Ja rowniez zadalem pytanieboxing pisze:Gelo nawet zadal pytanie czy dwa. Wyszedlem przed 20, nie wiem co bylo potem.
Memoriał Zwierzchowskiego i Dadosa 21.10.2006
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Spotkanie było rewelacyjne. Najpierw zaczęli od wyświetlenia reportażu z 1.04.1990 a potem można już było zadawać pytania. Hans zachowywał się jak na prawdziwego arcymistrza przystało. Odpowiadał wyczerpująco na pytania i czasami dorzucał zabawne riposty. To jest po prostu prawdzimy autorytet jakiego na próżno obecnie szukać. Rickardsson również jest profesjonalistą, ale jakoś większym sentymentem i zamiłowaniem dażę własnie Nielsena. On bije wszystkich na głowę. Eh szkoda, że nie jeździł dłużej w Lublinie...
Pozdr.
Pozdr.
DonKamizi pisze:Zaczynają się pojawiać ludzie z którymi kojarzą mi się czasy LKŻ-tu.Sam nie wiem co o tym myśleć...na czele stoi Pan Redaktor "Mistrz głupich komentarzy" A.Kwiek
Dokładnie
Koper pisze:Ja zapytalem o to czy Hans zabiera swoje dzieci na zawody Grand Prix a moj brejdak zapytal o najwieksza porazke w karierze Hasna i czy byla to porazaka w biegu brazowym finalu IMS z Tony Rickardssonem w 1994 roku na torze w Vojens.boxing pisze:A o co pytales?
Faktycznie byly takie pytania, jezeli dobrze pamietam to padly z lewej strony auli (patrzac na Hansa). A Gelo pytal o sytuacje kolizyjna z Samem Ermolenko jezeli dobrze kojarze.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
boxing pisze:Koper pisze:Ja zapytalem o to czy Hans zabiera swoje dzieci na zawody Grand Prix a moj brejdak zapytal o najwieksza porazke w karierze Hasna i czy byla to porazaka w biegu brazowym finalu IMS z Tony Rickardssonem w 1994 roku na torze w Vojens.boxing pisze:A o co pytales?
Faktycznie byly takie pytania, jezeli dobrze pamietam to padly z lewej strony auli (patrzac na Hansa). A Gelo pytal o sytuacje kolizyjna z Samem Ermolenko jezeli dobrze kojarze.
Tak zgadza sie, pytanie o Sama Ermolenko bylo zadawane tez po lewej stronie auli, po tym pytaniu miale zapytac o sytuacje kolizyjna z Hasna z Knudsenem w 1986 roku kiedy to ten drugi w imie prostestu ze zostal wykluczony przerwal tasme tak jak Truminski rok temu w Zielonej Gorze:)
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
auganoff pisze:Gawrzyk pisze:Dziwicie siÄ™ Åšledziowi ?
Po zawodach pewnie jakiś bankiet, starzy znajomi - nie chce mu się tłuć przez całą Polskę.
Pewnie niestety masz rację. To nic, że chodzi o turniej ku pamięci ludzi, którym coś zawdzięcza (Zwierzchowski) lub był znimi blisko (Dados). Mimo mojej niechęci do Śledzia na czas zawodów zapomniałbym animozjach, bo chodzi o coś więcej.
W oficjalnym programie I Memorialu Witolda Zwierzchowskiego i Roberta Dadosa sa wypowiedzi Darka zarowno na temat Zwierzchowskiego jak i Dadosa:
"Rybka" byl pierwszym pupilem i jednym z pilniejszych uczni trenera Zwierzchowskiego. Tak Darek wspomina te czasy: "Moj trener-Witold Zwierzchowski- wierzyl we mnie i ja mu ufalem, staralem sie wykorzystac jego wskazowki i uwagi."
"Robert byl doskonalym przyjacielem, ciezko cokolwiek mowic wiecej w takim momencie"-konczy dlugoletni kolega zawodnika, Dariusz Sledz, ktory wraz z Dadosem mial stanowic uderzeniowa pare TZ Lublin.
Szkoda ze Rybka zdecydowal nie uczcic ich pamieci na torze pomimo ze otrzymal zaproszenie na te zawody.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Rzeczywiście spotkanie było napradwe interesujące. Nie zabrakło oczywiście troche śmiechu
(nie "solidarność" a "pszczółka" ; jazda na na dwóch kołach i jednym torze czy jakoś tak
oraz dzięki Jarkowi Hemplowi, czyli małych wpadek pani tłumacz
:D:D:D)
Ogólnie nie żałuje że wydałem piątaka+program
Pozdrawiam
(nie "solidarność" a "pszczółka" ; jazda na na dwóch kołach i jednym torze czy jakoś tak
Ogólnie nie żałuje że wydałem piątaka+program
Pozdrawiam
trening czyni mistrza.
Pani tłumacz generalnie tworzyła rzeczywistość alternatywną. Wielokrotnie skracała wypowiedzi Nielsena, pomijając uzasadnienia i inne elementy niektórych dłuższych wypowiedzi. Co gorsza, nieraz kompletnie przekręcała ich sens. Należy mieć poważne wątpliwości, czy Nielsen odpowiadał na faktycznie zadanie pytania 
Mnie tez zaskoczyly niektore tlumaczenia, sam sobie musialem przelozyc
"Katowice'96" na "Chorzow'86", bo z tlumaczeniem dat tez pojawialy sie bledy. Chcialem zadac pytanie o pewne niuanse ustawienia sprzegla, ale obawiam sie, ze bylyby problemy z tlumaczeniem i odpuscilem, zeby kolezance nie robic klopotow. Dziewczyna starala sie jak mogla, ale wyszlo to tak sobie - moze zjadla ja trema? Znakomity gosc, no i dostojna publika...
Na drugi raz jak powtorzy sie okazja sprawdze w slowniku "sprzeglo", "tarczki sprzeglowe" i "sprezyny" albo zadam pytanie przez Ziggiego Osinskiego.
P.S. Czy tlumaczka to ktos z rodziny pana Waryszaka czy sie przeslyszalem?
"Katowice'96" na "Chorzow'86", bo z tlumaczeniem dat tez pojawialy sie bledy. Chcialem zadac pytanie o pewne niuanse ustawienia sprzegla, ale obawiam sie, ze bylyby problemy z tlumaczeniem i odpuscilem, zeby kolezance nie robic klopotow. Dziewczyna starala sie jak mogla, ale wyszlo to tak sobie - moze zjadla ja trema? Znakomity gosc, no i dostojna publika...
P.S. Czy tlumaczka to ktos z rodziny pana Waryszaka czy sie przeslyszalem?
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
No i po memoriale, w sumie zawody na kolana nie powalily, ale na pewno nachodzi kilka sugestii ktorymi chce sie z wami podzielic
Po pierwsze caly zarzad powinien zrobic WSZYSTKO zeby do Lublina wrocil Grzecho. Widac ze ludzie go w Lublinie kochaja. Wystarczy popatrzec na reakcje podczas jego biegow a zwlaszcza tego barazowego, po jego zwyciestwie ludzie cieszyli sie jakby nasi wygrali 5:1
Na prawde mam ogromna nadzieje ze wroci.
Zawiedli wielcy "Faworyci" Gela, zwlaszcza wychwalany przez niego Krzyzaniak. Coz dzisiaj potwierdzilo sie to co mowilo wiele osob, Krzyzaniak jest kompletnie bez formy, to co pokazywal na torze bylo bardzo slabe. Zwlaszcza w biegu 12 dal popis, przegrywajac o pol prostej z Frankiem. Zadnego wrazenia nie zrobil na mnie takze Staszek Burza, ktory jak wystartowal tak dojechal. Swietnie Staszek, pieknie bylo by go miec u siebie. Takze licze ze zarzad zrobi wszystko zeby go sciagnac do nas. Calkiem fajne prezentowal sie Jurczynski, ile on ma lat ? bo na trybunach rozgorzala na ten temat dyskusja. Koncowka zawodow tez niezla w wykonaniu Tomka Rempaly, mysle ze z nim takze mozna pogadac. Nasi niestety potwierdzili jakie miejsce w szyku zajmuja, slabizna i jeszcze raz slabizna.
Zawiedli wielcy "Faworyci" Gela, zwlaszcza wychwalany przez niego Krzyzaniak. Coz dzisiaj potwierdzilo sie to co mowilo wiele osob, Krzyzaniak jest kompletnie bez formy, to co pokazywal na torze bylo bardzo slabe. Zwlaszcza w biegu 12 dal popis, przegrywajac o pol prostej z Frankiem. Zadnego wrazenia nie zrobil na mnie takze Staszek Burza, ktory jak wystartowal tak dojechal. Swietnie Staszek, pieknie bylo by go miec u siebie. Takze licze ze zarzad zrobi wszystko zeby go sciagnac do nas. Calkiem fajne prezentowal sie Jurczynski, ile on ma lat ? bo na trybunach rozgorzala na ten temat dyskusja. Koncowka zawodow tez niezla w wykonaniu Tomka Rempaly, mysle ze z nim takze mozna pogadac. Nasi niestety potwierdzili jakie miejsce w szyku zajmuja, slabizna i jeszcze raz slabizna.
Ostatnio zmieniony 16 października 2005, o 17:41 przez $korzen$, łącznie zmieniany 1 raz.
Speedway pisze:mógłby ktoś podać mi wyniki dwóch ostatnich wyścigów ?? Kto jechał w biegu memorialowym śp. Tkaczyka? Musiałem wyjść po 20 biegach a chcialbym uzupelnić program...
W dodatkowym o 3 miejsce z Huszczą wygrał Grześ Knapp, a w biegu memoriałowym śp. Tkaczyka Daniel przed Pawłem Staszkiem i Jurkiem.
Jak dla mnie turniej całkiem udany, obawiam się, że gorzej niż pod względem sportowym wygląda sprawa z finansami
Ale nie ma co się nad tym rozwodzić, Kołodziej pokryje z własnej kieszeni te brakujące 3 tysiące biletów
Na plus zaskoczył przede wszystkim Knapp, po ciężkiej kontuzji nie spodziewałem się tak dobrego wystęu, myślę że po ostatnich wydarzeniach w Grudziądzkim klubie, jak i po dzisiejszej reakcji kibiców Grzesiek jest troche bliżej Lublina niż był przed memoriałem
Na pewno chciałbym widzieć w składzie Burze i Staszka, całkiem przyzwoicie spisał się Jeleń i ku zaskoczeniu Jurczyński. Zdobył co prawda tylko 5 punktów, ale zanotował 2 wykluczenia (w tym jedno gdy był chyba na 2 pozycji), także jego jazda szczytem marzeń nie jest, ale biorąc pod uwage finanse naszego klubu nie jest złym kandydatem. Tym bardziej, że zaraz po zawodach miało dojść do rozmów. Mordel poza pierwszym biegiem słabo, Franków beznadzieja (a podobno miał wygrać
). Najbardziej rozczarowali Krzyżak i Baran, szczególnie po tym pierwszym spodziewałem się duuuużo więcej. Jednak dzieisiejszą postawą udowodnił, że nie powinno się go wogle brać pod uwage, tym bardziej, że za nazwisko trzebaby pewnie niemało zapłacić.
Także jak dla mnie skład marzeń to: Staszek, Burza, Knapp, Jeleń, Jordan/Trumna/Focus + Joonas, Ferjan, ew. Richardson (cigle wierze, że działacze się nawrócą i pozwolą zawodnikom GP wybierać kluby nie tylko e-ligi). Pozostaje do obsadzenia pozycja juniorów
Chciałbym żeby to byli Ciura i Maciek, czas pokaże 
Także jak dla mnie skład marzeń to: Staszek, Burza, Knapp, Jeleń, Jordan/Trumna/Focus + Joonas, Ferjan, ew. Richardson (cigle wierze, że działacze się nawrócą i pozwolą zawodnikom GP wybierać kluby nie tylko e-ligi). Pozostaje do obsadzenia pozycja juniorów


