30 kwietnia 2006: Stal Gorzów-TŻ Motor Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Piotrbaz

#476 Postautor: Piotrbaz » 2 maja 2006, o 14:17

Gawrzyk pisze:
Pytanie do Gawrzyka.Jak długo razem z wszechznawcą speedwaya Kasińskim bedziecie klepać po pleckach Śwista?


Nie rozumiem za bardzo pytania. Nie wiem jako można zadawać pytania o coś co nie ma miejsca...


Gawrzyk to chyba nie było dosłownie...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#477 Postautor: grzesieck » 2 maja 2006, o 14:39

ojej piotrek, wydaje mi sie, ze Gawrzyk zrozumial, ze to nie bylo doslowne :roll:

Slusznie odpowiedzial, ze cos takiego nie ma miejsca, bo rzeczywiscie, w chwili obecnej miec nie moze, kto ma jechac jak nie Åšwist? Tylko nie pisz, ze Polak...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Conrad

#478 Postautor: Conrad » 2 maja 2006, o 14:50

Gawrzyk pisze:A na kogo innego mozna było postawić? Kiedy zrozumiesz, że musimy jechać takim zestawieniem i innej opcji nie ma? Wszystkie plany taktyczne przeszły do historii jak tracisz dwóch podstawowych zawodników. W sytuacji gdyby Gorzów nie mógł wystawić w meczu Joonasza i Głuchego (z powodu kontuzji), na mecz nie mógł przyjechać Klingberg albo Ruud też mieliby problemy...Tak to niestety wygląda u nas i wylewanie frustracji nic nie da.


Wybacz ale nie rozumiem.W Waszych wypowiedziach przedsezonowych wspomnieni wyżej przez Ciebie mieli być uzupełnieniem składu, a nie podstawowymi zawodnikami. Teraz każde niepowodzenie jest i będzie tłumaczone ich kontuzjami.Dlaczego? Czyżby dlatego, że pozostałe kontrakty okazały się niewypałem.

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#479 Postautor: wojtas » 2 maja 2006, o 15:02

Liderem jest ten kto jezdzi najlepiej a nie ten kto byl na niego kreowany w przedsezonowych zalozeniach.
Obrazek

Conrad

#480 Postautor: Conrad » 2 maja 2006, o 15:17

wojtas pisze:Liderem jest ten kto jezdzi najlepiej a nie ten kto byl na niego kreowany w przedsezonowych zalozeniach.


O advocatus diaboli się znalazł.Ty też nie widzisz że 80% składu to totalny niewypał?Jak czytam wypowiedzi pomeczowe Rempały czy Śwista kreowanych na "liderów" to krew mnie zalewa.Zachowują się jakby wczoraj zdali licencję i jakby po raz pierwszy w życiu widzieli polskie tory (niemogłem się spasować, motor zbyt słaby, nie zrobiłem kupy przed meczem i ciążyło mi w gaciach itp.) Czy tym panom ma uchodzić cały czas na sucho bo mają nazwiska? To pracodawca dyktuje warunki, a nie pracownik.

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#481 Postautor: wojtas » 2 maja 2006, o 15:37

Conrad pisze:O advocatus diaboli się znalazł.


:shock: :shock: :shock: A co to ma wspolnego z tym ze napisalem kto jest liderem druzyny??

Do Rempały pretensji nie mam. Poki co nie wyszedl mu jeden mecz. Zobaczymy co bedzie dalej. Swista natomiast nie bronie ale co tu winne jest kierownictwo ktore tak usilnie atakujesz? W sezonie transferowym to akurat Swist byl osoba do ktorej mialbym najmniejsze watpliwosci co do jego formy sposrod tych realnych potencjalnych wzmocnien. Gdyby bylo wiadomo kto jak pojedzie w sezonie to wszyscy chcieliby Smolinskiego czy Gluchego. O postawe Swista mozna miec pretensje tylko do niego samego.
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#482 Postautor: bkapusta » 2 maja 2006, o 15:51

Nie wiem czemu ale co jakis czas zdarzy sie, ze na forum pojawia sie ktos kogo posty ograniczaja sie do "nie" i juz.

Tym razem nieszczescie to pojawilo sie w postaci Conrada.

Po pierwsze - troche glupio rozliczac druzyne oraz zarzad z okresu transferowego po 4 meczach. Ma to taki sens jak wyproznianie sie w naciagnietych gaciach. Niby sprawa zalatwiona - ale strasznie smierdzi i wstyd niemilosierny ;-)

Po drugie - plamy jako druzyna nie dalismy. U siebie wygrywamy, na wyjezdzie przegrywamy. Taki sport. Niby przed meczem kazdy pisze "trudno wierzyc w wygrana", "zapewne przegramy". Ale kiedy faktycznie przegrywamy leca gromy z jasnego nieba, bluzgi. Chyba jednak pora sie wyluzowac. Wiekszosc kibicow znajacych sie troche na tym sporcie doskonale wie, ze realnie mozemy liczyc na 3 miejsce. Zielonka, Ostrow sa poza zasiegiem. Pokico mamy to 3 miejsce i nie sadze zeby ktos byl w stanie nam je odebrac. Napewno nie ekipa z Grudziadza jezdzaca na poziomie szkolkowiczow na wyjazdach i dostajaca w dupe do 20, napewno nie bardzo slabe Krosno ktoremu ciezko bedzie zdobyc punkty nawet u siebie, przeciez nie Gniezno z ktorym wygrywamy czy nawet Gorzow ktory jest slaby finasowo i jedzie ponizej oczekiwan.

Po trzecie - cieniujemy na wyjazdach, zawsze cieniowalismy, nie mamy w skladzie mega gwiazd - powinno do was dotrzec, ze przy tak mocnej lidze ciezko bedzie cos wyrwac na wyjazdach. Moze sie gdzies uda, wkoncu to sport. Ale patrzac realnie trzeba liczyc na zwyciestwa u siebie i bonusy.

Po czwarte - Swist, jedzie ponizej oczekiwan, nie ma potrzeby tego powtarzania bo to fakt oczywisty. Nie ma sensu tez to, ze sa osoby ktore jecza niczym biedny rumun pod kosciolem o wywalenie go ze skladu. Bo pojawia sie pytanie - kto za niego? Nie mozna liczyc na Norrisa. Adam i Messing kontuzjowani. Louis, Pavlic - problemy z terminami. Wyluzujcie - jest przymus zeby jechal - to jedzie. Pojawi sie mozliwosc zmiany - to sie go zmieni. Mozna miec rozne poglady na temat osob trzymajacych wladze w klubie ale przeciez sami sobie mogily nie wykopia nieustannie promujac Swista.

Po piate - pomysly wyporzyczen "zawodnikow". Rozumiem, ze sa osoby ktore kiedys upadly na glowe i im to zostalo.

Na koniec - nie jestem obronca wladz klubu - ale kategoryczne sady po 4 meczach? Ludzie wywazajcie troche swoje wypowiedzi. Osadzic Dyrektora bedzie moza jelsi cos w tabeli sie wyjasni. A nie teraz.

Co do Swista, moim zdaniem jak tylko stanie sie to mozliwe powinien zaczac grzac lawe. Poki alternatywa dla Swista jest Polak/Michaluk uwazam, ze powinien jechac Swist. Zawsze to szansa na jakies punkty. Zabieranie Swista ze skladu dla idei i puszczanie np. Polaka to chory pomysl.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Conrad

#483 Postautor: Conrad » 2 maja 2006, o 17:04

bkapusta pisze:Nie wiem czemu ale co jakis czas zdarzy sie, ze na forum pojawia sie ktos kogo posty ograniczaja sie do "nie" i juz.

Tym razem nieszczescie to pojawilo sie w postaci Conrada.


Nie pierwszy sezon chodze na żużel i nie pierwszy sezon z rzędu popełniane są te same błędy żebym widział to w takich kolorach jak Ty.Jestem realistą, a nie niepoprawnym optymistą.I takiego samego zdania są osoby, które na żużel chodzą od czasów kiedy nas jeszcze w planach nie było.Szczerze mówiąc kontraktowanie emertytów zawsze prowadzi do tego co obecnie mamy.

Awatar użytkownika
jas
Senior
Posty: 757
Rejestracja: 11 stycznia 2004, o 12:31
Lokalizacja: Lublin / Erie, PA
Kontakt:

#484 Postautor: jas » 2 maja 2006, o 17:11

jest szansa, ze ktos przetlumaczy o co chodzi Conradowi. bo tego fragmentu o optymistach i realistach ni w zab nie wiem jak odniesc do dyskusji o postawie naszej druzyny po 4 kolejkach ligowych.

zapewniam Cie, ze kazdy z nas tak samo chcialby wywalic Swista ze skladu - tylko kto za niego pojedzie?
Srodmiescie zawsze z MOTOREM!!!

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#485 Postautor: Shack » 2 maja 2006, o 17:39

kiedyś był tu taki frustrat Krzyś. Krzysiu to Ty ?

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1180
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

#486 Postautor: InDorka » 2 maja 2006, o 18:34

bkapusta:" Niby przed meczem kazdy pisze "trudno wierzyc w wygrana", "zapewne przegramy". Ale kiedy faktycznie przegrywamy leca gromy z jasnego nieba, bluzgi. Chyba jednak pora sie wyluzowac. Pokico mamy to 3 miejsce i nie sadze zeby ktos byl w stanie nam je odebrac."


Tak wlasnie "przezywaja "sport faceci (nie tylko zuzel,pilke identycznie).
Jest dobrze -- euforia.Jeden,dwa przegrane mecze,lub tylko gorsze -- rozpacz,zlosc,patalachy !,wszystko w czarnych kolorach i wizja drugiej ligi od razu.Wyrzucic trenera/menadzera/dyrektora/prezesa a zawodnikow wymienic na opluwanych jeszcze niedawno,bo w ub.roku.
Na meczu z Gnieznem do X biegu w promieniu 0,5 km słyszalam : "jak dzisiaj przegrają,wiecej nie chodzę".
I to mowili faceci -"kibice ".Wiele osob juz na poczatku sezonu wiesza psy na tegorocznych debiutantach,zapominajac,ze nawet T.Rickardsson nie prezentował formy z ostatnich lat od pierwzsego roku po uzyskaniu licencji.Nie mozna od mlodych chlopakow chciec wszystkiego juz i teraz.
Ja tez krytykuje Åšwista ,ale tylko jego.
A głowe dam,ze po jednym udanym meczu Śwista - dzisiejsi krytykanci beda gotowi nosic go na rekach. Ja nie !!

Chciałabym Ci wierzyc ,ze nikt nam nie odbierze tego 3 miejsca,ale obawiam sie,ze nie dojedziemy na nim nawet do konca maja .
A wyobrazam sobie co bedziemy tu czytac,gdy rekonwalescenci wroca na tor i nie od razu blysna forma sprzed kontuzji ?
Ja ich zrozumiem ,natomiast etatowi malkontenci na pewno nie !


.... :? ....

Conrad

#487 Postautor: Conrad » 2 maja 2006, o 19:15

Shack pisze:kiedyś był tu taki frustrat Krzyś. Krzysiu to Ty ?


Pudło 8) Choć muszę przyznać że Krzyś, Lucky, Holly itp. byli moim idolami.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#488 Postautor: harry » 2 maja 2006, o 19:41

Teraz kilka moich uwag odnośnie meczu:
1. Hasło, że przegraliśmy wygrany mecz jest może zbyt mocne ale fakt faktem, że właśnie ten bieg (8) gdzie Grzecho został wykluczony mógł zasadniczo wszystko zmienić. Grzecho wykonał akcję życia a`la Mordel gdzie wywiózł Joonasa i Głuchego w płot a Bo szybko wyskoczył dzięki temu do przodu. I gdyby to 5:1 utrzymali zrobiłoby się 25:23. Niestety, Grzecho jak fantastycznie rozegrał pierwszy wiraż tak dał ciała na drugim wirażu i było praktycznie po meczu. Szkoda bo można było mocno Gorzowiaków przycisnąć. Póżniej do końca mecz był wyrównany i jeszcze wszystko mogło się zdarzyć i to na Gorzowie byłaby olbrzymia presja wyniku. Trudno, było minęło. Trzeba wyciągnąć wnioski i jechać dalej.
2. Fakt bezsporny - dwóch liderów krajowych ( przed sezonem) zrobiło w 7 biegach 6 punktów a Tomićek w 6 biegach 7 +1bonus. To wszystko za komentarz. Skandal.
3. Oczywiście zgadzam się ze wszystkimi tymi, którzy jeszcze nie załamują rąk. Wg mnie decydujące będą spotkania z Falubazem i szukanie bonusów z 3x G. Wygrana z Ostroewem bardzo by nam pomogła (oczywiście u nas :lol: 8) ).
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#489 Postautor: bkapusta » 2 maja 2006, o 19:55

Conrad pisze:
bkapusta pisze:Nie wiem czemu ale co jakis czas zdarzy sie, ze na forum pojawia sie ktos kogo posty ograniczaja sie do "nie" i juz.

Tym razem nieszczescie to pojawilo sie w postaci Conrada.


Nie pierwszy sezon chodze na żużel i nie pierwszy sezon z rzędu popełniane są te same błędy żebym widział to w takich kolorach jak Ty.Jestem realistą, a nie niepoprawnym optymistą.I takiego samego zdania są osoby, które na żużel chodzą od czasów kiedy nas jeszcze w planach nie było.Szczerze mówiąc kontraktowanie emertytów zawsze prowadzi do tego co obecnie mamy.


Jak na realiste masz wyjatkowe spojrzenie na zuzel.

Wywalic Swista - ba jestem za, wiekszosc z nas jest, 99% pewnie, tylko panie realista kto zamiast Swista? Polak?

Zakontraktowac gwiazdy - ba jestem za, Kolodziej, Jedrzejak, Gapinski, Lindgren, Kasprzak. Wiekszosc jest za. Tylko realisto za co? Prawda jest taka, ze bida w LKublinie piszczy. Nie stac nas narazie na druzyne typu ZG, Ostrow czy Tarnow. To jest fakt, realisto.

Roznie mozna oceniac okres transfeorwy. Szczerze mowiac bylbym, za druzyna mlodych gniewnych ambitnych wilczkow. Zawsze mialem takie poglady. Jednak sa dwa fakty niezprzeczalne: po pierwsze na zuzlu poprostu lepsi sa starzy wyjadacze, po drugie jestesmy druzyna biedna.

Sukcesem najwiekszym okresu transferowego jest pozbycie sie gwiazd typu Frankow ;-) Zawsze lepsze jest to co mamy obecnie. Cieszyc trzeba sie z Messinga, Tomicka, Shieldsa, Jelenia, Brhela. Nie mozna powiedziec zeby to nie byly niewypaly. Louis pojechal juz calkiem, calkiem. Jacek Rempala poza wynikami na torze [ktore swoja droga nie byly zle, poza jednym meczem] ma inne swoje plusy [znajomosc torow, zaciecie do przygotowania sprzetu] na ktore trzeba tez spojrzec. Niewypal to Norris bo nas olal - zdarza sie, Suchanek - bo to cienias ale to chyba kazdy wiedzial przed sezonem, i Swist - i tu sie wszyscy zgadzamy.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#490 Postautor: harry » 2 maja 2006, o 19:55

Jeszcze trochę o turnieju w Stralsundzie. Skład nie był mocny ale chłopcy wstydu nie przynieśli. Jelonek na początku miał małe problemy ze spasowaniem ale później już było bardzo ładnie ( czarny tor , kopia Piły).
Grzesiek nie wyjeżdżał ze startu ale jego szarże na trasie to majstersztyk.
Ogólnie wielki luzik, piwko, szaszłyki - takie zawody to miodek.

Jeszcze a pro po Gorzowa. Louis przywiózł nowy silnik i jak niektórzy zauważyli na trasie był niesamowicie szybki. Myślę, że w Lublinie będzie kosił na nim mnóstwo punktów bo w Gorzowie co się napędził to już musiał zamykać gaz i trochę się gubił. To silnik zrobiony chyba specjalnie na Polskę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#491 Postautor: bkapusta » 2 maja 2006, o 19:55

Shack pisze:kiedyś był tu taki frustrat Krzyś. Krzysiu to Ty ?

O tym pomyslalem, z ta roznica, ze Krzys byl skonczonym idiota. Conrad poprostu narzeka. ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#492 Postautor: rob7 » 2 maja 2006, o 20:00

Harry jak już jesteś, czy wiadomo co z Brhelem?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#493 Postautor: harry » 2 maja 2006, o 20:03

Z niepotwierdzonych jeszcze doniesień przez klub :wink: :lol: na szczęście to tylko jakaś chrząstka uszkodzona, ale nie jest to nic wielkiego.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Marcinex
Senior
Posty: 726
Rejestracja: 25 listopada 2005, o 19:19
Lokalizacja: Lublin

#495 Postautor: Marcinex » 2 maja 2006, o 22:13

harry pisze:Wg mnie decydujące będą spotkania z Falubazem i szukanie bonusów z 3x G. Wygrana z Ostrowem bardzo by nam pomogła (oczywiście u nas :lol: 8) ).

Spotkania, czyli w planach jest zdobyci bonusa z ZG? O ile z 3xG jest to możliwe, to myślę że z Ostrowem, jak i ZG możemy powalczyć najwyżej o zwycięztwo w Lublinie.
Obrazek

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#496 Postautor: harry » 2 maja 2006, o 22:26

Marcinex pisze:Spotkania, czyli w planach jest zdobyci bonusa z ZG? myślę że z Ostrowem, jak i ZG możemy powalczyć najwyżej o zwycięztwo w Lublinie.

W planach jest zdobycie bonusa z Zieloną. I jak dzisiaj założymy, że nam to się nie uda ,to na pewno się nie uda. :evil:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

pykus
Posty: 8
Rejestracja: 25 marca 2006, o 11:04

#497 Postautor: pykus » 2 maja 2006, o 22:29

Może wykuruje sięjuz Meesing i Shilds, napewno mniej wtedy przegramy i łatwiej będzie to odrobić u siebie. Mam nadzieje że pojedziemy do ZG w mocnym zestawieniu

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#498 Postautor: harry » 2 maja 2006, o 22:37

pykus pisze:Może wykuruje sięjuz Meesing i Shilds, napewno mniej wtedy przegramy i łatwiej będzie to odrobić u siebie. Mam nadzieje że pojedziemy do ZG w mocnym zestawieniu

Nareszcie mądrze zacząłeś gadać :lol: :shock: :lol:
A ja muszę się poprawić. W planach to jest wygrana w Zielonce.
A co ? Damy radę! Aby tylko skończyła się seria kontuzji. :twisted:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#499 Postautor: rob7 » 2 maja 2006, o 23:16

.. no i tak trzymać a nie cały czas marudzenie, przecież to dopiero czwarta runda a jak w Z-G pojedzie para juniorów Pavlic - Messing
to kto wie, Gorzów powalczył to i my możemy
no i przecież jest jeszcze runda finałowa

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

#500 Postautor: sadychor » 2 maja 2006, o 23:33

Łoptymista pisze:
sadychor pisze:Na zdychający Motor chodziliśmy, na padline w wykonaniu LKŻ też. Na dupiasty TŻ też się znajdzie kilkuset chętnych.

A LKŻ Inter Polan? Z armią młodych, zdolnych, przystojnych i inteligentnych Józków, których nawet Stal nie chciała.

Też była gitara i śmiechu co niemiara. Gorzej było po sezonie gdy zozolski prezesunio wyciągnął papiery, ale to inna bajka...

wojtas pisze:
PS Post nie do kibicow sukcesu.

Pijesz do kogos Marku drogi czy o tak zes to napisal?

Łoptymista pisze:
Post nie do kibicow sukcesu

:roll:

Ludzie, no co Wy... Tak sobie populistycznie napisałem, coby poderwać serca do walki, oddzielić plewy od ziarna, wlać słodycz w rozgoryczone dusze, nabić posta, puścić radosnego bąka, którego woń optymizmu pozwoli spojrzeć z uśmiechem na jutrzjszy wpi***l w Ostrowie...
Wielkopolskim.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji