Dobromir pisze:Tak jest Śledź pokazał w tym sezonie że jest klasowym zawodnikiem i sądze że jeszcze w ekstralidze nie jedną dyszke zrobi. Nam niestety pozostanie tylko niesmak że tak łatwo się go pozbyliśmy....
Czy aby tak latwo?
Z tego co jest oficjalnie wiadomo Rusko chcial 50 000 zl za Dadiego aby wowczas "bezplatnie" wypozyczyc nam Darka na kolejny rok. Jesli sie myle to poprawcie mnie.
Nie stac nas bylo na taka sume i Darek przeszedl do Rzeszowa.
Ciesze sie ze Darek pokzal wielka klase bo w koncu jest z Lublina , jest wychowankiem Motoru podobnie jak Gollob Polonii nawet gdyby rzeszowscy kibice wypisywali ze jest 200 % Stalowcem:) Inna sprawa ze Darek wlasnie w naszych barwach jezdzac zawodzil w sezonie 2004 m.in. w meczach z Rzeszowem i takiej klasy jak w finale MPPK czy w decydujacych meczach w tym sezonie nie pokazywal co wiecej w naszych barwach w ubieglym roku w decydujacych meczach nawet nie wystapil a przed tym jak zostal odsuniety od skladu zanotowal kilka powaznych wpadek.
Smieszy mnie jednoczesnie jak na rzeszowskim forum czytam ze to Rzeszow podal reke Darkowi bo to wlasnie w Lublinie powrocil na tor po zuplenym rozbracie z zuzlem. To w Lublinie w sezonie 2003 na nowo pokazal sie zuzlowemu swiatku. I dobrze
Wczoraj we Wroclawiu zostal wysciskany przez Janusza Stachyre ktory nie chcial juz go widziec w lubelskich barwach kiedy sam byl naszym trenerem. Taki biznes ze szybciej zapomnial o tych wypowiadanyach przez siebie slowach niz mu sie wydawalo. Daltego ze to Darek teraz w Rzeszowie ciagnie wynik za ktory jako trener odpowiedzialny jest Janusz. Mysle ze nic nie stoi na przeszkodzie aby Darek zostal cieplo przyjety w Lublinie na Memoriale im Dadosa i Zwierzchowskiego. Naturalne ze moglismy sie czuc zawidzeni kiedy wyraznie po swietnym sezonie 2003 w naszych barwach niedoinwestowal sprzetu w 2004 na ktorym jestem przekonany nie istnialby w finale MPPK z calym szacunkiem dla jego umiejetnosci. Osobiscie chcialbym aby do takiego pojednania z Darkiem doszlo, aby nie byl wygizdywany, niech poczuje ze jest u siebie w domu a wowczas niech w swoim sumieniu rozwazy czy naprawde powaznie podszedl do swoich kibicow w sezonie 2004.
Prosze tez niech mnie ktos oswieci ze sie myle, ze wcale nie latwo wypuscilismy Darka z Lublina, a raczej nie wypozyczylismy go na kolejny sezon, bo przeciez rozmowy byly prowadzone a jedynie nie bylo w naszych mozliwosciach finansowych to co chcial Rusko?
Wiadomo ze od strony zawodnikow i klubu wyglada wszystko inaczej niz od strony kibica.
Ja naleze to tej drugiej grupy i niech tak pozostanie bo to daje mozliwosc poczuc prawdziwy zawod slaba postawa swojego ulubienca jaka Darek pokazal w poprzednim sezonie jak i radosc kiedy jako wychowanek mojego klubu zdobywa laury, oczywiscie najpiekniej gdy czyni to w barwach mojego klubu.
Inaczej wyglada to z perspektywy chociazby tej ktora prezentuje Janusz Stachyra o czym pisalem wyzej, a jeszcze inna perpsektywa bedzie Jaroslawa Siwka itd...ja przedstawilem jak ja to widze z perspektywy kibica
