toosexy pisze: I trochę szacunku przydałoby się dla tych którzy przekazują własne ciężko zarobione pieniądze na klub. Dziadami to oni na pewno nie są.
dla mnie to stwierdzenie jest nienormalne , nie no może Ci ludzi są niemormalni , bo jeżeli swoje ciezko zarobione pieniądze dają po to żeby oglądać jak drużyna walczy o pozostanie w 1 lidze to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Jeżeli w coś wkłada sie pieniądze to na pewno nie po to aby ta tym tracić.
Ale wsadzać dużo kasy albo wogóle.
[sytuacja abstrakcyjna]
[biuro w klubie] [osoby: dyrektor, sponsor]
Akt 1 i zarazem ostatni
[do biuraa, gdzie urzeduje Dyrektor wchodzi Sponsor]
Sponsor [smial, z usmiechem na twarzy]: Dzien dobry Panie Dyrektorze! Prowadze mala firme, tu niedaleko stadionu... Zaaawsze kochalem zuzel... No tak czy inaczej...
Dyrektor[zniecierpliwiony]: Ale oso chodzi?
Sponsor[lekko zmieszany, sciska w dloniach swoja czapke, wpatrujac sie ze strachem w dyrektora, drzacym glosem]: Chcialem troche pomoc.. Przekazac mala kwote... Moze sie uda sprowadzic kogos do klubu, albo szkolke odbudowac...
Dyrektor[ryczac niczym zraniony niedzwiedz]:Trooooche ? Mala kwwwote? WSZYSTKO ALBO NIC! Spieprzaj dziadu [tm] zebym Cie tu wiecej nie widzial bo Ci ten kiosk z dymem puszcze!!!
[Dyrektor kopie w dupe sponsora ktory chcial dac mala kwote, spokojnie wraca do czekania na tego ktory da ogromna fure dolarow]
[chor zuzlowcow spiewajacy piesc zalobna]
[kurtyna]
Na dyrektora proponuje B.Linde, na Sponsora Z.Zamachowskiego, chor zuzlowcow Ulamek, Swist, Okoniewski, Karlsson.