogia chyba bardzo prosta?
Różnica między drużyną żużlową a klasą w szkole jest jednak taka, że ukaranego ucznia wszyscy mogą mieć gdzieś, podczas gdy ukarany żużlowiec osłabia drużynę.
Flint pisze:
Torsen pisze:Jeśli PZM nie zmieni decyzji, to Baran przyniesie zwolnienie lekarskie - zgrabnie.

Mam pytanie, bo nie wiem czy przeoczyłem.
W którym artykule jest mowa o jakimś zwolnieniu?
W burym :) Nie jest powiedziane wprost, ale wynika to dość jasno z ostatnich wypowiedzi. Po pierwsze, słyszymy, że na nowych tłumikach Baran nie wyjedzie na tor ("Jeżeli będziemy zmuszani do jazdy na nowych tłumikach, ja nie mam zamiaru wyjeżdżać na tor"). Po drugie, że "gdyby wiedział" o planach wprowadzenia nowych tłumików w tym roku, siedziałby w domu ("Jeśli bym o tym wiedział wcześniej, wtedy nie podpisywałbym umowy z aneksem finansowym. Podpisałbym tylko kontrakt "warszawski" i siedział sobie w domu."). Po trzecie, "Jeżeli przed meczem przepisy nie zostaną zmienione, no cóż, ja niestety będę się źle czuł. Dla mnie ten temat jest zakończony." Możesz więc upierać się, że nigdzie nie ma mowy o lewym zwolnieniu, ale jest zapowiedź złego samopoczucia, połączona z absolutnym wykluczeniem możliwości wyjechania na tor z nowym tłumikiem i zapewnieniem, że gdyby wiedział wcześniej, to podpisałby tylko kontrakt warszawski.
Torsen pisze:Niestety się mylisz. Po pierwsze, Baran wyraźnie czuje się związany wyłącznie kontraktem, jako zawartym przed wprowadzeniem nowych przepisów. Pomija jednak zupełnie, że kontrakt zobowiązuje go do ich przestrzegania.

Ty weź obczaj dokładnie co Karol nawija.
Jeżeli przed meczem przepisy nie zostaną zmienione, no cóż, ja niestety będę się źle czuł.

Zakładać można wiele, jednakże to tor zweryfikuje wszystkie plany. Bardzo bym chciał awansować do finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, no i z drużyną do wyższej ligi. To są moje priorytety na ten rok. Pojedziemy po jak najlepszy wynik. Są teraz Paweł Miesiąc, Simon Stead czy "Puzon", zatem mam nadzieję, że uda nam się awansować. Na to liczym

Rozumiem, że z tego też wyczytałeś, że nie wyjedzie do meczu, hm?
To jest powiedziane w kontekście powrotu do starych przepisów odnośnie tłumików. Przecież kategorycznie wypowiedział się co do jazdy na nowych, nie? Cytat wyżej - nie ma zamiaru wyjeżdżać na tor, a sprawa jest dla niego zakończona.

Torsen pisze:Nie jest też prawdą, że wprowadzenie nowych tłumików nastąpiło "nagle" - ja o tym wiem już od bodaj roku, albo i dłużej, a specjalnie się tym nie interesuję.

A te tłumiki nie miały czasem wejść jeszcze przed poprzednim sezonem? Wtedy jednak doszło do małego buntu i wszędzie jeździli na starych oprócz IMŚJ bodajże. Skoro więc udało się to w tamtym roku, to zawodnicy (szczególnie drugoligowi) liczyli też na to, że uda się i w tym.
No i co z tego, że liczyli? Widać się przeliczyli, prawda? I dlaczego udają zaskoczonych? Bo "liczyli"? Bądźmy poważni.

Wprowadzili tłumiki, widać, że Ci "lepsi" nie garną się do takich słów, to odezwał się Baran, bo to właśnie w zawodników z II ligi przepis ten trafi najbardziej.
Odezwał się Baran i sprawy tłumików nie załatwił, za to znów zaprezentował się jako zawodnik, na którego ludzie pokroju Wojaczka mają wrodzoną alergię. Takich ludzi jest więcej, a odrobina władzy zwykle przewraca im w głowie. Baran był na cenzurowanym, a teraz jest jeszcze bardziej. Nic nie osiągnął, a bardziej skupił na sobie uwagę każdego, kto ma dość władzy, by pokazać mu jego miejsce. Wiem, że wielu taka bezkompromisowa postawa podnieca. Fascynacja głupotą jednak zwykle znika wraz z wiekiem.
Sztuką jest załatwienie sprawy, nie kozaczenie. Baran sprawy załatwić nie może, powinien więc siedzieć cicho, a przynajmniej nie być najgłośniejszym w towarzystwie. Przecież to proste, jak konstrukcja cepa.

Niezłym przykładem będzie opcja z piłki. Kto wywalczył prawo Bossmana, albo tego Webstera? Zawodnicy z najlepszych klubów świata, czy raczej Ci mniej znani, ale uparci?
Nie jest żadnym przykładem. Bossman nie wywalczył żadnego "prawa Bossmana", po prostu udowodnił w sądzie, że miał rację na gruncie prawa istniejącego już przed wydaniem wyroku. "Prawo Bossmana" to po prostu kazus, na który można się powołać, żadne działanie prawotwórcze.

I Wy naprawdę myślicie, że coś mu zrobią? Że PZM, czy tam GKSŻ nie dopuszczą go do I kolejki? Czy wpadł Wam do głowy jakiś inny, lepszy pomysł na ukaranie Barana? Bo ja nic innego nie wymyślę.
Widzę :twisted: Pretekstów do ukarania zawodników jest pod dostatkiem, a decyzje sędziów są ostateczne - przerabialiśmy to już na samym Karolu. Weź pod uwagę choćby dowolność interpretacji sytuacji w pierwszym łuku i jej konsekwencje. Uczuleni na Barana będą wszędzie widzieć jego winę.

Torsen pisze:Baran jest podpadziochą, a podpadziochy nie idą do walki w pierwszym szeregu, ponieważ natychmiast giną.

Bzdury.
To właśnie podpadziochy (swoją drogą beznadziejne to słowo^^) ruszają tłumy, bo inni nie mają jaj, żeby wyjść przed szereg.
Mnie też nie wszystkie Twoje słowa się podobają.
Jak pisałem, mnie "jaja" nie imponują, tylko umiejętność załatwienia sprawy. Jeśli ktoś nie ma pozycji, by ją załatwić, powinien przynajmniej nie szkodzić sobie i swojej drużynie. Pozwól więc, że postawię sprawę zupełnie odwrotnie: Baran miałby jaja, gdyby niezależnie od tego, jak postrzega sprawę nowych tłumików, powściągnął emocje i wypowiedział się bardziej odpowiedzialnie. Co Ty na to? Jaja rzecz względna.

go!
Trener
Posty: 4297
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Karol Baran

#330 Postautor: go! » 17 marca 2011, o 11:39

Torsen pisze:Jak pisałem, mnie "jaja" nie imponują, tylko umiejętność załatwienia sprawy. Jeśli ktoś nie ma pozycji, by ją załatwić, powinien przynajmniej nie szkodzić sobie i swojej drużynie.

Torsen,
Ale zuzlowcy to nie mediatorzy zawodowi od zalatwiania spraw. Zawodnicy to w 90% ludzie naladowani adrenalina, zloscia sportowa i do tego chyba z zablokowanymi osrodkami strachu.
To tak jakbys od platnego mordercy wymagal zeby zabijal, ale zeby mial wyrzuty sumienia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#331 Postautor: Torsen » 17 marca 2011, o 11:45

Ilu jest żużlowców w Polsce? Ilu na świecie? Ilu powiedziało, że na nowym tłumiku nie wyjadą, tylko będą się źle czuli i sprawę uważają za zamkniętą?

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Karol Baran

#332 Postautor: keram » 17 marca 2011, o 17:39

I co powiecie teraz tłumiki do kosza, a Baran miał rację. Piszecie że na takich zawodników sędziowie będą mieli alergię. To znaczy według was że najlepiej cicho siedzieć. A ja jestem za Baranem i ludźmi jego pokroju jak coś mi nie odpowiada to o tym mówię, a nie chowam głowę w piasek i czekam, że ktoś ta załatwi za mnie. Dalej piszą to jakby wszyscy dalej czekali z założonymi rękami to nic by się nigdy nie zmieniało. Dalej bylibyśmy sterowani centralnie i robili to co by nam kazano, czyli komuna.

alfkrystian
Szkółkowicz
Posty: 293
Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33

Re: Karol Baran

#333 Postautor: alfkrystian » 17 marca 2011, o 17:47

No i kto tu teraz jest popierdułką ??? Wąski ?? Bo chyba nie Karol :lol: :lol:

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7838
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Karol Baran

#334 Postautor: kibicLBN » 17 marca 2011, o 17:51

Jakbym spotkał Cieślaka to bym gościa wyśmiał.
Syfy pisze:Marek Cieślak o nowych tłumikach: Nic się już nie wywalczy
I co zatkało pana Cieślaka kakało ?!
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#335 Postautor: Torsen » 17 marca 2011, o 18:04

Nie rozumiecie, co się do Was mówi. Nikt tu (na tym forum) nie bronił tłumików.
Baran miał rację? A w czym? Wywalczył powrót do starych przepisów?
Czy miał rację, czy podpadł, okaże się przy innej okazji. Bo ze zmianą decyzji miał tyle samo wspólnego, co ja.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Karol Baran

#336 Postautor: BR » 17 marca 2011, o 18:23

Torsen pisze: Bo ze zmianą decyzji miał tyle samo wspólnego, co ja.

Baran zrobił w mediach trochę szumu, przeczytało to parę tysięcy osób, więc swoją cegiełkę dorzucił

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#337 Postautor: _piotrusss » 17 marca 2011, o 18:30

Moim zdaniem Karol narobił zdecydowanie więcej szumu niż Gollob czy Hampel. Ci drudzy pewnie mieli dużo większy wpływ na ostateczna decyzje, ale działali na innym szczeblu. Szum w mediach i ostre słowa też były potrzebne, bo media jak to media od razu podchwycają takie ostre i odważne słowa. Wszystko razem złożyło się na ostateczny sukces i Karol może być z siebie dumny, że zrobił wszystko co w jego mocy. Brawo!
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Karol Baran

#338 Postautor: Czarek » 17 marca 2011, o 18:33

Torsen pisze:Bo ze zmianą decyzji miał tyle samo wspólnego, co ja.


Słowa Karola były cytowane w elektronicznych mediach jako przykład buntu zawodników przeciw nowym tłumikom, a to był ważny argument. Dlatego nie schlebiaj sobie, kolego.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5369
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Karol Baran

#339 Postautor: tezetomaniak » 17 marca 2011, o 19:02

"szum na syfach" wywołał chyba Stachyra, ale co to za roznica ? Ważne, że przynajmniej w lidze jest spokój.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Karol Baran

#340 Postautor: Flint » 17 marca 2011, o 20:34

Jak tam Gelo, jak tam Torsen?
Głupio Wam? 8)

Chociaż widzę, że Torsenowi raczej nie..


Dobrze, że Karol jest innym człowiekiem niż dwóch wspomnianych wyżej panów i nie trzyma jajec podkulonych pod sobą, tylko głośno mówi to, co myśli (swoją drogą właśnie z tego samego powodu nie mógł trenować w Rzeszowie przez bodajże 2 lata, bo zjechał rudą pałkę w mediach).
Ile w tym zasługi Barana? Nie wiadomo. Na tyle jednak, by zrobiło się Wam głupio.


Ale nie kończę jeszcze. Bo mam jeszcze pytanie do srających w buty.

Co mają sędziowie do tłumików? Dlaczego mieliby karać Barana za wypowiedzi, które ich w ogóle NIE DOTYCZĄ?
Co innego, jakby jechał po sędziach, no ale tego jednak nie robi. Chociaż Torsen wymyślił też już jakieś zwolnienia lekarskie, także nie zdziwiłbym się, gdyby i w tym momencie wytropił jakiś ukryty sens działania sędziów przeciw Baranowi za te jego bezczelne wywiady na temat tłumików. :mrgreen:
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#341 Postautor: Torsen » 17 marca 2011, o 21:13

Czarek pisze:
Torsen pisze:Bo ze zmianą decyzji miał tyle samo wspólnego, co ja.
Słowa Karola były cytowane w elektronicznych mediach jako przykład buntu zawodników przeciw nowym tłumikom, a to był ważny argument. Dlatego nie schlebiaj sobie, kolego.
Jestem daleki od schlebiania sobie - w tej wypowiedzi nie chodziło o mnie, tylko o Barana :)
W mediach wypowiadało się wiele osób. Temat ruszył Komarnicki ze Ślakiem, który posłużył się trójką najlepszych polskich żużlowców. Jeśli ktoś chce wierzyć, że bez wypowiedzi Karola sprawa ległaby w gruzach, jego prawo.
Flint pisze:Jak tam Gelo, jak tam Torsen?
Świetnie, a u Ciebie?
Głupio Wam? 8)
Z jakiego powodu? Pytam serio, wyjaśnij proszę, dlaczego miałoby mi być głupio.

Dobrze, że Karol jest innym człowiekiem niż dwóch wspomnianych wyżej panów i nie trzyma jajec podkulonych pod sobą, tylko głośno mówi to, co myśli (swoją drogą właśnie z tego samego powodu nie mógł trenować w Rzeszowie przez bodajże 2 lata, bo zjechał rudą pałkę w mediach).
No widzisz, sam dowodzisz, że to była głupota, bo nic nie osiągnął, a stracił na dwa lata możliwość trenowania na torze położonym najbliżej domu. Opłaciło się? Kto wyszedł na pałkę?
Piszesz, że to dobrze, że Karol mówi to, co myśli. Zobaczymy, na razie jeszcze nie wiadomo, czy dobrze - nie było okazji się przekonać.
Ile w tym zasługi Barana? Nie wiadomo. Na tyle jednak, by zrobiło się Wam głupio.
Ależ bynajmniej. Bardzo się cieszę, że zostajemy przy starych tłumikach. A swoją ocenę występu Barana podtrzymuję w stu procentach.
Co zaś do zasług Karola w tej sprawie - pewnie nie zaskoczę Cię, ale mam zupełnie inne zdanie. Uważam, że jego zdanie nie miało żadnego znaczenia z przyczyn wskazanych wyżej - bez jego opinii rozstrzygnięcie byłoby dokładnie takie samo, ponieważ wobec opinii ekstraligowych prezesów i czołowej trójki polskich żużlowców nie zostało w ogóle dostrzeżone. Równie dobrze zasługę może sobie zapisać każdy, kto na tym forum opowiedział się przeciwko nowym tłumikom. I rzeczywiście - moim zdaniem - wkład każdej z tych osób jest identyczny jak Karola.

Ale nie kończę jeszcze. Bo mam jeszcze pytanie do srających w buty.
Co mają sędziowie do tłumików? Dlaczego mieliby karać Barana za wypowiedzi, które ich w ogóle NIE DOTYCZĄ?
W zasadzie nie sram w buty (co za beznadziejne określenie ^^), ale mogę odpowiedzieć. Właściwie odpowiem kilkoma pytaniami: czy zakompleksieni ludzie, występujący również wśród sędziów, mający odrobinę władzy, lubią warchołów? Czy ciągłe stawianie siebie w opozycji do "władz", czy wręcz do przepisów, zjednuje sympatię sędziów? Czy sympatia sędziów miewa wpływ na ich decyzje?
Torsen wymyślił też już jakieś zwolnienia lekarskie
A jaka, wobec tego, jest Twoja interpretacja słów Karola? Że miałby moralny dyskomfort?

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#342 Postautor: Deri » 17 marca 2011, o 21:42

Jeżeli przed meczem przepisy nie zostaną zmienione, no cóż, ja niestety będę się źle czuł.

Hmm Torsen to odbiera jako zwolnienie lekarskie,a nie pomyslałeś ze moze chodzi mu o to ze i tak wyjedzie na nowym tłumiku i bedzie mu wstyd ze złamal obietnice????. Przepraszam ze sie wtrącam ale czasami wypowiedzi Torsena mnie rozbrajają .
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#343 Postautor: Torsen » 17 marca 2011, o 22:17

Deri pisze:Jeżeli przed meczem przepisy nie zostaną zmienione, no cóż, ja niestety będę się źle czuł.
Hmm Torsen to odbiera jako zwolnienie lekarskie,a nie pomyslałeś ze moze chodzi mu o to ze i tak wyjedzie na nowym tłumiku i bedzie mu wstyd ze złamal obietnice????
Nie pomyślałem, bo brak ku temu jakichkolwiek podstaw. Powiedział wyraźnie, że na nowych nie ma w ogóle zamiaru wyjeżdżać na tor; że gdyby wiedział, że będą nowe tłumiki, to nie podpisałby definitywnej umowy, tylko warszawską i siedziałby w domu, skoro już jednak podpisał, to będzie się źle czuł. Jeśli nie ma zamiaru używać nowych i będzie się źle czuł, to jaki z tego wniosek?
Wypowiedź Barana była jasna. Jeszcze bardziej upraszczając: gdybym wiedział, nie podpisałbym kontraktu. Nie wiedziałem, podpisałem, ale i tak nie mam zamiaru na tym jechać. Będę się źle czuł.
Przepraszam ze sie wtrącam ale czasami wypowiedzi Torsena mnie rozbrajają .
Czasami? Ale ja czasami w tym właśnie celuję.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#344 Postautor: jerry78 » 17 marca 2011, o 22:44

Torsen, jakbyś nie wybierał tylko pasujących Ci do swojej teorii cytatów to może byś znalazł jakiekolwiek podstawy, że jednak i tak by wyjechał na tor.

Jeśli bym o tym wiedział wcześniej, wtedy nie podpisywałbym umowy z aneksem finansowym. Podpisałbym tylko kontrakt "warszawski" i siedział sobie w domu. Obowiązuje mnie jednak kontrakt finansowy, który muszę, podkreślam muszę, wypełnić


Tutaj Karol tylko gdyba, że by nie wyjechał, ale po podpisaniu aneksu finansowego daje ewidentnie do zrozumienia, że teraz nie ma wyjścia i wyjedzie.

Jak zatem przedstawiają się cele zawodnika na nowy sezon? - Zakładać można wiele, jednakże to tor zweryfikuje wszystkie plany. Bardzo bym chciał awansować do finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, no i z drużyną do wyższej ligi. To są moje priorytety na ten rok. Pojedziemy po jak najlepszy wynik.


A przecież wtedy jak to mówił, jeszcze obowiązywały nowe tłumiki, więc...?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4891
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#345 Postautor: Torsen » 17 marca 2011, o 22:58

Do wszystkich tych słów już się ustosunkowałem i zaczyna mnie ten temat pomału nużyć.
jerry78 pisze:
Jeśli bym o tym wiedział wcześniej, wtedy nie podpisywałbym umowy z aneksem finansowym. Podpisałbym tylko kontrakt "warszawski" i siedział sobie w domu. Obowiązuje mnie jednak kontrakt finansowy, który muszę, podkreślam muszę, wypełnić


Tutaj Karol tylko gdyba, że by nie wyjechał, ale po podpisaniu aneksu finansowego daje ewidentnie do zrozumienia, że teraz nie ma wyjścia i wyjedzie.
Nie daje do zrozumienia, tym bardziej ewidentnie, że nie ma wyjścia, ani że wyjedzie, tylko stwierdza, że musi, czyli ma taki obowiązek. Obowiązek od jego realizacji dzielą lata świetlne, w innym wypadku Bóg nie stworzyłby prawników.

Jak zatem przedstawiają się cele zawodnika na nowy sezon? - Zakładać można wiele, jednakże to tor zweryfikuje wszystkie plany. Bardzo bym chciał awansować do finału Indywidualnych Mistrzostw Polski, no i z drużyną do wyższej ligi. To są moje priorytety na ten rok. Pojedziemy po jak najlepszy wynik.


A przecież wtedy jak to mówił, jeszcze obowiązywały nowe tłumiki, więc...?
Moim zdaniem, trzeba to interpretować w związku z tym, co powiedział wcześniej, czyli zasadą nr 1 głoszącą, że z nowym tłumikiem nie zamierza wyjeżdżać na tor. Przecież powiedział nawet, że nie zamierza sobie takowego kupić. Wszelkie dywagacje dotyczące rzeczywistej jazdy dotyczą więc jazdy na starych tłumikach, bo nowych Karol nie przyjmuje do wiadomości.
Z mojej strony EOT.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#346 Postautor: jerry78 » 17 marca 2011, o 23:08

Wszystko się zgadza, tylko w międzyczasie była wypowiedź Sprawki, który przypomniał Karolowi o obowiązku wypełnienia kontraktu. I wtedy Karol mówił to co cytowałem.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Karol Baran

#347 Postautor: Flint » 17 marca 2011, o 23:31

Torsen pisze:
Flint pisze:Jak tam Gelo, jak tam Torsen?
Świetnie, a u Ciebie?

A dziękuję, też nie narzekam.
Torsen pisze:
Głupio Wam? 8)
Z jakiego powodu? Pytam serio, wyjaśnij proszę, dlaczego miałoby mi być głupio.

Bo wyszło na Karola. Już pisałem wyżej. Ani ja, ani Ty, ani nawet Baran nie wiedzą ile było jego wpływu w to co się wydarzyło. Ale nie pierdziel mi, że to zasługa wyłącznie Hampela i Golloba, bo gadasz bzdury. Nie mówię, że oni się do tego nie przyczynili, ale wg mnie większą zasługę w tej decyzji miał taki Stachyra, Baran i inni. Gollob z Hampelem byli swego rodzaju wisienką na torcie.

Torsen pisze:
Dobrze, że Karol jest innym człowiekiem niż dwóch wspomnianych wyżej panów i nie trzyma jajec podkulonych pod sobą, tylko głośno mówi to, co myśli (swoją drogą właśnie z tego samego powodu nie mógł trenować w Rzeszowie przez bodajże 2 lata, bo zjechał rudą pałkę w mediach).
No widzisz, sam dowodzisz, że to była głupota, bo nic nie osiągnął, a stracił na dwa lata możliwość trenowania na torze położonym najbliżej domu. Opłaciło się? Kto wyszedł na pałkę?

No raczej nie Karol. Wiesz. Podam Ci przykład. Trochę z dupci wyciągnięty, ale nieźle zobrazuje o co mi chodzi.
Na uczelni mam to samo. Jakiś typek pluje na studentów. Wszystkich, bez wyjątków, nieważne. Tyle tylko, że ja w przeciwieństwie do innych mam swój honor. Spoko, na koniec wychodzę na tym najgorzej i jak przychodzi do zaliczeń to muszę umieć więcej niż inni, ale przynajmniej patrząc w lustro widzę typa, który nie da sobie pluć w twarz.
Z tego też powodu od dwóch lat, z jednym wyjątkiem, nie byłem na żużlu w Rzeszowie. Łapiesz o co mi chodzi?
Jak widać Karol wychodzi z takiego samego założenia. Taki sam jest na torze i właśnie z tego powodu tyle ludzi jara jego jazda.
Skumaj. Kto jest pipą w życiu, pipą jest też i na torze. Chodziłbyś na żużel, gdyby jeździli na nim wyłącznie zawodnicy tacy jak Hampel?
Ja nie.

Torsen pisze:Piszesz, że to dobrze, że Karol mówi to, co myśli. Zobaczymy, na razie jeszcze nie wiadomo, czy dobrze - nie było okazji się przekonać.

Torsen pisze:
Ile w tym zasługi Barana? Nie wiadomo. Na tyle jednak, by zrobiło się Wam głupio.
Ależ bynajmniej. Bardzo się cieszę, że zostajemy przy starych tłumikach. A swoją ocenę występu Barana podtrzymuję w stu procentach.
Co zaś do zasług Karola w tej sprawie - pewnie nie zaskoczę Cię, ale mam zupełnie inne zdanie. Uważam, że jego zdanie nie miało żadnego znaczenia z przyczyn wskazanych wyżej - bez jego opinii rozstrzygnięcie byłoby dokładnie takie samo, ponieważ wobec opinii ekstraligowych prezesów i czołowej trójki polskich żużlowców nie zostało w ogóle dostrzeżone. Równie dobrze zasługę może sobie zapisać każdy, kto na tym forum opowiedział się przeciwko nowym tłumikom. I rzeczywiście - moim zdaniem - wkład każdej z tych osób jest identyczny jak Karola.

Ty żartujesz? Powiedz, że tak, bo jeśli mówisz całkiem poważnie to wypadałoby skończyć jakąkolwiek dyskusję pomiędzy nami, bo w takim przypadku będzie nas dzielić zbyt duża przepaść. Nie pytaj jaka.
To dzięki wypowiedziom Barana, Stachyry i innych szarych żużlowców zrobiło się w Polsce głośno. Inne pipy typu Dobrucki i Protasiewicz waliły jakieś gnioty do mediów. Gollob i Hampel coś tam burknęli i tyle ich widzieli. A tu należało j*bnąć w stół tak jak to zrobił Dawid z Karolem. Przypuśćmy, że wprowadzają nowe tłumiki i do I kolejki nie wyjeżdża żadna drużyna II ligi. Wtedy dalej byś puszczał pierdy, że ich zdanie i tak się nie liczy?

Kto jest tym 3 najlepszym polskim żużlowcem?

Torsen pisze:W zasadzie nie sram w buty (co za beznadziejne określenie ^^), ale mogę odpowiedzieć.

Srasz w buty, bo cały czas dygasz, że na Baranie będą się mścić sędziowie przez co Lublin nie awansuje..

Torsen pisze:Właściwie odpowiem kilkoma pytaniami: czy zakompleksieni ludzie, występujący również wśród sędziów, mający odrobinę władzy, lubią warchołów? Czy ciągłe stawianie siebie w opozycji do "władz", czy wręcz do przepisów, zjednuje sympatię sędziów? Czy sympatia sędziów miewa wpływ na ich decyzje?

Ale co ma piernik do wiatraka?!
Idąc Twoim tokiem rozumowania to wychowawczyni w podstawówce będzie tępić dzieciaków, którzy pyskują w domu do rodziców. Ogarnij się ziomek, bo te Twoje teorie są naprawdę kosmiczne. I nie piszę tego dlatego, że tyczy się ona Barana. Gdybyś napisał to w stronę Puszakowskiego, Gomólskiego, Tihanyi'ego, czy RemPały to i tak pisałbym dokładnie to samo.
Wróć do prawdziwego świata, bo tam gdzie jesteś to jakieś życiowe zadupie.
Bez obrazy.

Torsen pisze:
Torsen wymyślił też już jakieś zwolnienia lekarskie
A jaka, wobec tego, jest Twoja interpretacja słów Karola? Że miałby moralny dyskomfort?

Dokładnie. Tam Ci ziomek później cytował, że Karol nawinął, że obowiązuje go kontrakt, który MUSI wypełnić.
Rozumiesz co znaczy słowo "musi"?
Wybacz to pytanie, ale może powinniśmy zacząć od podstaw?
Później też nawija o celach. Że chce wejść do finału IMP i, że chce z Lublinem awansować. To po cholerę by to pierdzielił, skoro miał przynosić do klubu te zwolnienia? :?
A o co chodzi z tym źle czuł?
Jak mąż kocha swoją żonę, ale popłynie z inną to się mówi, że z tym co zrobił czuje się źle.
A to znaczy, że jest mu z tym źle na duszy, przykro, bla,bla, że żałuje, a nie że komuś przynosi jakieś zwolnienia..
Co Ty?! Żebym ja Tobie musiał takie rzeczy tłumaczyć?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#348 Postautor: Gelo » 18 marca 2011, o 00:02

Flint pisze:Jak tam Gelo, jak tam Torsen?
Głupio Wam? 8)

Nie wiem jak "nam" - ale mnie nie jest ani troche głupio. Jestem przeszczęśliwy, że nie bedzie nowych tłumików i mam swiadomosc, że zasługa Barana w tym zadna , bo najzwyczajniej w swiecie nikt sie z jego zdaniem nie liczył przy podejmowaniu decyzji. A mam wrazenie ze mieszasz dwa zupelnie niezwiazane ze sobą zagadnienia. My o konsekwencjach nieodpowiedzialnego zachowania w przyszlosci, a Ty o tłumikach i jajach. Tak mozna do usranej smierci - ale ja jakos nie mam na to ani ochoty ani czasu.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6212
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Karol Baran

#349 Postautor: niespokojny » 18 marca 2011, o 00:16

Gelu ale skoro nikt sie z jego zdaniem nie liczy to skad te konsekwencje? Rozumiem, ze kazde wykluczenia Golloba, Hampela, Kolodzieja a nawet Barana i Puzona bedzie odwetem za tlumiki? Daj pan spokoj.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15641
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Karol Baran

#350 Postautor: Gelo » 18 marca 2011, o 00:26

Nie rozumiemy sie - trudno. Jezeli znajdziesz roznice miedzy mistrzem świata a "drugoligową podpadziochą" to daj znać - wtedy o tym pogadamy.