Niedziela, godzina 16:00 mecz TŻ Lublin - PSŻ Poznań
-
Mtx
Dokladnie, patrzac na postawe Piszcza i Seby, nie tylko powinnismy, ale musimy sprawdzic kogos z trojki Nieminen-Krzyzak-Johnston. Mozna mnie krytykowac, obrazac, ale ja w chwili obecnej meczu z Ostrowem sobie nie wyobrazam. Wystarczy popatrzec na to, co dzis zrobili w Rybniku Max,Karlsson i Wegrzyk. Ojj bedzie ciezko.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
$korzen$ pisze:Dokladnie, patrzac na postawe Piszcza i Seby, nie tylko powinnismy, ale musimy sprawdzic kogos z trojki Nieminen-Krzyzak-Johnston. Mozna mnie krytykowac, obrazac, ale ja w chwili obecnej meczu z Ostrowem sobie nie wyobrazam. Wystarczy popatrzec na to, co dzis zrobili w Rybniku Max,Karlsson i Wegrzyk. Ojj bedzie ciezko.
Naszym realnym celem jest utrzymanie w lidze. Ostrów ma troche większe aspiracje. To oni są faworytem. Ewentualna porażka nie oznacza Bóg wie czego, nie jedna drużyna polegnie u siebie z Ostrowem. Jedynym problemem byłaby wybredna lubelska publika: jedna porażka i znów góra 1000 ludzi na stadionie. Ale to (i nie tylko to) już dywagacje pasujące do innego tematu.
Idźta ludziska spać bo niedługo w końcu przerzucimy się w dyskusji na polityke
-
meridol
$korzen$ pisze:gelu zapytam z czystej ciekawosci, czy na prawde, poza atakiem na "skore" w przypadku Dawida jest sie czym podniecac ? Sprzet moze i chlopak ma.. ale wlasciwie co z tego ? patrze w program i.. padaka.
A czy ja sie podniecam? Po prostu miaÅ‚em na widelcu to co zrobiÅ‚ i tyle... Åadnie i bardzo odważnie. Ale to nie zmienia mojej opinii o Danielu jako o zawodniku w ogóle. To matador swojego toru - każde dziecko to wie.
-
meridol
$korzen$ pisze:Ale to, ze potrafi zaatakowac sprawia, ze stal sie zawodnikiem wartosciowym ? Dla mnie na dzien dzisiejszy wygramy jeszcze tylko z Gnieznem i moze Rybnikiem, cala reszta popchnie nas bez problemu. Pozostaje tylko trenowac.. trenowac.. i jeszcze raz trenowac.
To Grudziadz z nami też wygra ? :/
$korzen$ pisze:To, jakim jest kelnerem pokazal dzis w Rybniku. Jezeli chodzi o I lige jest absolutna czolowka, czy to sie nam podoba czy tez nie. Zdania nie zmienie nawet wobec poprzedniego sezonu, na ktorego przebieg w wykonaniu Maxa miala bardzo grozna kontuzja.
Na razie były dwa mecze - poczekajmy do końca sezonu.
Biletów sprzedaliśmy ponad 3400. Na karnety weszło 230 osób, a na zaproszenia 50. Podstawówek i młodszych było ponad 600 tak, że w sumie było około 4300 osób.
Tomek miał dzisiaj bardzo dobry i szybki sprzęt ale zaczął on fiksować. Cały motocykl niemiłosiernie trzęsło i Tomek po 2-3 kółku nie mógł go utrzymać i musiał zamykać gaz.
Daniel nie przełożył się na ostatnie biegi i dał ciała.
Seba w sobotę zatarł najlepszy silnik.
Jeżeli chodzi o sytuację z Dawidem to z parkingu wyglądało to tak, ze Dawid wchodził pomiędzy Poznaniaków i wtedy jeden z nich obejrzał się i natychmiast zamknął gaz i zajechał Dawidowi drogę. Interpreetacja w takim wypadku jest tylko jedna. Zawodnik będący z przodu może zmieniać tor jazdy pod warunkiem, że sie nie ogląda...
Wielki szacun dla Daniela za akcję z Skórnickim. Zamknąłem oczy jak to zobaczyłem i już widziałem....
Hansen to prawdopodobnie jeździł ze złamanym nadgarstkiem. Po drugim biegu już mu łapa spuchła i w 3 nie dał rady, ale ślepy by zauważył, że beda z niego ludzie.
Darek super.
Tomek miał dzisiaj bardzo dobry i szybki sprzęt ale zaczął on fiksować. Cały motocykl niemiłosiernie trzęsło i Tomek po 2-3 kółku nie mógł go utrzymać i musiał zamykać gaz.
Daniel nie przełożył się na ostatnie biegi i dał ciała.
Seba w sobotę zatarł najlepszy silnik.
Jeżeli chodzi o sytuację z Dawidem to z parkingu wyglądało to tak, ze Dawid wchodził pomiędzy Poznaniaków i wtedy jeden z nich obejrzał się i natychmiast zamknął gaz i zajechał Dawidowi drogę. Interpreetacja w takim wypadku jest tylko jedna. Zawodnik będący z przodu może zmieniać tor jazdy pod warunkiem, że sie nie ogląda...
Wielki szacun dla Daniela za akcję z Skórnickim. Zamknąłem oczy jak to zobaczyłem i już widziałem....
Hansen to prawdopodobnie jeździł ze złamanym nadgarstkiem. Po drugim biegu już mu łapa spuchła i w 3 nie dał rady, ale ślepy by zauważył, że beda z niego ludzie.
Darek super.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
harry pisze:Tomek miał dzisiaj bardzo dobry i szybki sprzęt ale zaczął on fiksować. Cały motocykl niemiłosiernie trzęsło i Tomek po 2-3 kółku nie mógł go utrzymać i musiał zamykać gaz.
Wieść gminna głosi, że Piszcz rozdłubuje dobre silniki w celu ich polepszenia z efektem odwrotnym do zamierzonego. Czy nie tak było tym razem?
harry pisze:Biletów sprzedaliśmy ponad 3400. Na karnety weszło 230 osób, a na zaproszenia 50. Podstawówek i młodszych było ponad 600 tak, że w sumie było około 4300 osób.
Tomek miał dzisiaj bardzo dobry i szybki sprzęt ale zaczął on fiksować. Cały motocykl niemiłosiernie trzęsło i Tomek po 2-3 kółku nie mógł go utrzymać i musiał zamykać gaz.
Daniel nie przełożył się na ostatnie biegi i dał ciała.
Seba w sobotę zatarł najlepszy silnik.
Jeżeli chodzi o sytuację z Dawidem to z parkingu wyglądało to tak, ze Dawid wchodził pomiędzy Poznaniaków i wtedy jeden z nich obejrzał się i natychmiast zamknął gaz i zajechał Dawidowi drogę. Interpreetacja w takim wypadku jest tylko jedna. Zawodnik będący z przodu może zmieniać tor jazdy pod warunkiem, że sie nie ogląda...
Wielki szacun dla Daniela za akcję z Skórnickim. Zamknąłem oczy jak to zobaczyłem i już widziałem....
Hansen to prawdopodobnie jeździł ze złamanym nadgarstkiem. Po drugim biegu już mu łapa spuchła i w 3 nie dał rady, ale ślepy by zauważył, że beda z niego ludzie.
Darek super.
cieszy mnie tak wpis naprawde wszystko jasne i przejrzyste wiec sadze ze klub z tego spotkania wyszedl na plus ja osobiscie zapraszam wszystkich znajomych aby ciagneli ludzi na mecze zuzlowcow aby wygrywali usiebie a frekwencja nie spadnie a wrecz przeciwnie moim zdaniem na Ostrow nie zaleznie od meczu wyjazdowego(oby bez batow) bedzie wiecej ludzi
wszystkim powinno zalezec i wspierac w tym roku klub chociazby tym biletem za 17zl .
POZDRAWIAM Harry!
$korzen$ pisze:Sprawa prosta i oczywista, dlatego tez "wybuch" Hansa na prawde bardzo mocno mnie zdziwil. Nie mam zamiaru i nie chce was krytykowac, wrecz przeciwnie, bo chyba wszystkim zalezy na dopingu ? Zwrocilem tylko uwage na temat wiekszej aktywnosci, a czy to jest temat na takie zaciete polemiki ? szczerze watpie
Wybuch, a tam przesadzasz
Apocalips pisze:Czy Trumna zatarł w sobotę ten silnik, który dostał z tego co słyszałem (nie wiem czy to ploty..) w piątek ? Jeśli tak to ladny pech...
Zgadza się zatarł w sobotę ten swój nowszy silnik z tego co się orientuję i już go odesłał.
Pozdrawiam
Gelo pisze:Sledzio pisze:I co teraz ? Najgorszy w tym meczu był trumiński który zdobył najmniej punktów i teraz co będzie ? jedzie za niego obcokrajowiec jakiś czy dalej jedzie w skladzie ?
Sebek zatarł przed meczem nowy silnik - spokojnie z wnioskami.
Zatarł silnik - wniosek: nie jedzie w następnym meczu, bo nie ma na czym.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Mnie po wczorajszym spotkaniu cieszy powrót do jedynie słusznej metody rozgrywania spotkań na swoim torze - uciec rywalom w początkowej fazie spotkania i kontrolować sytuację do samego końca. Kojarzy mi się to niezmiennie (nie wiem czy słusznie) z trenerem Stachyrą.
Mecz był fajnym widowiskiem. Na torze działo się sporo a dwie akcje Jelenia (jedna na starcie, druga na trasie) i agresywna postawa Dawida dodały smaczku całemu spotkaniu. Tradycyjnie mecz oglądałem z wyjścia z I wirażu, więc kontrowersyjną sytuację Skóra - Dawid widziałem z kiepskiej perspektywy (z tyłu) ale moim zdaniem Stachyra pojechał co prawda bardzo odważnie, ale nie miał prawa zakładać się na Adama w tej konkretnej sytuacji. Musiało się to skończyć dzwonem.
PS. Kiedy FK zbierał ankiety? Siedziałem cały mecz na tyłku w tym samym miejscu i nikt się nie pojawił...
Mecz był fajnym widowiskiem. Na torze działo się sporo a dwie akcje Jelenia (jedna na starcie, druga na trasie) i agresywna postawa Dawida dodały smaczku całemu spotkaniu. Tradycyjnie mecz oglądałem z wyjścia z I wirażu, więc kontrowersyjną sytuację Skóra - Dawid widziałem z kiepskiej perspektywy (z tyłu) ale moim zdaniem Stachyra pojechał co prawda bardzo odważnie, ale nie miał prawa zakładać się na Adama w tej konkretnej sytuacji. Musiało się to skończyć dzwonem.
PS. Kiedy FK zbierał ankiety? Siedziałem cały mecz na tyłku w tym samym miejscu i nikt się nie pojawił...