Pimp my kibic - czyli "kup pan(i) gadżet"

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#126 Postautor: Torsen » 19 marca 2009, o 21:35

Ale to, że więcej osób podejmuje śmieszne decyzje, wcale nie sprawia, że stają się one mniej śmieszne, przynajmniej dla mnie.
"Historyczne człony" to ukłon w stronę przywiązanych do barw kibiców, a oprócz tego, na marginesie, jak wspomniałem, naigrywanie się z wierzycieli i prawa w ogóle.
Mnie takie kibicowanie jest zupełnie obce. Kojarzy mi się z dziecinadą, zabawą w indian. Zupełnie mnie nie interesuje, jak nazywa się lubelski klub lub drużyna. A jak dorośli, wydawałoby się, ludzie "bawią się w indian" lub leją na prawo, to nazywam to po imieniu.
Motor umarł w latach 90. Dziwię się nowym ludziom, którzy chcą stworzyć coś nowego, z nową jakością, a brak im ambicji, by zaistnieć w świadomości kibiców jako nowy klub.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#128 Postautor: Torsen » 19 marca 2009, o 22:03

sting126 pisze:
Torsen pisze:Lakers to akurat nie jest drużyna z L.A., ale mniejsza o to. Czy któryś z podmiotów, o których mówisz, kiedyś upadł, został zlikwidowany lub zawiesił działalność, by odrodzić się jako nowy podmiot?


Nie, ale obydwa kluby w tym czasie zmienialy wlascicieli i kazdy nowy wlascicel nazwe mogl zmienic, ale tego nie zrobil.
Każdy "stary" właściciel też mógł i co z tego? Właściciel zawsze może zmienić nazwę, tylko po co, jeśli "firma" istnieje i ma się dobrze.

Torsen pisze:Tam, gdzie jest jakaś ciągłość organizacyjna, tam jest tożsamość klubów. Jak się ucieka przed długami i tworzy nowy klub, to nawiązywanie do dawnej nazwy jest naigrywaniem się z wierzycieli i prawa w ogóle.


Ale tozsamosc moze byc tez w swiadomosci kibicow.
W świadomości kibiców to może być wiele rzeczy, ale na obiektywną rzeczywistość to raczej nie wpływa :) Tożsamość to tożsamość. Tożsamość w odmętach czyjejś wyobraźni może być urojeniem, jak w tym przypadku.
A jesli wlasciciel firmy "Piekarnia ABC" zbankrutuje, a Ty kupisz od niego pozostaly majatek i zalozysz firme pod nazwa "Piekarnia XYZ" to tez bedzie naigrywanie sie z wierzycieli i prawa?
Nie, bo to inna nazwa. Słowo "piekarnia" jest elementem potocznego języka :)

Ja tam specjalnym zwolennikiem nazwy Motor nie jestem, o czym zreszta wiele razy pisalem, ale rozumiem argumenty osob, ktore chca jej przywrocenia.
Ja też rozumiem. Ale dostrzegam tylko jeden argument: sentyment. A to trochę mało. Bo uzasadnienia nie ma żadnego.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#130 Postautor: Torsen » 19 marca 2009, o 22:31

sting126 pisze:Slowo piekarnia jest elementem potocznego jezyka dokladnie w taki sam sposob jak slowo motor :)
Ależ skąd :) Słowo "piekarnia" wskazuje na przedmiot działalności. Jest słowem powszechnie używanym dla określenia każdego przedsiębiorstwa tego typu. Słowo "motor" może natomiast być elementem nazwy własnej. I przez lata było. Dlatego właśnie używanie go dzisiaj dla określenia klubu żużlowego z Lublina jest ewidentnym nadużyciem i kłóci się ze wszystkim oprócz sentymentu i chciejstwa niektórych kibiców.
I kończymy ten temat naprawdę ;)

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#131 Postautor: Speedway » 19 marca 2009, o 22:50

To co, weźmiecie po koszulce? \o/
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#132 Postautor: istred » 20 marca 2009, o 01:22

Torsen, jak to prawnie wygląda to przecież każdy wie. Spójrz poprostu z innej perspektywy. Dla kibiców klub żużlowy w Lublinie to Motor, bez względu na majstorkowanie przy jego organizacji itp. Jakby się klub nie nazywał to zawsze wiele go będzie łączyło z poprzednikami czy się tego chce czy nie. Dlatego kibice chcą utożsamiać to wszystko z jedną nazwą, bo jakby nie patrzeć jakaś ciągłość jest.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#133 Postautor: meesha » 20 marca 2009, o 01:23

Nooo, w potocznym jezyku slowo "motor" zdecydowanie bardziej kojarzy sie z kopaczmi pilki niz z motocyklistami, prawda? :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#134 Postautor: boxing » 20 marca 2009, o 13:54

Nazwa nie jest najwazniejsza, ale... Redstar Motor Lublin - brzmi niezle. Troche nowego - czyli nazwa sponsora. I troche tradycji i sentymentu - dla mnie Motor Lublin na zuzlu zawsze bedzie oznaczal poczatek przygody z zuzlem i czasy Wielkiego Hansa. I nie zepsuja tego nawet pilkarscy pseudokibice "walczacy w barwach Motoru". Pierwsze skojarzenia hasla "Motor Lublin" pozostana takie same - Kepa, Glogowski, Sledz, Mordel, a chwile pozniej Nielsen, Kasper i Adams. Teraz i na zawsze! :)
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#135 Postautor: Torsen » 20 marca 2009, o 16:22

istred pisze:Dla kibiców klub żużlowy w Lublinie to Motor
I to właśnie nazywam ignorancją, co jest najlżejszym z określeń w sytuacji, gdy ktoś mówi, że coś jest, choć tego nie ma :)
To wcale nie jest spojrzenie prawne, czy prawnicze, ale zdroworozsądkowe.
jakby nie patrzeć jakaś ciągłość jest.
Jak by nie patrzeć, to by nie widzieć :twisted: Elementy tej ciągłości wskazałem wyżej - dyscyplina sportu i umiejscowienie toru, nic więcej. O ich spełnienie nie trudno - spełniał je LKŻ, TŻ, Zdzichtex i KMŻ. Czy wszystkie są Motorem? :lol: A może tylko niektóre i jeśli tak, to dlaczego? A co, gdyby dwie lub więcej zawodowych drużyn żużlowych współistniało w czasie i przestrzeni, jaką jest Lublin? Jak dla mnie to jest ostateczny argument na to, że nie wszystko co zawodowo żużlowe w Lublinie to Motor.
meesha pisze:Nooo, w potocznym jezyku slowo "motor" zdecydowanie bardziej kojarzy sie z kopaczmi pilki niz z motocyklistami, prawda? :lol:

Ale to nie ma najmniejszego znaczenia z czym Ci się kojarzy słowo "motor". Nie ma też znaczenia, że mnie kojarzy się z tym samym, co Tobie i na pewno większości forumowiczów.
Był taki klub Motor Lublin i upadł - nie ma go. Po co więc udawać, że jest?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#136 Postautor: harry » 20 marca 2009, o 16:50

Rozmawiałem wczoraj z panem Jackiem Strugalskim na temat stworzenia kolekcji dla zuzla i bardzo mu sie ten pomysl spodobal. Mozna zaczynac projektowac i wymyślac.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#137 Postautor: Lublin_Fan » 20 marca 2009, o 17:47

harry pisze:Rozmawiałem wczoraj z panem Jackiem Strugalskim na temat stworzenia kolekcji dla zuzla i bardzo mu sie ten pomysl spodobal. Mozna zaczynac projektowac i wymyślac.


Ubran z akcentem zuzlowym praktycznie nie ma. Mozna kupic jakies tam koszulki od kilku zawodnikow na krzyz. Przy czym cena nie taka i w wiekszosci przypadkow oblepione sponsorami danego zawodnika. Ogolnie w branzy odziezowej zuzel prawie nie istnieje. Jesli naszemu sponsorowi uda sie zrobic jakas kolekcje ubran to kto wie - moze da sie na tym niezle zarobic. Mam na mysli ubrania "neutralne", czyli bez wizerunku konkretnych klubow - po prostu z grafika przedstawiajaca motywy tego sportu. Redstar posiada pewnie sklepy w zuzlowych miastach, wiec grupa docelowa bylaby calkiem duza.
Poprostu brakuje takich rzeczy, w ktorym mozna pochodzic rowniez poza stadionem, ktore nie rzucaja sie mocno w oczy.

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#138 Postautor: Jcob » 20 marca 2009, o 18:15

Johcis pisze:jesli jest jeszcze mozliwosc to ja bym sie zdecydowal na ta koszulke :D



Odezwij sie na PW w sprawie koszulki :)
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Pimp my kibic ;] - gadżety

#139 Postautor: Davv » 20 marca 2009, o 19:25

Torsen pisze:Lakers to akurat nie jest drużyna z L.A., ale mniejsza o to.


A skąd? Człowieku wystarczy wpisać w Google, ale nawet moja żona nie interesująca się NBA wcale wie co to za klub. Rozbawiłeś mnie z deczka. Chłopie toż to jeden z najsłynniejszych klubów w całej historii. Zorientuj się troszkę.


Sorry, że taki OT.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin