Skład na sezon 2006

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Jaga
Junior
Posty: 384
Rejestracja: 19 sierpnia 2005, o 11:20
Lokalizacja: Jaskółcze Gniazdo

#2101 Postautor: Jaga » 1 grudnia 2005, o 23:51

sledzio pisze:Fajnie by było gdyby Rempała z Huszczą w Lublinie jezdzili tylko szkoda ze akurat dziadki !

Wiesz dziadek jak dziadek ale niektórzy dziadkowie wiele potrafią ... może nim być np Tony swoje lata ma a wymiata jeszcze paru by można było podać!!
Ale nie tylko w żużlu bo np jak oglądasz strongmenów to masz tam 50 kilku letniedo Oda Hogena który wymiata lepiej od niejednego młodego który jest tak nakoksowany że głowa boli.

A teraz przepraszam za małego OT ale poprostu dużo postów w tym temacie piszecie a niestety zawiele czsu teraz nie mam hehe i czy móglby mi ktoś napisać jaki już Lublin ma pewny skład? No i takie pewniejsze przymiarki co do wolnych miejść w składzie

Z gory dziękuje i przepraszam że nie chce mi się czytać ;)

Pozdrówka

/edit
Michael dzięki za wyczerpującą wypowiedz ale no teraz niestety nie skorzystam ale wiesz chciałem być na topie ;)
Ostatnio zmieniony 1 grudnia 2005, o 23:57 przez Jaga, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
PROSTACY'05 ~ Ultra Brigade

NSN

Michael

#2102 Postautor: Michael » 1 grudnia 2005, o 23:52

Takie zeczy sie zdazaja ze mlodzi pokonuja tych wyjadaczy ale baaaaaaaaardzo zadko.

A liczy sie caloksztalt a nie jeden czy dwa wyskoki.

PS. Jaga to przeczytaj bo nam sie nie chce pisac :twisted:

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#2103 Postautor: Torsen » 1 grudnia 2005, o 23:55

Gelo pisze:zakontraktowanie 4 średnich obco kosztuje tyle samo, co dwóch lepszych.

Gelo pisze:Morten Risager, Andreas Messing, czy może Martin Smoliński?

Czy tych uważasz za średnich? Bo o takich, jak widać wyżej, rozmawialiśmy.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#2104 Postautor: Cooper » 2 grudnia 2005, o 00:00

Gelo pisze:Tanio jest z pewnością. Pewnie - ani trochę. Niestety. Widze, ze moje racje są o tyłek potłuc. To może z innej strony. Jako drużyna walcząca o awans TŻ musi miec zawodników, ktorzy pokonają Walaska, Staszewskiego, Okoniewskiego, Jędrzejaka i tym podobnych. Kto ma to zrobic? Morten Risager, Andreas Messing, czy może Martin Smoliński?


Czy ktos Ci juz kiedys Gelu mowil, ze masz tendencje popadania ze skrajnosci w skrajnosc, zeby tylko za wszelka cene udowodnic swoja racje i nie przyznac jej komus innemu.

Sredniakami, nawet nie wg mnie, tylko wg Ciebie, sa: Joonasy, Ferjany, Steady, Zetterstroemy, Gjedde itp. Skad Ci nagle wpadly do glowy jakies Smolinskie i Risagery. Wychwytyujesz wybiorczo czyjes wypowiedzi, interpretujac je na swoja korzysc. Taka dyskusja nie ma sensu. To sie nazywa klapki na oczach miec.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Michael

#2105 Postautor: Michael » 2 grudnia 2005, o 00:03

Ja Mortena Risagera czy Andreasa Messinga uwazam za srednio slabych :lol:

Ale wezmy ich pojezdza pol roku i sie rozjezda gdy juz Zielonka bedzie jedna noga w ektralidze :lol:

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

#2106 Postautor: boxing » 2 grudnia 2005, o 00:12

Nie mozna sie poddawac przed walka, ale tak naprawde juz w tym momencie widac, ze Zielona moze byc "nie do ugryzienia" - szczegolnie, jezeli uzupelnia sklad tymi, ktorych awizuja:
Walasek
Staszewski
Okoniewski
Huszcza
Hamill
Marcinkowski
Lindgren
Nowaczyk
Nie wiem, kogo mozna przy budzecie 1,5 mln zakontraktowac, aby skutecznie podjac walke z Falubazem. Pewnie, mozemy wziac pewniakow Maxa i Karlssona, tyle tylko, ze kasy zostanie na Jelenia, Jurczynskiego, Lyke, Smieje i naszych dwoch po licencji. W tej sytuacji musimy zaryzykowac - stad wlasnie na gieldzie nazwiska Adama Shieldsa (moja propozycja) czy Andreasa Messinga. Alesa Drymla czy Joonasa uznalbym w tym towarzystwie za solidnych dostarczycieli punktow (i emocji) - z ta poprawka, ze na starcie mialbym swiadomosc, ze tych punktow bedzie nieco mniej niz w przypadku Petera K. Ryzykujac - mozemy powalczyc o 2 miejsce i baraze (a moze powieksza E-lige? byla chyba taka koncepcja). Zeby awansowac z pierwszego miejsca - musielibysmy miec bardzo duze szczescie. Zeby wygrac z Zielona, nie wystarczy 2 mega-pewniakow - jezeli na pozostalych pozycjach beda slabeusze. A na sklad zlozony z samych pewniakow zdolnych objechac zielonogorzan jak widac nas nie stac.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Holly

#2107 Postautor: Holly » 2 grudnia 2005, o 00:29

Gelo ma obsolutną racje , mając za cel ekstralige nie ma co ryzykować z nowymi mało znanymi obckorajowcami , to za duże ryzyko.Wiadmo że na Karlssonów kasy nie ma , dlatego pod uwage brane są różne rozwiązania , ale jak powiedział Pan Gawrzyk to istna loteria.Wcale bym sie nie zdziwił jak jakiś klub 1 ligowy zakontrakotwał by Jespera a ten sypał by komplety , to jest sport i to możliwe bo Jensen napewno potencjał ma duży dlaczego w tamtym sezonie cieniował tego nikt nie wie.Napewno trzeba zakontraktować minimum 2 obcokrajowców , choć osobiście wolałbym trzech , pytanie jakich ???
Jednego już mamy :D , ja osobiście stawiałbym na już troche objeżdżonych w lidze polskiej , bo taki Messing czy Rissager może dobrze sie czują jak Pietraszko w Anglii a w Polsce sami wiemy jak jeździł Adam.
Osobiście wybrałbym z takiego grona :

K.Bjeere ( tym bardziej że może jachać z nr 8 )
M.Zetterstroem
S.Darkin (o ile dojdzie do siebie i będzie jeździć)
M.Ferjan

z mniej objeżdżonych :

R.Pedersen
L.Dryml

hermes
Posty: 24
Rejestracja: 20 listopada 2005, o 11:29
Lokalizacja: GrudziÄ…dz

#2108 Postautor: hermes » 2 grudnia 2005, o 00:45

Pokemon pozwól że to ja będę decydował czym mam się zająć.

Jacek Rempała - jak już pisał Walk, stać go na 13 pkt jak i na 1pkt. Nazwiska nie jeżdżą o czym wydatnie przekonał nas w tym sezonie Adaś Fajfer. W nadchodzacym sezonie decydujące będzie to kto jak trafi z obco bo nie da sie ukryc zaleją nasze ligi, jak Wisła co roku Żuławy.
Faktycznie budżety klubów 1 ligowych z roku a rok wzrastaja. W minionym sezonie Gorzów miał 3-3,5 mln(chodz niektorzy krzyczeli nawet 5!), Ostrów i Marma coś 2,5. Nie do ugryzienie zdaje się być Zielonka.

P.S. Mam kontakt z młodym utalentowanym Czechem: Patrik Linhart - pasuje na pozycje (6,7,8 i 14,15,16). Warto w niego inwestować, a do tego blisko będzie miał do Lublina. W razie czego prosze o kontakt.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#2110 Postautor: Gelo » 2 grudnia 2005, o 08:59

Czy ktos Ci juz kiedys Gelu mowil, ze masz tendencje popadania ze skrajnosci w skrajnosc, zeby tylko za wszelka cene udowodnic swoja racje i nie przyznac jej komus innemu.

Nikt mi nie mówił - jesteś pierwszy i jestem bardzo wdzieczny za wnikliwą analizę mojej osobowości. Wezmę poprawkę i zaczne przyznawać racje wszystkim - jak leci.
Sredniakami, nawet nie wg mnie, tylko wg Ciebie, sa: Joonasy, Ferjany, Steady, Zetterstroemy, Gjedde itp.

A nie sÄ…?
Skad Ci nagle wpadly do glowy jakies Smolinskie i Risagery.

To nie mnie wpadły - takie coś nigdy nie wpadłoby mi do głowy.
Wychwytyujesz wybiorczo czyjes wypowiedzi, interpretujac je na swoja korzysc.
Na swoją korzyść? Z wpisywania się na forum nie czerpię żadnych korzyści...
Taka dyskusja nie ma sensu. To sie nazywa klapki na oczach miec.
Nie wiem co masz na myśli, ale z pewnością masz rację - klapki na oczach.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#2111 Postautor: harry » 2 grudnia 2005, o 11:03

Tu zachodzi małe nieporozumienie. Risager czy Messing brani są przez kluby pod uwagę jako juniorzy. I to bardzo dobrzy. Taki Ostrów daje na przykład Risagerowi za punkt tyle ile żaden nasz zawodnik nie miał i jeszcze długo mieć nie będzie.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#2112 Postautor: rob7 » 2 grudnia 2005, o 11:12

i to jest właściwa postawa "daje za punkt" nie za podpis, będzie wynik będzie kasa a dobre wyniki przekładają się na wpływu z biletów itd...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#2113 Postautor: Gelo » 2 grudnia 2005, o 11:21

harry pisze:Tu zachodzi małe nieporozumienie. Risager czy Messing brani są przez kluby pod uwagę jako juniorzy. I to bardzo dobrzy. Taki Ostrów daje na przykład Risagerowi za punkt tyle ile żaden nasz zawodnik nie miał i jeszcze długo mieć nie będzie.

Jestem za - zwłaszcza u nas, ale jakoś blizej mi do Lindgrena. Chodzi jednak o to, żeby dobrzy juniorzy nie oznaczali "odpuszczenia" w seniorach. Risager jako junior - prosze bardzo, Ale tylko jako junior. A tak na marginesie - czy to, ze Ostrów "daje" oznacza, ze my nie jestesmy zainteresowani? Czy od razu odpadamy w przedbiegach finansowo?
Ostatnio zmieniony 2 grudnia 2005, o 11:37 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2115 Postautor: bartosch » 2 grudnia 2005, o 11:42

z zaciekawieniem sledze to co dzieje sie w lubelskim swiatku zuzlowym i jak to co roku bywa emocji podczas ruchu transferowego nie brakuje... cel jest jasno postawiony - jedziemy po awans! teraz trzeba zastanowic sie nad tymi, ktorzy maja ow cel zrealizowac... co powiecie o kandydaturze Mateja Zagara? kiedy rozmawialem z Nim podczas jednego z meczow ligi angielskiej na pytanie dlaczego jeszcze nie startuje w polskiej lidze odpowiedzial, ze "jeszcze nie jest na to gotowy" po czym dodal, ze byc moze w przyszlym sezonie wystartuje w ktoryms z klubow pierwszoligowych... nie wiem w jakim stopniu sprawe komplikuje to, ze w przyszlorocznej edycji Grand Prix Matej wystepowal bedzie z "dzika karta". jesli chodzi o "mlodych gniewnych" zwrocilbym uwage na osobe Edwarda Kenetta. pozdrawiam!
carpe diem!

Awatar użytkownika
shasdil
Posty: 47
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:45
Lokalizacja: Naleczow\Warszawa

#2116 Postautor: shasdil » 2 grudnia 2005, o 11:46

to ze Matej Zagar jest zawodnikiem przyszlorocznej GP sprawe komplikuje bardzo, po prostu moze wystepowac tylko w Ekstralidze.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2117 Postautor: RadeKas » 2 grudnia 2005, o 11:52

bartosch pisze:co powiecie o kandydaturze Mateja Zagara?


Powiemy, ze nie moze jezdzic w pierwszej lidze.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#2118 Postautor: istred » 2 grudnia 2005, o 11:54

Jestem za - zwłaszcza u nas, ale jakoś blizej mi do Lindgrena.
Jeśli Lindgren nie wypali to proponuje w ostateczności Hliba. Zawodnik wydaje się być dość pewny, szczególnie na naszym torze. Szkoda tylko, że juniorami nie są już Kołodziej i Rempała, bo Ci zawodnicy, wydawaliby się wystarczający na 1 lige.

Pisaliście jakiś czas temu o Świście.
Oto fragmenty wywiadu w sport expressu:
"Ja w Lublinie? (śmiech). Szczerze? Ja nic o tym nie wiem. Broń Boże, z nikim nie rozmawiałem na temat startów w tym klubie."
"Lublin? NIe, nie, raczej nie wydaje mi się to realne. Nie wiem jeszcze w jakim klubie będę jeździł, ale wątpie, żeby był to Lublin. Mało realne."

To chyba dobrze. Przynajmniej nie będzie blokował miejsca Karlssonowi.

Gelu, przypominam, że Gollob (niestety w komplecie z bratem) jest to wzięcia. Może przy dobrych wiatrach powalczyłby z Walaskiem...

Awatar użytkownika
prt
Junior
Posty: 313
Rejestracja: 22 lipca 2004, o 16:42
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2119 Postautor: prt » 2 grudnia 2005, o 11:59

harry pisze:Tu zachodzi małe nieporozumienie. Risager czy Messing brani są przez kluby pod uwagę jako juniorzy. I to bardzo dobrzy. Taki Ostrów daje na przykład Risagerowi za punkt tyle ile żaden nasz zawodnik nie miał i jeszcze długo mieć nie będzie.


zwróciłem już na to uwagę Gelowi.
biorąc pod uwagę, że punkty juniorów liczą się tak samo jak punkty seniorów a punkty Polaków liczą się tak samo jak punkty stranieri, jest mi zupełnie obojętne (zakładam, że nie stać nas na wyjątkowo dobrego i seniora i juniora), czy będzie u nas jeździł junior z górnej półki czy obcokrajowiec z górnej półki czy senior Polak gwarantujący dobry wynik w założeniach.
pytanie tylko, czy lepiej dać jeździć naszym juniorom, dla których będzie to pierwszy rok realnych zmagań o punkty z nadzieją, że może uda się kogoś wyprzedzić (a zauważę, że konkurencja w juniorach polskich w tym sezonie dużo łatwiejsza niż w sezonie 2005) czy próbować ściagać kogoś z zagranicy, który nie dość, że będzie zabierał jedno miejsce w juniorach to jeszcze będzie wyciągał z kasy pieniądze, które mogłyby być przeznaczone na coś innego.

raz jeszcze zauważę, że najbezpieczniej będzie kontraktować jak najwięcej różnych zawodników, jeśli tylko ich wymagania względem podpisu czy zwrotu kosztów dojazdów czy punktówki są dla nas do spełnienia.
"szeroka ławka" to naprawdę olbrzymi atut!

Centrum Konferencyjne BENSIP. Miejsce Spotkań.

http://www.bensip.pl
http://www.sport.bensip.pl

Restauracja-Bar. Przyjęcia Okolicznościowe. Transmisje sportowe na żywo.
Szkolenia. Konferencje. Imprezy integracyjne.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#2121 Postautor: istred » 2 grudnia 2005, o 12:08

Sport Express: Dużo zabrakło do porozumienia z Lublinem?
Paweł Staszek: Praktycznie wszystko było dogadane i dopięte. Ale po drodze wyszły pewne niesmaczne historie. Nie spodobało mi się to za bardzo i to chbya ostatecznie przesądziło o mojej decyzji. Nie chcę mówić o co chodzi, ale lubelscy działacze pewnie będą wiedzieć. I nie pieniądze, ale właśnie to zdecydowało, że nie podpisałem w Lublinie. Nie wszystko można kupić za pieniądze....

Napisze ktoś o jakie "niesmaczne historie" chodziło?
Szkoda, że Stacho nie podpisał w Lublinie, szczególnie że było aż tak blisko. Widzimy, że to dzięki staraniom naszych działaczy :?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#2122 Postautor: Gelo » 2 grudnia 2005, o 12:12

Napisze ktoś o jakie "niesmaczne historie" chodziło?

Przeczytał na forum pseudocyniczny wpis istreda i odbiło mu się zgniłym jajkiem. Zobaczył, że tu wszyscy dziadują i postanowił Lublin omijać szerokim łukiem.

seewy
Posty: 17
Rejestracja: 29 listopada 2005, o 11:54
Lokalizacja: Reishoff
Kontakt:

#2123 Postautor: seewy » 2 grudnia 2005, o 12:17

Jeśli Lindgren nie wypali to proponuje w ostateczności Hliba


Człowieku, w jakich ty realiach żyjesz???W ostateczności? Kluby z Extraligi zabijają się o niego, Unia (Mistrz Polski, jeden z najbogatszych klubów) nie wie, czy będzie ich stać na niego a ty piszesz "w ostateczności"??

Szkoda tylko, że juniorami nie są już Kołodziej i Rempała, bo Ci zawodnicy, wydawaliby się wystarczający na 1 lige.


Bezczelny? Czy niespełna rozumu? Chciałem skomentować, ale po co?? Chyba każdy przy zdrowych zmysłach potrafi tą wypowiedź ocenić..

Gelu, przypominam, że Gollob (niestety w komplecie z bratem) jest to wzięcia. Może przy dobrych wiatrach powalczyłby z Walaskiem...


no comment..
Przeciwko głupocie, sku*wielom i niecnocie...

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#2124 Postautor: bkapusta » 2 grudnia 2005, o 12:22

Gelo pisze:
Napisze ktoś o jakie "niesmaczne historie" chodziło?

Przeczytał na forum pseudocyniczny wpis istreda i odbiło mu się zgniłym jajkiem. Zobaczył, że tu wszyscy dziadują i postanowił Lublin omijać szerokim łukiem.


Bidula Staszek nie wiedzial, ze mamy tu Gela, ostatniego sprawiedliwego, nie dziadujacego. Jak Gelo bylby prezesem to nasza druzyna na mecze latala by smiglowcem a do picia zawodnikom podawano by wode wytworzona z gor lodowych. Kazdy mialby prywatna masazystke i psychologa...

Gelu zapewne wiekszosc z nas rozumie, iz chcialbys miec w Lublinie 'dream team' tylko wiekszosc wychodzi z zalozenia, ze pokico nie stac nas na taki tim.

I chcialbym prosc zebys skonczyl z tym wyzwyaniem nas od 'dziadow' czy tez 'dziadujacych'.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#2125 Postautor: RadeKas » 2 grudnia 2005, o 12:28

seewy pisze: Chyba każdy przy zdrowych zmysłach potrafi tą wypowiedź ocenić..


No wlasnie kazdy przy zdrowych zmyslach zauwazy, ze caly ten post byl ironiczny.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.