Fork pisze:Np. w Gorzowie, Rybniku (ciekawe że były to wyjazdy z ... trudnymi zespołami)
Mariusz zawsze dobrze punktował w meczach z góry przegranych. Tak samo było gdy jeździł w ekstralidze w barwach Piły. A w Lublinie w ciągu tych jego 2 sezonów nic nie pokazał, z wyjątkiem wyżej wymienionych meczów (jedyny naprawdę dobry mecz w sezonie 2004 zremisowany na wyjeżdzie z Gorzowem, w krajowych składach, a Kloszard zdobył bodajże 14pkt).
