Skład na sezon 2005
Jak dla mnie to chyba jeszcze za wczesnie panikujemy, rok temu o tej porze mielismy w składzie tylko Lee i kłopoty z tym zeby Go kims zastąpić z powodu zmian w regulaminie. Na razie nic sie nie zmieniło Kuciapa czy Jędrzejak jak jezdzili w swoich dotychczasowych zespołach tak będą jeździć, status quo zachowane. Tak naprawde mimo podpisania przez tych zawodników(bo tylko oni byli wartosciowi na rynku i o nich kruszy kopie Gelo,Buczek poszedł do ekstraligi,więc zeden potencjalny nasz rywal sie nie wzmocnił) na razie nic sie nie stało. Rozmowy zapewne nasze kierownictwo klubu prowadzi a ze jest cisza na ten temat to powinnismy juz być do tego przyzwyczajeni. Ja mysle ze spokojnie nalezy poczekać do konca listopada gdy będzie juz znany regulamin, wtedy napewno podpisywanie ruszy pełną parą.
Gawrzyk pisze:Gelu daj spokoj ze Sledziem, trzeba by bylo byc idiotą albo samobójcą żeby trzeci raz wejść do tej samej rzeki.
Mógłbys sie pokusic o merytoryczne argumenty. Trzeba być niemniejszym idiotą żeby zatrzymywać w klubie takiego dziada jak Franek. Handlowiec z niego taki sam jak Śledź - wiedzą to wszyscy, a różnica między nimi jest taka, że Śledź umie jezdzic.
Na razie nic sie nie zmieniło Kuciapa czy Jędrzejak jak jezdzili w swoich dotychczasowych zespołach tak będą jeździć, status quo zachowane.
Owszem zmieniło się - u nas. Odpadł nam Śledź, Jeleniewski jako junior (u siebie trzy punkty w pierwszym biegu mniej) oraz najprawdopodobniej Karlik. Jak wypełnić lukę? Do łyknięcia zostaje Bajerski, Wardzała, G.Rempała Słaboń i Świderski. Z tego grona najlepszy wydaje się być Swiderski - ale we Wrocławiu jeździł jako amator, wiec sprzęt trzeba mu zapewnić. Wychodzi na to, że jak się nie stanie, tak dupa z tyłu. Dlatego uważam, ze śledziowa opcja nie jest gorsza od tych które zostały.
Jeśli chodzi o Śledzia to jestem za pomysłem Gela ale tylko w jednym przypadku. Pod koniec stycznia nie mamy kim wartościowym jeżdzić i Darek jest nasza ostatnią deska ratunku,która pomaga nam teoretycznie wejsc conajmniej do baraży, wtedy należy dac mu szanse na zrehabilitowanie sie przed kibicami(tak naprawde to on ma w tym większy interes niż nasz klub, bo z ligi i tak nie spadniemy, więc az tak bardzo nam potrzebny nie jest, a to on na razie ma "przewalone" u kibiców).Wcześniej niz w styczniu nie ma co nawet podejmować z nim rozmów, które tez nie powinny być jakims błaganiem a jedynie zasygnalizowaniem ze do klubu mogłby przyjsc i zapytac czy moze jeżdzić i przeprosić swoją jazdą kibiców. On łaski nie robi,jesli nie będzie chciał to nie, ale jesli pojawiłaby sie dla niego taka szansa rehabilitacji to moznaby mu wtedy to zasygnalizowac i zobaczyć jak zareaguje.Jeśli w takim wypadku też by wszystko olał też nic sie nie stanie.
Ale mam nadzieje ze takie desperackie kroki nie będą potrzebne i jak co roku działacze i sponsorzy nas nie zawiodą.
edit:
Własnie Gelu ja najbardziej licze na kierunek wrocławski,mamy z nimi dobre układy i jest szansa wzmocnienia się któryms z wrocławskich zawodników których wymieniłeś. Jesli bysmy utrzymali to co mamy + którys z Wrocka to powionno byc dobrze.
Ale mam nadzieje ze takie desperackie kroki nie będą potrzebne i jak co roku działacze i sponsorzy nas nie zawiodą.
edit:
Własnie Gelu ja najbardziej licze na kierunek wrocławski,mamy z nimi dobre układy i jest szansa wzmocnienia się któryms z wrocławskich zawodników których wymieniłeś. Jesli bysmy utrzymali to co mamy + którys z Wrocka to powionno byc dobrze.
Ostatnio zmieniony 13 listopada 2004, o 12:36 przez mikas, łącznie zmieniany 1 raz.
Gelo pisze:Owszem zmieniło się - u nas. Odpadł nam Śledź, Jeleniewski jako junior (u siebie trzy punkty w pierwszym biegu mniej) oraz najprawdopodobniej Karlik. Jak wypełnić lukę?
Tego jeszcze nie badzmy tacy pewnie bo jak wiekszosc wie Rusko chce przeforsowac swoj projekt zakladajacy, ze junior jest do 23 roku zycia... Maślanka tez jest za, wystarczy ze Karwan namowia i mamy Jelenia jako juniora.
METHANOL ADVENTURE TEAM
Przepraszam ale ktoś wczesniej mówił, że TŻ nie ma sary więc ja tak pomyślałem i się pytam z czym my chcieliśmy iść do e-ligi jak teraz nie stać nas na zawodników???
A co do Śledzia to już wole chyba Frankowa. Śledź leci na sare wiec z nie ma po co bawić się w niego. W tym sezonie rynek jest ubogi ale jak już coś brac to dobrego a nie Śledzia, który tylko pieniądze i pieniądze.
A co do Śledzia to już wole chyba Frankowa. Śledź leci na sare wiec z nie ma po co bawić się w niego. W tym sezonie rynek jest ubogi ale jak już coś brac to dobrego a nie Śledzia, który tylko pieniądze i pieniądze.
A jak maja sie sprawy kontraktowe w przypadku Stojanowskiego i starszego Jabola???bo wydaje mi sie ze w Gdansku nie pojezdza, a taki Stojan koniec sezonu mial dosyc udany i widac ze chce mu sie jezdzic, a Jablonski dwa lata temu w Gnieznie naprawde ladnie jezdzil moze moglby sie odbudowac u nas w przyszlym roku???
TŻ musi mieć pewnego zawodnika, a nie jakiegoś, który może się odbuduje. Odbudowac to może się Franków i też będzie dobrze jeździć. TŻ mus mieći pewnego zawodnika, który będzie robić te 10 punktów.Doos pisze:A jak maja sie sprawy kontraktowe w przypadku Stojanowskiego i starszego Jabola???bo wydaje mi sie ze w Gdansku nie pojezdza, a taki Stojan koniec sezonu mial dosyc udany i widac ze chce mu sie jezdzic, a Jablonski dwa lata temu w Gnieznie naprawde ladnie jezdzil moze moglby sie odbudowac u nas w przyszlym roku???
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Problem w tym, że Franków miał 20 (
) spotkań ligowych na pokazanie swojej ambicji i udowodnienie, że jeździć chce i potrafi. No i pokazał....
Dupe w w kilku meczach.
Nie ma żadnych podstaw, żeby mu zaufać. Moim zdaniem ambicji ma on tyle samo co Śledż. Dlatego uważam, że lepszym rozwiązaniem będzie sprowadzenie kogoś z zewnątrz. Bajer- zło konieczne, jak nie da sie kogoś innego to można go jakos przeboleć. Kościecha - już w tej chwili poza zasięgiem. Dlatego poraz kolejny mówie: Stojanowski.
Pozdr.
Dupe w w kilku meczach.
Nie ma żadnych podstaw, żeby mu zaufać. Moim zdaniem ambicji ma on tyle samo co Śledż. Dlatego uważam, że lepszym rozwiązaniem będzie sprowadzenie kogoś z zewnątrz. Bajer- zło konieczne, jak nie da sie kogoś innego to można go jakos przeboleć. Kościecha - już w tej chwili poza zasięgiem. Dlatego poraz kolejny mówie: Stojanowski.
Pozdr.
-
Gość
Co do Karlika to mysle ze trafilismy w sama pore. Odjechal co swoje i teraz skoro zrobil sie drozszy to niech idzie do jozkow.
Cenie go jako zawodnika i profesjonaliste, jednak pokazal ze nie jest idealny. Najwyzsza biegopunktowka, ale tez kilka wpadek. Jasne ze wygral nam mecz w Rzeszowie, ze przywiozl najwazniejsze punkty w kilku innych. Ale nie jest niezastapiony.
Tak sobie rozwazam....
Co myslicie o zawodniku co sie zwie Rory Schlein czy jakos podobnie... Młody, perspektywiczny, itd. Moglby swoje punkty przywozic.
Cenie go jako zawodnika i profesjonaliste, jednak pokazal ze nie jest idealny. Najwyzsza biegopunktowka, ale tez kilka wpadek. Jasne ze wygral nam mecz w Rzeszowie, ze przywiozl najwazniejsze punkty w kilku innych. Ale nie jest niezastapiony.
Tak sobie rozwazam....

Jednak on ma wszystko przycmione $$$. Zero ambicji sportowych, a tylko $$$.
Pod tym względem nie ustępuje wi8ększości zawodników
A najgorsze jest to ze lubi na boku dorobić...
Pod tym względem jest nawet bratnią duszą Twojego "avatarowego idola"... Nie rozumiem więc, dlaczego jeden sprzedawczyk bez ambicji jest be, a drugi sprzedawczyk bez ambicji i w dodatku kiepski jest cacy.
Szcerze wole zeby jezdzil u nas jakiś Dym, Rempała, Słaboń, Świderski, Wardzała, czy nawet Franków. Wszyscy tylko nie Śledź...
A ja wolę żeby jezdzili u nas zawodnicy którzy potrafią wygrać drużynie mecz (przynajmniej teoretycznie). Jestem ostatnim, który broniłby Śledzia, ale nic na to nie poradzę, że przekupiony Śledź jest niemniej skuteczny od superzmotywowanego Franka. O reszcie nie wspomnę.
Talib pisze:"konkrety, konkrety, konkrety proszÄ™. Kogo lepszego od Åšledzia?"
Nie przesadzasz troszkę z tą wartością Śledzia? Taki G.Rempała będzie jeździł na podobnym poziomie, oby nie z podobnym zaangażowaniem, jeśli u nas.
Rempała nawet u siebie nie ma zaangażowania, a co dopiero u nas. Sporzęt miał dobry, jak cała Unia i pokazał bardzo niewiele. Czy przesadą jest stwierdzić że Śledź jest niegorszy od el szmaciarza? Nie sądzę.
