Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1076 Postautor: InDorka » 17 sierpnia 2009, o 10:51

Bozena pisze:(...) muzyczka z Koziołka Matołka wywołała (przynajmniej koło mnie) falę śmiechu(...)

Bozenko, a pomysl czy to zle, ze w srodku lata, w niedzielne popoludnie przy pieknej pogodzie na meczu ludzie sie smieja ? Moze to nie bylo wysmiewanie, tylko zdrowy smiech :? Niewazne.
To nie jest marsz pogrzebowy...mieli plakac ?
Pamietam mecz sprzed lat, kiedy jeden z czlonkow bylego Klubu Kibica wypial sie na trybuny tylnym aspektem osobowosci i tez byla fala smiechu.Ja nie upieram sie na koziolka, wiekszosc nie chce - nie ma sprawy, napisalam o prawidlowej moim zdaniem reakcji dzieciakow na znana im melodie.
Interesuje mnie tylko dlaczego puszczanie/sluchanie koziolka jest przaśne.
dannie pisze:Ja chciałem podziękować kibicom z I łuku (...)
Idziemy w dobrym kierunku

Poszlibysmy w jeszcze lepszym, gdyby kazdy mocniej zaludniony sektor mial swojego wodzireja :D
Ja siedzialam daleko od Was, choc w sektorze sasiadujacym z Nadrzeczna Elita Kibicow, ale dopiero z forum dowiedzialam sie, ze spiewaliscie hymn o malowaniu zuzlowego swiata.Albo u nas bylo za glosno, albo u Was za cicho.Podobalo mi sie rowniez to, ze brawa, nawet stojace dostawal kazdy zwyciezca biegu, niezaleznie od przynaleznosci klubowej.
W podsumowaniu - szkoda , ze sezon juz sie konczy, bo oprawy sa coraz lepsze pod kazdym wzgledem.Dzieki dla wszystkich, ktorzy je tworza.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Kibice
Szkółkowicz
Posty: 158
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, o 14:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1077 Postautor: Kibice » 17 sierpnia 2009, o 10:56

Uważam, że motyw "Koziołka Matołka" był jak najbardziej na miejscu. Nie był w stylu Nokii, tylko oryginał z bajki, nareszcie coś polskiego. Ale większość ludzi i tak nie doceni rodzimych utworów, wolą anglojęzyczne kawałki, które są akurat na czasie, a że i tak nic z nich nie rozumieją to co innego (i nie chciałbym tu nikogo obrażać). Taka już nasza natura, ktoś kiedyś dobrze powiedział-"cudze chwalicie, swego nie znacie".

A'props: wczoraj kibice Krosna zachowali się bardzo ładnie, niektórzy nam gratulowali, a większość przy autokarze śpiewała "Krosno żegna Lublin...". Postawa godna podziwu, bez napinki, krośnieńscy kibice współpracowali przy fali, czego nie można powiedzieć o wszystkich lubelskich kibicach. Także jeszcze raz pochwalę Krosno-to jest jak najbardziej postawa godna kibica, oby tak dalej, pamiętajmy że żużel to nie piłka nożna.

Jak najbardziej pochwalam DJ Pepe za jego zaangażowanie, ale dalej będę stał przy swoim, czyli chciałbym aby powróciła ta oprawa, jaka była na początku sezonu. Tzn. więcej muzyki, więcej polskich kawałków, a do tego wolałbym sprawdzone, raczej stare przeboje (lata 70., 80. i 90.). A tak przy okazji to wczoraj chyba nie było Blendersów?
Ostatnio zmieniony 17 sierpnia 2009, o 11:04 przez Kibice, łącznie zmieniany 2 razy.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4348
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1078 Postautor: Ge(L)o » 17 sierpnia 2009, o 11:04

Dokladnie. Krosno jak najbardziej w porzadku. Bili brawo jak opuszczalismy stadion i wyrazali nadzieje ponownego spotkania w finale :D
Nie rozumiem skad gwizdy (nieliczne na szczescie), gdy spiker wital ekipe gosci.
A i niektorzy powinni przemyslec swoje zachowanie po upadku Bubla w 1. biegu.

madzialena

Re: Oprawa i doping na meczach

#1079 Postautor: madzialena » 17 sierpnia 2009, o 11:18

Tak kibice z Krosna teraz ładnie się zachowali, nie to co na tamtym meczu..
Ja bym chciała żebyśmy z nimi jeździli w finale z dwóch powodów..
1. Z nimi jest fajniejsza atmosfera bo oni kibicują swojej drużynie i to porządnie a nie to co inne drużyny, które do nas przyjeżdżają...
2. Byśmy wygrali !

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2065
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1080 Postautor: dannie » 17 sierpnia 2009, o 11:20

madzialena pisze:1. Z nimi jest fajniejsza atmosfera bo oni kibicują swojej drużynie i to porządnie a nie to co inne drużyny, które do nas przyjeżdżają...


Chcialas powiedziec... nie przyjezdzaja ;)
Obrazek

Kibice
Szkółkowicz
Posty: 158
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, o 14:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1081 Postautor: Kibice » 17 sierpnia 2009, o 11:23

dannie pisze:
DJPEPE pisze:p.s. Chyba , że '' czepialskim '' chodziło o wykonawcę ? to proszę mi wskazać lepszego ! np. w czyim wykonaniu by was nie raziło ? Iron Maiden ? Metallica ? Queen ? - śpiewali '' Sto lat '' ? :lol:


Kibice? :roll:

Jakaś żaluzja? :lol:

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2022
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1082 Postautor: boxing » 17 sierpnia 2009, o 11:33

Bozena pisze:InDorka , muzyczka z Koziołka Matołka wywołała (przynajmniej koło mnie) falę śmiechu

I o to chodzi! :D Przynajmniej tyle radosci w tej biednej, lubelskiej rzeczywistosci :D
W sprawie Koziolka Matolka popieram InDorke! :D
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#1083 Postautor: DJPEPE » 17 sierpnia 2009, o 12:05

mustafa pisze:chodzi o to że sto lat leciało za szybko i ludzie się jakoś nie połapali.

bo to była specjalna wersja dla kibiców lubelskich i '' warszawskich '' pt. SPEED... :lol: edycja warszawska , bo w wykonaniu samego Staśka Wielanka [ Kapela Czerniakowska ]. Tak więc raczej podkład warsziawsko - imieninowy niz ... weselny , koledzy -'' znawcy ''.
A ty Istred masz jakąś fobie na tle muzyki weselnej ? Zrobili ci ku-ku , czy jak na weselu ? :lol: :lol: :D
Ostatnio zmieniony 17 sierpnia 2009, o 12:38 przez DJPEPE, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1084 Postautor: InDorka » 17 sierpnia 2009, o 12:24

boxing pisze:W sprawie Koziolka Matolka popieram InDorke! :D

Dziekuje, kazdy glos sie liczy :lol: .W czapke nazbieralam juz kilka :lol:
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#1085 Postautor: DJPEPE » 17 sierpnia 2009, o 13:02

Kibice pisze:
dannie pisze:
DJPEPE pisze:p.s. Chyba , że '' czepialskim '' chodziło o wykonawcę ? to proszę mi wskazać lepszego ! np. w czyim wykonaniu by was nie raziło ? Iron Maiden ? Metallica ? Queen ? - śpiewali '' Sto lat '' ? :lol:


Kibice? :roll:

Jakaś żaluzja? :lol:

KIBICE zrozumiał żart , Istred - pewnie dalej myśli i szuka kontrargumentów. Tylko , po co ? Są lepsze, ciekawsze wątki niz '' Oprawa....''.Może pojedz raz na mecz żużlowy , a nie powołujesz się na piłkę nożną i to ...reprezentacji .Zobaczysz [ usłyszysz ], to co ja , np. w Krośnie lubią rocka [np. AC/DC , Queen ], w Miszkolcu dj grał TYLKO nowości [ łomot w stylu Shaun Baker , K. Pery , K. Clarkson, Katerine , Lasgo , Lenka , September ] . Tak więc '' Co kraj , to obyczaj ''.
A propos , ja zawsze mam na koszulce '' dj pepe '' , a kiedy Ciebie zobaczę ?
Ostatnio zmieniony 17 sierpnia 2009, o 13:19 przez DJPEPE, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7592
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1086 Postautor: istred » 17 sierpnia 2009, o 13:18

Na co kontrargumentow? Ze stadion zaczal spiewac, a gdy uslyszal co leci z glosnikow to przestal? :roll:
Wiesz, ja przychodze na zuzel, a nie posluchac co leci z glosnikow, wiec to cala oprawa muzyczna srednio mnie obchodzi. Czasami tylko czepie sie rzeczy, ktora wedlug mnie (i widzac reakcje na sektorze i komentarze tutaj na forum nie tylko mnie) jest juz ponizej pasa.
Ale nie przejmuj się, rzadko zdarza sie zeby zawodnik obchodzil urodziny w dniu meczu ;)

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#1087 Postautor: DJPEPE » 17 sierpnia 2009, o 13:33

istred pisze:Na co kontrargumentow? Ze stadion zaczal spiewac, a gdy uslyszal co leci z glosnikow to przestal? :roll:
Wiesz, ja przychodze na zuzel, a nie posluchac co leci z glosnikow, wiec to cala oprawa muzyczna srednio mnie obchodzi. Czasami tylko czepie sie rzeczy, ktora wedlug mnie (i widzac reakcje na sektorze i komentarze tutaj na forum nie tylko mnie) jest juz ponizej pasa.
Ale nie przejmuj się, rzadko zdarza sie zeby zawodnik obchodzil urodziny w dniu meczu ;)

Aby nie zanudzic forumowiczów i zanim pójde na plażę , wytłumacz mi , po czym poznajesz [ odróżniasz ] wersję weselną od imieninowej pioseneczki okolicznościowej '' Sto lat '' . Dziękuję. Spadam .Pozdrawiam adwersarza .

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7592
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1088 Postautor: istred » 17 sierpnia 2009, o 13:39

Nie rozumiesz.
Chodzi o to, ze podklad muzyczny w ogole nie pasowal. Kibice slowa znaja i z pewnoscia sami by sobie swietnie poradzili.
A to czy ta wersje ktos nazwie weselna, urodzinowa, imieninowa czy dozynkowa naprawde nie ma zadnego znaczenia.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#1089 Postautor: DJPEPE » 17 sierpnia 2009, o 13:48

istred pisze:Nie rozumiesz.
Chodzi o to, ze podklad muzyczny w ogole nie pasowal. Kibice slowa znaja i z pewnoscia sami by sobie swietnie poradzili.
A to czy ta wersje ktos nazwie weselna, urodzinowa, imieninowa czy dozynkowa naprawde nie ma zadnego znaczenia.

Tak myślałem - masz problem ambicjonalny . Nieważne , co jest grane , ważne przez kogo i że w ogóle . Proponuje zamiast meczu żużlowego dla mas [ gdzie może przyjść każdy i ma różny gust ] wybrać się do ..filharmonii . I to dobrej , bo nie daj Bóg , jakby ktoś się pomylił ...zmylił nutkę ..Nie dopuszczasz ,że inni mogą lubić to, czego ty nie cierpisz, i na odwrót. A może niektórzy wolą ,by ktoś podpowiadał, inicjował.?? Poza tym poradziliby sobie świetnie kibice z sektora obok Bystrzycy [ tj. 300- 500 ? osób ] , na na stadionie było 2.500 .Co z nimi ? Może ICH trzeba ruszyć , zachęcić i to próbuje zrobić..A ty ?
Do 30. 08 .2009 . Wygramy, wygramy, wygramy...

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Oprawa i doping na meczach

#1090 Postautor: ermen » 17 sierpnia 2009, o 14:45

Jak mawiała Babka Kiepska: "Ja chcę Koziołka Matołka!". Poważnie, własnie o to chodzi w oprawie muzycznej, żeby nie dawac sieczki, którą wszyscy puszczają w radio na okrągło i o której nikt nie bedzie za dwa lata pamiętał. Zaskoczyć, zabawić, uspokoić.... Koziołek Matołek był idealnie puszczony.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2065
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1091 Postautor: dannie » 17 sierpnia 2009, o 14:54

DJ PEPE chyba nie rozumiesz sensu spiewania utworu jakim jest "Sto lat".

Po to sie go spiewa, zeby komus zyczyc owych stu lat. Taka specyficzna, spiewana forma zyczen. Czy zyczenia tez nagrywasz wczesniej na plyte a pozniej podchodzisz do kogos i puszczasz mu "z tasmy"?

O wiele fajnie poczul(by) sie Karol gdy(by) 2,5 tys. osob zaspiewalo mu sto lat niz jak ktos to pusci z tasmy i "z glowy". To zyczenia tez "z glowy"?

O to w tym chodzi a nie o to jaka to byla wersja sto lat. Zaczelismy to spiewac a tu nagle bęc! Jakas marny substytut naszych szczerych zyczen ;)

Pozdrawiam i nie goraczkuj sie.

Wazne, ze w kwestii szeroko rozumianej oprawy zawodow w Lublinie jest coraz lepiej.
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5879
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1092 Postautor: RadeKas » 17 sierpnia 2009, o 16:05

Ge(L)o pisze:Tak. Ze taka muzyka na impreze rozrywkowo-sportowa jaka jest zuzel jest najlepsza.


Wedlug Ciebie. Na szczescie wedlug wiekszosci nie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

owen1989
Senior
Posty: 930
Rejestracja: 2 października 2008, o 10:24

Re: Oprawa i doping na meczach

#1094 Postautor: owen1989 » 17 sierpnia 2009, o 16:32

@Radekas
Chciales chyba powiedziec wiekszosci forumowiczow ;]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5879
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1095 Postautor: RadeKas » 17 sierpnia 2009, o 16:37

Oczywiscie ze forumowiczow, bo to jedyne miejsce gdzie ludzie sie wypowiadaja masowo na ten temat. A tresc tych wypowiedzi jest dosc jednoznaczna.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#1096 Postautor: DJPEPE » 17 sierpnia 2009, o 18:00

dannie pisze:DJ PEPE chyba nie rozumiesz sensu spiewania utworu jakim jest "Sto lat".

Po to sie go spiewa, zeby komus zyczyc owych stu lat. Taka specyficzna, spiewana forma zyczen. Czy zyczenia tez nagrywasz wczesniej na plyte a pozniej podchodzisz do kogos i puszczasz mu "z tasmy"?

O wiele fajnie poczul(by) sie Karol gdy(by) 2,5 tys. osob zaspiewalo mu sto lat niz jak ktos to pusci z tasmy i "z glowy". To zyczenia tez "z glowy"?

O to w tym chodzi a nie o to jaka to byla wersja sto lat. Zaczelismy to spiewac a tu nagle bęc! Jakas marny substytut naszych szczerych zyczen ;)

Pozdrawiam i nie goraczkuj sie.

Wazne, ze w kwestii szeroko rozumianej oprawy zawodow w Lublinie jest coraz lepiej.

Kolego !
Pisałem sto razy , mam sporo razy więcej lat niż pozostali forumowicze [ nawet więcej niż np. Harry - pozdro ! ], grałem na wielu imprezach i naprawdę trudno wyprowadzić mnie z równowagi .Przetrzymałem w budzie nawet wizyte pewnego pana [ tata żużlowca ] ze swoimi płytami . Wierz mi, nie gorączkuję się .Prawda jest taka , że '' Sto lat '' miało być zagrane [ czyt. rozpoczęte ,tylko ok. 20 s. ] zaraz po wyczytaniu nazwiska K. Baran , aby cała widownia wspólnie zaśpiewała . Niestety, sędzia zabronił tej '' ceremonii '' [ życzenia , prezenty , toast ] w trakcie prezentacji , stąd przesunięcie .Niestety , muszę trzymać się protokołu i zapoczątkowałem toast , gdy spiker , który stał obok mnie - złożył życzenia.
A gdybym był złośliwy i podał porównanie do '' normalnych '' urodzin , to zaśpiewaliście toast spontanicznie , szczerze , ale jeszcze... będąc na ...schodach i przeszkodziliście sąsiadom , a jubilat zauważył [ usłyszał ] i .. robił dobrą minę .Przypomnę, iż nadal trwała prezentacja i '' Sto lat '' .... wyszło dla ...wszystkich zawodników .
Proponuję tez poczytać posty . Istred zaczął zarzuty , a potem wszyscy pisali '' wersja [ podkład ] WESELNY '' był '' żenua '' , a nie samo wyemitowanie nagrania, stąd moje wyjaśnienia, a nie - gorączkowanie. Gdyby napisał - toast dj niepotrzebny , nie byłoby sprawy. K. Czerniakowska -marny substytut ? - śmiała teoria .Co ty wiesz o śpiewaniu ? :lol: :D
Woda w '' jeziurku '' naprawdę ... orzeżwia .Proponuję zrobic to samo .Wszak to tylko muzyczka , a naj ... są zawody .
Ostatnio zmieniony 18 sierpnia 2009, o 19:27 przez DJPEPE, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8743
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Oprawa i doping na meczach

#1097 Postautor: Cooper » 17 sierpnia 2009, o 18:07

dannie pisze:Ja chciałem podziękować kibicom z I łuku, którzy aktywnie zaangażowali się do dopingu i oprawy spotkania ;)

Idziemy w dobrym kierunku :)




Spoko, nie ma sprawy:D

Generalnie fajnie wychodzi jak wejscie w luk krzyczy "kto wygra mecz", a odpowiada prosta przeciwlegla.

Druga rzecz to taka propozycja by nie przesadzac tez z absorbowaniem do dopingu wejscie w pierwszy luk, gdyz sporo ludzi siedzie walsnie tam a nie na prostej, bo zbyt wyginac i drzec im sie nie chce. Sa w stanie ze dwa razy zrobic fale, krzyknac cos ze trzy razy, jak sa emocje, ale trzeba uwazac by nie przesadzic. Siedzi tam sporo "starych" kibicow-koneserow, i dalosie slyszec wczoraj glosy "A co my teraz zyleta jestesmy?":D

To taka obserwacja ze strony Coopera-piknika:) Jak sie to bedzie robic z gustem to powinno byc dobrze.
Ostatnio zmieniony 17 sierpnia 2009, o 18:13 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 776
Wiek: 35
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: Oprawa i doping na meczach

#1098 Postautor: Boobi » 17 sierpnia 2009, o 18:11

zyleta to byla kiedys na legii ;) 8)
"Życie to jazda"

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#1099 Postautor: InDorka » 17 sierpnia 2009, o 19:04

sting126 pisze:No wlasnie Bozena to w tym kontekscie raczej napisala - ze byl to zdrowy smiech a nie wysmiewanie.

Tez bym tak potraktowala opinie Bozeny, gdyby nie jedno nieopatrzne zdanie napisane wczesniej w tym sa
mym temacie, a wyrazajace niechec Bozeny do bidulka Matolka:
Bozena pisze:Z całą sympatią dla Ciebie i DJPEPE proszę ,tylko nie "Koziołek- Matołek" na stałe

To nie jest zarzut w stosunku do niej, ma prawo nie tolerowac go w uchu. W oku juz musi :lol:
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

buby
Szkółkowicz
Posty: 273
Wiek: 36
Rejestracja: 11 czerwca 2009, o 09:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#1100 Postautor: buby » 17 sierpnia 2009, o 19:59

koziołek matołek musi byc:P:P:P