Sytuacja wyglÄ…da tak:
W środę mieliśmy podjąć decyzje. I mogę powiedzieć na pewno, ze gdyby trzeba ją było podjąć to byłoby już po żużlu w Lublinie.
Ale we wtorek odbyło się jeszcze jedno spotkanie na którym padła propozycja, zeby wszystkie strony się spotkały ( tzn zwolennicy S.A., ci co chcą dalej jechać jako stowarzyszenie i ewentualni chętni na II ligę). Ponieważ połowa jest na wyjazdach, więc takie spotkanie możliwe jest dopiero w sobotę. Te 3 dni możemy jeszcze poczekać. Może na tym spotkaniu uda się w końcu wypracować wspólne stanowisko.
Chyba lepiej poczekać jeszcze kilka dni niż już honorowo zakończać????
Działalność klubu - kłopotów cd....
harry pisze:Sytuacja wyglÄ…da tak:
W środę mieliśmy podjąć decyzje. I mogę powiedzieć na pewno, ze gdyby trzeba ją było podjąć to byłoby już po żużlu w Lublinie.
Chyba lepiej poczekać jeszcze kilka dni niż już honorowo zakończać????
Może skoro jest tak źle zamiast męczyć się kolejny sezon i wpędzać znowu w długi należałoby podjąć wreszcie męską decyzję i zakończyć tragikomedię pt. żużel w Lublinie?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Nie zgodze sie z Toba czarek ze nalezy od tak zakonczyc, wrecz przeciwnie, nalezy rozmawiac w sobote nad dalszymi losami zuzla w Lublinie, jesli tylko pojawi sie szansa aby wystartowac w pierwszej lidze w sezonie 2007 to nalezy ja wykorzystac. Znacznie silniejsze osrodki od nas mialy problemy i roznymi sposobami z nich wyszly na prosta, ja wierze ze i w Lublinie w koncu w zuzlu sytacja sie ustabilizuje. Zastanawia mnie jak do apelu kibicow o pomoc ustosunkuje sie prezydent miasta Lublina.
Nie wiem jak się ustosunkuje prezydent ale ja jak dostaję w pracy kilkadziesiąt takich samych maili to ustosunkowuję sie do nich następująco: "Usuń wiadomość"
Miejmy nadzieję, że chociaż list od Stinga zauważy 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
harry pisze:(...)
Może na tym spotkaniu uda się w końcu wypracować wspólne stanowisko.
Może?? To mamy jeszcze czas na kolejne "może"?? Trzy dni rzeczywiście nas nie zbawi, ale co, jeśli w sobotę nie będzie tego wspólnego stanowiska?? Zostanie wyznaczony kolejny termin (który to już:?:
Jestem przerażony... ale nie tracę nadziei
Nie wiem jak w innych mediach, ale list Darka będzie opublikowany w wyborczej. Spróbuję lekko lobbować, żeby docisnąć miasto w tej sprawie, ale... niestety. Spotkanie jest w sobotę a do końca tygodnia Don Wasyl jest poza Lublinem. W istotniejszych sprawach jego zastępcy nie podejmują decyzji bez jego akceptacji.
harry pisze:Sytuacja wyglÄ…da tak:
W środę mieliśmy podjąć decyzje. I mogę powiedzieć na pewno, ze gdyby trzeba ją było podjąć to byłoby już po żużlu w Lublinie.
Ale we wtorek odbyło się jeszcze jedno spotkanie na którym padła propozycja, zeby wszystkie strony się spotkały ( tzn zwolennicy S.A., ci co chcą dalej jechać jako stowarzyszenie i ewentualni chętni na II ligę). Ponieważ połowa jest na wyjazdach, więc takie spotkanie możliwe jest dopiero w sobotę. Te 3 dni możemy jeszcze poczekać. Może na tym spotkaniu uda się w końcu wypracować wspólne stanowisko.
Chyba lepiej poczekać jeszcze kilka dni niż już honorowo zakończać????
czyli tradycyjnie, gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania ...
szczególnie dziwi mnie chęć jazdy w II-lidze przecież to nierealne,założenie nowego klubu, zgoda GKSŻ, pozostałych drużyn, zmiana terminarza a początek rozgrywek za miesiąc...
dziwi mnie też że są chętni na jazdę jako stowarzyszenie przecież to koszty porównywalne z SA, w obu przypadkach istnieje konieczność spłaty zawodników żeby dostać licencję , SA jest bardziej przejrzysta finansowo więc w czym problem w tej przejrzystości?
...to zależy Prezes może być opłacany symbolicznie, RN dieta za posiedzenie,wzrosną koszty księgowości i pojawią się opłaty w KRS-ie ale stowarzyszenie tez zatrudnia księgową , można księgowość zlecić do biura rachunkowego będzie taniej, Gawrzyk stawajcie na głowie bo bez SA nie będzie żużla w Lublinie...
Gawrzyk pisze:a ktory prezes zgodzi sie na oplacanie symbolicznie biorac pod uwage odpowiedzialnosc do jakiej mozna go pociagnac ?
jaki Prezes? - oczywiście fan żużla, właśnie w SA zarząd nie ponosi odpowiedzialności własnym majątkiem natomiast jeśli zobowiązania zaczynaja mieć wartość zbliżoną do majątku spółki ma obowiązek zgłosić wniosek o upadłość i jeśli uczyni to stosownym terminie nie ponosi żadnej odpowiedzialności majątkowej

