Mariusz Franków

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#501 Postautor: Cooper » 28 grudnia 2005, o 13:40

prt pisze:
Łoptymista pisze:A co tu podsumowywać. Sromota i tyle.


gdyby ta Sromota umiała czytać, myślę, że miałaby Ci to za złe. :P

a gdyby jeszcze potrafiła sie zarejestrować i coś napisać, to już w pierwszym wpisie takie wrzuty by poleciały, że Sromota zakończyłaby karierię na naszym zacnym forum na tejże wypowiedzi. :P :P


Bez obaw, zyczliwi przekaza. Ciekawe czy tacy odwazni bylibyscie twarza w twarz z Mario :?: A Łopty mial nawet okazje i sie nie odwazyl.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#502 Postautor: Łoptymista » 28 grudnia 2005, o 13:54

Cooper pisze: w twarz z Mario :?: A Łopty mial nawet okazje i sie nie odwazyl.

klamiesz
tzn. mowisz nieprawde

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#503 Postautor: Cooper » 28 grudnia 2005, o 13:57

Łoptymista pisze:
Cooper pisze: w twarz z Mario :?: A Łopty mial nawet okazje i sie nie odwazyl.

klamiesz
tzn. mowisz nieprawde


Gawrzyk swiadkiem, a nawet pomyslodawca byl. (Plouszowice).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

#504 Postautor: Łoptymista » 28 grudnia 2005, o 14:10

Cooper pisze:
Łoptymista pisze:
Cooper pisze: w twarz z Mario :?: A Łopty mial nawet okazje i sie nie odwazyl.

klamiesz
tzn. mowisz nieprawde


Gawrzyk swiadkiem, a nawet pomyslodawca byl. (Plouszowice).


Wybacz, ale na wasze "eeeeeeee chodz" i machanie reka nie chcialo mi sie leciec do panow Gawrzyka, Coopera i MF. Siedzialem wtedy przy stole, wy staliscie w innej czesci lokalu i mialem isc tylko po to, zeby integrowac sie z Twoim idolem? Nie byłem pijany, żeby mieć ochotę na taką zabawę.
Wyciagasz zbyt daleko idace wnioski. Więc daruj sobie teksty o braku odwagi. Z reszta czego sie spodziewales, że przyjde i powiem: "cześć, ale jestes dodupnym żużlowcem"? Trzeba było wysłać do mnie MF :] Taka sama droga. Ale nie wiem czy mialby ochote. Mial sesje zdjeciowa ze dwoma wyznawcami dogmatu o wybitnej technice MF. :twisted:

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#505 Postautor: Cooper » 29 grudnia 2005, o 11:12

Wszyscy przeciwko Franiowi...oto co czujne oko Coopera znalazlo na forum oficjalnej strony Adama Shieldsa:

niejaki prt :) pisze:I hope he (Adam) is doing good job on his home track. you have to know that we, speedway fans in Lublin, are quite distrustful when somebody says that "he practises on his home track". we had in season 2004 and 2005 one rider from Pila - his name is Mariusz Frankow. he came to Lublin, when our homerider Robert Dados had killed himself just before 2004 season. we hoped he (Frankow) would be one of the best from our team, but... and he always says after horribly bad performance: "oh! I was practising all the week on my home track in Pila, because it is similar to this track, in Lublin, but something went wrong and I didn't ride as good as I could". always. and it really irritates us.


Nieladnie oczerniac Franciszka na swiecie, nieladnie. Nie dosc, ze jest niedoceniany w kraju to jeszcze wystawiasz mu zle swiadectwo w innych krajach. Swiadomie lub nie hamujesz jego kariere!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#506 Postautor: Fork » 29 grudnia 2005, o 18:53

Faktycznie... Franków jest oczerniany...
lecz dzięki temu wpisowi Mariusz stał się ... SłaWnY ! poza granicami państwa.

Ciekawe jakie zdanie mają o nim działacze jego niemieckiego klubu :D

----------------------
Jest to już 21 strona o....
naszym ... lEaDeRzE !
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#507 Postautor: Kiry » 29 grudnia 2005, o 19:04

cholera, tak niewiele zbrakło Matejsonnowi dzis :?

to bliźniacze postacie polskiego sportu, obu stać na "wiele" a wiekszość na nich psy wiesz :lol:
Obrazek

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#509 Postautor: Geest » 12 stycznia 2006, o 06:44

mam

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#510 Postautor: nem » 12 stycznia 2006, o 12:26

to moze wystaw gdzies ... ?
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#512 Postautor: Cooper » 12 stycznia 2006, o 14:13

Za mocny mial motor i nie utrzymal. Powaznie. Powtorke wygral chyba z tego co pamietam? A do dzis nie moge odzalowac, ze go Glogowski nie puscil w nominowanych... Nie zrozumiem tego nigdy. Nigdy. A Mario byl w gazie, jak nigdy...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#513 Postautor: wojtas » 16 stycznia 2006, o 11:02

W dzisiejszym LSE znajduje sie maly artykul o tytule "Technik odchodzi" :lol:
Streszczajac chodzi w nim o to ze Kloszard twierdzi ze podpisze umowe warszawska ale nie u nas, lecz pewnie w Pile :lol: oraz ze jedyne co go laczy z Lublinem to "niesplacone zaleglosci finansowe, rzedu kilkudziesieciu tysiecy zlotych".
Obrazek

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#515 Postautor: wojtas » 16 stycznia 2006, o 11:28

sting126 pisze:a teraz powaznie. Zaleglosci rzedu kilkudziesieciu tysiecy? Wobec Franciszka, podobnie wobec "Focusa", Jelenia i Piszcza pewnie tez... Cos chyba duzy ten dlug wobec bylych riderow...


Z tego co pamietam to Harry zarzekal sie ze wszystkie zaleglosci wobec Piszcza splacone. Jeleniowi tez pewnie wszystko oddali skoro ma podpisywac kontrakt w srode - czwartek. Ale jak to jest to sie pewnie nigdy nie dowiemy.
Ciekawe czy Franciszek zawyza troszke kwote zeby klubowi kolo dupy narobic. Cos mi sie wydaje ze po dwoch latach Kloszard nie dazy Lublina sympatia. Nie poznalismy sie tutaj na jego talencie :wink: Na szczescie uczucie odwzajemnione 8)

Plyn po szerokich wodach nadpilskiej Gwdy i trzaskaj komplety na czarnym torze Franciszku. Nie powiem "do widzenia". Powiem "zegnaj". :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#516 Postautor: bkapusta » 16 stycznia 2006, o 11:30

Niemozliwe zeby wszyscy tyle zarobili ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Arkadiusz
Posty: 34
Rejestracja: 28 listopada 2005, o 13:58
Lokalizacja: Lbn

#517 Postautor: Arkadiusz » 16 stycznia 2006, o 12:36

wojtas pisze:W dzisiejszym LSE znajduje sie maly artykul o tytule "Technik odchodzi" :lol:
Streszczajac chodzi w nim o to ze Kloszard twierdzi ze podpisze umowe warszawska ale nie u nas, lecz pewnie w Pile :lol: oraz ze jedyne co go laczy z Lublinem to "niesplacone zaleglosci finansowe, rzedu kilkudziesieciu tysiecy zlotych".


Hmm
Moze chodzi o to ze nasz wspanialy technik wisi kase klubowi :)

Prawde mowiac za swoje popisy na torze w tym roku powinnien nam doplacic
chyba ze on traktowal to w formie wystepu kabaretowego to wtedy to rozumiem ze za to wspaniale widowisko mu sie cos nalezy - ze sportem niewiel emialo to wspolnego.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#518 Postautor: Cooper » 16 stycznia 2006, o 16:06

sting126 pisze:
wojtas pisze:jedyne co go laczy z Lublinem to "niesplacone zaleglosci finansowe, rzedu kilkudziesieciu tysiecy zlotych".


W tym momencie pewnie Cooper poczul sie mocno dotkniety... W koncu to najwierniejszy fan Franciszka, a ten twierdzi,ze nic go z Lublinem nie laczy, moze zapomnial o tym,ze ma tutaj takiego oddane kibica? ;)



I tu sie mylisz :wink: Franciszek mowiac o zaleglosciach nie mial na mysli zaleglosci Lublina wobec niego tylko odwrotnie. Mi np. wisi jednego Marlboro Lighta :D :twisted: :wink: No dobra, w sumie mi nie wisi, bo to byl poczestunek, ale Franciszek czuje sie zobowiazany. Niepotrzebnie. Ale ja to doceniam.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
motorlublin
Szkółkowicz
Posty: 217
Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
Lokalizacja: LUBLIN

#519 Postautor: motorlublin » 16 stycznia 2006, o 16:41

sting126 pisze:
wojtas pisze:jedyne co go laczy z Lublinem to "niesplacone zaleglosci finansowe, rzedu kilkudziesieciu tysiecy zlotych".


W tym momencie pewnie Cooper poczul sie mocno dotkniety... W koncu to najwierniejszy fan Franciszka, a ten twierdzi,ze nic go z Lublinem nie laczy, moze zapomnial o tym,ze ma tutaj takiego oddane kibica? ;)

a teraz powaznie. Zaleglosci rzedu kilkudziesieciu tysiecy? Wobec Franciszka, podobnie wobec "Focusa", Jelenia i Piszcza pewnie tez... Cos chyba duzy ten dlug wobec bylych riderow...


TO jeszcze nie koniec listy....Dług jest chyba naprawdę spory, a lista dłużników dużo dłuższa...Kilku nazwisk ,które czekają na kasę z TŻ Lublin brakuje.Do tego jeszcze kilka firm i instytucji :wink:

Awatar użytkownika
wojtas
Junior
Posty: 466
Rejestracja: 24 listopada 2004, o 21:06
Lokalizacja: Wrotkow

#520 Postautor: wojtas » 16 stycznia 2006, o 16:45

LSE pisze:(w kwestii niesplaconych zaleglosci) - wypowiedz Kloszarda: "Bylem u Siwka i w duzej czesci wyjansilismy to na mojÄ… korzysc."


Jak widac w afere nieoddnaego Marlboro Lighta zamieszany jest tez Harry :lol:

Jeszcze jedno zdanie Franciszka zaciekawilo mnie: "Oni, jesli chca wystartowac w nowym sezonie, musza miec podpisane saldo..."

1. Kloszard nam grozi?? :lol: :wink:
2. Wyrazanie sie o swoim pracodawcy przez zwrot "oni" troche zalatuje chamstwem...
Obrazek

Geest
Senior
Posty: 660
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#521 Postautor: Geest » 16 stycznia 2006, o 17:51

szczerze wspolczuje redaktorowi, który musiał przekładać wypowiedzi mario na polski. dał już franek próbkę swych umiejętności krasomówczych, gdy w rzeszowie opowiadał o 10. biegu z lublina: "bo właśnie, bo, bo tam właśnie była taka nieprzyjemna sytuacja(...)pociągło się i zrobiliśmy domino(...)"

miałem to wrzucić, eee, się zrobi, ale muszę to przegrać... :roll:

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#522 Postautor: baranek » 16 stycznia 2006, o 19:44

No chyba tak dużo kasy to mu chyba nie wisimy, przecież wielu punktów nie nastukał, chyba że na wyjazdach.
A jeżeli wypowiada siÄ™ na temat naszego klubu „oni” to niech siÄ™ goni. Ja go tam lubie ale bez przesady, nigdy nie mówiÅ‚em nic zÅ‚ego o nim i liczyÅ‚em że on nie powie o naszym klubie nic zÅ‚ego, szczególnie dlatego że za dobrze nie jeździÅ‚

Awatar użytkownika
loko1980
Posty: 30
Rejestracja: 10 czerwca 2004, o 20:04
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

#523 Postautor: loko1980 » 17 stycznia 2006, o 13:27

Z tego co wiem wasz klub zalega również z płatnościami szwedzkiej-fince!
To była jedna z przyczyn nie podpisania kontraktu na sezon 2006 przez Joonasa w Lublinie. Kylmaekorpi bardzo szybko dogadał się w Gorzowie i przez dłuższy czas nie podawano tej informacji do publicznej wiadomości. Chodziło o to, że Joonas "romansując" z Lublinem chciał ściągnąć swoje pieniądze.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#524 Postautor: Talib » 17 stycznia 2006, o 14:28

Klub wisi Franiowi!? Nic lepszego nie mogło się zdarzyć. Należy dołożyć wszelkich starań, aby ten stan utrzymać jak najdłużej. To najlepsza gwarancja, że nie podpisze z nami. A na natrętne ponaglenia ze strony pilskiego wirtuoza, zawsze można odpowiedzieć znanym przysłowiem: "Jaka praca, taka płaca."