Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6726 Postautor: Torsen » 4 marca 2010, o 22:45

niespokojny pisze:No ale niektorym rodzice kupia motor albo pilke i sprawa zalatwiona jak niektorzy sugeruja.
Oczywiście. Tak to właśnie w życiu jest. Jeden chciałby być tenisistą, ale nie starcza talentu, drugi chciałby być żużlowcem, ale nie ma kasy. Nie wszystko w życiu jest dla wszystkich. Kaleka nie będzie sportowcem, podobnie ten, komu los poskąpił czego innego.
Co zaś do zadań ministra sportu, to rzeczywiście jest tam mowa o rozwoju sportu kwalifikowanego. Cokolwiek to znaczy (na pierwszy rzut oka: wszystko i nic), wymaga pieniędzy. Ale przecież nie rozmawiamy o tym, jak jest, tylko jak powinno być.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużlowe różności

#6727 Postautor: niespokojny » 4 marca 2010, o 22:54

Torsen pisze:Oczywiście. Tak to właśnie w życiu jest. Jeden chciałby być tenisistą, ale nie starcza talentu, drugi chciałby być żużlowcem, ale nie ma kasy. Nie wszystko w życiu jest dla wszystkich. Kaleka nie będzie sportowcem, podobnie ten, komu los poskąpił czego innego.


Jeden chcialby byc informatykiem, drugi kolejarzem, trzeci kanalarzem. Niech sami zaplaca za swoja edukacje i praktyki. Wyrownywanie szans mieszkancow na rozwoj wogole nie powinno miec miejsca. Kto ma kase nich sie uczy. Kto nie niech kopie rowy albo zbieram poziomki w lesie.
Dajmy sobie spokoj juz z ta dyskusja bo trwa od ladnych paru tygodni a widze ze nic nie ugram. Ty zreszta tez. Milej nocy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużlowe różności

#6728 Postautor: grzesieck » 4 marca 2010, o 23:38

ravajas pisze:
niespokojny pisze:Szczerze mowiac bardzo malo bym wiedzial o Zielonej Gorze gdyby nie Falubaz. Malo bym wiedzial o Lesznie i wstyd sie przyznac ale pewnie bym nie wiedzial nawet gdzie lezy dokladnie gdyby nie Unia. Torun z kolei kojarzylby mi sie wylacznie z zacofanym miastem wielbiacym Ojca dyrektora. Nie wspomne juz o Rawiczu o istnieniu ktorego sam Skrzydlewski pewnie nie tak dawno nie wiedzial. Na marginesie jade na GP do Leszna. Pewnie zostawie tam troche kasy..


Co wiesz o Milówce? Co wiesz o Starych Wasiliszkach koło Nowogródka? Tylko żeby było uczciwie, nie szukaj w googlach. Postaraj się odpowiedzieć z głowy.

r


ja odpowiem :D

o Milówce nie wiem kompletnie nic, a w Starych Wasiliszkach (BY) urodzil sie Czeslaw Niemen : )
METHANOL ADVENTURE TEAM

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#6729 Postautor: meesha » 4 marca 2010, o 23:42

Wydrzycki Czesław się urodził jesli już :wink:

A z Milówki to chyba Golce pochodzą :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6730 Postautor: Torsen » 5 marca 2010, o 00:06

niespokojny pisze:Jeden chcialby byc informatykiem, drugi kolejarzem, trzeci kanalarzem. Niech sami zaplaca za swoja edukacje i praktyki. Wyrownywanie szans mieszkancow na rozwoj wogole nie powinno miec miejsca. Kto ma kase nich sie uczy. Kto nie niech kopie rowy albo zbieram poziomki w lesie.
Nie o to chodzi. Po prostu niemal każdy przychodzi na świat z jakimiś ograniczeniami i niemożliwe jest, by je wszystkie zlikwidować. Braku predyspozycji nie przeskoczysz. Braku zdrowia nie przeskoczysz. W imię czego więc miałby być do przeskoczenia brak kasy? Szanse nigdy nie były i nigdy nie będą równe. Ważne, by każdy miał szansę na start i ewentualnie podczepienie się pod jakieś stypendia dla najzdolniejszych (o ile ktoś je ufunduje), ale dalej każdy jedzie na własny rachunek.
Dyskusja może i zbędna i na pewno poza tematem, ale warto było, skoro życzysz mi miłej nocy. Wzajemnie :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6731 Postautor: istred » 5 marca 2010, o 03:41

Co zaś do zadań ministra sportu, to rzeczywiście jest tam mowa o rozwoju sportu kwalifikowanego. Cokolwiek to znaczy (na pierwszy rzut oka: wszystko i nic), wymaga pieniędzy.
Właśnie...
"Rozwój sportu kwalifikowanego" nie oznacza kompletnie nic. Jest to tak ogólne sformułowanie, że ciężko połączyć to z finansowaniem. Tym bardziej jeśli popatrzy się na następny element - "dofinansowanie szkolenia sportowego młodzieży". Jeśli chodziłoby o dofinansowanie (nie mówię już nawet o finansowaniu w całości) sportu kwalifikowanego, to byłoby to uściślone, tak jak w innych przypadkach.
Ale jeśli uściślone nie jest (a w innych jest) to powinno się to rozumieć jako brak podstawy do dofinansowania sportu kwalifikowanego. Czyli wniosek z tego jest prosty - w tym przypadku nie chodzi o dofinansowanie.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużlowe różności

#6732 Postautor: niespokojny » 5 marca 2010, o 09:22

istred pisze:
Co zaś do zadań ministra sportu, to rzeczywiście jest tam mowa o rozwoju sportu kwalifikowanego. Cokolwiek to znaczy (na pierwszy rzut oka: wszystko i nic), wymaga pieniędzy.
Właśnie...
"Rozwój sportu kwalifikowanego" nie oznacza kompletnie nic. Jest to tak ogólne sformułowanie, że ciężko połączyć to z finansowaniem. Tym bardziej jeśli popatrzy się na następny element - "dofinansowanie szkolenia sportowego młodzieży". Jeśli chodziłoby o dofinansowanie (nie mówię już nawet o finansowaniu w całości) sportu kwalifikowanego, to byłoby to uściślone, tak jak w innych przypadkach.
Ale jeśli uściślone nie jest (a w innych jest) to powinno się to rozumieć jako brak podstawy do dofinansowania sportu kwalifikowanego. Czyli wniosek z tego jest prosty - w tym przypadku nie chodzi o dofinansowanie.


No tak. Samo sie rozwinie :lol: . Nie od dzis podziwiam ta twoja nieskomplikowana logike. Dofinansowanie szkolenia tez nie polega na wykladaniu pieniedzy? Przydzielanie stypedniow tez nie? Zwierzchnictow nad zwiazkami sportowymi tez nie wiaze sie z zadnymi wydatkami? Na czym mialby polegac rozwoj sportu kwalifikowanego bez pieniedzy? Szkoda ze nie wiesz co cytujesz. A powyzszy post to ostra jazda po bandzie(najlagodniej mowiac) ale juz nie bede taki, rozumiem ze pozno bylo.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6733 Postautor: istred » 5 marca 2010, o 09:52

Na czym mialby polegac rozwoj sportu kwalifikowanego bez pieniedzy?
Pytasz się? Przecież i tak nie zrozumiesz :)
Tworzenie odpowiednich uregulowań prawnych (np. penalizacja korupcji w sporcie). Budowa lub branie udziału w budowie infrastruktury. Idealny przykład mamy obecnie - organizacja Euro 2012. Działania podejmowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa na stadionach (choć tutaj i tak państwo ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo).
To, że do jakiegoś działania potrzebne są pieniądze nie oznacza "finansowania sportu zawodowego".

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużlowe różności

#6734 Postautor: niespokojny » 5 marca 2010, o 10:23

istred pisze:"Rozwój sportu kwalifikowanego" nie oznacza kompletnie nic.


istred pisze:Tworzenie odpowiednich uregulowań prawnych (np. penalizacja korupcji w sporcie). Budowa lub branie udziału w budowie infrastruktury.


:lol: :lol:
Widzisz jak chcesz to umiesz poszukac w googlach. A stypendia nie sa dla sportowcow zawodowych? A kluby nie szkola mlodziezy? A finansowanie olimpijczykow, reprezentacji?. Finansowanie infrastruktury na sport kwalifikowany nie jest forma pomocy klubom? Jesli nie ma okreslonego prawa ktore upowaznialoby miasto(bo to one bezposrednio przekazuja kase) przekazaniu pieniedzy na sport kwalifikowany to idz do prokuratury i zglos doniesienie o lamaniu prawa. Moze zostaniesz bohaterem programu uwaga. Ja nie mam tyle zapalu zeby szukac dla jednego ynteligenta gdzie bedzie czarne na bialym napisana rzecz ktora dla innych jest oczywista.(Wiem istred ze nie rozumiesz wiec wytlumacze. Oczywiste jest to ze mozna finansowac sport zawodowy)

To, że do jakiegoś działania potrzebne są pieniądze nie oznacza "finansowania sportu zawodowego".


To ze do dzialania sportu zawodowego potrzebne sa pieniedze nie oznacza ''finansowania sportu zawodowego''

Jestes zajeb... :mrgreen:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5901
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6735 Postautor: papi » 5 marca 2010, o 10:38

niespokojny pisze:A stypendia nie sa dla sportowcow zawodowych? A kluby nie szkola mlodziezy? A finansowanie olimpijczykow, reprezentacji?. Finansowanie infrastruktury na sport kwalifikowany nie jest forma pomocy klubom?

Stypendia, finansowanie olimpijczyków czy reprezentacji to nagroda, wyróżnienie dla wybitnych jednostek, a nie wspomaganie ubogich, których nie stać na działalność, której się podjęli. Szkolenie młodzieży - chyba każdy na tym forum ten element popiera. A że jest to elementem sportu kwalifikowanego? Chyba nie ma znaczenia do którego z obowiązków ministra się to zaliczy, po prostu szkolenie młodzieży to nie jest sport profesjonalny. Zadaniem szkółkek sportowych nie jest zarabianie, lecz promowanie i nauka sportu wśród młodzieży - chyba przyznasz, że to jest potrzebne? Infrastruktura - już było mówione, z założenia jest tworzona dla ogółu, a nie dla konkretnej jednostki. W praktyce rzeczywiście często ogranicza się to do 1 klubu, ale nie musi tak być i nie zawsze jest.

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6736 Postautor: Bozena » 5 marca 2010, o 11:10

niespokojny pisze:
Torsen pisze:Oczywiście. Tak to właśnie w życiu jest. Jeden chciałby być tenisistą, ale nie starcza talentu, drugi chciałby być żużlowcem, ale nie ma kasy. Nie wszystko w życiu jest dla wszystkich. Kaleka nie będzie sportowcem, podobnie ten, komu los poskąpił czego innego.


Jeden chcialby byc informatykiem, drugi kolejarzem, trzeci kanalarzem. Niech sami zaplaca za swoja edukacje i praktyki. Wyrownywanie szans mieszkancow na rozwoj wogole nie powinno miec miejsca. Kto ma kase nich sie uczy. Kto nie niech kopie rowy albo zbieram poziomki w lesie.


O ile mogę zgodzić się z Torsenem, to już na pewno nie z Tobą. Naprawdę uważasz, że uczyć powinien się tylko ten, kto ma kasę?Raczej powiedziałabym odwrotnie. Chcesz się uczyć i masz talent póki co, to podstawa. Jak dla mnie korepetycje, czy studia zaoczne służą tym, którzy mają jakieś problemy, z nauką oczywiście, albo chcą wcześniej mieć własną kasę- kosztem lepszej edukacji :wink: Zawsze myślałam, że rowy kopie ten kto nie chce się uczyć,albo takiego wyboru dokonał, albo zwyczajnie nie ma głowy do nauki :wink:

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Żużlowe różności

#6737 Postautor: janek » 5 marca 2010, o 13:42

Jak zwykle w polsce musi być wszystko inaczej:
http://espeedway.pl/news,grand_prix_w_p ... 80,10.html

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#6738 Postautor: meesha » 5 marca 2010, o 13:48

Pieprzenie (za przeproszeniem) :P Problem nie jest nowy. W ubieglym roku były kłopoty z Tobetem podczas GP w Terenzano i Pradze bodajże i jakoś te 1000 Czechów czy 100 Włochów nie musiało "ruszać w Europę" mimo, że federacje w/w państw płacą IMG/BSI jakieś 10% tego, co organizatorzy GP w Polsce. Myślicie, że będzie musiało to zrobić kilkadziesiąt tysięcy Polaków, a organizatorzy GP zrezygnyują z wpływów w ok. 3-4 mln PLN ze względu na jakiegoś drobnego sponsora? Bez jaj :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużlowe różności

#6739 Postautor: niespokojny » 5 marca 2010, o 15:33

Bozena pisze:
niespokojny pisze:
Torsen pisze:Oczywiście. Tak to właśnie w życiu jest. Jeden chciałby być tenisistą, ale nie starcza talentu, drugi chciałby być żużlowcem, ale nie ma kasy. Nie wszystko w życiu jest dla wszystkich. Kaleka nie będzie sportowcem, podobnie ten, komu los poskąpił czego innego.


Jeden chcialby byc informatykiem, drugi kolejarzem, trzeci kanalarzem. Niech sami zaplaca za swoja edukacje i praktyki. Wyrownywanie szans mieszkancow na rozwoj wogole nie powinno miec miejsca. Kto ma kase nich sie uczy. Kto nie niech kopie rowy albo zbieram poziomki w lesie.


O ile mogę zgodzić się z Torsenem, to już na pewno nie z Tobą. Naprawdę uważasz, że uczyć powinien się tylko ten, kto ma kasę?Raczej powiedziałabym odwrotnie. Chcesz się uczyć i masz talent póki co, to podstawa. Jak dla mnie korepetycje, czy studia zaoczne służą tym, którzy mają jakieś problemy, z nauką oczywiście, albo chcą wcześniej mieć własną kasę- kosztem lepszej edukacji :wink: Zawsze myślałam, że rowy kopie ten kto nie chce się uczyć,albo takiego wyboru dokonał, albo zwyczajnie nie ma głowy do nauki :wink:


Bozenko ten wpis byl ironia, pelno w nim cynizmu... Oczywiscie z jestem za wyrownywaniem szans spolecznych. Ale dlaczego utalentowanym sportowcom tez nie pomagac skoro chca cos osiagnac w tej dziedzinie? Czy musza byc zdani tylko na rodzicow? Sportowiec to tez zawod. Dlaczego wiec ma nie miec takich samych praw jak ten kto chce skonczyc socjologie, informatyke czy cos innego..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Żużlowe różności

#6740 Postautor: Cz@rek » 5 marca 2010, o 15:35

Dokładnie.Prędzej zorganizują 6 GP w Polsce niż zrezygnują z naszych organizatorów :lol:
I to z powodu jednego za sponsorów cyklu co to daje nie więcej jak jeden organizator w Polsce... 8)

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Żużlowe różności

#6741 Postautor: Speedway » 6 marca 2010, o 21:12

Relacja z treningów w Gorican

I ciekawy fragment:
Zgodnie z wcześniejszymi obawami, zawodnicy narzekają na zły wpływ innowacji na inne części motocykla żużlowego. Podczas piątkowej sesji treningowej Duńczykom wybuchło aż pięć testowanych silników.
Obrazek

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Żużlowe różności

#6742 Postautor: Egon » 6 marca 2010, o 22:37

Ciekawe czy beda problemy z silnikami..w najnizszej lidze moze byc nie lada problem jesli komus padnie najlepszy silnik :? ale kaszana ten przepis ja nie moge..
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Żużlowe różności

#6743 Postautor: janek » 7 marca 2010, o 06:49

a w II lidze obowiązują nowe tłumiki??? :)

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Żużlowe różności

#6744 Postautor: Speedway » 7 marca 2010, o 10:57

Wszedzie poza GP
Obrazek

Awatar użytkownika
Crocop
Posty: 140
Rejestracja: 27 stycznia 2010, o 20:21
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6745 Postautor: Crocop » 7 marca 2010, o 11:13

http://www.speedtube.pl/play.php?vid=1577
Oto brzmienie nowych tłumików jak kosiarki :)
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużlowe różności

#6746 Postautor: kibicLBN » 7 marca 2010, o 11:56

na pewno w głośnikach nie słychać tego dokładnie, ale faktycznie zmiana jest spora. Żużel straci sporo ze swojego klimatu, przez te tłumiki, a wszystko po to żeby ktoś mógł na tym wyrwać trochę kasy!
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużlowe różności

#6747 Postautor: grzesieck » 7 marca 2010, o 12:17

Crocop pisze:http://www.speedtube.pl/play.php?vid=1577
Oto brzmienie nowych tłumików jak kosiarki :)


posmutnialem...

okropnie to brzmi niestety
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Żużlowe różności

#6748 Postautor: KosaRKS » 7 marca 2010, o 12:42

To stary filmik, tlumi jeszcze jakas wersja "testowa". Pozatym nawet tam jest napisane, że akrapovice jako jedyne dopuszczone, a chyba jeszcze np. King i ProDrive są dopuszczone (oczywiście te nowe, co obniżają głośność). Z tego co wiem to brzmią dużo lepiej niż te kosiarko podobne od Akrapovica.
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#6749 Postautor: istred » 7 marca 2010, o 13:22

Zaraz, zaraz. To jak to w końcu jest? Wprowadzili te tłumiki czy nie?
Do tej pory byłem przekonany, że wszystko zostaje po staremu. Przynajmniej w polskiej lidze.
Tak pisali tutaj: http://www.sport.pl/GW/1,75693,7192884, ... halas.html
Później sprawa przycichła...
Więc może oni je testują tylko do GP?

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Żużlowe różności

#6750 Postautor: Speedway » 7 marca 2010, o 13:22

Akrapovica nikt nie uzywa bo to zenada. Jak dotąd ponad 90% zawodnikow sięgnelo po Kinga

Był plan ze I i II liga bedzie uzywac nowych, a Eliga starych (durnota). Ostatecznie stanelo na tym ze wszedzie nowe zeby nie bylo roznic miedzy poszczegolnymi ligami zagranicznymi (Angole i Szwedzi mają nowe)

"Metanol" probuje wojowac i bronic starych, ale znajac ich sile przebicia to nie maja najmniejszych szans
Obrazek