KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1451 Postautor: tezetomaniak » 6 września 2009, o 20:25

czas na małe podsumowanie tej drużyny ;)
Działacze szumnie zapowiadali awans do I ligi i w sumie mieli podstawy bo skład był kozacki. Nie wzięli jednego pod uwagę: swojego amatorstwa w prowadzeniu klubu żużlowego. Mieć tylu zawodników w kadrze i nie móc skompletować składu na mecz to szczyt kalectwa.
Daje sobie rękę uciąć, że drużyna w składzie: J. Rempała, T. Rempała, K. Baran, T. Piszcz, H. Stichauer/D. Howe, R. Klimek, J. Messing/S. Lambert - wygrałaby tą lige w cuglach.

Zabrakło sprzętu, zabrakło niektórym kondycji, zabrakło kasy, szczęścia, a przede wszyskim: DOŚWIADCZENIA w prowadzeniu klubu. Panowie się muszą nauczyć, że na gębę niczego się nie załatwi oraz, że nie można liczyć na miasto Lublin, które zawsze miało żużel w dupie i wolało wykładać kasę na korupcję w piłce nożnej.

Wypowiem się troche o zawodnikach, którzy chociaż trochę pojeździli z Koziołkiem na plastronie.

J. Rempała - mam mu do zarzucenia pasywny styl jazdy. Nic więcej, bo punkty robił. Nie trzaskał kompletów jak to sobie niektórzy wyobrażali, ale nikt nie jest maszyną. Jacek swoje robił, a że nie ma siły i puszcza gaz na 4 okrążeniu to jego sprawa. Ważne, że punkty woził.
T. Rempała - trapiony kłopotami sprzętowymi nie pokazał wszystkiego co mógł. Zdecydowanie wolał krótsze tory. Ogólnie nie można się do niego przyczepić, a jego walkę ze sprzętem w meczu z Miszkolcem zapamiętam bardzo długo.
K. Baran - przed sezonem miał być dodatkiem do Rempałów, okazał się prawdziwym fighterem i chyba liderem. Niestety też poważne kłopoty sprzętowe, a przede wszystkim kontuzje obojczyka zawaliły sprawe. Może troche mniej szalony od Filinova, ale jaki skuteczny ;) Dać mu sprzęt i może nada się nawet na 1 ligę.
H. Stichauer - rozkręcał się, rozkręcał i ... kontuzja kręgosłupa. Byłby naszym podstawowym obcokrajowcem no i z nim bylibyśmy w finale. Szkoda.
T. Piszcz - zawodnik na 2 lige bardzo dobry, ale z niewolnika nie ma pracownika. Jechał mało, ale dobrze. Jednak co by na torze nie zrobił, dzisiaj odwalił akcję, która przekreśla jego wszystkie występy, nawet jazde z pocharatanymi palcami. Coraz mniej klubów chce rozmawiać z Piszczem, a jemu to chyba pasuje, bo tak naprawdę wystarczy mu Anglia.
A. Messing - był na 10+ co mecz. Ale jak się ktoś 4 razy łamie w sezonie to i tak szacun, że jeszcze siada na motocykl.
L. Tomicek - totalna porażka, ale sprzętowa. Przed sezonem oczekiwałem 7-8 pkt z palcem w dupie. Rzeczywistosc bywa smutna, jedyny tor na ktorym Lubos mogl cos ujechac to ... Miszkolc ;|

R. Klimek - zero siły, zero woli walki, słaby sprzęt, cienias. Teraz będzie miał więcej czasu by chodzić za rączkę ze swoją panną, bo nie wyobrażam sobie, żeby ktoś podpisał z nim kontrakt za rok.
M. Michaluk - jak wyżej, koniec przygody ze speedwayem. On za rok będzie seniorem (LOL)
J. Messing - jakby chciał a nie mógł. Greg Hancock to mu pomaga chyba tyle, że dostarcza mu obszycie motocykli i skóre. Bo pod tyłkiem osły że hej.


Ogólnie trzeba mieć nadzieję, że za rok będzie żużel profesjonalny, nie musi być walka o awans ;], byle był. Jak teraz to padnie, to już sie nie podniesie :(

PEACE

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1452 Postautor: Gelo » 6 września 2009, o 23:08

pieprzenie o Szopenie - zabrakło nam tylko juniora i Piszcza w dwumeczu z Miszkolcem - nic wiecej

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1453 Postautor: Torsen » 6 września 2009, o 23:12

Ja bym to zawęził do "Piszcza w pierwszym meczu z Miszkolcem".

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1454 Postautor: Gelo » 6 września 2009, o 23:19

a dlaczego? zakladam ze z Piszczem wygralibysmy u nas 14-16 punktami. Dzisiaj chłopaki pojechali na max swoich mozliwosci plus niespodziewane 4 punkty wiecej Tomicka niz nalezaloby przypuszczac. Takze Tomek by sie przydal do obrony zaliczki z Lublina. W glowie mi sie nie miesci ze mozna caly sezon rzezbic w gownie zeby na dwa najwazniejsze nie moc skompletowac skladu.
Ostatnio zmieniony 6 września 2009, o 23:21 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1455 Postautor: kilar » 6 września 2009, o 23:20

A co to za minimalistyczne podejscie. Wedlug mnie zabraklo troche wiecej niz punktow Piszcza w tych meczach. Masa innych, organizacyjnych (ale i nie tylko) spraw ma wplyw na wyniki. Jechac trzeba caly sezon, a nie liczyc tylko na play offy. Ile to bylo mowione, ze nawet z 6 miejsca mozna awansowac. W teorii wszystko jest mozliwe, lecz w rzeczywistosci nie udalo sie nawet z 3-go wejsc do finalu, na ktory przed sezonem z wejscia bylismy skazywani.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1456 Postautor: Cooper » 6 września 2009, o 23:28

Max swoich mozliwosci? Nie uwazam, ze maxem dla T. Rempaly jest 6 punktow, a dla K. Barana 8.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1457 Postautor: Torsen » 6 września 2009, o 23:28

Gelo pisze:a dlaczego? zakladam ze z Piszczem wygralibysmy u nas 14-16 punktami.

Ja zakładam prościej. Zabrakło 7 punktów - te, a nawet więcej, z pewnością Piszcz przywiózłby w Lublinie, w efekcie czego dzisiejszy wynik w Miszkolcu w pełni by nas zadowalał.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1458 Postautor: Gelo » 6 września 2009, o 23:32

Cooper pisze:Max swoich mozliwosci? Nie uwazam, ze maxem dla T. Rempaly jest 6 punktow, a dla K. Barana 8.

jasne ze tak - nasza druzyna wygrala tylko jeden mecz na wyjezdzie ze slabiutką Piłą jadac w optymalnym skladzie, a dzis jechalismy z druga druzyna w lidze, z ktora ledwo wygralismy u siebie. przypominam, ze taki Szatmari zdobyl w sezonie zasadniczym z nami komplet punktow u siebie. dwumecz zostal przegrany w ubiegła niedziele - 14-16 oczek jeszcze mozna bylo bronic - oczywiscie w pelnym skladzie

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1459 Postautor: Bozena » 7 września 2009, o 11:30

Gelo pisze:
Cooper pisze:Max swoich mozliwosci? Nie uwazam, ze maxem dla T. Rempaly jest 6 punktow, a dla K. Barana 8.

dwumecz zostal przegrany w ubiegła niedziele - 14-16 oczek jeszcze mozna bylo bronic - oczywiscie w pelnym skladzie


Właśnie o to chodzi!
Jeżeli mysli się o awansie skład powinien być na obydwa mecze pełny. Mało tego, optymalny.
Co za korzyść z zawodników, którzy są w składzie tylko na papierze. ?

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1460 Postautor: $korzen$ » 7 września 2009, o 11:42

Biadolenie i nic wiecej. Choc bysmy sie zesrali, I ligi i tak by nie bylo. Co wy sobie wyobrazacie, ze pogonili bysmy Lodz ? No prosze was. Mi wystarczyl zaledwie jeden mecz, wyjazd w Opolu, zeby jeszcze na kilka miechow przed koncem sezonu stwierdzic, ze zadnego awansu nie bedzie. Tematu naszego ligowego napieracza nawet nie bede poruszal, bo szkoda nerwow. No ale nie, wy wiedzieliscie lepiej, bo w koncu Jacek sie rozkreci, Lubos dojdzie do ladu ze sprzetem a Tomek Rempala nagle zacznie jezdzic z zebem. Profesura. Prawda jest taka, ze z ta smieszna zbieranina o nazwie "Lubelscy Dzialacze Zuzlowi" nie mamy szans i perspektyw na nic. Im szybciej ci ludzie zrezygnuja ze swoich stanowisk, tym lepiej dla nas. Przy okazji zaznaczam, g***o mnie obchodzi czy ktos przyjdzie na ich miejsca, jak mam sie denerwowac i ogladac takie szopki jak w tym sezonie, to ja dziekuje mowie juz dzisiaj. W pale mi sie nie miesci cala ta sytuacja z Messingami. Nie miesci mi sie, ze w taki sposob podziekowano Hallowi, ktory na naszym torze przy odpowiednim treningu mogl byc fajnym napieraczem. W pale mi sie nie miesci, ze Howe po ledwie 2 (dobrze pamietam?) spotkaniach mial nas w dupie przez cale miesiace. Nie miesci mi sie w glowie, ze Piszcz nie przyjechal wczoraj tylko dlatego, ze jest pazera na kase. Wogole taki cyrk, ze na najwazniejsze 2 mecze sezonu nie potrafimy zmontowac majacego (przynajmniej) rece i nogi skladu mozliwy jest chyba tylko w Lublinie. Jedno mnie jednak martwi, bedzie mi brakowac zebrania Wojciechowskiego na lamach prasy. Taki przyjemny akcent na sam koniec 8)

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1461 Postautor: Remus » 7 września 2009, o 12:12

$korzen$ pisze: Jedno mnie jednak martwi, bedzie mi brakowac zebrania Wojciechowskiego na lamach prasy. Taki przyjemny akcent na sam koniec 8)


A powiedz mi skąd ma brać tą kasę???? Gdybyś był bliżej klubu to byś nawet takich parodii nie robił na forum. Harry pewnie Ci to wytłumaczy że Wojciechowski nawet sprzedał swoją rodzinna działkę na rzecz klubu - czy tak robi karierowicz? Nie wydaje mi się.
Harry też poświęcił dużo dla klubu i wie o czym mówię a takimi swoimi tekstami pokazujesz jak mało wiesz.
Gdyby nie Ci ludzie to nawet byśmy nie mieli gdzie pójść popatrzeć na naszych żużlowców jacy by nie byli - bo po prostu nie było by żużla. Ja tym ludziom kibicuję i trzymam kciuki za nich. Wiem że popełnili dużo błędów w klubie ale nie zapominajmy że większość z Nich to są nowicjusze w tej dziedzinie i mam nadzieję że nauczą się na własnych błędach i w następnym sezonie będzie lepiej - bo to że następnego sezonu miało by nie być nawet mi się w głowie nie mieści.
Obrazek

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1462 Postautor: RadeKas » 7 września 2009, o 12:19

No wlasnie. Zamiast pieprzyc trzy po trzy i wywalac wszystkich z klubu, dajmy tym ludziom wyciagnac wnioski z debiutanckiego roku. Moze dzieki temu w przyszlym bedzie juz lepiej organizacyjnie. Bledow bylo duzo, ale nie sadze zeby robiono je celowo, na zlosc lubelskim kibicom. Jezeli Ci panowie usiada i przeanalizuja je, w nastepnym sezonie moze byc tylko lepiej.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1463 Postautor: Gelo » 7 września 2009, o 13:01

A ja dziekuje prezesowi i dzialaczom ze podjeli sie reaktywowania zuzla w Lublinie kiedy nie bylo NIKOGO kto by sie tego podjal. Dzieki nim mielismy fajny sklad, kilka fajnych wyjazdow, emocje. a malkontentom moge tylko zyczyc, zeby nie musieli w przyszlym roku jeszcze zatesknic za "taką amatorką".

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1464 Postautor: harry » 7 września 2009, o 13:58

To bardzo dobrze, że chociaż niektórzy zaczynają rozumieć i doceniac co to jest prowadzenie jakiegokolwiek klubu na jako takim poziomie w tym mieście.
A na podsumowania przyjdzie czas. Chociaż mi nawet nie chce się tego pisać tyle błedów zrobiono. To chyba byłoby zbyt długie i nudne.
Jedyne o co mam pretensję to to, że wszystko było podane jak na tacy a nikt z tego nie chciał skorzystać. Szkoda bo sezon kończylibyśmy w zupełnie innych nastrojach. A tak została znowu nauka na własnych błędach. Oby udało się tylko je wyciągnąć.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1465 Postautor: $korzen$ » 7 września 2009, o 14:08

Remus pisze:
$korzen$ pisze: Jedno mnie jednak martwi, bedzie mi brakowac zebrania Wojciechowskiego na lamach prasy. Taki przyjemny akcent na sam koniec 8)


A powiedz mi skąd ma brać tą kasę???? Gdybyś był bliżej klubu to byś nawet takich parodii nie robił na forum. Harry pewnie Ci to wytłumaczy że Wojciechowski nawet sprzedał swoją rodzinna działkę na rzecz klubu - czy tak robi karierowicz? Nie wydaje mi się.
Harry też poświęcił dużo dla klubu i wie o czym mówię a takimi swoimi tekstami pokazujesz jak mało wiesz.
Gdyby nie Ci ludzie to nawet byśmy nie mieli gdzie pójść popatrzeć na naszych żużlowców jacy by nie byli - bo po prostu nie było by żużla. Ja tym ludziom kibicuję i trzymam kciuki za nich. Wiem że popełnili dużo błędów w klubie ale nie zapominajmy że większość z Nich to są nowicjusze w tej dziedzinie i mam nadzieję że nauczą się na własnych błędach i w następnym sezonie będzie lepiej - bo to że następnego sezonu miało by nie być nawet mi się w głowie nie mieści.


Ehh, ale dlaczego musze tlumaczyc oczywiste oczywistosci ? Praktycznie na calym swiecie zauwazyli, ze kluby sportowe niezaleznie od dyscypliny musza na siebie, na swoj dochod zarabiac same. Wszedzie to widza, tylko nie na naszym smiesznym zadupiu. Zyjemy dla przypomnienia w 2009 roku i opieranie budzetu na dotacjach z miasta jest dla mnie chore,smieszne,amatorskie itp itd. Moze odrazu z tej okazji zalozmy nowy klub ZKZ "Miasto Lublin" Lublin :shock: :lol: ? Zrozumcie, albo przyjdzie tu ktos z kasa (ew ktos kto tego kogos z kasa znajdzie 8) ) albo bedziemy w tej II lidze kisic nasze 4 litery do usranej smierci. No chyba, ze chcecie znowu w polowie sezonu widziec w programie brak zawodnika, tudziez codziennie na forum czytac Bartosza tlumaczacego dlaczego to tym razem nie przyjedzie Hall ? Miasto ma nas w dupie, rok w rok jest to samo, a nikt (powtarzam) NIKT nie wyciaga z tego odpowiednich wnioskow. Jak ktos tego nie widzi i mimo to bierze sie za prowadzenie zespolu w obecnych lubelskich warunkach, to wlasciwie na starcie jest zmuszony do szybkiej zmiany profesji, na wlasne zyczenie z reszta. Dla mnie caly ten sezon, caly ten KMZ to jest jeden wielki cyrk i burdel.

ps. na brak informacji odnosnie tego, co sie dzieje w klubie absolutnie nie narzekam. Sa rzeczy, ktore sie wam nie snily, ale z oczywistych przyczyn nie ma sensu tego przytaczac. Swoja droga doczekamy sie w koncu rozwiazania sprawy Messing Gate ?

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1466 Postautor: grzesieck » 7 września 2009, o 14:43

harry pisze:Chociaż mi nawet nie chce się tego pisać tyle błedów zrobiono. To chyba byłoby zbyt długie i nudne.


dawaj dawaj, ja chetnie poczytam
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1467 Postautor: Łoptymista » 7 września 2009, o 14:59

ale pczemu to mialoby sluzyc? kasy ani awansu z wyliczania wszystkich wielbladow nie bedzie

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1468 Postautor: Shack » 7 września 2009, o 15:11

Remus pisze:
$korzen$ pisze: A powiedz mi skąd ma brać tą kasę???? Gdybyś był bliżej klubu to byś nawet takich parodii nie robił na forum. Harry pewnie Ci to wytłumaczy że Wojciechowski nawet sprzedał swoją rodzinna działkę na rzecz klubu - czy tak robi karierowicz? Nie wydaje mi się.


powaznie ? sprzedał działke rodzinna ? i co zaplacil za to halla i rempale ? mam nadzieje, że to nie byla pamiątka rodzinna i kiedyś po tej działce żwawo nie skakała Kasztanka.....

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1469 Postautor: Remus » 7 września 2009, o 15:54

Shack - gdybyś pogadał troszkę z ludźmi z klubu to byś wiedział że działeczka poszła na klub. Harry o tym wie ale nic nie mówi. A skąd to wiem? Wczoraj po meczu z Miszkolcem poszliśmy na kawę z zarządem klubu i porozmawialiśmy sobie szczerze co dalej i dlaczego jest jak jest. Ale Ty Shack wolisz się nabijać i słuchać tylko swoich myśli - powodzenia w dalszym toku rozumowania życzę.
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1470 Postautor: Cooper » 7 września 2009, o 15:56

Remus pisze:Wczoraj po meczu z Miszkolcem poszliśmy na kawę z zarządem klubu i porozmawialiśmy sobie szczerze co dalej i dlaczego jest jak jest.


I co uradziliscie? Jaka jest Twoja rola w klubie/zarzadzie?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1471 Postautor: Remus » 7 września 2009, o 15:59

Moja rola w Zarządzie klubu jest żadna - ale rozmawiamy o finansach klubu na przyszły sezon. Być może moja firma będzie w pewnym stopniu pomagała Klubowi by odciążyć ich finansowo. Dlatego dość często rozmawiam i z Prezesem jak i z Dyrektorem Klubu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Carew
Szkółkowicz
Posty: 183
Rejestracja: 30 maja 2004, o 23:50
Lokalizacja: Lublin

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1472 Postautor: Carew » 7 września 2009, o 16:01

Czyli co mam z tego rozumiec ze w sezonie 2010 jedziemy???
----- FORZA JUVE -----

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1473 Postautor: Remus » 7 września 2009, o 16:19

Jak na razie nikt tego nie wie - zresztą nie do mnie to pytanie. Ja jak i moja firma staramy się pomóc by klub ruszył na przyszły sezon ale decyzja należy do Działaczy Klubu. Wiadomo że jak nie będzie pieniędzy to z czym ruszą? Z samymi chęciami się nie da. Nie od dziś wiadomo że Lublin jest trudnym terenem na żużel z braku sponsorów i braku chęci Urzędu Miasta.
Obrazek

Dvyfryn
Posty: 42
Rejestracja: 10 kwietnia 2009, o 18:53

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1474 Postautor: Dvyfryn » 7 września 2009, o 17:02

A ja powiem tak jak niektórzy koledzy kilka postów wyżej... Bardzo cieszę się, że w koncu można było usłyszeć żużlowców w lublinie :)
mecze były i kilka razy trzymały nas w napięciu. Mam nadzieję, iż w przyszłym roku pojedziemy ponownie, że uda się wszystko dopiąć jeszcze przed 2010 rokiem... a i data bedzie ładna więc może w przyszłym roku uda nam się to co w tym roku się nie udało....
zresztą wczoraj jeszcze przed meczem tyle osób narzekało że nie wygramy... a do 8 biegu na czacie wszyscy mieli cień nadziei w sercach (co prawda pozniej zimnym prysznicem rozwianej... ale byla i nie bylo jęczeń, marudzeń... tylko DOPING xD)
a poza tym oby w nowym sezonie miasto nas dostrzegło... może jakieś przemarsze po krakowskim ^^ albo jakiś proteśik z transparentami typu "W sercu mamy ŻUŻEL a WY radni? (a radni w ....)", "Lublin Chce żużla a prezydent?"
"nie chcemy lotniska... tylko extralige" xD
itd itp :)

Awatar użytkownika
Remus
Senior
Posty: 654
Rejestracja: 16 czerwca 2009, o 14:11

Re: KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009

#1475 Postautor: Remus » 7 września 2009, o 17:06

Lotnisko mimo wszystko się nam przyda :) Zawodnicy będą mieli bliżej - nie trzeba będzie taksówkami ich wozić z lotniska z Warszawy lub prosić kibiców :)
Obrazek